Fitohormony (fitoestrogeny). Czym są? Na czym polega ich działanie? Czy pomogą przy dolegliwościach związanych z menopauzą?

Jak już sobie powiedzieliśmy w poprzednich postach z tego cyklu, menopauza to umowna nazwa ostatniej miesiączki po której przez kolejnych dwanaście miesięcy nie ma następnej. Ma to miejsce między czterdziestym piątym, a pięćdziesiątym rokiem życia. Dużo wcześniej czyli między czterdziestym, a czterdziestym siódmym rokiem życia, organizm wysyła różnego rodzaju sygnały natury zarówno fizycznej jaki i emocjonalnej, mówiące o tym, że zdolność kobiety do poczęcia dziecka powoli dobiega końca. Jajniki produkują coraz  mniej estrogenu i progesteronu, cykle stają nieregularne, miesiączki są inne niż zazwyczaj, aż w końcu produkcja jajeczek ustaje i miesiączka nie pojawia się już wcale. Ten czas to klimakterium i dla większości kobiet bywa ciężki zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym ponieważ zmiany hormonalne powodują szereg przykrych dolegliwości m.in. :

  • uderzenia gorąca, 
  • nagłe oblewanie tzw. zimnym potem,  
  • drażliwość, 
  • nerwowość, 
  • zaburzenia koncentracji,   
  • kłopoty z pamięcią,   
  • skłonność do stanów depresyjnych,   
  • bóle głowy, 
  • kołatanie serca, 
  • zaburzenia snu, 
  • częste oddawanie moczu,
  • suchość pochwy ponieważ estrogen działa na błony śluzowe i w sytuacji w której jest go mało, dochodzi do zmian zanikowych błony śluzowej, 

Klimakterium, menopauza i związany z tym obniżony poziom estrogenu to także zwiększone ryzyko wielu chorób, m.in.:

  • osteoporozy,
  • cukrzycy,
  • otyłości brzusznej, 
  • miażdżycy, 
  • nadciśnienia,
  • choroby wieńcowej, 
  • zwapniania naczyń, 

Dla złagodzenia objawów klimakterium oraz zmniejszenia ryzyka związanych z nim chorób większość lekarzy proponuje kobietom hormonalną terapię zastępczą (HTZ). HTZ polega na uzupełnieniu niedoborów hormonów produkowanych przez wygasające jajniki poprzez podanie preparatów z estrogenem i gestagenem. Oczywiście podawane ilości nie są takie jak u dwudziesto czy trzydziestolatki i HTZ nie ma na celu odmłodzenia czy przywrócenia płodności ale uzupełnienie hormonów w takiej ilości, aby kobieta mogła normalnie funkcjonować, bez zmagania się z przykrymi dolegliwościami o których pisałam na początku posta. Alternatywą dla HTZ jest FTZ czyli fitohormonalna terapia zastępcza.

Czym są fitohormony (fitoestrogeny)

Fitohormony to występujące naturalnie w roślinach związki o budowie niesteroidowej, pod względem chemicznym podobnej do estrogenów. W naturze odpowiadają za regulację wzrostu i rozwoju rośliny. Ich działanie zbliżone jest do działania estrogenów ponieważ obydwa pobudzają te same receptory. Działają także przeciwutleniająco i antymutagennie. Należy mieć jednak świadomość że fitohormony nie są typowymi hormonami w związku z czym ich działanie będzie o wiele słabsze, a efekty stosowania zależne od stopnia nasilenia dolegliwości. Inaczej będzie u Pani która ma jedynie lekkie uderzenia gorąca i kłopoty z koncentracją, a inaczej u Pani mającej cały wachlarz i w cudzysłowie kłopoty ze znalezieniem leżących na stole okularów. Jakiekolwiek działanie fitohormonów zauważalne będzie po 2-3 miesiącach regularnego stosowania. Nie są to preparaty które ciach łykamy i jest poprawa.
Pamiętajcie Panie, że z rozpoczęciem FTZ nie należy zwlekać. Jeśli zauważacie u siebie objawy klimakterium, zadbajcie o dietę bogatą w fitohormony oraz włączcie je w formie preparatów jeśli np. z przyczyn zdrowotnych nie możecie jeść dużej ilości bogatych w te związki produktów. Nie czekajcie aż objawy będą na tyle dokuczliwe, że nie dacie rady poczekać 2-3 miesięcy na efekty ich działania. Z HTZ można czekać aż dojdzie się do ściany. Chcąc działać naturalnie należy obserwować swój organizm już po 40 roku życia i działać. 

