Jak to możliwe, że stres potrafi skutecznie utrudnić odchudzanie, a nawet powodować przyrost masy ciała? Jak temu zaradzić? Dlaczego warto wykorzystać urlop na postawienie kropki i zaczęcie nowego zdystansowanego życia? Jaka aktywność fizyczna będzie najlepsza dla początkujących?
Img

Urlop to czas dla Ciebie. Oderwanie się od codzienności. Zmiana klimatu. Ładowanie baterii na cały następny rok pracy. I nie ma większego znaczenia czy lecisz na Maltę, jedziesz do Łeby, Zakopanego czy do znajomych na działkę. Wypoczniesz wtedy, kiedy sobie na to pozwolisz. Wtedy kiedy będziesz potrafiła oderwać się od codzienności i odstresować. A to wbrew pozorom nie jest takie proste.

Stres towarzyszy nam każdego dnia i wywołuje szereg negatywnych reakcji organizmu (więcej o tym pisałam TU). Radzenie sobie ze stresem to ważna umiejętność i naukę warto rozpocząć właśnie na urlopie. Wtedy po powrocie do codzienności, zdecydowanie łatwiej złapać dystans.
Co ciekawe większość z nas w ogóle nie łączy stresu z dolegliwościami czy chorobami które nas dotykają, a już kompletnie z problemami z utratą masy ciała. Jak rozmawiam ze swoimi pacjentami i pytam o stres, spotykam się ze zdziwieniem. Jak to? To ma to znaczenie? A jednak.

Stres powoduje iż poziom hormonu kory nadnerczy – kortyzolu jest stale na wysokim poziomie. A tak być nie powinno. Wysoki powinien być rano kiedy ma za zadanie poderwać nas łóżka. W miarę upływu dnia powinien spadać, aby najniższy poziom osiągnąć wieczorem. Oczywiście w ciągu dnia ma prawo wzrastać, ale wtedy kiedy ma nas mobilizować nas do działania np. przy pracy nad ważnym projektem, albo podczas ucieczki przed psem sąsiada. Nieustannie podniesiony poziom kortyzolu powoduje wzrost poziomu wielu hormonów, w tym insuliny. Insulina to taki wagonik ze strzałeczką. Wytwarza jest przez trzustkę wtedy, kiedy we krwi pojawia się glukoza. Insulina wrzuca tę glukozę „na pakę” i odtransportowuje wprost do komórek. Tam niewykorzystana energia zamienia się w tłuszcz.
Opowiem w skrócie jak wygląda trawienie przykładowego obiadu. Weźmy na przykład kaszę gryczaną z warzywami, pestkami słonecznika i oliwą z oliwek, posypaną świeżą bazylią. To danie ma niski indeks glikemiczny i w normalnych warunkach nie spowoduje ogromnego wyrzutu insuliny do krwi, a tym samym zostanie bez problemu strawione bez obaw o naszą sylwetkę.
A teraz wyobraź sobie że nasz obiad już na starcie napotyka bandę insulinowych wagoników (za sprawą podniesionego poziomu kortyzolu). Pomijając już te które swoją obecnością sam wyzwoli. Co się wtedy dzieje? Na naszej insulinowo – komórkowej trasie aż wrze.
A teraz dodajmy do tego zwolniony metabolizm ponieważ zmęczone kortyzolem nadnercza metabolizm spowalniają . Muszą, to fizjologia. Jak goni Cię wściekły dzik masz uciekać. Nie możesz być głodna, nie możesz zajmować się trawieniem i innymi głupotami. Natura tak to obmyśliła i tak się sprawdzało od stuleci. Aby tego było mało stres hamuje wydzielanie soków trawiennych i wielu enzymów niezbędnych do trawienia. Nikomu nie trzeba tłumaczyć że jak coś zalega bo nie jest trawione jak trzeba, to fermentuje.
A jak fermentuje, to powstają gazy. A jak gazy, to wzdęcia.
Mamy odpowiedź dlaczego zestresowane osoby tyją i mają kłopoty ze wzdęciami, mimo iż jedzą właściwie.

Jak podczas urlopu odciąć się od codzienności i odkryć siebie na nowo?

Deleguj obowiązki 

Nie jedziesz na urlop po to aby zbierać ubrania po dzieciach, ścielić łóżka i ocierać sobie pot z czoła. Sprawiedliwie podziel kto co ma robić. Niech będzie jasne, że każdy ścieli swoje łóżko, układa swoje ubrania, pierze swoje skarpetki itp. Uczciwie podzielcie zadania, tak aby nikt nie był faworyzowany, i nikt nie był pokrzywdzony.

Nie spinaj się

Jesteś na urlopie. Planowanie czasu jest ważne, ale bez spinki. Jeśli wyjedziecie na rowery pół godziny później to świat się nie zawali. Nie rób afery i nie denerwuj się bo coś poszło niezgodnie z tym co sobie zaplanowałaś. No chyba że jesteś nad polskim morzem i idziecie na plażę o jedenastej. W tej sytuacji, aby oszczędzić sobie stresu lepiej pójść na rower. Plaża już o siódmej rano jest rozparcelowana. O jedenastej nie masz tam czego szukać ze swoim parawanem.

