Dlaczego puchniemy latem? Jak radzić sobie z obrzękami i zatrzymaniem wody, także w „te dni”? Czym jest dzień czereśniowo – arbuzowy?

Kochani przed nami kolejna fala upałów, tak przynajmniej twierdzą synoptycy. Od kilku dni natomiast zmagamy się z duchotą i burzami. Lekko więc nie jest.
Osobiście uwielbiam lato i ciepło, ale upał sprawia że zasypiam na stojąco i mam ochotę położyć się pod palmą, sączyć chłodną wodę z miętą i limonką i nie parać się żadną pracą. Nie jest to niestety możliwe i na ten moment pozostaje jedynie w sferze marzeń 😉
Z uwagi na temperatury otrzymuję od Was bardzo dużo pytań na temat zatrzymania wody i obrzęków. Jak sobie z nimi radzić także w „te dni”. Jak przetrwać upał w mieście kiedy autobusy nagrzane, chodniki nagrzane, w domu także gorąco.

W upalne dni żyły rozszerzają się, płyny ustrojowe krążą wolniej, a w tkankach zbiera się limfa.  Ale obrzęki o podłożu limfatycznym nie są jedynymi. Gdy temperatura rośnie, intensywniej się pocimy co zwiększa zapotrzebowanie na płyny. Niestety my Polacy wciąż pijemy za mało wody, a brak właściwego nawodnienia powoduje obrzęki. Dlaczego? Aby zapobiec odwodnieniu organizmu woda zatrzymywana jest w przestrzeni międzykomórkowej. Odpowiada za to hormon ( jakżeby inaczej – wiecie przecież  że rządzą nami hormony) o nazwie wazopresyna. Wiele razy spotkałam się z opinią że skoro zatrzymuje się woda to aby nie zatrzymywała się bardziej trzeba pić mniej. To pułapka. Należy pić jeszcze więcej. Poziom mającej za zadanie zatrzymywać wodę wazopresyny spada przy właściwym nawodnieniu i rośnie przy odwodnieniu.
Także brak równowagi między poziomem sodu a potasu zaburzając poziom ciśnienia osmotycznego będzie wypompowywał wodę z komórek a ta zalegając w tkankach będzie powodowała obrzęk. 
Istotnym problemem o którym możecie nie wiedzieć mogą być także estrogeny. Estrogen pobudza wydzielanie wazopresyny i aldosteronu, hormonów odpowiadających za zatrzymanie wody w organizmie i powstanie obrzęków. Jeśli stosujecie antykoncepcję hormonalną na bazie estrogenów, macie za dużo estrogenu w II fazie cyklu, PCOS, długie cykle miesiączkowe, lub nadwagę (tkanka tłuszczowa to estrogenowa fabryka) to obrzęki możecie mieć większe.

Jak sobie pomóc?

  • nawadniaj się! Powinnaś wypijać 40 ml czystych płynów na każdy kilogram masy ciała.
    Pisząc czystych płynów mam na myśli wodę lub owocowe czy ziołowe herbaty bez cukru.
    Często słyszę: „przed miesiączką robię się jak balon, więc mało piję aby nie pogarszać sprawy”.
    To duży błąd. Jeśli ograniczasz płyny, organizm dostaje sygnał o zbyt małej podaży i zatrzymuje to, co dostaje.
    A dostaje także w pokarmach z tym, że pokarmy dodatkowo zawierają sól. Jeśli mało pijesz, mało wydalasz, a jak mało wydalasz gromadzisz sód. Nagromadzony sód utrudnia odpływ wody z tkanek.
    Dodatkowo w czasie upałów po pierwsze pocimy się więc tracimy dużo wody, po drugie potrzebujemy jej aby najzwyczajniej w świecie schłodzić się od środka. Noś butelkę wody w torebce. W pracy na biurku miej kolejną. Także w domu w wirze prac domowych nie zapominaj o piciu.
    Jeśli puchniesz bardzo pij herbatę z pokrzywy, żurawiny i czystka. Działają moczopędnie. Pięknie zrzucają nagromadzoną wodę.
  • teraz w sezonie jedz jak najwięcej arbuzów i czereśni. Polecam dzień czereśniowy lub czereśniowo – arbuzowy. Na czym to polega? Rano zjadasz solidne śniadanie po to, aby zapewnić sobie porządny zastrzyk energii. Polecam jajecznicę z 3 jaj na klarowanym maśle ze szczypiorkiem i papryką. Omlet lub 3 jajka na cieniutkim wędzonym boczku. Do tego szklanka soku z pomarańczy dla lepszego przyswajania żelaza i kromka razowego pieczywa. Resztę dnia jesz wyłącznie czereśnie i arbuza w ilości dowolnej, zwracając oczywiście uwagę na to aby nie pęknąć 😉 Efekty zauważysz bardzo szybko. Ponieważ do toalety będziesz biegać co pół godziny (na siku, bez obaw) taki dzień oczyszczający lepiej przeprowadzić w sobotę lub inny dzień wolny od pracy. Co może Cię zaskoczyć podczas takiego dnia? To że w dzień czereśniowy będziesz miała brzuch jak balon, a następnego dnia płaski jak deska.   
    Jeśli masz kłopoty trawienne, cierpisz na wzdęcia, przelewania w brzuchu, zespół jelita drażliwego itp. dzień czereśniowy nie jest dla Ciebie.
  • zredukuj do minimum ilość spożywanej soli. Maksymalna ilość jaką możesz spożyć to 4 gramy dziennie. Najlepiej będzie jak odważysz potrzebną ilość i przełożysz do pojemnika np. szklanego kieliszka. Tym sposobem w prosty sposób będziesz w stanie tę ilość kontrolować.