Fitoestrogeny odkryto obserwując dietę kobiet z różnych rejonów świata. Okazało się że Azjatki których dieta obfituje w soję, przechodzą klimakterium znacznie lżej niż kobiety żyjące w innej szerokości geograficznej. Soja jeśli chodzi o ilość fitohormonów jest tu prawdziwym liderem. Wystarczy pół litra mleka sojowego dziennie aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na te substancje. Osobiście jednak ani soji ani preparatów z jej zawartością nie polecam Paniom które mają kłopoty z tarczycą czy jakąkolwiek chorobę immunologiczną.
Najważniejsze z fitohormonów to lignany, izoflawony, stilbeny i kumestany.  Lignany znajdziemy w siemieniu lnianym, pestkach słonecznika, jabłkach jedzonych z pestkami, gruszkach, wiśniach i czerwonym winie.  Rezwerator będący przedstawicielem stilbenów w skórce owoców, zwłaszcza czerwonych winogron i czerwonym winie . Izoflawony we wspomnianej już soji, soczewicy, bobie, fasoli zarówno białej jak i czerwonej, pszenicy, jęczmieniu i życie. Kumestany w nasionach słonecznika i kiełkach soji. Bogate w fitoestrogeny są także: granat, czereśnie, winogrona, daktyle, grejpfruty, żeń – szeń, seler, pietruszka, marchew, fasola szparagowa i ziarna sezamu.

Przyswajanie fitohormonów (fitoestrogenów)

Aby zwiększyć przyswajalność fitoestrogenów należy spożywać dużo błonnika. Niestety typowo polska dieta nie zaspokaja dobowego zapotrzebowania na te składniki (około 45 mg) w związku z czym Panie sięgają po preparaty z fitohormonami skoncentrowanymi, czyli po preparaty apteczne. Jeśli jednak nie jemy wysokobłonnikowo te suplementy nie przyswoją się tak jak powinny.  Ponadto jeśli chodzi o przyswajalność izoflawonów i lignanów kluczową rolę odgrywa mikroflora przewodu pokarmowego.  Większość izoflawonów i lignanów występuje w roślinach w formie nieaktywnych β-D-glikozydów. Aby doszło do hydrolizy glikozydów potrzebny jest kwas żołądkowy oraz bakteryjne i jelitowe β-glukozydazy zawarte w pożywnieniu.
Jak widzicie nie wystarczy nic nie zmieniać w codziennej diecie i tylko wykupić w aptece preparat ze skoncentrowanymi fitohormonami. Trzeba go jeszcze przyswoić, w związku z czym Panie w okresie klimakterium powinny stosować specjalną dietę bogatą w naturalne składniki o których wspominałam powyżej czyli:

  • pestki słonecznika,
  • siemię lniane,
  • nasiona sezamu,
  • jabłka,
  • gruszki,
  • soczewicę,
  • bób,
  • fasolkę szparagową,
  • czerwoną i białą fasolę,
  • ciecierzycę,
  • winogrona,
  • granaty,
  • daktyle,
  • selera,
  • pietruszkę,
  • marchew,
  • pszenicę,
  • żyto,
  • jęczmień,

Polecam także suplementację probiotykami oraz produkty naturalnie bogate w probiotyki czyli kiszonki, jogurty naturalne, kefir z grzybka tybetańskiego (klik). Należy też pilnować aby ilości magnezu i witaminy D3 były w górnych granicach normy.

Z pomocą przyjdą też zioła i oleje:

  • niepokalanek pospolity
  • pluskawica groniasta, 
  • ekstrakt z czerwonej koniczyny
  • olej z pestek jabłek
  • olej z pierwiosnka
  • olej z czarnej porzeczki

Pozostałe posty o menopauzie znajdziecie w zakładce Trochę Zdrowia/Sprawy kobiece.

Więcej o działaniu preparatów naturalnych w następnych postach z tego cyklu. 