Ruszaj się

Ruch fantastycznie odpręża i rozładowuje stres. Dodatkowo wzmacnia mięśnie, spala tłuszcz, powoduje uwalnianie serotoniny (hormonu szczęścia), zrzuca zbędną wodę i wysmukla sylwetkę.

Celebruj czas i śpij długo

Wysypiaj się. Ciesz się porankiem. Wypij w spokoju kawę. Zjedz śniadanie. Rób to na co na co dzień nie masz czasu. Poczytaj książkę, gazetę, posłuchaj ciekawego wykładu online. Nie spiesz się. Zdejmij zegarek.

Uśmiechaj się

Nie patrz na ludzi jak na intruzów. Nie komentuj w co są ubrani. Że się nie uczesali. Że założyli skarpety do sandałów. Nic Tobie do tego. Uśmiechaj się i ciesz się dniem.

Nie podnoś poprzeczki za wysoko

Nie planuj że codziennie będziesz biegała lub przeczytasz cztery książki.
Jedna przeczytana książka i bieganie co dwa czy trzy dni to też sukces. Naucz się dostrzegać małe rzeczy.

Relaksacyjny zestaw urlopowy

Zestaw kredek i kolorowanki dla dorosłych. To mój obowiązkowy zestaw nad jeziorem, na plaży, działce. Gdziekolwiek. Genialnie wypełnia czas i niesamowicie odpręża. Kupując je w sklepie pytajcie o kolorowanki antystresowe. Ja jak zapytałam sprzedawczyni w Empiku gdzie mogę znaleźć kolorowanki dla dorosłych, to pani stojąca obok posłała mi takie dwa spojrzenia, że o mało nie usiadłam. Uprzedzę Was, że inni urlopowicze dziwnie patrzą na kolorującego dorosłego, ale kto by się tym przejmował.
Telefon i wodę mam zawsze. Woda to nieodłączny element zarówno wypoczynku, jak i aktywności fizycznej. Ostatnimi czasy w sklepach pojawiła się butelka filtrująca Dafi. To świetne rozwiązanie na wyjeździe ponieważ gdziekolwiek jestem mogę nalać sobie wody z kranu i dzięki filtrowi z orzecha kokosowego wypić bez obaw. W domu mam filtry pod zlewem. Na wyjeździe musiałabym kupować wodę buletkową. Dzięki Dafi nie muszę.
Filtr starcza na 150 litrów wody. Po tym czasie trzeba go wymienić.

 

Jaki aktywność będzie najlepsza dla początkujących na urlopie, tak aby nie nabawić się kontuzji, i nie zniechęcić na starcie?

  • spacery – idealne dla osób starszych i osób z małymi dziećmi których nie mamy z kim zostawić aby aktywnie spędzić czas samemu. Efekty regularnych spacerów bardzo szybko odczujemy na wadze i samopoczuciu, mimo iż z pozoru nie wymagają wielkiego wysiłku.
  • spacery szybkie, intensywne – to świetne przygotowanie do biegania. Po miesiącu takich intensywnych spacerów można rozpocząć krótkodystansowe bieganie polegające na truchcie lub biegi w wolnym tempie. Szybkie spacery poprawiają ogólną wydolność organizmu, a zwłaszcza oddechową. Wzmacniają mięśnie nóg, poprawiają przepływy, świetnie zrzucają nagromadzoną wodę.
  • nordic walking – wykonywany prawidłowo pozwala spalić około 400 kcal w ciągu godziny. Działa zdecydowanie efektywniej niż spacer. Angażuje prawie wszystkie mięśnie, a dzięki kijkom zmniejsza ryzyko urazów.
  • jazda na rowerze – chroni stawy przed obciążeniem więc jest idealna dla osób z dużą nadwagą. Usprawnia przepływ krwi i limfy w nogach, oraz wzmacnia mięśnie nóg. Polecam osobom z żylakami, obrzękami, cellulitem.
  • pływanie – angażuje wszystkie grupy mięśni, nie obciążając przy tym ani stawów, ani kręgosłupa. Świetnie wzmacnia kręgosłup, usprawnia krążenie żylne i limfatyczne.

