Dieta rozdzielna – czy to ma sens?
Img
Nie ma dnia, aby w ten czy inny sposób ktoś nie zapytał mnie o to, co myślę na temat diety rozdzielnej. Teorii na ten temat funkcjonuje w sieci mnóstwo. Mnóstwo osób poleca dietę rozdzielną jako panaceum na zdrowie i szczupłą sylwetkę. Są i tacy, którzy twierdzą, że łączenie pokarmów to prosta droga do wielu chorób. Słysząc to nasuwa mi się pytanie: „jak to się stało że mamy rok 2016”? Przecież ludzie od pokoleń łączyli pokarmy. Jedli wszystko, a byli zdrowsi niż są teraz. Teraz, kiedy co rusz słyszy się o nowych rewolucyjnych teoriach.
Zacznę od tego, że w swojej pracy zawsze kieruję się rozsądkiem i logiką. Nigdy, mówiąc kolokwialnie, „nie łykam” chwilówek, czyli nie ekscytuję się nowymi rewolucyjnymi teoriami, tylko podchodzę do nich na zimno i analizuję, czy w ogóle mają sens.
Dlatego też każdemu, kto interesuje się dietetyką, polecam czytanie wszystkiego, co wpada w ręce.
Właśnie dlatego, aby zdobywać wiedzę i, poznając różne punkty widzenia, wyrobić sobie własne zdanie. Osobom, które zaczynają pracę w zawodzie, polecam obserwacje pacjentów i prowadzenie analiz i statystyk.
Wiedza i doświadczenie dają dystans.
O co chodzi w diecie rozdzielnej?
Dla niewtajemniczonych objaśniam, że teoria diety niełączenia lub inaczej diety rozdzielnej polega na niełączeniu białek z węglowodanami ponieważ, jak twierdzą propagatorzy tej teorii, białka i węglowodany trawione są w inny sposób i jeśli do żołądka wpada jajeczko i chlebek, to któreś musi usiąść na stołeczku i grzecznie poczekać w poczekalni, aż tamto zostanie strawione. Ech…..
Dlaczego zatem moi pacjenci mający w swojej diecie np. spaghetti z kurczakiem, ziołami i pomidorami nie cierpią na niestrawność?
Jak strawiony zostanie np. jogurt, który w 100 gramach ma 4 gramy białka i 6 gramów węglowodanów?
Czy według propagatorów diety niełączenia zostanie potraktowany jak białko, czy jak węglowodany?
A może enzymy trawienne w ogóle rozłożą ręce i powiedzą „sorry, ja wysiadam”……

Trochę logiki….

Trawienie białka zaczyna się w żołądku. Trawi, a w zasadzie nadtrawia go enzym noszący wdzieczną nazwę – pepsyna. Kolejna faza trawienia ma miejsce w dwunastnicy. Tu do akcji wkracza sok trzustkowy zawierający kolejne enzymy: karboksypeptydazę, trypsynę i chymotrypsynę.
Następnie białka podzielone na peptydy (małe kawałki) trafiają do jelita cienkiego i tam kolejne enzymy: aminopeptydaza i dwupeptydaza doprowadzają do powstania aminokwasów.

Trawienie węglowodanów za sprawą amylazy ślinowej zaczyna się w już jamie ustnej. Następnie węglowodany trawione są w dwunastnicy za pomocą amylazy trzustkowej. Dalej do akcji już w jelicie cienkim przystępuje izomaltaza i glukoamylaza.

Jak widzicie, każdy „łapie za swoje” i  każdy enzym wie co ma robić. Nie ma żadnego medycznego uzasadnienia do stosowania diety rozdzielnej. Nikt nie czeka na stołeczku, aż zostanie strawiony kolega.
Białka, tłuszcze i węglowodany trawione są równocześnie, a enzymy trawienne są tak silne, że działają wespół. Jeden nie czeka, aż skończy drugi.

Czy każdy powinien jeść wszystko?

Uzasadnieniem do stosowania diety rozdzielnej są indywidualne preferencje, nietolerancje pokarmowe i alergie. Ale nie chodzi tu konkretnie o rozdział białek i węglowodanów, ale o rozdziały w ogóle.
Mój syn kiszonego ogórka popija jogurtem i biegnie na rower. Ja po takim połączeniu nie wyszłabym z toalety przez godzinę.
Ludzkość nie jest odbita na ksero i każdy z nas jest inny dlatego nasze diety (preferencje, upodobania, to jak reagujemy na poszczególne pokarmy) różnią się od siebie.
Jeśli cierpimy na wzdęcia, gazy, zaparcia czy inne kłopot trawienne i wykluczyliśmy nietolerancje pokarmowe, obserwujmy po jakich pokarmach (także po jakich połączeniach) czujemy się lepiej, a po jakich gorzej.
Są wprawdzie połączenia nietrafione, które utrudniają nam przyswajanie składników odżywczych, ale nie zaburzają trawienia. Jednak o tym napiszę już w następnym artykule.