66 komentarzy

BeataDodano:  17 Maj 2017 - 8:59
Małgosiu, zależy mi na twojej odpowiedzi, w 2009 roku byłam leczona jodem radioaktywnym z powodu nadczynności tarczycy. Aktualne wyniki TSH 0,846 FT3 2,92 FT 1,29 bardzo dawno nie robiłam wyników wydają się w norie? a i dziękuje, że jesteś dużo mi pomogłaś:)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 9:40
Odsyłam do posta o diagnostyce. Przelicz sobie procentowo hormony i wszystko będzie jasne.
Odpowiedz
ElaDodano:  17 Maj 2017 - 9:14
Malgosiu, robie sama mleko owsiane. Jak obliczyc zawartosc bialka i blonnika, jesli po zmiksowaniu odcedzam i wyrzucam to zmiksowane? Odlifzyc iles procent? w przepisach jest zazwyczaj zeby dolac 4szkl wody, moge zrobic taki gestszy z 2 szkl wody, zeby bylo bardziej wartosciowe? Robie 1szkl platkow plus 2szkl wody.
DDodano:  17 Maj 2017 - 9:53
30% całości składników.
BasiaDodano:  17 Maj 2017 - 11:10
Ale pytanie dotyczy białka i błonnika, a nie kaloryczności.
DDodano:  18 Maj 2017 - 10:55
No ale to też wychodzi 30% z białka i błonnika i węgli i wszystkiego zawartego w tych produktach, nie tylko kaloryczność.
Odpowiedz
SylwiaDodano:  17 Maj 2017 - 9:15
Witam Małgosiu. Mam pytanie z innej beczki. Jakiej firmy patelnie grillową polecasz? na co zwrócić uwage przy wyborze? I z czego powinna być wykonana (ceramiczna, kamienna czy jeszcze inna?) Czy przed smażeniem/grillowaniem trzeba smarować ją tłuszczem? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 9:31
Ja mam teflonową Valdinox i miałam z Ikei. Obydwie są ok ale trzeba zwracać uwagę aby patelnia nie była prostokątna a kwadratowa.
AsiaDodano:  17 Maj 2017 - 14:06
witam, a dlaczego kwadratowa patelnia jest lepsza od prostokątnej? a czy nie może być okrągła?
Odpowiedz
M. Dodano:  17 Maj 2017 - 9:45
Mam 19 lat i ten problem....... Gosiu, tak szczerze, czy ja mogę jeszcze odzyskać miesiączkę po takim czasie? Pani Ginekolog mówi ze tak, ale się martwię i, może zabrzmie jak panikara, ale bardzo chciałabym potwierdzenie z niezależnych źródeł.......
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 10:05
Masz objawy klimakterium w tym wieku? Dobrze rozumiem? Czy komplet badań o których wspominałam w poście o przedwczesnej menopauzie miałaś wykonany?
M. Dodano:  17 Maj 2017 - 10:40
Ach, nie, nie wiem. Robiłam badania, wszystko oprócz estrogenu jest w normie, ponoć mogłabym mieć wyższy poziom żelaza przy tak długim czasie bez krwawienia, ale i tak nie jest w dolnej granicy, gdzieś pośrodku prawidłowego przedziału. Tylko ja jestem bardzo szczupła, mam niedowagę i podejrzewam że tutaj jest cały problem... Chciałabym odzyskać miesiączkę, ale pozostać przy swojej figurze, tylko nie wiem na ile to jest wykonalne. Jak tak patrzę na tą listę objawów menopauzy, to raczej nie ma się czym martwić. Uderzenia gorąca bez powodu(zbyt gorącego pomieszczenia, co nie jest anomalią), nie zaobserwowałam, suchości pochwy tym bardziej, powiedziałabym że wręcz odwrotnie, często jest bardzo wilgotna. Częste oddawanie moczu to raczej wynik mojego zamiłowania do smaku czystka i pokrzywy... Więc sama nie wiem.
OlaDodano:  17 Maj 2017 - 23:45
M, napisz do mnie jesli chcesz:) Miałam podobny problem, ale rozwiązałam go bez stosowania HTZ;) Nie wiem tylko czy Gosia pozwala tu zostawiac maile..
DominikaDodano:  18 Maj 2017 - 10:54
Tutaj odpowiednia dieta też jest bardzo potrzebna i na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że Gosia pisze je ze świetnym skutkiem. Też nie miałam okresu przez 4 lata, a jestem troszkę starsza od Ciebie.
M. Dodano:  19 Maj 2017 - 0:14