131 komentarzy

IwonaDodano:  25 Lipiec 2016 - 9:36
Małgosiu, ja zmieniając temat dzisiejszego posta, chciałam zapytać o nieszczelne jelito. Mianowicie od 3 dni stosuję suplementację, którą zaleciłaś i Twoją dietę. Akurat miałam wczoraj sok z buraka i postanowiłam, że sprawdzę efekty. Otóż po burakach w moczu śladu nie ma, czy mogę już zakończyć leczenie i uznać, że jelito się zregenerowało?:) dzięki za kawał pracy jaką wkładasz w bloga, moje ogromne gratulacje:) i dzięki za to jelito bez Ciebie nie wiedziałabym że taka dolegliwość w ogóle istnieje:)
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 9:49
Jeszcze nie przerywaj leczenia. Przynajmniej przez 4 tygodnie i pamiętaj że teraz nie ma "hulaj dusza". Możesz sobie pozwalać na odstępstwa ale jelita musisz traktować z należytym szacunkiem ;)
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:45
Po 3 dniach jakaś dieta pomaga ? Brzmi jak cud :D
IwonaDodano:  30 Maj 2017 - 21:50
Oczywiscie mialam napisac 3 tygodnie, a nie 3 dni...:)
Odpowiedz
Ange76Dodano:  25 Lipiec 2016 - 9:36
Fajny poradnik :) Ja szydełkuję dla odprężenia :D No i bez książki ani rusz, bo najlepiej odpoczywam zapominając o całym świecie przy czytaniu.
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 9:47
Ja do szydełkowania nigdy nie miałam drygu. Za to moja siostra potrafiła piękne rzeczy na szydełku wykonać.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 9:42
Witaj Małgosiu. Świetny artykuł. Właśnie też powoli doszłam do tego o czym piszesz. Trzeba cieszyć się małymi rzeczami a martwić dopiero dużymi. Ruch sam w sobie jest zbawienny przynajmniej dla mojej psychiki. Długo trwało zanim zrozumiałam o co w tym chodzi. No bo jak mam się cieszyć z tego że jestem cała spocona bo muszę ćwiczyć, biegać, przecież kolana bolą, a można sobie poleżeć, itp????? Czas kiedy idę biegać (przeważnie wieczorami 21-23) to mój czas sam ze sobą, bez ciągłego mamo, mamo... Oczywiście dzieci nie zostają same wtedy - są po kolacji i bawią się.
Człowiek lepiej się czuje psychicznie, jeśli zmęczy się fizycznie.
Szkoda że niektórym ludziom przeszkadza to że ktoś robi coś tylko dla samego siebie.
Pozdrawiam
Twoja stała czytelniczka M.
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 9:50
Dokładnie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 9:56
Świetny wpis - tak zrobię! ;) 2 książki księdza Kaczkowskiego i Dowód wg Twojego polecenia zamówione, do urlopu dotrą. Pracuje ciężko, fizycznie i zamierzam ten urlop wykorzystać na maksa i potraktować jako pewien start do innego życia. Mam 30 lat i kiedyś skończony pierwszy etap studiów, wszyscy pukaja się w głowy, że już za późno coś zmienić, ale... zamierzam zapisac sie na magisterkę,dam z suebie wszystko. Coz mam do stracenia? Pozdrawiam Cie ciepło!
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:01
Kochana mocno trzymam za Ciebie kciuki ;)
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:30
Dziękuję Ci! W dzisiejszych czasach dobre słowo na wagę złota.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 10:02
Małgosiu masz zrobione brwi makijażem permamentnym? metoda piórkowa? ładnie, bardzo ładnie:)
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:04
Tak. Świeże są. Jeszcze mnie korekta czeka.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:45
ładne :) bolało?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:50
Nie. Nic nie boli.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 10:04
Małgosiu mam problemy trawienne, zaparcia,wzdęcia,gazy a czasem biegunki.Wybieram się do lekarza, jakie badania mam wykonać?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:07
Oj to już lekarz zaleci. Na starcie nie mów mu co ma Ci zalecić bo pośle Ci takie spojrzenie że buty Ci spadną ;)))
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:09
Ale dobra. Przy zaparciach, gazach i wzdęciach koniecznie nietolerancje i TSH. Niestety niedoczynność często tak się objawia. Nie masz nadwagi? Opuchnięć?
Miewasz biegunki więc ja bym też węszyła w kierunku IBS czyli zespołu drażliwego jelita. Czy te biegunki łączysz ze stresem? Czy pojawiają się po czymś konkretnym (jedzenie) czy w sytuacjach stresowych?
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:17
Właśnie tego do końca nie wiem, mam dni że masakra ze wzdęciami,następnego dnia znowu zaparcia, potem biegunka po kilku a jem cały czas tak samo.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 10:12
Jakie piękne okoliczności przyrody :) Gdzie tak?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:17
Mazury. Marózek.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 10:27
Czy wyceny diet z 10.06 to już wysłała Pani do wszystkich? Bo widzę , że w czwartek będą już z kokejnego tygodnia...a ja nic nie dostałam
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:47
