Stosujesz mój 30 dniowy program odnowy, aby wejść w nowy rok z nową energią? Sprawdź jakie trudności mogą Cię spotkać i jak sobie z nimi poradzić!

3 stycznia opublikowałam 30 dniowy plan odnowy, po to, aby u progu tego nowego 2018 roku, zachęcić, zaprosić Was, do swego rodzaju odnowy samej siebie. Mentalnego oczyszczenia. Usystematyzowania pewnych kwestii. Wypracowania zdrowych nawyków. Aby zacząć ten rok z nową energią potrzebną do tego, aby wytrwać w noworocznych postanowieniach i zrealizować wszystkie postawione sobie cele.
Zmęczona, senna, bez energii i motywacji wiele nie zdziałasz.
Jeśli nie czytałaś zasad 30 dniowego planu odnowy, przeczytaj je zanim przeczytasz dzisiejszy post (klik).

30 dniowy plan odnowy to kilka prostych modyfikacji dnia codziennego, które wprowadzone razem potrafią wiele zmienić. Dla jednych będą to zmiany drastyczne. Dla innych jedynie kosmetyczne. Jeszcze inni ustabilizują i przypomną sobie to co wiedzą od dawna, ale jakoś tak uleciało i zupełnie się o tym zapomniało.
Organizm to jednak sprytna bestia i tak łatwo nie da sobie odebrać tego, do czego jest przyzwyczajony. Będzie się buntował. Bądź tego świadoma i na to mentalnie przygotowana!

Jakie trudności mogą się pojawić podczas tych trzydziestu dni?
Jak sobie z nimi poradzić?

Tęsknię za tobą moja ty czekoladko

Odstawienie cukru nie jest prostą sprawą i ogromne znaczenie ma tu nasza głowa. Przyzwyczajona do małego co nie co na żądanie, krążysz po kuchni jak w amoku. Szukasz po szafkach choć małego cukiereczka, aby nagle przypomnieć sobie, że przecież kilka dni temu wszystkiego się z bólem serca pozbyłaś. Przez myśl przechodzi Ci nawet, aby wejść do pokoju dziecka i zerknąć czy aby czegoś tam nie zbunkrowało. Nerwowo zerkasz na koleżankę wcinającą batonika w pracy. Druga zajada się weekendowym serniczkiem. Ale emocje i przyzwyczajenie to nie wszystko. Organizm „mocno tupie nogą”. Buntuje się jak dwulatek któremu zabroniłaś wchodzić na huśtawkę dla starszaków.
Rezygnując z cukru przygotuj się na:

  • Częste wizyty w toalecie, ból głowy, nudności

Wysoki poziom glukozy we krwi powodowany spożywaniem słodyczy oraz żywności wysoko przetworzonej, przyczynia się do zatrzymania wody w organizmie dlatego przy spadku poziomu glukozy będziesz „zrzucała wodę”. To może powodować bóle głowy i nudności.

  • Dopada mnie głód

Ciężko się przestawić na nowy sposób żywienia. Jeśli w drodze do pracy wpadałaś do pobliskiej cukierni czy kafejki na szybkie latte i croissanta, w pracy zamawiałaś coś od chińczyka lub mielonego z ziemniakami od pana kanapki w międzyczasie zajadając stres wafelkiem w czekoladzie, łatwo nie będzie.
Musisz zacząć gotować w domu, planować pełnowartościowe, zdrowe posiłki, zrobić zakupy. Czasem w gonitwie dnia codziennego możesz o tym zapomnieć i wówczas dopadnie Cię głód. W tym momencie możesz mieć kryzys i zechcieć zjeść coś przypadkowego, lub coś czego nie wolno.
Nie myśl że nie dasz rady, że nie masz na to wszystko czasu, że Ci się nie chce. Wszystko jest kwestią organizacji. Dobrego planu. Wróć z pracy, usiądź do stołu z kartką i ołówkiem i zaplanuj co będziesz jadła w ciągu dwóch lub trzech najbliższych dni. Spisz wszystko w formie potraw, a następnie wypisz jakie składniki są Ci potrzebne do ich przygotowania. Z gotową listą jeszcze tego samego dnia idź na zakupy.
Nie wolno Ci myśleć że sobie nie poradzisz. Pamiętaj że słowa i myśli mają moc. Jeśli wmówisz sobie że nie dasz rady to tak właśnie będzie. Poprzez pozytywne myślenie przyciągaj do siebie dobrą energię. Wówczas nic Cię nie zatrzyma.

  • Wszędzie widzę czekoladę

Uzależnienie od słodkiego smaku jest tak silne, jak uzależnienie od alkoholu, tytoniu czy twardych narkotyków. Nie różni się niczym. Mechanizmy sterujące są takie same więc nie miej wyrzutów. Nie zwariowałaś i wcale nie musisz umawiać się do psychoterapeuty. 
To normalne że na widok czekolady z orzechami robi Ci się słabo, a pomarańczowe brownie śni się po nocach. Trzeba to wytrzymać. Nie ma cudownych środków. Leków czy magicznych eliksirów.
Pocieszę Cię jednak że z każdym dniem będzie lepiej. Organizm przyzwyczai się do niskiego poziomu glukozy we krwi. Minie pierwszy szok, przestanie boleć głowa, przestaniesz się czuć słabo i miną mdłości. Po 30 dniach ze zdziwieniem stwierdzisz że dopiero bez cukru kawa jest kawą, a sałatka owocowa w zupełności zaspokaja Twoją potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego w ciągu dnia. Do tego ma cenne witaminy, minerały i antyoksydanty które fantastycznie działają na Twoją skórę. Cukrowy detoks wyostrza zmysł smaku. Poprawia także wygląd skóry zarówno na twarzy jak i całym ciele. Płaski brzuch i pozbycie się wodnej galarety z tkanki podskórnej wynagrodzi Ci wszelkie początkowe niedogodności.

  • Bez kija nie podchodź!