Ojej, bardzo chętnie bym się skontaktowała! Natomiast ostatecznie nie zostawiłaś maila, albo komentarz nie został zatwierdzony :(
Odpowiedz
binciaDodano:  17 Maj 2017 - 9:47
Gosiu jak zwykle super wszystko przekazane- mam pytanie czy olej lniany też jest wskazany i w jakich ilościach i jeszcze jedno pytanie co sądzisz o oczyszczeniu organizmu owocami i warzywami w/g Ewy Dąbrowskiej
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 9:54
Olej lniany jak najbardziej. Polecam 2 łyżki na noc. Jeśli chodzi o oczyszczanie postem dr. Dąbrowskiej to o ile nie ma przeciwwskazań zdrowotnych to jak najbardziej tak.
Odpowiedz
AniaDodano:  17 Maj 2017 - 10:03
Malgosiu a olej z czarnuszki jak barc? tez 2 tyzki na noc?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 10:47
Tak ale czarnuszka nie zawiera lignanów.
Odpowiedz
AniaDodano:  17 Maj 2017 - 10:07
Małgosiu, czy do Twojego brownie należy użyć oleju kokosowego rafinowanego, czy nierafinowanego? Dziękuję za odpowiedź :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 10:46
ja piekę na nierafinowanym
Odpowiedz
Ania K..Dodano:  17 Maj 2017 - 10:50
Witaj Gosie,przepraszam że ja troszkę nie w temacie, ale mam do Ciebie małe pytanka: obecnie karmię piersią i czy: 1. moge pić czystka? 2. mogę jeść czarnuszkę? 3. czym moge przyprawić pesto z pietruszki i bazylii, po płatkach migdałowych moje dziecko ma wzdęcia (próbowałam) a czosnku z tego co wiem nie powinnam jeść.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 11:56
1- małe ilości i nie codziennie 2- ziarna tak 3- orzechami pekan lub słonecznikiem
Odpowiedz
AgaDodano:  17 Maj 2017 - 11:14
Witaj Małgosiu, Chciałabym zapytać czy słyszałaś o kolagenie morskim? Czy suplementacja nim może wpłynąć pozytywnie na skórę twarzy? Czy oprócz zdrowej diety możesz coś polecić przeciwzmarszczkowo? Pozdrawiam :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 11:55
Odradzam kolagen w tabletkach. To strata pieniędzy.
Odpowiedz
AgataDodano:  17 Maj 2017 - 11:27
Malgosiu, a przy miesniakach to brac te fitohormony czy nie zeby sprobowac je zmniejszyc?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 11:54
Przy mięśniakach nie.
ADodano:  17 Maj 2017 - 14:23
A co przy mieśniakach ?
Odpowiedz
MartaDodano:  17 Maj 2017 - 12:23
Małgosiu, ja bym chciała jeść jabłka z pestkami. Problem jest taki, że one często wokół nasion mają taką jakby pleśń, meszek, podobno nie da się tego uniknąć ze względu na różne choroby które je atakują. I co wtedy? A może wgl nie powinniśmy jeść tych jabłek z ,pleśnią\'?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 13:27
Z pleśnią nie wolno jeść niczego.
ogrodnik Dodano:  18 Maj 2017 - 20:16
TA niby pleśń wokół nasiona jabłka nie ma nic wspólnego z prawdziwą plesnia. To pozostałość tkankowa po wzroście gniazda nasiennego. Nie ma się czego bać.
Odpowiedz
justynaDodano:  17 Maj 2017 - 13:15
Polecam pyszny torcik czekoladowy z bita smietana kokosowa bez glutenu i bez nabialu!!! 2 szklanki ugotowanej fasoli czerwonej (odpowiada to ok. 1,5 puszki, resztę można wykorzystać do innego posiłku), 4 jaja, szklanka ksylitolu + dodatkowo 3 łyżki do śmietanki kokosowej, 5 łyżek oleju kokosowego, z pestek winogron lub słonecznikowego, 3 łyżki kakao ciemnego, łyżeczka sody oczyszczonej, łyżka soku z cytryny lub octu, puszka 400 g mleczka kokosowego kilka godzin chłodzonego w lodówce, 300 g (ok. 2,5 szklanki) malin (lub innych owoców 3. fazy np. wiśni, jeżyn, borówki amerykańskiej itd.) – świeże lub mrożone
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  17 Maj 2017 - 13:15