115 komentarzy

SylwiaDodano:  20 Maj 2016 - 7:38
KIedys ją stosowalam, nie pamiętam czy chudłam, ale na pewno łatwo mi sie trawiło brak było ciężkosci w żolądku, no ale przez to szybciej bylam glodna bo jedzneie nie zostawalo dlugo w zoladku.
Odpowiedz
Natalka HołdyńskaDodano:  20 Maj 2016 - 7:40
świetny tekst, w ogole Gosiu piszesz tak lekko i zrozumiale ze kazdy zozumie :) tez kiedys spotkalam sie nawet u mnie w rodzinie z tym zjawiskiem. brat meza z zona nie laczyli pokarmow, nie popijali niczym itd itp. od razu wydawalo mi sie to dziwne i jakies sprzeczne. teraz spokojnie im podesle link do Twego bloga i tego tekstu :)
Odpowiedz
KingaDodano:  20 Maj 2016 - 7:51
Świetny artykuł, warty przeczytania. :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 8:00
Myślę, że komentarz jest zbędny :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 8:03
Wszystko w temacie !
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 8:27
Małgosiu Ile czasu gotujesz kasze jeczmienna perlowa? Do tej salatki z ogorkiem,rzodkiewka i kolendra?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:43
Zagotowuję, gotuję 2-3 minuty i wyłączam. Sama dochodzi.
Odpowiedz
mala miDodano:  20 Maj 2016 - 8:30
Dobrze wiedzieć :) ale w takim razie jak to sie ma do tego Gosiu, jak pisałaś żeby nie jeść cukru (ciasta/słodyczy) zaraz po obiedzie, tylko odczekać przynajmniej 2h po zjedzeniu mięsa, gdyż w przeciwnym razie rozpocznie sie proces fermentacji? bo mięso białka trawi sie wolniej i nie jest wskazane zasypać je cukrem, to w takiej sytuacji każdy enzym nie złapie za swoje??
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:46
Cukier hamuje wydzielanie soków żołądkowych. To zupełnie inna sprawa.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 11:22
Ale co to znaczy inna sprawa? Cukier to węglowodan, więc nie rozumiem.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 12:47
A w szkole mojego synka pani dentystka powiedziala dzieciom ze desery nalezy jesc od razu po obiedzie bo tak jest najlepiej dla zebow. Ja juz jestem calkiem glupia i nie wiem kiedy najlepiej ten deser podawac.
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 15:03
Cukier wchłania się błyskawicznie dlatego powinno się zacząć od deseru bo 30 minut i jest przyswojony.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 19:26
Dentystka miała rację. Tak jest rzeczywiście lepiej dla zębów
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 8:38
Super artykuł :) Człowiek od razu mądrzejszy:) Teraz czekam do poniedziałku :D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 9:11
Ja tylko w sprawie literowki dokladnie chodzi o peptydy w akapicie trawienie bialek. Pozdrawiam serdecznie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 9:24
Dzięki za ten artykuł. Ciągle i od dawna słyszę o diecie niełączenia i zastanawiałam się, czy to tylko wymysł czy też prawda.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 9:45
Na samą myśl o ogórku kiszonym popitym jogurtem zrobiło mi się niedobrze ;)

