Jaką wodę pić podczas upałów? Mineralną czy źródlaną? Czym grozi utrata płynów w ilości 4% masy ciała i jak może do tego dojść?

Lato zrobiło nam psikusa i przyszło o dwa miesiące za wcześnie. Ciężko mi przypomnieć sobie kiedy ostatnio był tak ciepły kwiecień, i tak gorący maj i czerwiec. Nie narzekam. Absolutnie. Po wyjątkowo w tym roku szarej, ciemnej i ponurej zimie wypatrywałam słońca jak wody na pustyni. Tego ciepła potrzebowałam jak tlenu.

To na co szczególnie musimy zwracać uwagę w ciepłe, wręcz upalne dni to odpowiednie nawodnienie.
Woda stanowi ok. 50 % masy ciała kobiet, 60% masy ciała mężczyzn i uwaga! aż 75% masy ciała niemowląt.
Jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły tam gdzie trzeba. Jest także niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia, wchłaniania oraz wydalania. Najwięcej wody znajduje się w płynach ustrojowych. Płyn mózgowo rdzeniowy i szpik kostny w 99% składają się z wody, osocze krwi w 85%, mózg w 75%, skóra w 80%, a płuca w aż 90%.

Woda jest nam niezbędna w procesie:

Zapotrzebowanie na płyny jest kwestią indywidualną zależną od wieku, stylu życia, temperatury otoczenia oraz aktywności fizycznej. Wzrasta przy podwyższonej temperaturze, obniżonej wilgotności powietrza, dużej aktywności fizycznej oraz u osób spożywających dużo białka (zwiększona diureza) i błonnika.
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dzienne nawodnienie w ilości 30 ml na każdy kilogram masy ciała co oznacza że kobieta ważąca 60 kilogramów powinna wypić dziennie 1800 ml wody. Według norm Instytutu Żywności i Żywienia dzienna ilość wody z napojów i produktów spożywczych (np. warzyw i owoców) dla kobiet powinna wynosić dziennie 2000 ml, w ciąży 2300, a w okresie laktacji 2700. Dla mężczyzn 2500 ml. 

Utrata wody

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego podczas upałów czujecie się zmęczeni i senni nawet jeśli
nie wykonujcie żadnej konkretnej pracy? To efekt utraty wody.
Organizm należy nawadniać stale, nie wtedy kiedy czujemy pragnienie. Zwłaszcza latem kiedy następuje intensywne parowanie wody przez skórę i płuca powinniśmy zwracać szczególną uwagę na ilość wypijanych w ciągu dnia płynów. Wodę tracimy przez skórę, nerki i układ pokarmowy.
Drogą parowania od 500 do 1400 ml wody każdego dnia (organizm wydala wodę aby schłodzić krążącą krew). Nerki wydalają od 1000 do 1500 ml.    

Zmniejszenie wydolności fizycznej będzie powodował ubytek wody w ilości odpowiadającej 1% masy ciała.
Przy utracie płynów wynoszącej 4 pojawią się charakterystyczne objawy odwodnienia: 

Odwodnienie przy podwyższonych temperaturach grozi udarem cieplnym, a  przy utracie płynów wynoszącej 8% masy ciała, może dojść nawet do zgonu.

Jaką wodę wybrać? Jaka jest różnica między wodą mineralną, a źródlaną?

Idąc do sklepu na dział z wodami, można dostać zawrotu głowy. Bardzo wiele osób kupuje wodę sugerując się reklamą, bądź po prostu pierwszą z brzegu. Warto jednak wiedzieć że dostępne w sprzedaży wody różnią się między sobą, a woda źródlana to nie to samo co woda mineralna.

Wody butelkowane dostępne w sprzedaży to wody które płyną sobie głęboko pod ziemią i smyrając to przez co przepływają pozyskują naturalne minerały. Im woda płynie głębiej, tym tych minerałów jest więcej. Na butelce zawsze powinna znajdować się informacja gdzie znajduje się ujęcie z którego woda jest czerpana, oraz suma i rodzaj składników mineralnych.

Jeśli chodzi o klasyfikację pod względem ilości minerałów powszechnie przyjmuje się że:

- woda bardzo niskozmineralizowana ma nie więcej niż 50 mg/l 
- niskozmineralizowana nie więcej niż 500 mg/l 
- średniozmineralizowana od 500 do 1500 mg/l 
- wysokozmineralizowana powyżej 1500 mg/l

Wydaje się że woda to woda, a jednak. Wybierając wodę trzeba dostosować ją do siebie biorąc pod uwagę styl życia i stan zdrowia. Ponieważ minerały w wodzie występują w formie zjonizowanej, organizm błyskawicznie je przyswaja.

Dla dzieci i osób starszych najlepszą do codziennego nawadniania jest woda niskozmineralizowana, taka w której ilość składników mineralnych nie przekracza 500 mg/dm3. Taką wodę może pic każdy. I małe dziecko, i osoba starsza, i kobieta w ciąży, i mama karmiąca, i osoba chora. Można na niej gotować, czy parzyć herbatę.  Nie ma schorzenia które wykluczałoby wodę źródlaną. Ilość minerałów w wodzie źródlanej odpowiada wodzie kranowej. W zasadzie te dwie wody różnią się od siebie tym, że źródlana od razu z ujęcia trafia do butelek, a kranówa dociera do nas w rurach.

Jeśli są upały, intensywnie się pocimy, lub intensywnie ćwiczymy, warto sięgnąć po wodę mineralną średnio lub wysokozmineralizowaną ponieważ razem z potem tracimy cenne minerały. Woda mineralna jest też dobrym, codziennym sposobem suplementacji magnezu, żelaza, wapnia i cynku.
Magnesia którą jak wiecie ja piję zawiera 170 mg magnezu na litr. Piję ją od roku i nie suplementuję już magnezu w formie tabletek, co musiałam robić z uwagi na stan zdrowia. Poziom magnezu z uwagi na serce muszę mieć w górnej granicy normy.  
Zachęcam do wybrania się do sklepu na dział z wodami i porównania ilości występujących w nich minerałów na które chcemy zwrócić uwagę. Dla jednych będzie do magnez, dla innych np. wapń. Zwracajcie też uwagę na sód i wybierajcie wody niskosodowe. 




Copyright 2018 Qchenne-inspiracje.pl

All rights Reserved