Małgosiu, w wieku 36 lat usunięto mi przydatki (2 miesiące temu). Mam mutację BRCA1. Nie dostałam htz, bo jest duże prawdopodobieństwo raka piersi. Czuję się dobrze. Czy w takim wypadku jest sens stosować fitohormony? Czy stosujemy je tylko przy złym samopoczuciu czy ,,zabezpieczamy,, cały organizm przed różnymi chorobami? (Mam też niedoczynność tarczycy).
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Maj 2017 - 13:25
Powinnaś brać HTZ ale nie na bazie soji. Jeśli wzbogacisz dietę o produkty które wymieniłam, na tym etapie powinno wystarczyć. Włącz też zioła o których wspomniałam. Niebawem napiszę o nich więcej.
AgnieszkaDodano:  17 Maj 2017 - 13:54
Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Twój blog zainspirował mnie do zmiany diety ;) Przepisy są proste i smaczne. Pozdrawiam :)
Odpowiedz
justynaDodano:  17 Maj 2017 - 13:16
CD. Nagrzać piekarnik do temperatury 180 stopni. Oddzielić białka od żółtek. Fasolę, jeśli jest z puszki, dokładnie opłukać. Wrzucić do większej miski. Dodać do fasoli żółtka i szklankę ksylitolu, a następnie dokładnie zmiksować. Ubić pianę z białek i dodać do masy fasolowej. Wymieszać. Dodać olej, kakao, sodę i sok z cytryny. Zmiksować na małych obrotach. Małą tortownicę (ok. 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć do niej ciasto i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni ok. 40-50 minut (do suchego patyczka). Upieczone ciasto przewrócić do góry spodem i w tej pozycji studzić (dzięki temu będzie płaskie i nie trzeba będzie ścinać wierzchu przed położeniem owoców i kremu). Maliny podgrzać do odparowania soku (zwłaszcza jeśli są mrożone). Puszkę z dobrze schłodzonym mleczkiem kokosowym otworzyć, odlać wodę i ubić mikserem samą gęstą masę, dodając pod koniec ubijania 3 łyżki ksylitolu. Na wystudzone ciasto wyłożyć wystudzone maliny, a na nie śmietankę.
DominikaDodano:  17 Maj 2017 - 14:12
Ja tam nie lubię ciasta z fasoli ;)
Odpowiedz
EwaDodano:  17 Maj 2017 - 13:44
Droga Małgosiu Ja nie w temacie ale pragnę ci podziękować ponieważ dzięki tobie po niedowadze zdrowo przytyłam odzyskałam okres owulację i dzięki temu zaszłam w ciążę. Obecnie jestem w 37 tygodniu ciąży i chciała bym cię prosić o jakiś post na temat zdrowego odżywiania matek karmiących. Szczerze przyznam że w ciąży trochę mi się przytyło z wagi 59 mam już jakieś 73 pozwalałam sobie trochę za dużo. Po porodzie chciałabym schudnąć do 55 przy wzroście 170. W obecnej sytuacji finansowej nie stać mnie na wykupienie diety --- pierwsze dziecko wydatków sporo ZUS płaci jak płaci----- Więc chciałabym zapytać czy zaraz po porodzie mogę zacząć się jakoś zdrowo odchudzać ale chciała bym jednocześnie karmić piersią --- nie chciała bym znowu stracić okresu. Bardzo zależy mi na powrocie do wyglądu sprzed ciąży ponieważ źle się czuję z tym balastem. Bardzo cię proszę pomóż mi raz już mi pomogłaś była bym wdzięczna Pozdrawiam cię serdecznie i czekam na odpowiedź
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Maj 2017 - 8:05
Ogromnie Ci gratuluję !!! Po ciąży możesz redukować masę ciała ale ostrożnie, mądrze i z rozwagą. Jeśli karmisz, to będziesz chudła w sposób naturalny ale musisz się odżywiać a nie tylko dostarczać pokarm. Bogate odżywczo posiłki + karmienie dziecka + ruch sprawi że będziesz chudła w sposób naturalny. Pamiętaj abyś nie ograniczała wartości odżywczych pokarmów i nie jadła słodyczy i innych kalorycznych rzeczy pozbawionych wartości.
EwaDodano:  18 Maj 2017 - 10:16
Czyli mogę korzystać z twoich jadłospisów 1600 kcal