Ostatnio zauważyłam, że niekoniecznie dobrze czuję się po zjedzeniu kaszy manny - lubię coś ciepłego na śniadanie, a to się szybko robi, czy to na wodzie czy mleku (przeważnie na wodzie), słodzę bananem i śniadanie z głowy. Tylko właśnie potem boli brzuch. Jak myślisz - za często jem to na śniadanie (ze 3 razy w tygodniu), czy jakaś nietolerancja mi się przypałętała? Chyba że to w ogóle jeszcze coś innego.
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:49
Kasz manna jest kaszą glutenową, ale jeśli po innych potrawach z glutenem nie masz takich odczuć to ja bym tego nie wiązała.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 17:54
albo za krótko gotowana, są różne typy manny, taka w minute, w 3 minuty i taka o wiele dłużej, jeśli masz tą ostatnią a gotujesz 3 min to może brzuch boleć...
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 9:52
Gosiu, kolejny swietny art, dziekuje za ten wpis. Mam takie, moze glupiutkie pytanie, czy mozliwe jest wystepowanie bolesnych wzdec po chlebie a po innych produktach weglowych jak np makaron nie ?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:39
Tak. Wzdęcia po pieczywie razowym czy razowym makaronie to częsty objaw.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 17:55
objaw czego?
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:31
Nieprzystosowania jelit do trawienia twardych włókien błonnika.
Odpowiedz
edycia85Dodano:  20 Maj 2016 - 10:07
To właśnie tu lubię. Zdrowy rozsądek i głowa na karku! Aż z przyjemnością się to czyta.
Odpowiedz
OlabogaDodano:  20 Maj 2016 - 10:21
Zawsze mnie ta dieta trochę bawiła. Może nie mam wykształcenia kierunkowego, ale same podstawy z biologii ze szkoły wystarczyły mi, żeby zauważyć jej niedorzeczność.
Ale mam jeszcze jeden problem, a w zasadzie mój chłopak. Ma różne problemy gastryczne, wzdęcia, gazy, często mu się odbija, zgaga. Dodatkowo czasem wychodzą różne reakcje na skórze. Dodatkowo skarży się na gulę w gardle.
Zaczął robić badania i szczerze mówiąc nie bardzo cokolwiek wychodzi... Miał robioną gastroskopię, wyszło, że ma żółciowe zapalenie żołądka (dwa lata temu było zapalenie przełyku, ale jak widać przeszło), dostał blokery. Nie pomogło. Dostał skierowanie do laryngologa i alergologa. Laryngolog podejrzewa, że to chlamydia. I nie czekając na wyniki wymazu, zapisała mu antybiotyk... Dzisiaj jest po pierwszych testach alergicznych i wychodzi na to, że nie jest na nic uczulony... Mi już witki opadają, bo chciałabym mu pomóc, bo zdarza się, że się strasznie męczy...
Nie wiem, co to jeszcze może być i jaki kolejny krok powinniśmy zrobić...
Na pewno powinniśmy zmienić dietę, ale na jaką? Już mniej więcej się orientuję, co mu szkodzi, że nie powinien jeść surowych warzyw i owoców, bo od razu wysypka i wzdęcia.
Może to gluten, bo zmieniłam pieczywo, odstawiłam mu bułki i jest trochę lepiej...
Małgosiu, co jeszcze możemy zrobić? Co to jeszcze może być?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:52
Testy które wykonywał były na alergie pokarmowe?
OlabogaDodano:  20 Maj 2016 - 10:56
Tak, pierwsze były na alergie pokarmowe. Za tydzień ma jeszcze testy wziewne.
Ale zawsze sądziliśmy, że musi mieć jakieś uczulenie na węglowodany, bo niezależnie od formy, czy to ze świeżych owoców, czy przetworzone, zawsze kończyło się źle.
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 11:11
Zróbcie testy na nietolerancje fruktozy także.
OlabogaDodano:  20 Maj 2016 - 11:37
OK, dzięki wielkie :)
Czekam jeszcze z niecierpliwością na artykuł o robakach, bo nad tym też się zastanawiałam, czy to nie to... Albo może grzybica... Czasem, jak czytam objawy niektórych chorób, to jakoś tak wszystkie pasują^^
Czasem się śmiejemy, że niedługo będzie jadł sam ryż, a do picia dostanie wodę po ryżu^^
cytrynka880Dodano:  20 Maj 2016 - 13:02
Olaboga- Mój mąż miał podobnie,testy na alergie nic nie wykazały,każdy lekarz mówił,że nic nie widzi,a problem był.dopiero u Gosi przeczytałam post o nietolerancjach,zamówiliśmy i wyszło szydło z worka.po odstawieniu wszystko minęło,ale bywa,że zje coś czego nie może i od razu cierpi...