Tak. Odpowiadając na ten komentarz napisz mi z jakiego maila wysłałaś. Ja tego komentarza nie opublikuję a sprawdzę i napiszę do Ciebie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 10:29
MałgosiU jak często można jeść szpinak ? Mam dostęp do świeżego z działki i czy no zjedzenie go trzy razy w tyg nie zaszkodzi ? W formie obiadu na ciepło, sałatki i koktajlu? Pozdrawiam :)
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 10:48
Możesz ale po 3 tygodniach zrób sobie przerwę na kolejne 3. I pij dużo.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:31
Wspaniały wpis ! Lepiej wytłumaczyć nam Małgosiu nie mogłaś.
Pewnie narażę sie niektórym osobom pisząc to ale... Z własnego doświadczenia wiem , że niejednokrotnie sami jesteśmy winni stresowi jaki krąży wokół naszego życia :( sama u siebie zauważyłam , że dopóki nie nauczyłam się gospodarować własnym czasem dopóty moje życie było w ciagłym pospiechu takie porozrzucane , ciagle brakowało mi czasu na wszystko i nasilało wielki stres a co za tym idzie wiele dolegliwości nagromadziło się w moim organiźmie :( niestety urlop kończył się tym , że załatwiałam to co przez marnowanie czasu nieudało sie zrobić .
Teraz rozplanowanie co do minutki dni pozwala na odpuszczenie sobie i wyluzowanie na urlopie. Niestety dolegliwości są spadkiem po stresie , ale dzięki Twoim Małgosiu dietom jakoś powoli je ogarniam.
Właśnie tak jak piszesz , mamy teraz ten czas , czas urlopów , zresetowania się i rozplanowania co dalej po urlopie .
Życze nam wszystkim dobrego rozplanowania swojego czasu, urlopowego odpoczynku na maxa :) i zrozumienia ,że jesteśmy wyjątkowi i nasze potrzeby są ważne i że nie jesteśmy ideałami i nie dajmy się zwariować tym wszystkim "krzyczącym" do nas internetu "piorącym mózg" postom , że musimy być idealnymi, ale kochajacymi ciepłymi matkami (sorry Panowie )wspaniałymi gospodyniami domowymi , idealnie wyglądajacymi kobietami ... niezawsze tak sie da i jak się to zrozumie to i stresu będzie mniej :) Buziaki dla wszystkich !!!!!!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:34
Święte słowa. Małgosiu trafiłam wczoraj na bloga i artykuły dokrora MCDougall'a , który pisze o tym, że jedzenie tłuszczów ma wpływ (negatywny) na trądzik. I chodzi tu też o tłuszcze w postaci awokado, olejów roślinnych itp.
Czy wiesz coś na ten temat lub mogłabyś się odnieść?
Recenzje z przeprowadzenia tej metody są całkiem pozytywne, a walczę z trądzikiem więc chętnie poznam Twoje zdanie
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:31
Nie zgodzę się z tą opinią, ja moim pacjentkom z trądzikiem daję tłuszcz i efekt jest znakomity. Poza tym ja sama jem dużo tłuszczu i z cerą nie mam problemów.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:24
No właśnie też mi się to wydaje dziwne, co mnie zaintrygowało to fakt, że znalazłam przypadki wegan, którzy dzięki temu pozbyli się trądziku. Tak jest też w moim przypadku tzn dieta roślinna, a mimo to trądzik.
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 15:10
Zbadaj hormony i zrób USG jajników.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:25
Małgosiu, ile jesz tłuszczu? Ja mam cerę mieszaną w kierunku suchej. Nie odchudzam się, tylko utrzymuję wagę. Czy również mogę jeść sporo tłuszczu? Ostatnio przez kilka dni wyliczałam makro i wyszło mi, że zjadam średnio 35 % tłuszczy. Oczywiście w tym przeważają zdrowe tłuszcze. Jem awokado, różne ziarna, dodaję oliwę z oliwek, jem ryby itd. Czy to dobrze dla cery suchej? Co warto jeść przy takiej cerze?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 16:07
Ja jem 40 %. Przy suchej te 35% minimum.
Odpowiedz
Darth SylviousDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:36
Witaj Gosiu, czekałam na nowy post z pytaniem... śledzę bloga wiernie od półtora roku i stosuje większość twoich przepisów, ale po raz pierwszy mam pytanie...:)
Będąc na urlopie przeczytałam post o koktajlu z limonek i pietruszki i wiedziałam że zastosuje po powrocie. Zastosowalam, i moje pytanie brzmi : w poście napisałas ze po dwóch tygodniach koktajl możemy pić ok. 2 razy w tygodniu, a mi to tak zasmakowalo, tak wpasowuje się to w mój porządek (koktajl 5 40, rowerem do pracy, w pracy po 6 śniadanie) ze aż mi się żal robi ze musiałabym z tego rytmu wypaść... :) po koktajl czuje się świetnie, nie mam w ogóle ochoty na słodycze, cera widocznie mi się "rozjasnila"?:) no cud miód , czy mogę dalej pić ten koktajl codziennie? Czy zamienić go czymś innym ale równie "tresciwym " i pobudzającym, a nie tylko woda z miodem i cytryna...?:)
Pozdrawiam, uwielbiam Cię
Sylwia
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:30
Sylwia tak, możesz go pić codziennie. Możesz do niego dodać namoczone płatki owsiane lub ugotowaną kaszę jaglaną i zrobić taki koktajl sniadaniowy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 11:51