Pamiętaj, że sól znajduje się też w wielu produktach gotowych. Unikaj więc wędlin, kiełbas, kabanosów, żółtych serów, serów topionych, dań w octowych zalewach, ketchupu, musztardy, kiszonej kapusty, kiszonych ogórków i oczywiście słonych przekąsek. Nie jedz gotowców. Spożywając żywność gotową kompletnie tracisz kontrolę nad ilością spożywanej soli.
Uważaj też w trakcie letnich spotkań przy grillu! Wszelkie marynaty do grillowanych mięs opierają się na solidnej dawce soli, zwłaszcza w tych gotowych zestawach sprzedawanych w supermarketach.

Zasady przeciwobrzękowe także w tracie i przed „tymi dniami”:

  • wodę zatrzymuje także cukier więc w tych dniach całkowicie wyeliminuj słodycze oraz słodkie gazowane napoje.
  • stosuj dietę lekkostrawną, nieobciążającą. Jedz dużo produktów/potraw mających płynną konsystencję np.zupy, koktajle. Pamiętaj aby jeść często, ale małe porcje. Zbyt duża ilość jedzenia obciąża i żołądek i wątrobę. Wzdęcia i gazy to ostatnia rzecz jakiej Ci teraz potrzeba do szczęścia.
  • spożywaj produkty bogate w potas który reguluje gospodarkę wodną zapobiegając obrzękom i zatrzymaniu wody.
    Bogate w potas są: pomidory i przetwory z pomidorów, seler naciowy (dodawaj do koktajli), cykoria, seler, korzeń pietruszki, ziemniaki (gotowane na parze), natka pietruszki (dodawaj do koktajli), banany, grejpfruty, pomarańcze, truskawki, suszone morele, awokado, kiwi, melon.
  • jedz produkty bogate w magnez i witaminy z grupy B. Magnez jest niezbędny do prawidłowej pracy układu nerwowego (a w tych dniach bywamy podenerwowane), mięśniowego (obolałe) i krwionośnego. Aby zwiększyć przyswajanie magnezu potrzebna jest solidna dawka witaminy B6, która dodatkowo wpływa na produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Witaminy z grupy B znajdziesz w węglowodanach pełnoziarnistych. Dobrym źródłem magnezu są z kolei orzechy i nasiona. Węglowodany złożone to także dobre źródło błonnika, którego w tych dniach nie może zabraknąć. Błonnik usprawnia pracę przewodu pokarmowego, zapobiegając zaparciom i złogom.
  • jedz jogurty i produkty mlecznej fermentacji. Tu świetnie sprawdzą się koktajle. Wapń ogranicza ilość skurczów mięśni, a bakterie probiotyczne mają pozytywny wpływ na trawienie.
  • jedz produkty bogate w cynk, witaminę A oraz witaminę E. To minimalizuje ryzyko pojawienia się niechcianego gościa na twarzy. Problem z pryszczami w okresie przedmiesiączkowym ma wiele kobiet. Witaminę E znajdziesz w oliwie (zrób pesto), witaminę A w pomarańczowych i czerwonych warzywach, a cynk w pestkach dyni, migdałach, zielonym groszku czy kaszy gryczanej.
    Niechciani goście na twarzy biorą się też z wątroby więc w tych dniach unikaj alkoholu, potraw w occie oraz mocno pikantnych.
  • absolutnie rezygnujesz z alkoholu (ryzyko krwotoku w trakcie miesiączki) – zatrzymuje wodę ponieważ rozszerzając naczynia krwionośne powoduje przenikanie wody do przestrzeni międzykomórkowej.
  • unikasz przebywania na otwartym słońcu. Staraj się stawać w cieniu np. czekając na autobus na przystanku.
  • nie noś obcisłych ubrań. Wybieraj materiały lekkie, zwiewne.

Zioła przyjazne kobiecie podczas „tych dni”. Szczególnie jeśli przypadną w upalnych dniach. 

Olej z wiesiołka – dzięki zawartości kwasu gamma-linolenowego reguluje gospodarkę hormonalną działając przeciwskurczowo i przeciwbólowo. Do kupienia w płynie lub w kapsułkach.