Ewa ŚródkaDodano:  22 Maj 2016 - 22:56
Moj maz ma podobne objawy...w mlodosci mial tez wrzody dwunastnicy...te ciagle bole i wzdecia. Zrobil chyba wszystkie badania. Ostateczna diagnoza-zespol jelita drazliwego. U Gosi jest o tym bardzo przydatny artykul ale codzoennosc z ta dolegliwoscia nie jest latwa...
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 10:24
Też uważam ze zdrowa dieta powinna łączyć składniki, a w szczególności dwa najważniejsze - zdrowy rozsądek i umiar!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 10:31
Pani Małgosiu
Dziękuję za bardzo dobry wpis. Chyba udało mi się za pomocą tego artykułu przekonać mojego męża o porzuceniu diety rozdzielnej. Sama uważałam, że są inne, lepsze diety, a w tym wpisie Pani bardzo szczegółowo przedstawiła proces trawienia pokarmu. Jeszcze raz serdecznie dziekuję.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 10:44
Kolejny swietny wpis :)! A czy mozliwe jest by przez niewlasciwy rozklad btw wystepowaly uporczywe wzdecia brzucha utrzymujace sie praktycznie tygodniami? pod jakim kątem mam sie przebadac, chcac zamowic dietę? niestety prace mam siedzaca i obawiam sie ze brak ruchu po posilku moze u mnie potegowac te objawy. Nieustanne przelewanie i brzuch jak balon.
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 10:59
Nietolerancje przede wszystkim. Ale przy pracy siedzącej kluczowe są proporcje. Nie za dużo węgli. Sporo warzyw.Umiarkowana ilość białka.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 11:09
Zgadzam się w 100%. Też kiedyś próbowałam niełączenia i może faktycznie byłoby to uczucie lekkości, ale byłam nienajedzona i jadłam nie łącząc 2x tyle. Myślę, że faktycznie zestaw np. kotleta z białym chlebem będzie się źle trawić, no ale mówimy o zdrowej diecie więc nie popadajmy w obłęd.
Dziękuje za kolejny świetny artykuł.
Planujesz może jakieś przepisy na zdrowe wersje lodów/sorbetów na lato ?
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 13:52
Jest taki artykuł o domowych lodach na blogu, poszukaj w zakładce słodkości ?
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 15:09
Dziękuję :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 11:29
Hmm..z tego, co napisałaś, wynika, że gdy zjadamy schabowego z ziemniakami, to ziemniaki zaczynają być trawione już w buzi, a schabowy dopiero w żołądku, przy czym w tymże żołądku razem z trawionym schabowym leżą już nadtrawione ziemniaki i dopóki nie przesuną się do dwunastnicy, "muszą czekać".
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 15:02
Nie czekają ;)
EllaCantoDodano:  20 Maj 2016 - 18:23
Uśmiałam się z tymi czekającymi ziemniakami :D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 11:35
Małgosiu, a wiesz może co powinna jeść osoba z przedoperacyjną kamicą żółciową?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:55
Temat na oddzielny post. Bo obszerny.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 11:36
Małgosiu a czy ja mogę z innej beczki? jestem u Ciebie od 3 m-cy, stosuję się do Twoich zasad jem przepysznie, różnorodnie i kolorowo wg Twoich przepisów i nagle nie wiadomo skąd pojawił się problem z cerą - jakoś tak po około miesiącu zaczęły mi wyskakiwać bolące, klujące się przez kilka dni "syfy" (bo nie znajduję innego określenia)które się później chowają i pojawiają nowe i tak w kółko.... przed zmianą diety na zdrową nie miałam żadnych problemów, nic mi nie wyskakiwało na twarzy nawet przed okresem :-(
Czy zmiana diety może mieć z tym związek i czy jest to jakiś przejściowy problem? czy może ktoś z Twoich pacjentów miał podobny problem????
Pozdrawiam Cię serdecznie Małgosiu, schudłam 4 kg z 60 na 56 i czuję się fantastycznie tylko te bolące czopy trochę psują mi humor :-(
pa :-)
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 15:06
Zrób badania hormonalne. Krosty, takie bolące góle w dolnej części policzków i na brodzie świadczą o zaburzeniach hormonalnych.
Odpowiedz
Ange76Dodano:  20 Maj 2016 - 12:30
Bardzo dowcipny i celny post :) Nigdy sobie nie zawracałam głowy dietami, dzięki Bogu nie muszę, wiec nie jest to temat, na który bym wyczekiwała, ale fajnie się czytało taki rozsądny post :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 12:51