Małgosiu ja jeszcze o śniadaniu biAlkowo tłuszczowy. Z racji pracy przy biurku takie było by dla mnie lepsze
Co oprócz jajecznicy i omletow można??
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:39
Pasta z makreli, łososia.
Pieczony indyk w formie wędliny z sałatką i winegretem.
Rollsy z szynki i pesto.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:44
Dzięki Gosia, jadłam generalnie jogurt naturalny z owocami i płatki owsiane oraz otręby
Ale przeczytałam że lepsze dlanie biurkowej będzie śniadanie bez węgli
Nie biegnę do pracy. Spacerek 20,inut i jestem. Czy dobrze rozumiem,??
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:52
Tak. Dla siedzących za biurkiem tak,ale jak jedziesz do pracy, dojeżdżasz do ja węgle bym dodała.
Ja mam biuro w domu więc po śniadaniu mój dojazd do pracy to przejście do innego pomieszczenia.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:54
Wiesz. Ja jem w pracy. W domu woda z cytryną, potem spacerek do pracy piechotą i o 8 śniadanie
I teraz nie wiem czy te węgle zjeść czy lepiej nie
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 13:56
Niekoniecznie.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:04
Śliczne dzięki
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:09
A w takim razie kiedy węglowodany jeść?? chleb, kasze itp??
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:16
Ale przeciez te węgle i tak potem zjem w ciągu dnia z innymi posiłkami, więc jaka jest różnica w tym, że nie zjem ich do sniadania? Co to daje? - w sensie jaki efekt, skoro suma dzienna węgli i tak będzie taka sama czy je zjem do śniadania czy potem.
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 15:10
Jak to kiedy. W pozostałych posiłkach.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:30
Ok, tylko że na kolację też niewskazane węglowodany zlozone zbozowe tylko raczej sałatki. Więc jak to jest że lepsze biAlkowo tłuszczowe śniadanie dla siedzącej osoby, skoro np. Kasze, makaron zjem ma obiad?? Jaka to różnica?m
Odpowiedz
alicjaDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:19
dla mnie wystarczy tylko, że jestem w innym miejscu i codzienność dla mnie nie istnieje :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:29
Mam pytanie dotyczące butelki filtrowanej. Czy jeśli wyjeżdżam za granicę, gdzie jest inna flora bakteryjna i nie zaleca się pić wody innej niż butelkowaną- butelka Dafi sprawdzi się i można ją użyć bez obaw? Bardzo prosiłabym o odpowiedź tylko taką pewną, a nie, że wydaje mi się... Z góry dziękuję za pomoc.
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:37
Ja bym nie ryzykowała. Przerobiłam egipską faraonkę i jeśli w danym kraju zalecają tylko wodę butelkowaną, to ja się stosuję.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:46
Dziękuję za odpowiedź. Tak myślałam, ale chciałam się upewnić. Pozdrawiam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:39
Wiem, że miód w wysokiej temperaturze traci swoje wartości, a jak to jest z zamrożonym? Jeśli robię takie "lody" z jogurtu i miodu (w foremkach na patyku), to czy wtedy miód też jest bezwartościowy? ;)
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:53
Mrożenie nie pozbawia wartości.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:47
Małgosiu, chyba specjalnie napisałaś to dla mnie:)
pozdrawiam Iza
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:50
Polecam się ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:47
Małgosiu, czy jazda na rowerze tak 17/h to jazda rekreacyjna?? Czy już zaliczysz do większego wysiłku i policzenia 1,4 do zapotrzebowania kalorycznego??
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 12:53
To zależy. Można jechać 17 kilometrów tempem "spacerowym" podziwiając przyrodę okoliczną, a można zasuwać tak że pot po tyłku Ci będzie spływał.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 12:56
Gosiu nie 17 km ale tempo 17/h. Pot spływa nie tylko po tyłku?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 13:55
17 godzin dziennie?
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:01
Nie.17km na godzinę prędkość jazdy.
Dziennie z dwie godziny takiej jazdy
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:40
Myślę że chodziło o 17 km na godzinę :) ciekawe tylko jak długo trwa ten wysiłek...
Ewa-Handmade-ArtDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:20
myślę ze chodzi o 17km/h
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:26
17 km/h to nie jest jakieś zawrotne tempo, ja po mieście na rowerze miejskim wyciągam średnio 15 km/h, a często muszę zatrzymać się na światłach. Po godzince takiego pedałowania trochę się spocę, ale bez przesady ;)
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:27
Dwie godzinki takiej jazdy? i nie wiem jak pomnożyć czy 1,4 czy 1,2
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:49
Hehe, po lesie po pagórkach lub górkach zapraszam 17/h ??