Krwawnik – jest składnikiem wielu preparatów łagodzących dolegliwości miesiączkowe (np. Feminosan). Działa rozkurczająco i przeciwbólowo. Ma także działanie przeciwzapalne , przeciwbakteryjne i grzybobójcze.

Pięciornik Gęsi – również składnik wielu preparatów łagodzących dolegliwości miesiączkowe (np. Feminosan). Działa przeciwzapalnie, przeciwskurczowo i przeciwbólowo.

Kozłek lekarski – działa rozluźniająco i rozkurczająco.

Rumianek – rozluźnia, „uspokaja”, działa przeciwbólowo.

Po powrocie z pracy

  • obrzękom sprzyja pozycja siedząca. Wolny przepływ krwi i limfy powoduje wysieki płynów do tkanek. Jeśli siedzisz w pracy, co pół godziny wstań i przejdź się. To toalety, do koleżanki z dokumentami ….
  • po powrocie do domu zrób nogom zimny prysznic. Zacznij od kostek, potem polewaj od kolan, a następnie od uda. Polewaj 1-2 minuty każdą nogę. Taki prysznic usprawni przepływ limfy i obkurczy porozszerzane naczynia krwionośne.
  • oglądając telewizję lub czytając siedź z nogami uniesionymi wysoko.
  • wykonuj ćwiczenia na nogi w pozycji leżącej. Napinając mięśnie usprawnisz przepływ limfy.