Małgosiu ja z innej beczki..... Może napiszesz coś o przebarwieniach na twarzy. Borykam się z tym problemem od czasu ciąży, czyli 16 lat. Przerobiłam już wszystko co mogłam przerobić w tym temacie i nic. One cały czas są ze mną. Może wspomóc się dietą. Błagam pomóż....
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:54
Trzeba zbadać wątrobę. I unikać słońca.
Joanna BachtiakDodano:  22 Maj 2016 - 13:27
A próbowałaś czarnego mydła węglowego? Potrafi rozjaśnić to i owo. Dodatkowo bardzo dobrze wpływa na skórę, pięknie oczyszcza i zmniejsza pory.
AnonimowyDodano:  2 Czerwiec 2016 - 14:05
pięknie plamy na twarzy odbarwia stosowanie kolagenu, ale trzeba być cierpliwym, plamy znikają tak po około 6 miesiącach, czytałam ostatnio post o odbarwianiu sokiem z pociętej cebuli zalanej octem jabłkowym, ale to tez wymaga cierpliwości, ja nie stosuję kremów z filtrem i jeśli juz się opalę to plamy wychodzą prawie niezauważalne,ostatnio dyskutowałam z moja kosmetyczkę, że to niemozliwe, wspólnie doszłyśmy do wniosku, że najwyraźniej miałam je dosyć płytko skoro kolagen poczynił takie cuda,a jeszcze 5 lat temu byłam tak zdesperowana, żeumówiłam się na laser, całe szczęście, ze trafiłam tam na normalną lekarke, która najpierw kazała mi spróbowac odbarwić plamy sztyftem pomogło, ale musiałam cały czas uważać na słońce i w zasadzie po sporym nasłonecznieniu np urlopie znów wyłaziły :( teraz naprawde jestem zadowolona z efektów, może cuda obiecywane że skóra młodnieje to uważam dosyć duża przesada ale wydanie sporej kasy tylko dla pozbycia się plam dla osób borykających się z tym problemem to nie problem :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 12:59
Witam. Mam pytanie odnosnie zawyzonego tsh (2,94) . nie chce brac tabletek . prosze podaj
Malgosiu jakies wskazowki co do diety..
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:52
W zakładce Trochę Zdrowia jest post o diecie w niedoczynności ale też kluczem jest dobrze ustawione BTW.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 15:07
Ok. To znaczy ze ma byc wiecej weglowodanow niz 55%
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 17:01
Mniej.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 18:00
Dziekuje :) nie bede cie juz ciagnac za jezyk. Rozumiem ze czyta tez ciebie konkurencja .
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 13:10
Gosiu, to zdjęcie w artykule jest Twojego autorstwa? Pięknie wygląda ta potrawa, będzie przepis? :-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 13:40
Małgosiu ja chciałabym zadać pytanie do jednego z powyższych komentarzy. dokładnie do tego odnośnie wzdec po makaronie lub chlebie razowym. skoro to częste objawy to oznacza, że powinno się z nich zrezygnować?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:53
To jest efekt tego że jelita nie są przyzwyczajone do jedzenia dużych ilości twardego błonnika. To mija.
To tak jak ze strączkami. Jak zaczynasz je jeść bo jesteś wege to masz mega wzdęcia. Później to mija.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 14:25
Małgosiu wiem że nie masz czasu liczyć ładunek glikemiczny potraw. Proszę zrób wyjątek i powiedz czy insulinooporni mogą Twoje gołąbki tradycyjne a jeśli trzeba to czym zamienić ryż. Dziękuję.
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:50
Mogą. Ryż jest tam uparowany.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 19:00
Dziękuję. Jutro gołąbki. Pa
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 14:26
Jeśli na oko mam 25-30% tłuszczu w diecie i ćwiczę siłowo+cardio(intensywnie)4x w tygodniu, to może być przyczyną spóźniającej, nieregularnej miesiączki?
Qchenne InspiracjeDodano:  20 Maj 2016 - 14:59
Zależy też jaką masz kaloryczność dzienną ogólnie. Ćwiczenia są intensywne. Warto by było zbadać poziom leptyny. Jeśli jest obniżona to tak. To może być przyczyna.
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 17:11
Ok 2000-2200 kcal. Mam 172 cm, 61 kg i 20 lat. Nie chodzę głodna, więc wydaje mi się, że ok?