Odstawiłaś słodycze które wynagradzały Ci całe zło tego świata. Do tego musisz zdrowo gotować i każdego dnia ćwiczyć. Na głowie masz pracę, dzieci, pranie, sprzątanie, gotowanie……. Jesteś nerwowa. Nie potrafisz się w tym odnaleźć. Gubisz się. Nie ma już endorfin, serotoniny i dopaminy wytwarzanych po zjedzeniu batonika. Po nich było jakoś lżej. Uspokój się. Na spokojnie zaplanuj dzień. Poproś o pomoc męża czy partnera. To o czym bardzo często rozmawiam z moimi pacjentkami to fakt iż wszystko biorą na siebie. Po co? Jedna Matka Teresa wystarczy światu. To już nie te czasy że mężczyzna szedł w pole, a kobieta była odpowiedzialna za wszystko co się dzieje w domu. Jeśli obydwoje pracujecie zawodowo, obydwoje jesteście odpowiedzialny za stan Waszego domu. Za sprzątanie, pranie, zakupy czy sprawdzenie dzieciom lekcji. Nie bierz wszystkiego na siebie bo przypłacisz to zdrowiem!!!

Nie chce mi się ćwiczyć

Porę ćwiczeń musisz wyznaczyć z dokładnością co do minuty. No może z pięciominutowym poślizgiem. Inaczej zawsze coś stanie na przeszkodzie. Pranie, gotowanie, zmywanie etc. A to za chwilę, a to jeszcze to zrobię.
Tak być nie może. Jeśli ćwiczysz w domu zaplanuj sobie że ćwiczyć będziesz np. w trakcie wieczornych wiadomości.

Zmęczenie i zniechęcenie

Nie jest łatwo zebrać się i pójść spać o 22:30. Przecież tyle jeszcze można zrobić! Coś fajnego w telewizji by się obejrzało bo dzieci właśnie zasnęły. A tu jeszcze godzinę przed powinno się trzymać z daleka od urządzeń emitujących niebieskie światło czyli komputera, smartfona i telewizora. Nie jest to takie proste jak wydawało się na początku.
Inny rodzaj jedzenia, domowe gotowanie, planowanie, zakupy, wczesne kładzenie się spać ……. Ciało mówi „tak, tego mi trzeba”, ale psychika nie zawsze nadąża za tymi zmianami. Pojawiają się wątpliwości. Pokusa jednorazowej zmiany planu. Czasem sięgnięcia po coś niedozwolonego. Nie ulegaj. Ulegniesz raz. Ulegniesz i drugi. Idź do przodu. Masz cel.  A ja trzymam za Ciebie mocno kciuki abyś dała radę.

Zaczęłaś program? Podziel się z czytelniczkami jak Ci idzie. Co się poprawiło? Co sprawia Ci trudności?