102 komentarze

KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:09
Dziękuję Małgosiu za ten wpis. Właśnie wyjeżdżam jutro na urlop - wycieczka objazdowa autokarem i drżę na myśl o spuchniętych łydkach... Mam nadwagę, staram się dużo pić podczas podróży, ale zwykle pojawia się ten problem. Czy możesz coś doradzić z suplementów dostępnych w aptece?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:18
Dobrze działa Aquafemin. Moje klientki mają z nim bardzo dobre doświadczenia.
Odpowiedz
SylwiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:31
Witaj Małgosiu. Jestem z tych co puchną. Ostatnio zrobiłam sobie analizę składu ciała i wyszło mi, że jestem nieznacznie odwodniona. Zdziwiło mnie to bo byłam spuchnięta i wypiłam już 1,7 litra wody, a nie był to koniec na dany dzień. Na co dzień pilnuję się, aby pić. Do badania przygotowałam się wg zaleceń Tanity. Co może być przyczyną? Czy działając w kierunku zrzucania wody nie pogorszę sytuacji z odwodnieniem?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:34
Działając w kierunku zrzucenia wody pijąc więcej poprawisz swoją sytuację. Opisałam to dokładnie w poście.
Odpowiedz
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:33
Gosiu trafiłaś z tym postem;-)puchnę woda głównie zbiera i mi się na twarzy..talia,, w ciągu dnia wypijam:-3 kubki 400ml herbaty -szkl wody z miodem i cytryną -kubek kawy -5 szkl czystej wody GOSIU czy ilość wypijanych płynów jest ok?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:14
Tak.
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 13:49
Pod warunkiem ze jest to herbata ziolowa, nie czarna. Czarna herbata i kawa odwaniają.
Odpowiedz
ciotkaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:34
Małgosiu, dziękuję za wszystko co dla nas robisz! Życzę Ci wspaniałego weekendu. Wybacz drobny wtręt purysty językowego; pracą można się parać a pałać uczuciem. Drobna literówka 😊.
Odpowiedz
OlaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:39
Czytam te wskazówki i konfrontuję z moimi ostatnimi jedzeniowymi zachciankami - łapię się za głowę, jaki organizm jest mądry! Ostatnio piję chyba ze 3 litry płynów dziennie, miałam ogromną chęć na ziemniaki, banana i surowe kakao - czyli potas i magnez. Nie mam ochoty też zbyt dużo jeść, więc bazuję na warzywach i owocach. I jakoś tak lżej dzięki temu znoszę upały :)
Odpowiedz
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:42
Czy osoby z IO mogą zrobić dzień arbuzowo-czereśniowy, dodając np. do każdej porcji owoców orzechy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:12
Tak.
Odpowiedz
XdDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:45
Malgosiu czy arbuza mogę jeść dowolnie kiedy chce(podjadać co jakiś czas), czy tak jak posiłki o danej porze np. 7 śniadanie 11 drugie śniadanie oto.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:12
Jeśli nie jesteś na redukcji to dowolnie.
Odpowiedz
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 8:51
Gosiu czy jedząc ok 1530 kalorii jest ok? ćwiczę 6 dni w tyg po ok 50 min do tego wszystkie prace domowe,działka opieka nad 2 dzieci,zakupy jestem kobieta która nie usiedzi w miejscu;-)mam 167 wzrostu i 50 kg.jem z jadłospisu z bloga
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:12
Za mało przy takich ćwiczeniach.
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 11:43
Dobrze Gosiu a o ile zwiększyć?ile powinno być kalorii aby utrzymać wagę?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:29
O 300 kcal.
KasiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 21:03
Gosiu czy zwiększając do 1800 kalorii nie przytyje?
Odpowiedz
MDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:00
Gosiu co sądzisz o suplementacji omega 3 w ciąży? Piję 2lyzeczki lnianego codziennie,raz w tyg jem awokado i rybę morska.. czy to nie za mało?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:11
Ja nie suplementowałam i Paniom w ciąży które prowadzę też nie zalecam. Wystarczy oliwa do sałatki, 2 łyżki i zaspokajasz dzienne zapotrzebowanie na Omega 3 bez sztucznych tabletek z chemiczną otoczką.
MDodano:  30 Czerwiec 2017 - 11:33
Dziękuję. Bardzo mi pomogłaś. Masz na myśli oliwę z oliwek? Jest lepsza niż lniany? A czy jod suplementowalas w ciąży?
Odpowiedz
LadymonetDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:15
Malgosiu, czy w ciąży dozwolone są śledzie matiasy czy w śmietanie, koreczki itp?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:44
Jadłam jak szalona w ciąży. A zaraz potem bezę z mascarpone ;))) To były czasy ;)))
Odpowiedz
MarysiaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:29