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  19 Maj 2017 - 7:59
1600 przy karmieniu to za mało. 1800 minimum.
Odpowiedz
justynaDodano:  17 Maj 2017 - 14:13
Gosiu a co uzwazasz o pieczonym grejpfrucie?? podobno pieczony z cynamonem ma nieziemski smak i robi sie slodki
Odpowiedz
JolaDodano:  17 Maj 2017 - 14:31
Dziękuję za ten artykuł,własnie czekałam na niego. Rozumiem,ze trzeba brac tabletki apteczne z roslinnymi hormonami ale oprócz zazywac tez inne specyfiki typu siemie czy napoj z grzybka tybetanskiego,zoła itp.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Maj 2017 - 8:00
Na początkowym etapie nie trzeba. Wszystko zależne jest od stopnia dolegliwości. Po 40-tych urodzinach zalecam wprowadzenie kluczowych produktów do diety, tych które wymieniłam. Moim pacjentkom po 40-tce zawsze je włączam do diety profilaktycznie, aby czuły się lepiej.
JolaDodano:  18 Maj 2017 - 13:26
Na początkowym etapie nie trzeba brac tabletek tak? Ja mam juz 52 lata i teraz mnie zaczęły męczyc objawy,ginekolog stwierdziła po badaniu TSH,FSH,glukoza ,ze nie potrzeba mi HTZ jeszcze,dodam ze miesiączkowałam do tej pory ale ten miesiąc mam pauze. Mam nocne poty,rozne humory,i rewolucje w brzuchu(inne badania typu usg dobre).W takim razie wystarczą te produkty w diecie? i jeszcze jedno czy kefir z grzybka tybetanskiego pic o okreslonej porze czy to nie ma znaczenia?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  19 Maj 2017 - 7:58
Kefir bez znaczenia o jakiej porze. Włącz produkty bogate w fitohormony ale też możesz wspomóc się preparatami z apteki aby wzmocnić efekt. I to już teraz bo na efekty i tak trzeba czekać 2-3 miesiące.
Odpowiedz
AnetaDodano:  17 Maj 2017 - 14:51
Małgosiu dlaczego w chorobach immunologiczny nie polecasz produktów zawierających soję?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Maj 2017 - 7:58
Ponieważ soja zaburza pracę tarczycy a ta pracując nieprawidłowo zaburza pracę układu odpornościowego.
Odpowiedz
KrystynaDodano:  17 Maj 2017 - 18:29
Dzien dobry. Może doradzisz. Jeśli kobieta nie może zazywac HTZ ze wzgl. na wysokie ryzyko zakrzepicy - jak sobie pomoc w okresie menopauzy , obawiam się ze naturalne sposoby to za mało. Może doradzisz...
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Maj 2017 - 8:06
Przy silnych objawach polecam dietę bogatą w fitoestrogeny + preparaty skoncentrowane z apteki. Pamiętaj też o dbałości o florę jelitową aby preparaty przyswoiły się w dobrym stopniu.
KrystynaDodano:  18 Maj 2017 - 11:39
dziekuje. A polecasz Malgosiu cos konkretnego z apteki, cos co nie ma w składzie soi ?
Odpowiedz
SylwiaDodano:  17 Maj 2017 - 18:52
Gosia, w testach na nietolerancje wyszło mi, że nie mogę jeść m.in. pszenicy i nabiału. W związku z tym mam 2 pytania: pyt.1. ile czasu powinnam unikać tych rzeczy, żeby jelita mogły się zregenerować, 6 tyg. wystarczy? pyt. 2. czy w tym czasie mogę sobie pozwolić np. 1 raz w tygodniu na zjedzenie czegoś co zawiera pszenicę lub mleko, czy to jest absolutnie wykluczone? dzięki za odp.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Maj 2017 - 7:57
Nie otrzymałaś interpretacji i zaleceń w miejscu wykonywania testu? To na ile czasu wykluczamy alergeny zależne jest od wyniku. Nie powiem Ci na ile bo nie widzę Twojego testu, stopnia zabarwienia pól jeśli wykonywałaś FD lub wyniku liczbowego jeśli inny typ testu. To jest ważne przy planie eliminacji. Jeśli test zakupiłaś u mnie to pamiętaj że w cenie masz szczegółową interpretację, zalecenia i zamienniki.
Odpowiedz
Malena Dodano:  18 Maj 2017 - 11:30