110 komentarzy

Magda S,Dodano:  8 Styczeń 2018 - 8:39
U mnie zmalał brzuszek już po po tych paru dniach.Przy regularnym jedzeniu nie mam parcia na słodycze.Jetem mega pozytywnie nastawiona...staram się wykorzystać coraz to więcej z Twoich przepisów i o dziwo są na prawdę bardzo smaczne.O dziwo ponieważ to nie był mój styl odżywiana się do tej pory. Mocno trzymam kciuki za wszystkich a Tobie Małgosiu dziękuje za te motywujące i wyprzedzające moje myśli posty.
Odpowiedz
Kasia WDodano:  8 Styczeń 2018 - 8:55
Wszysko wprowadzone w zycie teraz to jak to napisałaś poprawki kosmetyczne,tylko zawsze się zastanawiam co do ilości wypijanych płynów,mogłabyś zerknąć czy jest ok? -rano szkl wody z miodem i cytryna -herbatki ziołowe ok 1 litra -woda ok 5 szklanek
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 9:04
Kasiu bardzo ładnie.
Odpowiedz
julkaDodano:  8 Styczeń 2018 - 9:17
Małgosiu, czy Ty korzystasz w sieci z podcastów, webinariów? Czy są jakieś, które możesz polecić osobom, które nie są dietetykami/lekarzami, ale bardzo interesują się tematyką holistycznego podejścia do człowieka? Może wpadły Ci ostatnio w ręce jakieś nowe pozycje książkowe w tym temacie? Z góry dziękuję.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 9:21
Nie korzystam. W pełni wystarczają mi teraz wykłady na studiach i szkolenia, wykłady na specjalistów.
Odpowiedz
Ewelina MDodano:  8 Styczeń 2018 - 9:31
Po grudniowych przejściach od nowego roku wróciłam do Twojej diety,dodałam ćwiczenia,odstawiłam cukier i mam nadzieję ze wytrwam:)
Odpowiedz
NatiDodano:  8 Styczeń 2018 - 9:36
Małgosiu a co sądzisz o przyjmowaniu koenzymu Q10 przy częstym zapaleniu dziąseł. Mi puchna i krwawia po zjedzeniu produktów z niektorymi składnikami np octem, żelatyna czy proszkiem do pieczenia. Nie wszystkie składniki jeszcze odkrylam ale mam nadzieje ze mi sie uda. Także warto kupić takie tabletki i jakiej firmy najlepiej?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 10:54
A żelazo i ferrytynę masz ładną? Badałaś?
NatiDodano:  8 Styczeń 2018 - 11:08
Mialam bardzo nisko ferrytyne 5 a żelazo 12 - jakieś pół roku temu. Ale zazywalam żelazo z solgara, sok z pokrzywy i wzrosło w końcu mam krwista czerwień pod dolną powieka:) czyli myśli Pani ze to nadal wina żelaza?
NatiDodano:  8 Styczeń 2018 - 13:24
To poleca Pani branie koenzymu Q10 czy sobie darować?:) Pani opinia jest bardzo ważna
Odpowiedz
MaLenaDodano:  8 Styczeń 2018 - 11:11
Malgosiu a jakie garnki do gotowania polecasz? Mam tefala 3 szt takie z jedna rączką ale ciagle sie rysują a to chyba niezabezpieczne.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 13:17
Też nad tymi Tefala myślałam. Ja mam Valdinox i jestem bardzo zadowolona. Możesz je także wkładać do piekarnika. Czy ktoś ma Zeptera i może coś o nich powiedzieć?
Małgoś Dodano:  8 Styczeń 2018 - 16:00
Moja Mama ma garnki przeróżnej wielkości okrągłe, podłużne patelnie zwykła i grillowa. Używa ich już ponad 20lat i ciągle wyglądają jak nowe!!! Myje je specjalnym płynem Zeptera i takim włóknem taki jakby szary czyścik Ale nie wiem jak to się nazywa 😉 Nie myje w zmywarce. Ja raz przez pomyłkę włożyłam pokrywke i zepsuła się funkcja termo zegara. Są bardzo drogie Ale patrząc na to ile lat Mama je ma myślę że są tego warte. Gotuje się w minimalnej ilości wody. Aha. Rączki od garnka i pokrywek nie nagrzewaja się. I jeszcze tak fajnie można założyć pokrywkę oprzeć o uchwyt garnka i nie spadnie sama się trzyma. Mama ma też noze korkociąg dziadka do orzechów, patery i miski. Już się zadeklarowałam że w spadku garnki są Moje 😉😊
MaLenaDodano:  8 Styczeń 2018 - 19:54
Małgosiu te z Valdinoxa są aluminiowe, mnie przestrzegano przed aluminium czy słusznie?
DawiDDodano:  8 Styczeń 2018 - 21:04
potwierdzam zepter - marka sama w sobie, kiedyś te gary kosztowały krocie ale jak je szanujesz posłużą lata !.
AnkaBDodano:  11 Styczeń 2018 - 13:53
Ja mam Philipaki, to chyba jest cos podobnego do Zeptera (chodzi mi o jakość i działanie). Są świetne, nie niszczą się i uwielbiam ich używać.
Odpowiedz
AsiaDodano:  8 Styczeń 2018 - 11:23
Gosiu po sylwestrze zrobiłam detoks 3 dniowy i dopiero zaczęłam od jadłospisow. Na początku strasznie bolała mnie głowa a czekoladę widziałam nawet na ścianie. Przetrwałam i duuuuzo piłam wody z cytryna herbaty ziołowe. Efekt brak wzdęcia gazów i 3 kg mniej. Ulga i chęć pójścia dalej ogromna. Wydrukowałem sobie jadłospisy że stycznia i lutego na początek oraz przepisy. Z kartka do sklepu i gotowanie czas start. Jak zrobiłam granole to mąż powiedział że może taka codziennie jeść lepsza stokroć od kanapek. Wczoraj razem zrobiliśmy obiad nawet na dziś. Kurczak z pieczarkami i zupa z soczewicy na kolacje. Mąż efekt fajny brzuch nie wzdety i powiedział że będziemy ciepłe zupy jeść na kolacje. Gosiu jesteś wielka. Jeszcze nad ćwiczeniami muszę popracować. Aż chce się żyć :-)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 13:18
Asiu jestem z Ciebie dumna !!!
Odpowiedz
AsiaDodano:  8 Styczeń 2018 - 11:28