Pójdę wykonać badania krwi. Na coś jeszcze zwrócić szczególną uwagę?

Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:32
Zrób estrogen, progesteron, leptynę i testosteron ale w 16-tym dniu cyklu.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 18:25
Trener na siłowni powiedział, że chcąc nabrać tkanki tłuszczowej i przywrócić okres wcale nie trzeba rezygnować z ćwiczeń tylko wystarczy jeść więcej kalorycznie (więcej tłuszczy), jeśli ma się testosteron w normie. To jak to w końcu jest? Można ćwiczyć (biegi, siłownia)? Czy tylko dywanówki?
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:30
A co miał powiedzieć ;) Klienta straci ;)
Ja na pierwszym miejscu stawiam zdrowie i im szybciej miesiączka wróci tym lepiej, dlatego ja moim pacjentkom zawsze zalecałam rezygnację z ćwiczeń na siłowni na rzecz lekkich dywanówek.
Okres wracał po 2-3 miesiącach.
Nie wiem jakie doświadczenie ma Pan trener w przywracaniu miesiączki bez rezygnacji z ćwiczeń ale może ma.
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 17:01
A po powrocie miesiączki jak włączyć ćwiczenia? Odczekać jakiś czas (cykl-dwa) czy czekać dłużej?
Qchenne InspiracjeDodano:  23 Maj 2016 - 8:26
Ja z moimi pacjentkami pracuje tak: po powrocie miesiączki dietę ze zwiększoną ilością tłuszczu stosujemy jeszcze 2-3 cykle, aby wszystko się ustabilizowało. Potem można powoli włączyć ćwiczenia. Generalnie zaczyna się od 2 dni w tygodniu.
AnonimowyDodano:  23 Maj 2016 - 13:52
Czyli żeby się nie roztyć, to zamiast podbijać bilans energetyczny ćwiczeniami, trzeba mniej kalorycznie jeść, dobrze rozumiem?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 18:43
Małgosiu w jaki sposób mogę doprecyzować przesany na początku maja formularz z zamówieniem diety. Chciałam uszczegółowic zdiagnozowane choroby gdyż dostałam drugą turę wyników.
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:28
Po otrzymaniu wyceny.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 19:14
Małgosiu, a ja odkryłam edamame, śliczne zielone strączki, przeczytałam, że mają wiele fantastycznych właściwości (odżywczych), są bardzo zdrowe, zajadam się nimi od jakiegoś czasu, bardzo polecam :) ania
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 19:25
Witaj. Mam pytanie. Jesli kupilam kefir 0% to jesli dodam do niego tluszcz np z awokado to wtedy wchlonie sie wit d i wapn czy jak to jest?
AnonimowyDodano:  23 Maj 2016 - 20:01
No nie. Witamina D jest w zwykłym kefirze rozpuszczona w tłuszczu a jak tego tłuszczu nie ma to nie ma tam też tej witaminy ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 Maj 2016 - 21:46
A czy pomaga Pani dietą podczas depresji, senności i niechęci do życia? Miewam co jakiś czas takie stany, że nic nie mogę zrobić, czuje się źle i wyjątkowo słabo. Leżę i śpię i czuję potrzebę snu. Nie wynika to z przemęczenia ale nieodpowiedniej diety, jaką dietę wtedy miałabym wybrać w formularzu?
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:26
Tak. Wypełniasz formularz i piszesz po prostu to co napisałaś tu w komentarzu.
Mam wielu pacjentów dla których pisałam tego typu dietę.
Odpowiedz
Tatevik GabanyanDodano:  20 Maj 2016 - 22:33
witam Małgosiu, ciekawa jest co myslisz o diecie wg grupy krwi, czy to ma sens?
mam nadzieje, ze bedzie jakis artykul ;)
AnonimowyDodano:  21 Maj 2016 - 13:57
Trochę już Gosia powiedziała co sądzi o różnych wymyślnych dietach.
AnonimowyDodano:  21 Maj 2016 - 17:58
według mojej grupy krwi powinnam być mięsożercą (dieta oparta przede wszystkim na produktach zwierzęcych), a tymczasem jestem weganką, bo mięso do mnie nie przemawia, a mój mąż odwrotnie - u niego zalecany jest wegetarianizm i weganizm, podczas gdy on nie wyobraża sobie życia bez mięsa, a dań wegańskich niemalże nie tknie. osobiście nie wyobrażam sobie życia na takiej diecie ..
zbijadekDodano:  21 Maj 2016 - 19:48
Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę po prawej stronie bloga odpowiednie hasło np. "grupa krwi" i znajdziesz wszystkie wypowiedzi Małgosi na ten temat publikowane dotychczas na blogu.
Odpowiedz
Ma J.Dodano:  20 Maj 2016 - 22:33
Nigdy nie stosowałam diety rozdzielnej:)
AnonimowyDodano:  21 Maj 2016 - 20:58
Małgosiu nie mogę znaleźć tego komentarza-a był niedawno- podłączam się do prośby o posta na temat porad dla osób starających się o dzidzię:)))) pozdrawiam
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  21 Maj 2016 - 10:54
Malgosiu, chcialam Die spytac
1) czy na weganizmie jedzac co dzien buraki surowe I peczek natki pietruszki mozna przedawkowac zelazo? Czy z roslinnych zrodel mozna w ogole przedawkowac witaminy albo pierwiastki?