Inna jazda po mieście, inna po lesie a inna po szutrze
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 16:16
Pewnie chodzi o tempo - 17 km na godzinę?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 13:04
Małgosiu, jestem 3 tygodnie na Twojej diecie a moje TSH spało z poziomu 3.320 do poziomu 2,57 :) cholesterol też się obniżył. bardzo Ci dziękuję, kk
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 13:26
SUPER !!!
KachaDodano:  25 Lipiec 2016 - 22:11
Jakie powinno być właściwie te TSH? Tzn.jaka granica? Mam 2.239 i czy ono jest prawidłowe? Dodam że cholesterol 206 (przekroczony) i glukoza 103 (przy granicy) podwyższony poziom estrogenow,aktualnie przyjmuję hormony i zioła na pozbycie się obrzęku i wody z organizmu. Mam problem z schudnieciem. Czego powinnam unikać? Jakie jeszcze badania zrobić? Robiłam usg dróg rodnych i na prawym jajniku mam pęcherzyki,poza tym wszystko ok.
Dodano:  26 Lipiec 2016 - 7:17
TSH nie powinno być wyższe niż 2. Już powyżej stopuje metabolizm, a w jakim stopniu, to kwestia indywidualna.
U Ciebie jest już kłopot z metabolizmem cukrów i cholesterolu, nie wiem jak się odżywiasz więc ciężko mi złapać punkt odniesienia ale zatrzymujesz też wodę więc powinnaś bardzo uważać i stosować tarczycową dietę aby nie pogarszać sprawy.
KachaDodano:  27 Lipiec 2016 - 10:27
Dziękuję,dobrze wiedzieć. Jeszcze w listopadzie 2015 TSH było 1.500 jak widać w ciągu tych kilku miesięcy znacznie poszło w górę. Odżywianie zdrowe,unikam jedzenia typu fast food,gazowanych słodkich soków itp.choć nie ukrywam że czasami coś "wpadnie" najgorzej to słodycze bo tu poleglam na całej linii. Niestety stres też robi swoje,nie ma dnia żebym się nie denerwowala. Jakie muszę zrobić jeszcze badania aby zapisać się do Pani po dietę?
Dodano:  27 Lipiec 2016 - 10:39
To wystarczy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 13:58
Małgosiu, moje pytanie utonęło gdzieś pod innym postem. Mam bardzo duże problemy z wypryskami na plecach. Wygląda to nieestetycznie i bardzo mnie to denerwuje, szczególnie latem. Cerę na twarzy mam praktycznie bezproblemową. Czy mogę sobie jakoś pomóc dietą? Z czego zrezygnować, co włączyć?
Z góry dziękuję!
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 15:13
I twarz masz ok? A to niespodzianka.
Smaruj te wypryski na plecach olejem z czarnuszki.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 16:27
Dziękuję. Tak, z twarzą nigdy nie miałam problemów. Oczywiście zdarza się, że coś mi wyskoczy - w zależności od fazy cyklu. Ale są to zjawiska marginalne. Natomiast na plecach problem trwa i trwa. Posmarowałam pierwszy raz olejkiem, będę stosować regularnie
KingaDodano:  17 Sierpień 2017 - 15:55
Mój facet ma ten sam problem. Skórę na twarzy ma super, jednak plecy... Głównie to zaskórniki i zamieniają się w stany zapalne. W zeszłym roku na wakacjach mocno je opalił, wszystko się super wysuszyło i był spokój do teraz. Sprzedam mu sposób z czarnuszką, dzięki! Jeśli problem nie minie, to właśnie we wrześniu czeka nas wypoczynek! Pozdrawiam!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:11
Witaj Małgosiu,
ja trochę nie w temacie ale ostatnio zrobiłam badania i wit. D3 mam na poziomie 11 trochę nisko i chciałam się zapytać z jakiej firmy ty używasz wit. d? bo muszę zacząć suplementować
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 15:14
Oj strasznie nisko. Ja mam 60.
Kup sobie D3 firmy Solgar. Świetnie się przyswaja.
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 19:47
W tabletkach czy płynną?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 20:26
W tabletkach.
AnonimowyDodano:  12 Sierpień 2016 - 18:19
Małgosiu, teraz pojawiła sie taka teoria , że D3 przyswaja sie tylko w obecności witaminy K2Mk7. Są takie zestawy ale drogie. Co uważasz na ten temat? Jesteś dla mnie guru zdrowotne a ja też mam niską D3 i stany depresyjne więc musze się ratować. Już sama nie wiem co łykąć na tą depresję a nie chcę psychotropów.... Pomóż proszę....
Dodano:  13 Sierpień 2016 - 9:05
To mit i z doświadczenia swojego i moich pacjentów z całą pewnością mogę powiedzieć że sama D3 wystarczy do podniesienia jej poziomu we krwi.
Odpowiedz
AniaDodano:  25 Lipiec 2016 - 14:11
Ja urlop zaczynam za tydzień. Będę pracować na działce i bardzo się z tego cieszę. Na co dzień mieszkam w Warszawie, więc chętnie pojadę do mamy i popracuję fizycznie w kompleksie ogródków działkowych - pozrywam ogórki, maliny, buraczki, będę pielić na grządce z kwiatkami. A jak nie będę pracować na działce, to będę chodzić na spacery, jeździć na rowerze i czytać zaległe książki i czasopisma. I zamierzam odpocząć :) O!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:16
Malgosiu, jesli mowa o kortyzolu I nadnerczach, jak jesc zeby je najbardziej odciazac? Wiem, ze mozna tez wlaczyc suplmentacje ziolami, ktore wzmacnia nadnercza. Mozesz nam cos polecic?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 16:06