Najtrudniejsze jest emocjonalne uwolnienie się od słodyczy, bo to najszybszy sposób na wszelkie \"zło\" ;) Ale MOŻNA. Co więcej można się odzwyczaić od słodyczy i przechodzić obojętnie koło sklepowej półki ze słodyczami. Trzeba tylko pamiętać o tym, że słodycze nic nam wartościowego nie dają i tylko nam szkodzą, bo faktycznie jest to uzależnienie. Ja na początku swojej walki jadłam dużo owoców - dostarczałam sobie słodyczy, ale było to coś wartościowego. Jeśli ma się ochotę na coś czekoladowego można zrobić sobie koktajl z bananem i kakao - okazuje się że to w zupełności wystarczy :) Na \"słodką niedzielę\" można zrobić ciasteczka owsiane na musie z jabłka lub inną zdrową, domową słodkość. Trzymam za wszystkich kciuki! A Tobie Małgosiu dziękuję z całego serca za dzielenie się z nami swoją mądrością i wsparcie, jakie nam dajesz <3
JustynaDodano:  8 Styczeń 2018 - 13:45
A potem jak się spróbuje takiego sklepowego batonika albo drożdżówki, to zastanawia się człowiek, co mu w tym smakowało :) Ja teraz zdecydowanie wybieram owoc, a ostatnio nawet bardziej niż do owoców ciągnie mnie do warzyw.
Odpowiedz
anonimDodano:  8 Styczeń 2018 - 13:02
Małgosiu, mam pytanie. Mam zdiagnozowane pcos, 2 tygodnie temu dowiedziałam się też, że insulinooporność, lekarz przepisał mi metforminę i kazał stosować się do diety. Problem w tym, że bardzo chudnę, waga spadłą mi z 55 do 51 przy wzroście 167 przez te 2 tygodnie. Co mogę jeść, żeby przestać tak chudnąć?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:39
Musisz wprowadzić więcej tłuszczu do diety ale nie boczku czy smalcu ale awokado, pestki, orzechy, oliwa z oliwek. Zdrowe tłuszcze.
anonimDodano:  8 Styczeń 2018 - 17:47
bardzo dziękuję
Odpowiedz
Magda Dodano:  8 Styczeń 2018 - 14:14
Gosiu od miesiąca mam jakąś złą passę :(jedna choroba pogania kolejną). Aktualnie jestem na antybiotyku. Na co zwrócić szczególną uwagę, co jeść / pić żeby organizm miał siłę do walki?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:39
Odsyłam do zakładki Odporność.
Odpowiedz
PaulinaDodano:  8 Styczeń 2018 - 14:16
Pani Małgosiu, mam pytanie z innej beczki. Chodzi o zmuszanie dzieci do jedzenie potraw, których one nie lubią. I nie są to bynajmniej warzywa ;), bo w ich przypadku zachęcanie dzieci do jedzenia jest zrozumiałe, a nawet potrzebne. U mnie w rodzinie zdarza się to nagminnie, szczególnie w przypadku zup, np. grochówka na tłustym mięsie. Jeśli nie zjesz, do wieczora będziesz głodny, nie będę gotować dla każdego innego obiadu. Dzieci naprawdę tego nie lubią, nie jest tak, że nadały się słodyczy i teraz marudzą. Też przez to przechodziłam i pamiętam jak siedziałam godzinę przy obiedzie i jadłam na siłę, bo nie dostanę niczego inneg. Jak przeko znajomych rodziców do niewciskania dzieciom jedzenia, którego te nie mogą przełknąć? Wytłumaczeniem jest, że je się to co wszyscy bez żadnego wybrzydzania. Wiem po sobie, że jedzenie musi smakować, bo inaczej to męczarnia i prosta droga do frustracji i zaburzeń odżywiania. Przecież dorośli nie przygotowują siebie do jedzenia potraw, których nie lubią.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 12:39
Niestety bez zmiany w głowach rodziców nic się nie zdziała. Dziecko mimowolnie skazane jest na to, co je dorosły.
Odpowiedz
AnetaDodano:  8 Styczeń 2018 - 14:29
Jej kochana jakbyś była u mnie i wszystko widziała.... wczoraj rozpętałam taką wojnę że mąż powiedział że boi się, że ta dieta to skończy się rozwodem i pasuje mu taką jaka jestem 😂😂😂
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:35
;) ;) ;)
Odpowiedz
AnkaDodano:  8 Styczeń 2018 - 15:01
Witam Wszystkich.Ja nie na temat;). Bliska mi osoba ma kamicę żółciową nawrotową. Nie posiada woreczka żółciowego. Proszę was o rady dotyczącego tego aby w drogach żółciowych nie tworzyło się błoto i kamienie?Oczywiście wiem, ze każdy człowiek jest inny i to co jednej osobie pomoże, innej niekoniecznie. Jednak uważam, że należy szukać informacji aby móc znaleźć coś odpowiedniego. Serdecznie pozdrawiam:).
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:40
Jeśli winna nie jest dieta a fizjologia to nic nie zdziałamy i kamienie będę się tworzyły. Znam takie przypadek.
Odpowiedz
AgaDodano:  8 Styczeń 2018 - 15:01
Ja po świętach, mimo, że nie obżerałam się jakoś szczególnie miałam taki odrzut od ciast, słodyczy, czekolady (dzieci już od Mikołajek non stop przynosiły paczki do domu), że najpierw zrobiłam sobie 5 dniowy post na kaszy, owocach, warzywach, sokach i zupach, w ogóle nie było ciężko. Teraz wchodzę na dietę, opieram się na tej, którą miałam od Ciebie po pierwszej ciąży ;) I co? I po takim detoksie to zwykły grillowany kurczak, jajecznica czy kanapka smakują świetnie! I o to chodziło ;) Ćwiczę póki co, co drugi dzień, jak tylko dzieci pójdą spać,z kettle, tylko 20 minut, ćwiczenia są przyjemne, a ćwiczy całe ciało. Mam nadzieję, że w końcu w tym roku uda się dojść do starej wagi, pozdrawiam
Odpowiedz
MartaDodano:  8 Styczeń 2018 - 15:06
Oj dolegliwosci mam duzo..Rozwolnienie i zaparcia, bole miesni i kosci, na czole pelno grubych swedzacych gol i wypryski na ramionach,plecach i dekolcie. Zgroza. Zmeczenia nie czuje a wrecz przeciwnie. Stan skory doprowadza mnie do szalu! Ponad 30 lat na karku a cera jak u nastolatki...fuj! Przyjmuje kapsulki z oleju z czarnuszki i mam nadzieje ze nadejdzie poprawa..