Małgosiu, piszesz, że przy problemach z brzuchem, wzdęciach i zespole jelita drażliwego dzień czereśniowy jest niewskazany. Można coś zastosować zamiast czereśni? Sprawdzi się sam arbuz? Dziękujemy za wszystko co dla nas robisz. Przy każdym nowy poście szybko lecę na bloga i \"łykam\" wszytskie nowe informacje. :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:44
Samym arbuzem się nie najesz. Czereśnie mają dużo sycącego błonnika.
PaulinaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 12:39
Zastanawiam się, czy w sezonie można zrobić sobie taki dzień malinowy? Warto? Uwielbiam maliny i byłabym w siódmym niebie, gdyby okazało się, że mogę je podjadać przez cały dzień, w dodatku z korzyścią dla organizmu ;) Pozdrawiam
Odpowiedz
MagdaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 9:45
Ja byłam spuchnięta od września do grudnia (nie mam pojęcia dlaczego)... Jestem weganką, staram się pić dużo płynów. Pomógł mi napar z imbiru i cytryny- 3x dziennie przez ok miesiąc. Odstawiłam zupełnie kawę i herbatę. Efekty są do dzisiaj :)
Odpowiedz
AniaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 10:50
Witaj Malgosiu! Jesli jestem na redukcji od Ciebie, to kiedy i w jakiej ilosci jesc arbuza, czeresnie? Czy po prostu zamiennic z diety owoce na arbuza i czeresnie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 10:51
Muszę wiedzieć z kim rozmawiam, jakie schorzenia, muszę zajrzeć do karty pacjenta etc. W sprawie diety indywidualnej pisz na skrzynkę kontaktową.
Odpowiedz
EwelinaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 11:17
Witam. Wysłałam 27 kwietnia formularz zgłoszeniowy na diete indywidualną. Wczoraj powinnam dostać wycene diety. A nadal nic nie dostałam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:27
Napisz mi z jakiego maila wysyłałaś wycenę. Ja tego maila nie opublikuję a sprawdzę i napiszę do Ciebie.
Odpowiedz
annaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 12:16
Czy robiąc sobie taki dzień czereśniowo-arbuzowy, czyli niskokaloryczny, nie muszę się bać, że spowolni mi to metabolizm? pozdrawiam. Ania
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:26
Bez obaw. To jeden dzień.
Odpowiedz
DariaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 12:36
Witam Małgosiu! uwielbiam Twojego bloga i tyle porad i przepisów jeszcze nigdzie nie znalazłam, a właściwie przestałam szukać :) Zaglądam tutaj kilka razy dziennie i co chwila znajduję coś nowego. Chciałabym zgłosić jedną małą uwagę. Kiedy wrzucam coś do druku, niezależnie gdzie na jakiej drukarce, to jeżeli tekst dzieli się na kilka stron, to tekst na dole jest niepełny - obcięty. Krótko mówiąc podgląd wydruku jest idealny, ale sam wydruk już nie do końca. Proszę sprawdź czy da się temu zaradzić to tylko mój problem, jeśli tak to z góry przepraszam za niepotrzebny problem. Pozdrawiam Daria z Poznania
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:26
Sprawdzę to.
Odpowiedz
KamilaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 12:59
Piszę do Basi, która pisała o migdałkach u swojego syna, pod poprzednim postem. Dwa razy próbowałam tam odpisać, ale nie zatwierdzał się komentarz więc piszę tu. Migdały to rezerwuar odporności i nie wolno ich wycinać do 7 roku życia na pewno. Trzeba szukać przyczyny dlaczego się powiększają. Wycięcie spowoduje, że organizm zacznie atakować w innym miejscu co nie będzie już tak łatwo zauważalne. Owszem choroby związane z jamą ustną się prawdopodobnie zmniejszą, ale organizm dalej będzie toczył walkę. Myślę, że trzeba popracować zdecydowanie nad odpornością, nad jelitami . Trzeba szukać przyczyny...
annaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:55
Zgadzam się. Córka obecnie 8 lat również miała być poddana zabiegowi ok 2 lat temu w Anglii ( gł .chrapanie i 2 razy w roku szkarlatyna) Na szczęście do zabiegu nie doszło, wróciliśmy do Pl, skonsultowalam jeszcze raz z laryngologiem i mimo dużych migdałków lekarz kazał przeczekac. rok tlumaczac ze po 6 roku czesto samo mija.Chrapanie minęło samo, przestała chorować. jeżeli dziecko nie ma zadyszek w nocy, nie mówi przez nos, przeczekalabym i wzmocnila organizm
BasiaDodano:  1 Lipiec 2017 - 22:33
Dziękuję za odpowiedź. Tylko, że sytuacja mojego syna przedstawia się tak, że on właśnie często nie choruje. Pani laryngolog wspomniała o wycięciu z powodu jego chrapania, spania z otwartą buzią i prawdopodobnego niedosłuchu gdyż trzeci migdał może uciskać na jakieś kanaliki (w czwartek idziemy na badanie słuchu). I sama już nie wiem;-(
cytrynka880Dodano:  17 Lipiec 2017 - 17:12
Jeżeli chodzi o trzeci migdał to jak najbardziej usunąć. Sama miałam usuwanego w dzieciństwie i poprawa była znaczna. A przed usunięciem ciągle byłam na antybiotykach,choroba goniła chorobę,niedosłyszałam,chrapałam i kasłałam,aż do wymiotów. Za to tych podniebiennych migdałów lepiej nie usuwać w dzieciństwie.
Odpowiedz
JolaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 13:36
Malgosiu, czy polecisz jakieś produkty szczególnie ważne przy powrocie do sprawności stawu kolanowego po zabiegu?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:25
Dużo galaretek. Jak najwięcej.
TeresaDodano:  1 Lipiec 2017 - 12:45
Podpinam się pod pytanie: Jak najwięcej galaretek. Jakich? Takich z torebki? Toż to sam cukier... Ale jak trzeba, to trzeba. Ile? Jedną torebkę dziennie?
elaDodano:  3 Lipiec 2017 - 10:57
Galaretki takie wytrawne - galaretka drobiowa na przykład.
BeaDodano:  4 Lipiec 2017 - 9:17
Jolu, też to przerabiałam... Galareta drobiowa, wieprzowa, cielęcina, chrząstki. Kleiste mięso. Ważne też są ćwiczenia, rehabilitacja i wałek do rolowania mięśni
Odpowiedz
DagmaraDodano:  30 Czerwiec 2017 - 14:08
Gosiu masz jakas rade na opuchlizne dla ciezarnych? Ktore z Twoich rad mozemy zastosowac?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:24
Wszystkie.
Odpowiedz
IwonaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 16:20
Małgosiu A co w przypadku tych osób które są na twojej redukcji ??- jak z tym arbuzem i czereśniami ?? Ja właśnie do nich należę i mam ogromną ochotę na arbuza ... w większej ilości.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:36
Proszę pisać na skrzynkę kontaktową. Muszę wiedzieć kim rozmawiam, zajrzeć do karty, zobaczyć jakie masz choroby etc.
Odpowiedz
EwaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 16:24
Pani Małgosiu, a co Pani sądzi o suplementacji inozytolu przy nadwadze, stanie przedcukrzycowym i bardzo niskim poziomie wit. D3?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Czerwiec 2017 - 18:35
Inozytol to witamina B8. Wystarczy jak wzbogacisz dietę w kasze. Nie ma wówczas potrzeby suplementacji ponieważ przy nadwadze, cukrzycy i w ogóle witaminy z grupy B są bardzo istotne. I z uwagi na poziom cukru i układ nerwowy, pamięć, koncentracje, skurcze mięśni etc. Branie witaminy B8 nie ma nic wspólnego z poziomem witaminy D3.
Odpowiedz
MartaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 17:12
Mam pytanie odnośnie luszczycowego zapalenia stawów. Jaka dieta ?
Odpowiedz
DagaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 19:56
Gosiu czy czeresnie mozna zastapic truskawkami?
Odpowiedz
AnetaDodano:  30 Czerwiec 2017 - 20:49
Kupiłam ziemię okrzemkowa, proszek zasadowy i błonnik witalny. Chce schudnąć kilka kilogramów. Czy mogę zacząć zażywać wszystko jednocześnie czy raczej nie? Jeśli oddzielnie to od czego zacząć? Dziękuję
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:49
Jednocześnie nie. Zacznij od ziemi okrzemkowej a proszek zasadowy zostaw na jesień.
Odpowiedz
AgataDodano:  30 Czerwiec 2017 - 22:39
Gosiu mam pytanie co do chleba. Piekę chleb pszenno-żytni z Twojego przepisu, ale teraz chciałabym piec sam żytni. Mam nowy zakwas. Teraz nie wiem jak proporcje. 800 g mąki i 4 szklanki wody i są jeszcze ziarna. Jeśli chcę bez to powinnam zastąpić je mąką? Jeśli tak to w jakiej ilości? Dodawać więcej wody? Później jak wymieszam to odłożę 4 łyżki na następny chlebek mam nadzieję, że wszystko wyjdzie :) P.S. Wiem, że pytanie nie w temacie, ale nie wiem czy odpowiadasz pod starszymi postami :)
AnetaDodano:  1 Lipiec 2017 - 9:09
Kochana Małgosiu. Mam pytanie odnośnie hiperprolaktynemii u mężczyzn.Moj maz po badaniach hormonalnych ma taka diagnoze od lekarza i zalecenie mocnych lekow hormonalnych.Czy mozna jakos wspomagac sie dieta w tym przypadku.Dodam,ze staramy sie o dziecko (mamy 32 lata) i z tego powodu te badania i wyszło to co wyszło.Martwie sie o niego,jak te leki wpłyną na niego,internistka do ktorej mam zaufanie powiedziala by sie wstrzymac z tymi lekami bo sa silne,sama nie wiem.Bede wdzieczna za podpowiedz.Niebawem ide do mojej endokrynolog ktorej bardzo ufam,podpytam sie o meza moze cos doradzi.Pozdrawiam serdecznie.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:52
Chcesz w ogóle ziaren się pozbyć? Wyjdzie za ciężki z samej żytniej.
AgataDodano:  3 Lipiec 2017 - 10:09
Chciałabym aby miał właśnie jak najprostszy skład. To jakie ziarna zostawić a jakich się pozbyć, żeby wyszedł?
AgataDodano:  3 Lipiec 2017 - 10:55
Chciałabym aby miał właśnie jak najprostszy skład. To jakie ziarna zostawić a jakich się pozbyć, żeby wyszedł?
AgataDodano:  4 Lipiec 2017 - 9:59
Gosiu to jak z tymi ziarnami?
Odpowiedz
ŻanetaDodano:  1 Lipiec 2017 - 12:31
Małgosiu czy przy stosowaniu kuracji ziemią okrzemkowa można pić kawę?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:25
Tak.
Odpowiedz
AniaDodano:  1 Lipiec 2017 - 21:59