Oj temat rozległy, na osobny post.
AniaDodano:  17 Sierpień 2017 - 15:08
Chętnie taki post przeczytam :)
Odpowiedz
Ewa-Handmade-ArtDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:19
Małgosiu czy tylko pocztą elektroniczna można zamówić dietę czy może gdzieś przyjmujesz ?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 15:38
Tylko online. Nie starczyłoby mi już czasu na przyjmowanie stacjonarnie, a nie ma tygodnia abym takiej oferty nie dostała z poradni przeróżnych i przychodni.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:35
Gosiu, masz pomysł,co dodać do melona, aby powstał dobry koktajl?
AnonimowyDodano:  27 Lipiec 2016 - 9:25
Polecam gruszkę i truskawkę.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 15:52
Gosiu, jesli chodzi o przepis na lasagne, to mam wczesniej nie gotować makaronu? Tylko wlozyc na foremke i zapiekac tak?
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 16:06
Nie gotujesz. Sos ma dużo wilgoci którą akurat makaron pochłonie.
Odpowiedz
BasiacDodano:  25 Lipiec 2016 - 16:50
Gosiu mam cukrzycę 2 dzięki Tobie zschudłam 12 kg cukry mam bardzo dobre rano na czczo nie przekraczają 120 a po pośiłkach do 150 lecz mam problem z którym sobie nie radzę.mam rankę na duźym palcu prawej stopy wielkości 0.5cm na 0.5 i nie mogę tego zaleczyć stosowałam różne maści i kremy i nic.moźe twoje doświadczenie mi pomoże. Dziękuję za dzisiejszy super post
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 16:52
Biegiem z tym do lekarza. To częsta przypadłość u cukrzyków.
Odpowiedz
KaroLinaDodano:  25 Lipiec 2016 - 17:17
Super wpis! Właśnie zaczynam urlop i co nieco dla mnie samej się przyda ;) Pozdrawiam serdecznie :)
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 18:09
Życzę Ci zatem udanego i spokojnego urlopu.
Serdecznie pozdrawiam ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 19:14
Malgosiu czekam na post o nabiale ;) pisalas ze bedzie na poczatku sierpnia ;) Mam pytanie. Jesli chce odstawic nabial ze wzgledu ma tradzik to czy maslo klarowane moge? A co z miekkimi margarynami? Dziekuje za odp i pozdrawiam ...
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 19:24
Klarowane masło tak.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  25 Lipiec 2016 - 19:37
A margaryne ? Chodzi mi o te miekkie bez utwardzonego tluszczu..
Dodano:  25 Lipiec 2016 - 20:27
Te można.
Odpowiedz
Justyna ŚwistekDodano:  26 Lipiec 2016 - 9:11
lubię Cię czytać można się uśmiechnąć do monitora pośmiać :) dziękuję Ci za to :)
Odpowiedz
Justyna ŚwistekDodano:  26 Lipiec 2016 - 9:20
chyba sama kupię taka kolorowankę :)
Odpowiedz
truskawaDodano:  26 Lipiec 2016 - 9:42
Nie mogę doczekać się września, kiedy będę mogła w końcu trochę odpocząć od pracy :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  26 Lipiec 2016 - 11:45
Jestem nad polskim morzem i właśnie o 11 się rozkladamy bo wcześniej z dzieckiem małym (roczniak) się nie da.. rano biegalam 12 km, później kawa, śniadanie , nie spieszę się bo po co... zdążę się opalic, dziecko zdąży się znudzić wkoncu piaskiem... Gosiu nie zrozum źle mnie bo podziwiam cie za to co robisz ale sama biegalas codziennie dwa razy dziennie nawet wiec chyba rozumiesz jak to jest ze trzeba i tyle... no bo zeby dzien w dzien? ja nie biegam codziennie ale nawet te dwa- trzy razy na tydzień to raz ze musze bo sprawia mi to przyjemność a dwa jak nie pójdę to będę miała wyrzuty sumienia, bo pokus tyle a na plaży się leży.... Nieraz sie nie da tak calkowicie na luzie chyba. Mi zawsze towarzyszy jakieś poczucie obowiązku, poczucie winy jak wsuwam gofry, lody. I biegam bo musze to później jakoś spalić.hehe... Pozdrawiam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  26 Lipiec 2016 - 19:49
Witam Gosiu. Od dawna śledzę twojego bloga. Świetna robota, oby tak dalej. Podziwiam Cię za to co i jak to robisz. Ale mam pytanie na trochę inny temat. Natomiast chciałam prosić o poradę. Od kad urodziłam dziecko(teraz ma 2 latka) przy długich i częstych spacerach boli mnie noga od kolana w dół, takie jakby ciągnicie. Byłam u lekarza z tym, ale oglądając nogę powiedziała,że nic nie widzi i minie...to już 2 gie lato i nie mija.. Najgorzej jest w lato. Może poradzisz o jakie badania ewentualnie mogę poprosić, lub jak je wzmocnić. Jaka dietę byś poleciła? Ojej ale się rozpisałam. Dziękuję i pozdrawiam
Dodano:  26 Lipiec 2016 - 21:10
Na moje oko powinnaś zrobić prześwietlenie tej nogi. Albo USG. Może to jakieś zwapnienia.
AnonimowyDodano:  26 Lipiec 2016 - 22:10
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. Na pewno się wybiorę :)
Taka jeszcze jedno pytanko, co byś poleciła na wzmocnienie żył, bo niestety z wiekiem są coraz słabsze.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  28 Lipiec 2016 - 11:36
Małgosiu a ta butelka na pewno dobrze filtruje? W domu piję z kranu wodę bo mam własną studnie ale jakoś tak się boję z nie znanych miejsc brać wode...