Odpowiedz
Natalia Dodano:  8 Styczeń 2018 - 15:21
Drago Gosiu, dziekuje za motywacje i porady <3 Mam pytanie odnosnie spania: Chodzac o 22.30 spac, o ktorej wstajesz? O 6.30? Ja aktualnie jestem na twoim detoksie 3-dniowym:-) Czy moglabym zastapic makrele np. szynka parmenska z warzywami? Sniadanie z jajkamk niestet odpada ze wzgledu na nietolerancje. Pozdrawiam serdecznie, Natalia
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:42
Ja wstaję o 6:30. Muszę wyszykować dzieci do szkoły i siebie aby o 8 już zacząć pracę.
Odpowiedz
Dorota Dodano:  8 Styczeń 2018 - 16:04
Witam! Jaka jest cena przesyłki testu Food Detective do Wielkiej Brytanii?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:34
Proszę napisać maila na testy@ i spytać mojego pracownika który zajmuje się wysyłkami.
Odpowiedz
KasiaDodano:  8 Styczeń 2018 - 16:45
Witam, Jakie ćwiczenia (zestaw polecacie na początek)? Najlepiej coś z youtube\'a, żeby nie trzeba było kupować. Dzięki za podpowiedzi
JustynaDodano:  9 Styczeń 2018 - 9:38
Dla mnie Pilates- jak ćwiczyłam coś intensywniejszego, to następnego dnia robiłam się bardzo głodna i za dużo zjadałam. A pilates jest bardzo spokojny i bardzo fajnie rozluźnia (przynajmniej u mnie) wszystkie mięśnie- nie bolą plecy i nogi, nie mam potrzeby uzupełnienia kalorii po nim. Poszukaj sobie na youtube Lara Hudson Pilates- ma dwa fajne filmiki. Poza tym można znaleźć dużo po angielsku jak wpiszesz \"Pilates workout full body\" i tylko sobie wybierasz, czy chcesz coś na 20 min, pół godziny, czy dłużej :) Nie mam po tym zakwasów, a czuję, że mięśnie pracują!
Odpowiedz
MartaDodano:  8 Styczeń 2018 - 17:56
Oj dolegliwosci mam duzo..Rozwolnienie i zaparcia, bole miesni i kosci, na czole pelno grubych swedzacych gol i wypryski na ramionach,plecach i dekolcie. Zgroza. Zmeczenia nie czuje a wrecz przeciwnie. Stan skory doprowadza mnie do szalu! Ponad 30 lat na karku a cera jak u nastolatki...fuj! Przyjmuje kapsulki z oleju z czarnuszki i mam nadzieje ze nadejdzie poprawa..
Odpowiedz
JolaDodano:  8 Styczeń 2018 - 19:19
Trzymam sie dzielnie i az sama jestem w szoku,ze zaczyna mi smakowac kawa gorzka bez cukru, mysle ze to dobry poczatek. Tak jak napisalas w pierwszych dniach bolala mnie glowa a tsraz czesciej chodze do wc wszystko tak jak piszesz.Ciesze sie , ze podjelam to wyzwanie i dalej do przodu z postanowieniem. Dziekuje .
Odpowiedz
DusiaDodano:  8 Styczeń 2018 - 20:01
Małgosiu, mój tata jest po 50-tce, ma zaawansowaną miażdżycę i znaczną anemię. Jaką dietą mogłabym wspomóc go w tej chorobie, a przede wszystkim w anemii i niedoborze żelaza? Żelazo w postaci tabletek od lekarza nie działa na dłuższą metę na niego.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:48
Czerwone mięso z dodatkiem wyłącznie warzyw bogatych w witaminę C. Bez węglowodanów. To zwiększy przyswajanie żelaza z posiłku.
Odpowiedz
DariaDodano:  8 Styczeń 2018 - 20:02
Małgosiu, w co (w jakie składniki) wzbogacić dietę przy depresji?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:46
Kwasy omega 3 i zielone warzywa i nacie.
Odpowiedz
PaulinaDodano:  8 Styczeń 2018 - 21:17
Piszę pierwszy raz, obserwuję juz od 2 lat. Chcę zrobić przerwę od słodyczy ale o zgrozo to silniejsze. Jadłospisu się trzymam. Jem co 3 godziny. Ale słodycze były zawsze. W dzieciństwie, na studiach, w ciąży (przytylam 30 kg 😐). To jest coś z czego potrafię zrezygnować na 2 dni. Pozniej nadrabiam jak szalona. Pozdrawiam serdecznie :)
Odpowiedz
KrysiaDodano:  8 Styczeń 2018 - 21:56
Małgosiu w tamtym roku w Lutym miałam diagnozę stan PRZEDCUKRZYCOWY i IO .....czułam się uzależniona od słodyczy i zgadzam się z Tobą że to jest porównywalne do innych uzależnień .....jestem dumna sama z siebie ;) że dałam radę pokonać ten stan .....wszyscy domownicy na tym skorzystali bo zmiana sposobu myślenia i zamiana poszczególnych produktów wychodzi na zdrowie (używam mąki żytniej pełnoziarnistej 2000 i orkiszowej pełnoziarnistej z tego można wyczarować każde danie i posiłek od chleba, bułek, bagietek, pizzy, gofrow i naleśników poprzez pierogi ) .....zdrowe tłuszcze opanowały nasze talerze ....CZUJĄC ZAPACH SŁODYCZY CZY TEŻ BIAŁEGO PIECZYWA W PIEKARNI, SKLEPIE BIERZE MNIE NA ODRUCH WYMIOTNY myślę że to jest ten sam efekt jak komuś przeszkadza dym tytoniowy bo mi przeszkadza ale ja nigdy nie paliłam :-) ....teraz każde warzywo wydaje się bardziej smaczne ....w Niedziele delektuje się gorzką czekoladą 90% Aż 2 kostki ;) Proszę o więcej przepisów dla cukrzyków i IO .
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:40
Krysiu dokładnie tak. Niektórzy nie wierzą ale mnie też nie ciągnie na słodkie sklepowe bułki czy ciastka.
ElaDodano:  9 Styczeń 2018 - 9:37
Nie jem słodyczy od jakiś 5 lat i w ogóle mnie nie ciągnie. Nawet na urodzinach czy komuniach nie jem. Rodzina już się przyzwyczaiła, ale nieraz byłam wyzywana od nienormalnych. Ale na to, że ja mam dobrą wagę i nie choruję to już nie patrzą. W przeciwieństwie do nich, którzy są otyli, z cukrzycą i nadciśnieniem itd. Nie ma co się przejmować, tylko dbać o siebie :)