Witaj Gosiu,wykonałam serię , niestety prywatnie:(,badań. Moją uwagę przykuła Wit.B12 - 204 a przedział 197-771. Zapewne powinnam ją suplementować ale moja wiedza na ten temat jest znikoma. Czy możesz mi poradzić jaką powinnam wybrać suplementację i jak długo ja stosować? Z góry dziękuję za odpowiedź. P.S. W wyniku suplementacji Wit.D w ciągu roku mój wynik zmienił się z 26 na 46 i na okres letni na razie ją wstrzymałam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:42
D3 przepięknie podskoczyła. Gratuluję. B12 polecam Solgar bo pięknie się przyswaja - 1 tabletkę dziennie.
AniaDodano:  3 Lipiec 2017 - 13:06
Dziękuję za odpowiedź. Też się cieszę,że podskoczyła.Jak ją w lutym badałam to było 36 więc 46 teraz jest super. Szkoda,że takie drogie to badanie bo prawie 60 zł ale zdrowie jest najważniejsze. Przyznam się,że nie jestem zwolennikiem suplementacji bo tyle dobrego możemy mieć z żywności ale nie wit.D i niestety u niektórych nie wit.B 12 ( jem mięso ale z rozsądkiem ( chociaż niektórzy zalecają ostawienie przy endmoetriozie )według Twoich zaleceń ale nie jem nabiału ( endometrioza ) i jajek bo najwyższa nietolerancja, jadam ryby ale z rozsądkiem i niestety nie jestem z stanie podnieść \"naturalnie\" wit. B 12. 1.Po jakim czasie od rozpoczęcia suplementacji należy zbadać jej poziom? 2.Jaki poziom tej witaminy powinien być optymalny dla zdrowia według Ciebie ? Dobrego dnia.
Odpowiedz
AlaDodano:  2 Lipiec 2017 - 8:26
Gosiu,jak uzupelniac probiotyki jesli mam alergie na pszenice i nabial?wystarczy jak kupie jakies w aptece a jesli tak to na co zwocic uwage przy kupowaniu?co zmienic moge jeszcze w diecie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:41
Ale probiotyki to nie nabiał i pszenica. Kto Ci tak powiedział?
AlaDodano:  3 Lipiec 2017 - 20:47
Gosiu,chyba zle sformulowalam pytanie...wiem co to probiotyki,pytam tylko jakie mozna stosowac gdy mam alergie na nabial i pszenice.Wszelkie produkty mleczne fermentowane odpadaja zakwas chlebowy tez wiec jak je najlepiej uzupelniac? preparatami probiotycznymi z apteki?ale z tego co wiem to tez nie wszystkie mozna przy alergii na nabial
Odpowiedz
Ewelina Dodano:  2 Lipiec 2017 - 14:42
Gosiu.. jestem 5 miesięcy po porodzie i zauważyłam niedawno na nogach takie drobne pajączki, na łydkach głównie i wokol kostek. Nie jest ich jakoś bardzo dużo ale obawiam się że może być więcej. I zanim zacznę szukać lekarza chciałabym zapytać Ciebie czy jestem w stanie pomóc sobie w jakiś sposób sama w domu? Nie tylko zapobiec następnym ale też zlikwidować te już istniejące.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:39
To porozszerzane naczynka. Częsta pozostałość po ciąży. Musisz się dużo ruszać ale wybierać ruch nieobciążający nóg. Pływanie, rower, stretching. Jedz produkty bogate w rutynę (kasza gryczana) i dużo zielonych warzyw. Pij także dużo wody.
Odpowiedz
iDodano:  2 Lipiec 2017 - 15:37
Gosiu, mam skierowanie na TSH, FT3 i FT4. W jakim dniu cyklu najlepiej zrobić to badanie? Czy dzień cyklu nie ma znaczenia? pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:36
Nie ma znaczenia.
Odpowiedz
OlaDodano:  2 Lipiec 2017 - 17:33
Czy kobieta w ciąży może przeprowadzić dzień czereśniowy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:24
Nie.
Odpowiedz
MartaDodano:  2 Lipiec 2017 - 21:42
Jaką dietę Gosiu zaleciłabyś osobie, która przez 3 miesiące bedzie musiała funkcjonowac z nefrostomią? Na co zwrócić uwagę? Jakich produktów unikać?
Odpowiedz
KaDodano:  3 Lipiec 2017 - 0:05
Gosiu, ja tak trochę nie na temat. Mam PCOS, ale nie biorę tabletek antykoncepcyjnych. Wahałam się czy się na nie zdecydować, czy nie, ale po tym jak moja siostra reagowała na takie tabletki jestem mocno zniechęcona. Momentalnie przytyła ponad 10 kg, miewała depresyjne napady itd, a z zasady to ja mam większe tendencje do tycia i do depresyjnych nastrojów niż ona. Wiem, że to nie jest zasada i każdy reaguje na kuracje hormonalne inaczej, ale ginekolog mi powiedział, że tabletki nie pomogą mi w niczym, a jedynie dadzą regularność cyklu, więc to już moja decyzja, czy chcę je brać czy nie. Dlatego ostatecznie się nie zdecydowałam na leczenie. Jednak mojej siostrze powiedział, że dzięki tabletkom i regularnym miesiączkom pozbywamy się namnażających się pęcherzyków (co ciekawe te dwie opinie pochodzą od tego samego lekarza). To co powiedział mojej siostrze wydaje mi się bardziej logiczne. Ale teraz już sama nie wiem, czy leczyć czy nie leczyć? Pozdrawiam serdecznie
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:36
Tabletki wyciszają jajniki. Nie ma jajeczkowania więc nie tworzą się pęcherzyki. Innym rozwiązaniem niż tabletki antykoncepcyjne jest duphaston/luteina czyli czysty progesteron brany w II fazie cyklu. Ma on na celu wyrównanie poziomu progesteronu którego przy PCOS brakuje w II fazie. Ale nie u każdego ta metoda się sprawdza.
ADodano:  3 Lipiec 2017 - 9:55
Mnie po tabletkach pęcherzyki zniknęły. Ale teraz boję się, co może się dziać po ich odstawieniu.