Małgosiu kochana! Mogłabym pod każdym postem z Twoim poradami zdrowotnymi pisać podziękowania! Robisz kawał dobrej, sensownej roboty w swoim życiu. Dziękuję! Dziękuję szczególnie za ten post. Mam 60 lat, menopauzę miałam 6 lat temu ale do dziś dokucza mi problem z koncentracją i pamięcią oraz obniżenie nastroju. Jestem uczulona na soję, nie wiedziałam, że inne produkty mogą pomóc. Dzięki temu postowi wiem, że jest jakaś alternatywa...Małgosiu, napisz proszę choć orientacyjnie ile tych produktów trzeba jeść. I w jakiej formie siemię lniane (chyba najważniejsze obok soi?) - glutek, mielone? I najważniejsze dla mnie pytanie: które z produktów podanych przez Ciebie spożywać specjalnie na poprawienie pamięci???????????? Boję się, że niedługo zapomnę jak się nazywam. (ale linka do Twojego bloga chyba nigdy nie zapomnę, za dużo mu zawdzięczam). Bardzo Cię prosze o odpowiedź dot poprawienia pamięci.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  19 Maj 2017 - 7:54
Na pamięć i koncentrację polecam żeń - szeń, nawet w tabletkach. Pomoże też na dolegliwości menopauzy. Pilnuj też aby magnez i D3 mieć wysoko. To kluczowe u Pań 60 plus, zresztą u każdego. Lignany spożywaj w formie oleju - łyżka na noc i glutka w ciągu dnia. Możesz też dosypywać mielone siemię np. do koktajlu.
MalenaDodano:  19 Maj 2017 - 17:19
Bardzo dziękuję, jak zawsze konkretnie. Jestem Ci wdzięczna , że odpowiedziałaś, bardzo mi zależało.
Odpowiedz
Uska822 Dodano:  18 Maj 2017 - 16:11
Małgosiu ja nie w temacie ale musze napisac.Zrobilam dzis placuszki z cukini z kasza jaglana z Twojego przepisu i sa mega!nawet kolezanka syna- wychowywana na fast foodach,niestety-zajadala sie ze az miło :-)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  19 Maj 2017 - 7:49
Super. Bardzo się cieszę ;)
Odpowiedz
kokosDodano:  18 Maj 2017 - 16:31
Mam 29 lat, w wieku 26 dowiedziałam się zo moje AMH wynosi 0,01... zazdroszczę koleżankom miesiączek i innych \"kobiecych dolegliwości\"... menopauza w tak młodym wieku jest dla kobiety życiowym dramatem, już nie wspomnę o tym iż bezpowrotnie zamyka drogę do macierzyństwa...
alaDodano:  19 Maj 2017 - 8:09
Witaj Małgosiu,mam pytanie do ciebie.Od roku ćwiczę i schudłam pięknie 9 kg ale od jakiś kilku miesięcy niestety dalej ćwicząc przytyłam 2 kg a co najgorsze zauważyłam,ze przytyły mi uda około 3 cm...próbowałam schudnąć ale waga stoi jak zaklęta ,co teraz zrobić? czy to normalne zjawisko? poradź coś proszę
Odpowiedz
MajkaDodano:  29 Maj 2017 - 7:47
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  15 Wrzesień 2017 - 7:55
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  15 Wrzesień 2017 - 8:08
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  15 Wrzesień 2017 - 8:15
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  15 Wrzesień 2017 - 8:30
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  16 Wrzesień 2017 - 7:29
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  16 Wrzesień 2017 - 7:43
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
KasiaDodano:  12 Październik 2017 - 18:58
Małgosiu, mam 25lat i przez około roku czasu nie mam miesiączki,przez okres gdy przyjmowałam luteine miesiączka była, jak przestalam to znów zanikla..myślę o naturalnym przywroceniu. Słyszałam dużo dobrego o niepokalanku? Co o nim sądzisz? Pozdrawiam
Odpowiedz
Oferty
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
TESTY NA NIETOLERANCJE POKARMOWE
wraz ze szczegółową interpretacją
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
Kup zestaw świąteczny: 2 torby na zakupy + książka z dedykacją
PRZEJDŹ DO SKLEPU