ADodano:  10 Styczeń 2018 - 8:50
Zgadzam się ja nie jem 8 lat i z poczatku rodzina uwazała że wydziwiam i ze ejst to nienormlane... teraz wesla, komunie w ogole mnie to nie rusza...
Odpowiedz
Anna Magdalena Dodano:  8 Styczeń 2018 - 23:05
Małgosiu możesz napisać kiedy w ciągu dnia najlepiej zażywać żelazo przy eutyroxie. Serdecznie pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:35
Euthyrox w nocy jak się wstaje na siku a żelazo rano.
KaszmirDodano:  9 Styczeń 2018 - 12:48
Czyli jak biore Letrox rano a żelazo wieczorem to źle :( tak mi kazała endokrynolog :(
OlaDodano:  9 Styczeń 2018 - 23:48
Z tego co sie orentuje to dobrze, chodzi o to zeby nie brac razem z letroxem lekow. Mi tak samo endokrynolog kazal brac witamine d, czyli wieczorem zeby nie z hormonami.
Odpowiedz
DawiDDodano:  8 Styczeń 2018 - 23:05
a jeśli ktoś będzie zrzucał wodę a nie zrzucała , to może wciąż korzystać z wyżej wymienionych porad ?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:34
Oczywiście ;)
Odpowiedz
AsiaDodano:  9 Styczeń 2018 - 0:27
Gosiu jest mi ciężko zacząć ćwiczyć,mam 10 miesięczne dziecko. Mam możliwość dopiero ok 22 jak porządnie zaśnie bez pobudek. Kolacje jem ok 20 - 21. Chcę ćwiczyć skalpel. Czy po takich ćwiczeniach powinnam coś zjeść? Żeby ćwiczenia miały efekt. Po ćwiczeniach biorę prysznic i idę spać. Proszę o odp
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:39
Nie. Już po ćwiczeniach nic nie jedz.
Odpowiedz
MilqDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:23
Gosiu, ja mam inne pytanie. Bo ze słodyczami nie mam większego problemu. Mogę odstawić i w miarę jest ok. Nie ciągnie mnie, a jak juz to sobie radzę. Gorzej mam z orzechami i nasionami, pestkami.. czuje potrzebę ogromna (!) Zwłaszcza wieczorem, po kolacji. Jem ok. 1 paczki czasem 2. Mam 25 lat, jestem po anorekaji (w dobrej wadze od roku). Wieczorem sie uczę, mam problem z okresem chociaż mam dobra wage. (Bmi 19.5) czy to może mieć związek? Czuje że przez to mam wzięty brzuch, taki balonik i też moja sylwetka jest nieproporcjonala (szczupłe nogi, ale duzy brzuszek i boczki..) ćwiczę 3 razy w tygodniu, studiuje i pracuje więc mam też ruch w pracy bo jestem kelnerka. A mimo wszystjo jakos ciezko mi wyrzezbic sylwetke. Śpię po 7h, odzyskam sie zdrowo. Tylko te orzechy.. Gosiu, coś polecisz.?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 7:51
Moim zdaniem jeśli wieczorem masz ogromną chęć na jedzenie, to znaczy że w ciągu dnia jesz za mało i organizm rekompensuje to wieczorem jak odchodzi stres i gonitwa dnia codziennego w której zapominamy o jedzeniu. Będąc po anoreksji, mając kłopoty z miesiączką i studiując musisz jeść dużo zdrowych tłuszczy, w tym pestek, nasion, orzechów etc. ale trzeba je rozłożyć równomiernie w każdym posiłku.
MilqDodano:  9 Styczeń 2018 - 14:05
dziękuje Ci Gosiu!
Odpowiedz
ewaDodano:  9 Styczeń 2018 - 8:54
Małgosiu mąż ma większość z objawów o których pisałaś w artykule o przeroście candidy. Chciałabym zamówić u Ciebie dla niego dietę ale nie wiem jakie badanie wykonać żeby potwierdzić dolegliwość. Jakie badania zrobić przed wypełnieniem formularza?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:38
Trzeba wykonać badanie krwi na obecność przeciwciał w kierunku candida albicans.
ewaDodano:  10 Styczeń 2018 - 7:56
czy to jest badanie candida spp przeciwciała anty- mannanowe? W laboratorium za bardzo nie wiedzą...
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  9 Styczeń 2018 - 9:01
1) Małgosiu, czy można łączyć różne probiotyki? Jeden z nich to tylko lactobacillus plantarum. W drugim go nie ma, ale są: Bifidobacterium animalis lactis, saccharomyces boulardiii, lactobacillus acidophilus, streptococcus thermophilus, lactobacillus casei i lactobacillus bulgaricus. 2) lepiej wziąć je przed posiłkiem czy podczas niego?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:39
Nie powinno się łączyć. Probiotyk bierzemy zawsze z posiłkiem albo tuz po nim.
Odpowiedz
NataliaDodano:  9 Styczeń 2018 - 9:17
Gosiu, czy przeziębienie ma wpływ na wynik food detective?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:37
Nie ma.
Odpowiedz
MartaDodano:  9 Styczeń 2018 - 9:33
U mnie detox cukrowy trwa 3 dzień. Problem w tym, ze jestem głodna wieczorem. Wstaje rano 5.30 a kładę się spać ok. 22-23. Może problem polega na zbyt dużej aktywności (intensywny marsz codziennie 60-90 minut) i 3-4 razy w tygodniu zumba/abt po godzinie i za małej kaloryczności (1500). Jestem niska i szczupła. Dołożyć jeszcze jeden posiłek? Ogólnie detox u mnie nie powoduje innych dolegliwości poza tęsknotą za czekoladą. Ale dam radę!
Odpowiedz
kamiDodano:  9 Styczeń 2018 - 10:32
Małgosiu, zbadałam ferrytynę, poziom wynosi 24,5.. Chciałabym włączyć sok z pokrzywy, czy warto wprowadzić też np. Debutir albo Colostrum, żeby poprawić wchłanianie? Masz doświadczenia?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:37
Sok z pokrzywy łącz z chlorellą i popij to witaminą C musującą ale jako lek, nie suplement. Zapytaj w aptece o witaminę C 1000 mg, lek.
ADodano:  10 Styczeń 2018 - 8:43