Odpowiedz
KasiaDodano:  3 Lipiec 2017 - 8:43
Małgosiu ćwiczę godzinę u dni w tyg: rozgrzewka i co 2 dzień raz robię brzuch (ławeczka ok. 1000 i dywanów też na brzuch)i rozciąganie Lub pośladki z ketlem 8 lub 6 kg i pośladki z klęku (też godzinę) Czy licząc CPM mnożą x 1.2 czy 1.4? I czy ćwicząc ok godz 18 mogę jeść wg takiego schematu: 7 śniadanie 10 przekąska 13 2 przekąska 16 obiad 18 trening 19 kolacja I czy mogą to być np Twoje Małgosiu gotowe jadłospisy? I jeszcze jedno pytanie: Czy warto jeść śniadania tylko białkowo-tłuszczowe?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:34
Tak, schemat jest dobry. Pomnóż kaloryczność przez 1,4 ale tylko w dni treningowe. Gotowe jadłospisy są dla osób zdrowych i nie są dietą pamiętaj. To inspiracja jak jeść zdrowo i ciekawie.
KasiaDodano:  3 Lipiec 2017 - 14:11
Bardzo dziękuję Małgosiu😊 A czy warto jeść śniadania tylko białkowo-tłuszczowe czy raczej nie jest to wskazane. Zaznaczę, że ćwiczę ok 18
Odpowiedz
KasiaDodano:  3 Lipiec 2017 - 8:45
Jeżeli korzystam z tych gotowych jadłospisów z bloga i jest np. kanapka z masłem to czy mogę masło zamienić na pesto? zrobiłam pesto z ostatniego Twojego przepisu i jest po prostu boskie;-)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:14
Oczywiście. Gotowe jadłospisy nie są dietą redukcyjną a inspiracją do tego jak jeść zdrowo, w związku z tym proporcje diety nie są aż tak istotne.
Odpowiedz
MDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:30
Małgosiu, czy można już drukować Twoje artykuły? Pozdrawiam serdecznie.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Lipiec 2017 - 9:46
Można było zawsze.
MDodano:  3 Lipiec 2017 - 11:20
Małgosiu niestety nie widzę opcji drukowania a chcąc normalnie wydrukować - drukuje się jedynie pierwsza strona! Proszę podpowiedz jak mam wydrukować post. Bardzo dziękuję i przepraszam ale ten problem mam już od zamiany wizerunku Twojej strony!
Odpowiedz
EwaDodano:  3 Lipiec 2017 - 19:31
Gosiu, na twój blog natknelam się jakiś czas temu. Jest w zasadzie dla mnie jedynym źródłem rzetelnej wiedzy medycznej w internecie. No i to jego poukladanie i porzadek. Gratuluje! Wiem że dużo wiesz o chorobach związanych z tarczyca, dlatego chciałam cię o coś zapytać. Mój syn ma 15 lat i jest bardzo niski (hormon wzrostu ok)- 156 cm przy 45 kg. Na podwyżkę tsh (5,90 przy normie do 3,60) T3, T4 w normie, testosteron w normie. Cholesterol ldl troszkę przekroczony 115 (norma do 100). Pozostałe wyniki ok.... Jak myślisz czy to podwyższone tsh może powodować to że wzrost syna jest tak niski (spadł z centylu trochę, zawsze był na najniższym 3) ale jednocześnie rośnie 1cm-2cm na ok 10 mies. Będę ci bardzo wdzięczna za odp,
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  4 Lipiec 2017 - 8:50
Nie sądzę aby TSH miało związek ze wzrostem ale jest za wysokie co widać także w poziomie cholesterolu. Powinnaś sprawdzić czy nie ma za niskiego poziomu witaminy D3 która często podbija TSH sama w sobie i zwrócić uwagę na dietę syna.
Odpowiedz
EwaDodano:  5 Lipiec 2017 - 8:17
Gosiu, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Diete chyba ma dobrą, od lat inspiruje się Twoimi jadłospisami. Nie mogę opisać swojej wieczności za Twoje blogowanie. Witaminę D3 ma niską, zresztą jak cała nasza rodzina, mimo suplementacji 1. Z jaką inna witamina powinno sie podawac D3? 2. Jakiś czas temu lekarz kazał mu podawać jod 1000 - myślisz że to ma sens? 3. Myslisz ze powinien zazywac euthyrox, jesli nie ma innych objawow? Tu gdzie mieszkam w ogóle nie leczy się podwyższonego tsh. Córka zazywa bo pomimo nizszego niz syn tsh miala tez inne zaburzenia (anemia, cholesterol, sennosc, suchosc skory, nadwaga). Po roku wszystko wróciło do normy, ale leczyliśmy ja u polskego endokrynologa. Kryzys nie ma żadnych innych objawów poza wynikiem tsh Będę ci wdzięczna za odpowiedź, Ewa
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  5 Lipiec 2017 - 9:25
Uważam że problemem może być witamina D3. Być może ta którą zażywasz nie wchłania się. Ja pracuję z pacjentami albo na Solgarze, albo na Vigantoletten. Inna miały bardzo słabą wchłanialność więc szkoda tylko wydanych pieniędzy.
EwaDodano:  8 Lipiec 2017 - 8:08
Dziekuje. Kupie wiec solgara. Dobrych wakacji dla Ciebie i Twojej rodziny!
Odpowiedz
MartaDodano:  15 Lipiec 2017 - 11:40
Czy taki dzień czeresniowy można sobie robić np. raz w tygodniu czy to za często? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Lipiec 2017 - 7:42
Teraz w sezonie możesz sobie robić. Sezon nie trwa długo.
Odpowiedz
Oferty
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
TESTY NA NIETOLERANCJE POKARMOWE
wraz ze szczegółową interpretacją
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
 
KUP KSIĄŻKĘ