2) czy trzeba przestrzegac laczenia typos owocow no slodkie z polslodkimi a nice kwasnymi? Jakich owocow nie laczyc?

3) czy owoce w polaczeniu z tluszczami sa zle, no. Kasza, owoce surowe I orzechy?

BEATA
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:25
1 - nie. Tylko podczas suplementacji tzw. "profilaktycznej" czyli bez wyraźnych wskazań.
2 - nie
3 - nie
Odpowiedz
Weronika WojtasikDodano:  21 Maj 2016 - 15:06
Jeszcze nie spotkałam się z tą dietą, ale faktycznie zabawa, nie jestem na jakimś wysokim stopniu edukacji z biologi, ale... no cóż sama logoika mi wystarczy :d
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  21 Maj 2016 - 19:36
Malgosiu czy to jest mozliwe zeby u dziecka z powodu nietolerancji pokarmowej lub alergii byl powiekszony 3 migdal? Lekarze kazali nam go usunac, a ja sie waguje czy to dobre rozwiazanie i czy mozna jakos temu zaradzic.
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:23
3 migdał do 5 roku życia odrasta. Czy mały choruje aż tak bardzo że jest to konieczne?
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 14:04
Czesto nam wlasnie choruje... Lekarze radza wyciac, a my mamy obawy. Bo wyciac i Co? Przestanie chorowac? Dlatego chcialam jakos zadzialac naturalnie. Przeczytalam ze nietolerancja powoduje przerost migdala, ale niewiem czy to prawda? Czy usuniecie tego migdala jest szkodliwe dla dziecka? Ma 6 lat...
Qchenne InspiracjeDodano:  23 Maj 2016 - 8:29
Jeśli mały ma 6 lat to wycinać. Znam wiele przypadków w których wycięcie pomogło diametralnie ale tu kluczowy jest wiek dziecka. U Was jest jeszcze jeden wyznacznik, a mianowicie nietolerancja. I tu warto zastosować dietę eliminacyjną i zobaczyć czy po eliminacji alergenu nadal będzie chorował czy nie.
AnonimowyDodano:  24 Maj 2016 - 14:34
Powiem tylko, że mój syn chorował bez przerwy, czasem po 2 razy w miesiącu antybiotyk. Wreszcie zdecydowaliśmy się na wycięcie migdała i sama sobie w brodę pluję, że tak późno. W naszym przypadku choroby jak ręką odjął. Miał wówczas 7 lat, teraz 24 i do tej pory bywa czasami tylko przeziębiony raz na 2 lata i wystarcza proste domowe leczenie.
Odpowiedz
Jolanta PawłowskaDodano:  21 Maj 2016 - 19:36
Gosiu a ja bym bardzo chciała prosić o artykuł na temat tego, jak można sobie pomóc i czego nie jeść, jeśli zależy nam na tym, żeby np. za 2 dni brzuch był płaski :) Ogólne zasady znam, ale wiem, że napewno napiszesz coś nowego, co może pomóc. Mam niedoczynność tarczycy (moja tarczyca jest ponoć anatomicznie za mała i nie wyrabia) oraz endometriozę, więc bycie na hormonach mi nie pomaga - ciągła walka :(
Odpowiedz
ISSabelDodano:  22 Maj 2016 - 2:53
Bardzo ciekawy wpis!:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 10:47
Nie miesiączkuję od jakiegoś czasu, tarczycę mam w normie. Zrobiłam inne hormony: FSH 3,91, LH 0,72 i Estradiol 13,900. Byłam u dwóch ginekologów, jeden powiedział, że wszystko jest w normie, a moja drugi pani doktor stwierdziła, że coś jest źle, mamrotała coś pod nosem, zapisała tabletki hormonalne i w ogóle nie potrafiłam się z nią dogadać o co chodzi. Ja wiem, że nie jesteś lekarzem, ale w miarę orientujesz się w tych sprawach. Nie mam niedowagi, ćwiczę tylko dywanówki, jem zdrowo uwzględniając dziennie ok. 30-40% [zdrowych]tłuszczów, a miesiączki nie ma. :(
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:21
Zbadaj estrogen,progesteron i testosteron. I poziom leptyny.
EllaCantoDodano:  22 Maj 2016 - 16:28
Moja ginekolog powiedziała, że dla powrotu miesiączki niezbędne minimum to estradiol na poziomie 30 oraz waga 90% wagi idealnej. Moim zdaniem za niski ten estradiol. Warto też zbadać testosteron, jak Gosia napisała.
Tarczycę masz w normie, czyli TSH? A jak FT3 i FT4?
I moim zdaniem kuracja tabletkami antykoncepcyjnymi bez dokładnej diagnozy to nie kuracja.
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 23:19
Polecam też zbadać prolaktyne
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 11:31
Małgosiu, a ja mam takie pytanie troszkę nie na temat. Chciałam się dowiedzieć jak to jest z mąkami, to znaczy czy wszędzie można zastępować mąkę pszenną np orkiszową czy pełnoziarnistą? czy są takie przepisy do których potrzebna jest akurat mąka pszenna, nie żadna inna? zwłaszcza chodzi mi o wypieki.
Qchenne InspiracjeDodano:  22 Maj 2016 - 13:20
Nie przy wszystkich mąkach można postawić znak równości. Są takie z których uda się np. biszkopt, a innych nie.
AnonimowyDodano:  22 Maj 2016 - 17:51