podpowiesz jakiej firmy w moim rejeonie wszędzie suplement diety pisało :(
kamiDodano:  10 Styczeń 2018 - 9:19
Dziękuję, mam nadzieję, że pomoże :)
Odpowiedz
EwaDodano:  9 Styczeń 2018 - 10:42
Witam!Zaczęłam pić rano tzw. \"Glutka\" z siemienia. Małgosiu czy ja go mogę pić codziennie bez jakiegoś ograniczenia w czasie tzn. np. że się go pije miesiąc czy dwa i koniec kuracji? Czy można go pić cały rok? Pozdrawiam P.S. Dzięki Tobie zaczęłam ćwiczyć 3 razy w tygodniu w klubie fitness, moje spożycie słodyczy (choć było i tak niewielkie) wyeliminowałam. Uwielbiam Twojego bloga, jestem uzależniona od czytania go, od tego zaczynam każdy mój dzień!!!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:36
Nie powinnaś pić za długo ponieważ może to doprowadzić do niedoborów witamin z grupy B.
Odpowiedz
KatarzynaDodano:  9 Styczeń 2018 - 10:46
Witaj Małgosiu. Proszę o radę, ponieważ byłam u 3 endokrynologów i 2 stwierdziło że jestem zdrowa a jeden że mam hashimoto i nie wiem co o tym myśleć. Moje wyniki: TSH 3,149 (0,35-5,5), FT3 4,57 (2,3-4,2), FT4 1,74 (0,89-1,76), ATPO 40,7(<60), ATG 26,5(<60), kortyzol 32,26(4,3-22,4 rano). Mam też stwierdzone PCOS i nietolerancje na jajka, mleko i pszenice. Z góry dziękuję za odpowiedź.
OlaDodano:  13 Styczeń 2018 - 16:08
http://qchenne-inspiracje.pl/roznica-miedzy-niedoczynnoscia-tarczycy-hashimoto/ Poszukaj dobrego endokrynologa i najlepiej zamów dietę od Małgosi.
Odpowiedz
ElaDodano:  9 Styczeń 2018 - 11:37
Malgosiu, prosze doradz cos...syn ma 6lat, trzeci raz to samo, od grudnia ma zaparcia, wyproznia sie co 4-5dni, rok i dwa lata temu trwalo to do marca/kwietnia, pozniej-w okresie letnim jest normalnie, wyproznia sie codziennie. Je raczej to samo caky czas, nie zmienilo sie nic w diecie, a problem powraca, witaminy D nie dostaje, bo powodowala zaparcia wieksze, poziom wit byl w normie we wrzesniu. Strasznie go to meczy, nie bawi sie, jie biega, tylko non stoo zmeczony jest.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:40
Czy synek ma prawidłową masę ciała? Czy je dużo słodyczy, warzyw, owoców?
ElaDodano:  9 Styczeń 2018 - 21:35
Od dawna ma diete, slodyczy niewiele... Je prawie to co zawsze plus 2kiwi dziennie, po ktorym latwiej sie wyproznia, a znowu przyszedl grudzien i zaczal wyprozniac sie co 3dni teraz juz co 5dni. To samo bylo w tamtym roku, i poprzednim. Zastanawjam sie co to moze byc, bo w jedzeniu naprawde niewiele sie zmienilo. Dawniej wazyl malo, bo te zaparcia meczyly go dlugo w tamtym roku przez ok 3-4miesiace, i od marca bylo dobrze i przytyl do pazdziernika poltora kilograma.
aniaDodano:  10 Styczeń 2018 - 8:19
A co to znaczy że od dawna ma diete?
ElaDodano:  10 Styczeń 2018 - 9:42
Aha jeszcze nie napisalam, ze on wogole nie idzie do wc na wyproznieniw wczesniej codzien mowil ze ku*a idzie i biegl do lazienki, a teraz nic przez 3-4dni, tak jakby nie chcialo mu sie wogole. Waga i wzrot jest na 25centylu siatki takze raczej ok.
ElaDodano:  10 Styczeń 2018 - 22:00
Dieta wysokoblonnikowa, zero slodyczy, duzo picia.. zaparcia pojawily sie ponad 3lata temu, i na poczatku trwaly ponad pol roku, a lekarze dawali laktuloze tylko i kazali czekac. Od tamtej pory pilnuje tego co je, ile wypija plynow..
JustynaDodano:  11 Styczeń 2018 - 11:11
A moze sprobuj go trochę wybiegac. Moje dziecko, co prawda nie ma problemow z zaparciami, ale jak sie wiecej rusza, to chodzi nawet 2x dziennie. Popatrz też, ze z tego co piszesz to jest bardziej w zimie, czyli wtedy kiedy zaczynamy mniej chodzic na spacery itp.
Odpowiedz
UrszulaDodano:  9 Styczeń 2018 - 13:46
Witam, czy czarna sól kala namak jest w porządku ?
Odpowiedz
KatarzynaDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:36
Witaj Małgosiu , Czy insulinooporność można wyleczyć? dobrą dietą wyregulować ? Czy już na zawsze nie będe mogła zjeść kaszy jaglanej i innych produktów typu dynia bez zastanawiania jaki ma ładunek itp ..??
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Styczeń 2018 - 15:40
Jeśli wyregulujesz poziom insuliny dietą, to później możesz pozwolić sobie na więcej ale to więcej musi być w towarzystwie tego mniej,
Odpowiedz
JustaDodano:  9 Styczeń 2018 - 22:25
Małgosiu, co myślisz o suplementacji KOLAGENU? Mogłabyś polecić jakiś?
Odpowiedz
KrysiaDodano:  9 Styczeń 2018 - 23:00
Małgosiu kochana, możesz napisać w paru zdaniach albo jakiś post na ten temat w najbliższym czasie jak się organizujesz? Wiem, że już raz pisałaś na ten temat, ale kochana, naprawdę Cię podziwiam. Ogarniasz duuużą ilość pracy, męża, dwójkę dzieci, dom, dwa psiaki, studia, bloga, do tego zdrowo się odżywiasz, dbasz o siebie, czytasz książki, rozwijasz się i jeszcze znajdujesz czas na przyjaciół i znajomych ;) Moje pytanie - kiedy? Spróbujesz pomóc? Ja nie mam połowy z tego co Ty - owszem, dużo pracuję, mam partnera, ale bez dzieci, psiaków i ze zdrowym gotowaniem ciężko mi wychodzi, wygląda to bardzo nieregularnie i od przypadku do przypadku :(
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Styczeń 2018 - 8:11
