Metamorfoza mojej kuchni ;) Moje nowe centrum kulinarnego dowodzenia

O nowej, białej, minimalistycznej kuchni marzyłam i jej remont planowałam od 3 lat.
Poprzednia powstała bardzo przypadkowo. Kiedy ją projektowaliśmy miałam malutkie dziecko. Pierwsze dziecko.
Mój czas upływał między karmieniami, a kolejnymi rozdziałami książek o żywieniu, zdrowiu i wychowaniu małego człowieka. To mnie fascynowało i wypełniało cały mój wolny czas. Wstyd się przyznać, ale ostatnia rzecz jaka mnie wówczas interesowała to urządzanie wnętrz ;) 
Wybraliśmy fronty które podobały nam się w tamtym czasie i nie specjalnie analizowaliśmy funkcjonalność tego pomieszczenia. Marzyliśmy po prostu o tym, żeby jak najszybciej przenieść się na swoje ;)

Dziś moja kuchnia w końcu pasuje do reszty mieszkania i jest w moim ukochanym minimalistycznym stylu.
Z blatu zniknęły zbędne rzeczy, a wszystko ma swoje miejsce w przepastnych szufladach i systemach cargo które są bardzo funkcjonalne.
Tym razem kształt i funkcjonalność tego pomieszczenia została bardzo szczegółowo przemyślana bo dokładnie wiedziałam czego chcę i czego brakowało mi w poprzedniej kuchni. Moje wizje urzeczywistniła pracownia projektowa, a całość została wykonana na zamówienie. Fronty są lakierowane lakierem półmatowym z dębowym blatem.
Jeśli chcecie, w kolejnym wpisie pokażę Wam funkcjonalność. Brakuje nam jeszcze dużego zegara na głównej ścianie, ale jeszcze nie znaleźliśmy nic co by nas zachwyciło ;)

Tak było ;)

Tak jest teraz ;)

 




Copyright 2018 Qchenne-inspiracje.pl

All rights Reserved