Dodano:  28 Lipiec 2016 - 12:19
Filtruje super. Na wyjazdy jak nie wiesz co za woda w kranie jest, świetne rozwiązanie.
Odpowiedz
Gosia G.Dodano:  29 Lipiec 2016 - 10:40
Genialny pomysł z ta butelka ;) tez ja sobie od razu kupiłam
Odpowiedz
WeraDodano:  1 Sierpień 2016 - 22:34
A ja tak trochę z innej beczki: czy paprykarz szczeciński, czyli taki zwykły, można zjeść od czasu do czasu, odzywiajac się zdrowo?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  18 Sierpień 2016 - 22:29
Genialny pomysl to kolorowanki dla doroslych! Dzieki nim przetrwalam tydzien na dzialce u tesciowej;-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  19 Sierpień 2016 - 5:03
A ja mam odwrotnie ze stresu nic ne zjem i zazwyczaj zdarza mi się schudnąć, u mnie sytuacja jest inna bo jestem w trakcie rozwodu, w najgorszym dla mnie czasie musiałam łykać nervomix forte, ciężko mi było i w dzień i w nocy, rozwód jeszcze trwa ale ja juz czuję się lepiej. Schudłam ponad 9 kilo....
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  21 Sierpień 2016 - 8:00
Gosiu, na butelce Dafi wyczytałam, że ma filtr węglowy, a Ty piszesz, że kokosowy. To chyba nie to samo? Pozdrawiam
Dodano:  22 Sierpień 2016 - 9:00
Tam są różne filtry.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 Sierpień 2016 - 6:55
'Tam' czyli w Rossmannie, czy są różne rodzaje butelek, czy różne filtry w tej butelce Dafi?
Odpowiedz
soniaDodano:  19 Kwiecień 2017 - 14:09
Nawiązując do kortyzolu co Pani sadzi o iolsch ashwagandhe? Czytałam ze niby dobre przy niedoczynności tarczycy
Odpowiedz
Dodano:  14 Czerwiec 2017 - 12:52
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
MajaDodano:  17 Sierpień 2017 - 10:58
Super post. Małgosiu ! Jestem po Twojej diecie . Twoje zestawy menu zaczęłam stosować mniej więcej rok temu. Od marca 2017 byłam na Twojej diecie 2 razy. W sumie przez rok zrzuciłam 14 kg. Wyniki dobre. Aktualnie wróciłam znowu do Twojego menu. Zestawy całodniowe a nawet tygodniowe. Zaczęłam od 28 tyg. sierpnia. Mam nadzieję, że waga sprzed diety nie wróci. Chciałam tylko zapytać czy będzie coś na temat nawracającej infekcji pęcherza, która odbiera mi radość życia. Dziękuję, że istniejesz. Choć już przeżyłam trochę lat dopiero dzięki Tobie nauczyłam się jeść prawidłowo. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
PaulaDodano:  17 Sierpień 2017 - 11:04
Czesc Malgosiu :) Sledze Twojego bloga od niedawna i zaczelam stosowac Twoje przepisy. Od 2 lat mam problem z tradzikiem - podczas makijazu w perfumerii , Pani zarazila mnie jakas bakteria. Problem wraca. Zauwazylam ze po niekotrych posilkach sie nasila- np. duze ilosci kawy, ostre przyprawy. Czy jest gdzies na Twoim blogu artykul z poradami jakie rzeczy moga / nie moga spozywac osoby \"walczace z tradzikiem\"? Bylabym bardzo wdzieczna o jakiekolwiek informacje. Antybiotykoterapia przynosi srednie efekty i chcialabym sprobowac jakis metod naturalnych - tak wiec postanowialm zaczac te \"walke\" od zmiany jedzenia. Z gory dziekuje za jakies informacje , porady, cokolwiek co moze pomoc:) Pozdrawiam, Paula
Odpowiedz
MajaDodano:  17 Sierpień 2017 - 11:09
Super post. Małgosiu ! Jestem po Twojej diecie . Twoje zestawy menu zaczęłam stosować mniej więcej rok temu. Od marca 2017 byłam na Twojej diecie 2 razy. W sumie przez rok zrzuciłam 14 kg. Wyniki dobre. Aktualnie wróciłam znowu do Twojego menu. Zestawy całodniowe a nawet tygodniowe. Zaczęłam od 28 tyg. sierpnia. Mam nadzieję, że waga sprzed diety nie wróci. Chciałam tylko zapytać czy będzie coś na temat nawracającej infekcji pęcherza, która odbiera mi radość życia. Dziękuję, że istniejesz. Choć już przeżyłam trochę lat dopiero dzięki Tobie nauczyłam się jeść prawidłowo. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
EmiliaDodano:  17 Sierpień 2017 - 11:38
Bardzo przydatny wpis! Jesteśmy przed urlopem, mamy pracę stresującą, raczej siedzącą, w tym roku zaplanowaliśmy wyjazd w góry tak żeby wyłączyć mózg a zmęczyć ciało. Dziecko (1.5 r.ż.) zapakujemy w specjalny plecak i ruszamy. Nie mogę się już wprost doczekać! ps. czy tylko mi od jakiegoś czasu nie pokazuje się ikonka drukuj? miała być na końcu wpisu ale ja jej nie widzę. Dodatkowo przy komentarzach pojawia mi się zeszłoroczna data chociaż wpis nowy.
EmDodano:  17 Sierpień 2017 - 12:15
aj...post faktycznie jest z 2016 :)
Odpowiedz
Monika BorkuszDodano:  17 Sierpień 2017 - 11:44
Jak zawsze w cudownie przystepny sposób pokazujesz drogę ku zdrowiu -dziękuję. Mam pytanie trochę nie w temacie.Nie umiem sobie poradzić z zapaleniem mieszków włosowych na udach i ramionach nie depiluje tych miejsc więc z kąd się biorą ?????
Odpowiedz
Oferty
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
TESTY NA NIETOLERANCJE POKARMOWE
wraz ze szczegółową interpretacją
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
Kup zestaw świąteczny: 2 torby na zakupy + książka z dedykacją
PRZEJDŹ DO SKLEPU