A co sadzisz o takim poście, ze napisałabyś co nieco o najbardziej popularnych makach i krótko o tym do czego można je stosować, a co z której absolutnie nie wyjdzie. Ja mam zawsze z tym problem, myśle ze wiele czytelniczek rownież :)
AnonimowyDodano:  23 Maj 2016 - 12:35
Ja bym chętnie zobaczyła post o wszelkich popularnych mąkach bezglutenowych, typu kokosowa, jaglana czy ryżowa. Które z nich są wartościowe, a które lepiej omijać. Można się takiego wpisu spodziewać? :)
Odpowiedz
krzywa kromeczkaDodano:  22 Maj 2016 - 13:19
Nie zdawałam sobie sprawy ze coś takiego istnieje i ze ludzie mają takie problemy. Masakra. Świetny tekst.
Odpowiedz
Piotr P.Dodano:  22 Maj 2016 - 21:52
Gosiu proszę napisz coś o betainie hcl. Dietetyczka mi to zalecił na problemy z trawieniem i przyswajaniem w żołądku. Trochę mnie ona przeraża. Biorę Wit.c w dużych dawkach i jest lepiej.
Odpowiedz
OlaDodano:  22 Maj 2016 - 22:30
Nie wierzyłam za bardzo w tą dietę, dopóki jej nie przetestowałam. Na Twojej diecie Małgosiu super schudłam, ale niestety, po zakończeniu dopadło mnie małe jojo. Zaczęłam niedawno dietę niełączenia i znowu chudnę i to szybko. Nie trzymam się jej restrykcyjnie a i tak działa. Nie jestem głodna i czuję się lekko. A w ogóle do przetestowania tej diety skłoniły mnie niektóre dania z Twoich jadłospisów. Obserwowałam siebie, po których daniach czuję się wyjątkowo dobrze i wniosek był taki, że właśnie po tych rozłącznych. Osobom ciekawym polecam wdrożenie na tydzień zasad diety niełączenia i przetestowania tego na sobie. Dla mnie efekt (szczególnie w samopoczuciu i braku głodu) jest mega niespodzianką, ponieważ założenia tej diety mnie nie przekonywały na początku.
Qchenne InspiracjeDodano:  23 Maj 2016 - 8:30
Schudłaś ponieważ przy diecie niełączenia generalnie je się mniej. Kaloryczność jest niższa.
AnonimowyDodano:  30 Maj 2016 - 22:55
ja tez schudlam na tej diecie w trzy mesiace 6 kg i wcale nie jadlam mniej.czuje sie wysmienicie .pozdrawiam i polecam sprobowac.
AnonimowyDodano:  21 Lipiec 2016 - 9:12
Gosiu nie rozumiem Twojego podejścia. Dlaczego i od czego kaloryczność jest niższa? Przecież to od nas zależy ile zjemy :) Ja jem 2000 kcal, trenuję i czuję się świetnie na tej diecie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 Maj 2016 - 8:45
Gosiu mam pytanie. Ćwiczę 6-7 razy w tygodniu ćwiczenia z Ewą Chodakowską,Szymonem Gasiem i Kasią Kępką oraz 2-3 razy w tygodniu ćwiczenia siłowe w domu z hantlami 4kg-8kg. Mam siedzącą pracę w godzinach 8-16. Ćwiczę zawsze po pracy po obiedzie od 1h-1.5h. Jem w granicach 1800-2000 kcal czy to za dużo? Wiem,że tu ta siedząca praca może mieć wpływ. Nie mam problemów z wagą,ale też chwilami czuję się wzdęta cokolwiek bym nie zjadła,kiedyś jak jadłam 1500 kcal czułam się osłabiona i głodna. Teraz czuje się bardzo dobrze,najedzona aczkolwiek miewam te uczucia "pełności".. jak myślisz co może być przyczyną?czy rzeczywiście jem za dużo kcal?
Qchenne InspiracjeDodano:  23 Maj 2016 - 9:50
Ja bym zrobiła testy na nietolerancje i TSH. Wzdęcia i takie uczycie pełności nie powinno Ci doskwierać przy takiej aktywności. Coś tu nie gra i ja bym wykonała badania.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 Maj 2016 - 10:57
robiłam badania krwi i tam również było na TSH i jest ok,ale na nietolerancje widzę trzeba wykonać. Dziękuję!
Odpowiedz
RoseDodano:  23 Maj 2016 - 16:03
Bardzo pomocny artykuł. Dzięki :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  24 Maj 2016 - 20:08
Piszesz , ze kiedys ludzie jedli wszystko i byli zdrowi....., Jedli, ale na starosc zaczynaly sie choroby wiencowe i udary mozgu. Te choroby to choroby dlugoletnie, to nie przeziebienie, ze widac od razu. Nie zgodze sie z ta teoria, ze jedli wszystko i byli zdrowsi, to zywnosc byla zdrowsza!!!!! i to dlatego!!!!
Qchenne InspiracjeDodano:  24 Maj 2016 - 22:07
Potwierdzam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 Wrzesień 2016 - 13:19
Dieta rozdzielna ma sens!Przetestowałam to na sobie.Schudłam 20 kg w ciągu roku, bez efektu jo-jo.Jeśli mamy świadomość że jemy za dużo, tyjemy,ciężko nam ograniczyć ilość spożywanego posiłku -to dieta dla nas.To sposób odżywiania, nie restrykcyjna dieta.Wymaga jedynie znajomości rzeczy.
Odpowiedz
Oferty
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
TESTY NA NIETOLERANCJE POKARMOWE
wraz ze szczegółową interpretacją
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
 
KUP KSIĄŻKĘ