Kochana bywa ciężko. Bywa że zasypiam na stojąco. Bardzo pomaga mi mąż. Weekendy które mam wolne, jak nie idę do szkoły to ładuję baterie na maxa. W przyszłym tygodniu robię sobie też wolne z okazji ferii. Będę się relaksowała ale też uczyła do lutowej sesji ;)
Odpowiedz
OlaDodano:  9 Styczeń 2018 - 23:54
Korzystam z jadłospisow z bloga, niby chudne na wadze 0,5 - 0,7 kg tygodniowo ale nic mi nie ubywa z brzucha i boczkow :( mam tam sporo tluszczyku. Co zrobic? Pozdrawiam :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Styczeń 2018 - 8:08
Trzeba ćwiczyć aby mięśnie pracowały.
Odpowiedz
GosiaDodano:  10 Styczeń 2018 - 10:52
Znacząco obcielam cukier od zeszłej środy, i już mam dużo więcej energii, nie mam już takiego parcia na słodkie jadł na początku. Już nie mogę się doczekać co będzie po 30 dniach.
Odpowiedz
Kaśka :)Dodano:  10 Styczeń 2018 - 13:24
Małgosiu , wiem że przy wielu schorzeniach nie jest zalecane aby jeść soję / tofu itp . A jak wygląda sprawa z tempeh ??
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Styczeń 2018 - 19:06
Tempeh powstaje z ziaren soji więc analogicznie.
Kaśka Dodano:  10 Styczeń 2018 - 23:17
A czytałam gdzieś ze fermentowania soja nie ma już tych właściwości . Stad pomysł ze może być :)
Odpowiedz
SabinaDodano:  10 Styczeń 2018 - 19:51
Nie daję rady, jestem totalnie uzależniona od słodyczy..mogę nie jeść nic innego przez cały dzień 😔 Gosiu czy myślisz, ze chrom by coś wspomógł?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Styczeń 2018 - 8:12
Spróbuj ale nie oczekiwałabym że nagle nie będziesz miała ochoty na słodkie za sprawą chromu.
Odpowiedz
AsiaDodano:  10 Styczeń 2018 - 21:27
Gosiu, byłam kilka miesięcy na twojej diecie, straciłam prawie 15 kg. Odpuściłam w maju i 10 kg wróciło... Wiadomo, że nie z dnia na dzień, ale mam wrażenie, że jeszcze październik ubrania były w porządku, a tu nagle trzeba stare z szafy wyciągać. Ech... Wiem, że to moja wina, ale czasem wydaje mi się, że trochę więcej nabiału zwierzęcego i mięsa niż w ułożonej przez Ciebie diecie i zaczynam jakby już puchnąć. Kilka dni temu podjęłam kolejne wyzwanie, wracam do regularnego ruchu i diety - zaczęłam od lekkiego detoksu. Cukru nie używam od ponad roku, teraz odrzuciłam też suszone owoce. To już kolejna próba i chciałabym, żeby była ostatnia...
Odpowiedz
MałgosiaDodano:  20 Styczeń 2018 - 13:07
Małgosiu najgorsza jest gonitwa - i chec nadrobienia porzadkow, gotowania w weekend. Muszę na to jeszcze znaleźć patent - może podpowiesz jak radzisz sobie z weekendowym ogranianiem sprztania, gotowania - kiedy znaleź czas na siebie ? na swoje pasje ? pomiedzy praniem, sprztaniem, gotowaniem :). Sprzatasz w tygodniu, czy w weekendy ? Słodycze odstawiłam jak radziłas- jest super:)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  22 Styczeń 2018 - 11:51
Małgosiu ja od roku mam Panią która przychodzi i sprząta. Niestety nie byłam w stanie pogodzić pracy ze studiami w co drugi weekend i jeszcze sprzątaniem. Te weekendy między uczelnią w całości poświęcam rodzinie. Nie jestem też w stanie sprzątać wieczorami w tygodniu bo gotuję, jestem z rodziną, mam małe dzieci. Z czegoś trzeba zrezygnować. Padło na sprzątanie. Niestety przychodzi taki czas, że aby nie zwariować trzeba dać sobie pomóc.
Odpowiedz
EdytaDodano:  4 Luty 2018 - 16:10
Witam, mam pytanie odnośnie wody ASEA. W gronie najbliższych zapanowała moda na picie tej wody. Podobno ma super właściwości lecznicze. Sceptycznie do tego podchodzę, dlatego wolałam do Pani napisać, jako do specjalistki od zdrowego stylu życia. Czy nie jest to przypadkiem naciąganie ludzi czy może faktycznie warto zakupić taka wodę. Z góry dziękuję za odpowiedź
Odpowiedz
tarkaDodano:  4 Luty 2018 - 16:32
Hej! Dzisiaj mijają trzy tygodnie bez cukru. Mnie zmobilizowała przyjaciółka podsyłając Twój artykuł i obie zdecydowałyśmy zrezygnować z cukru, co jest bardzo motywujące, bo codziennie zdajemy sobie relacje jak było i czy kogoś nie ciągnie do złego ;) u mnie nie ma właściwie problemu z cukrem, co mnie zadziwia, bo wcześniej nie było dnia bez niego, a teraz ani nie było wielkiego kryzysu i nie jest to żaden problem, żeby wytrzymać. tajemnica chyba tkwi w tym, że się gotuje i przygotowuje posiłki na kolejny dzień. np. pudełko z warzywami do przegryzania w trakcie pracy (kalarepa, marchewka, papryka). coś jednak robimy źle, bo w wadze nie widać zmian (obie po 1 tygodniu -1 kg).. bywają chwile, że chce mi się najeść, żeby jakieś emocjonalne głody zaspokoić i czasem ulegam (ale nie cukrowi). podstawowy błąd mój jest taki, że jem późno. zwłaszcza jak wracam po zumbie o 21.30 do domu.. także jakieś modyfikacje musimy wprowadzić... Ps zamówiłyśmy Twoją książkę i czekamy na dostawę :)
Odpowiedz
GosiaDodano:  7 Kwiecień 2018 - 21:19
Malgosiu korzystalas kiedys z porad dietetyka?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Kwiecień 2018 - 7:26
Sama jestem dietetykiem. W jakim celu miałabym korzystać z porad innego dietetyka?
Odpowiedz
Co oferuję?
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Produkty bezglutenowe, makarony proteinowe, zimnotłoczone oleje, zioła, superfoods i wiele innych
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
PRZEJDŹ DO SKLEPU