Zimowa spiżarnia czyli jakie produkty powinny znaleźć się w każdym domu na zimę

Są takie produkty, które zimą muszą się absolutnie znaleźć w mojej spiżarni. Korzystam z nich aż do kwietnia. Mają odżywiać i wzmacniać odporność całej mojej rodziny wtedy kiedy za oknem wiatr, deszcz i mróz.
Jakie to produkty?

Kiszona kapusta

Kiszoną kapustę nie bez przyczyny umieściłam na górze zestawienia. To absolutna podstawa naszej zimowej diety i tak było od zawsze. Od dziecka pamiętam rodziców szatkujących i kiszących wielką beczkę kapusty z której korzystaliśmy i korzystamy nadal całą zimę ponieważ tradycja kiszenia kultywowana jest w naszej rodzinie do dziś dnia.
Kiszona kapusta  to kopalnia witaminy C, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, witamin z grupy B, witaminy E, K oraz bakterii probiotycznych odpowiedzialnych za odporność organizmu oraz prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.
Warto wiedzieć, że podczas procesu fermentacji bakterie probiotyczne wytwarzają kwas askorbinowy czyli witaminę C. To dlatego w kapuście kiszonej jest jej więcej niż w tej surowej. Kiszona kapusta to naturalny, fantastyczny lek na odporność. Bakterie probiotyczne fantastycznie działają na jelita, a sok z kiszonej kapusty genialnie je oczyszcza.

Czosnek i cebula

Czosnek uwielbiamy o każdej porze roku. Są potrawy których bez czosnku po prostu sobie nie wyobrażamy. Wyostrza i podkreśla smak, ale przede wszystkim działa bakteriobójczo, grzybobójczo i wirusobójczo.
To naturalny antybiotyk którego właściwości zwłaszcza zimą aż żal pominąć. Zwiera witaminę C, witaminy z grupy B, witaminę A, wapń, potas, magnez i chrom. Działa rozgrzewająco, napotnie i obniża gorączkę. Polecam go w trakcie infekcji, ale w szczególności profilaktycznie jako dodatek do potraw.
Cebulę warto mieć zawsze w swojej spiżarni. Zwłaszcza jeśli mamy dzieci. Syrop z cebuli to skuteczny lek na kaszel. Wąchanie wydobywających się z niej olejków eterycznych obkurcza śluzówkę nosa, udrażnia go i ułatwia oddychanie. Cebula działa bakteriobójczo, zawiera cynk, siarkę, magnez i krzem które także wpływają na odporność i wzmocnienie organizmu.
Bez zapasu cebuli i czosnku nie wyobrażam sobie żadnej pory roku, a już zimy zupełnie. 
Nie kupujcie czosnku w marketach. Tylko i wyłącznie na bazarku od sprawdzonych rolników, mających swój własny czosnek z ogródka. Te marketowe czosnki z Chin śmierdzą do dodaniu do potrawy i psują jej smak.

Kiszone ogórki

Kolejny filar zimowej spiżarni to kiszony ogórek . Fantastyczne źródło wspomagających odporność i prawidłową pracę jelit bakterii probiotycznych, witamin z grupy B, witaminy C, A, K, oraz błonnika.
Ogórków kiszonych sama nie robię. Mistrzyniami są tu moja mama i teściowa i co ciekawe, każda robi smaczne, ale inne. Mój syn i mąż są fanami soku z ogórków co mnie ogromnie cieszy bo to kopalnia wartości odżywczych, zwłaszcza probiotyków. Kiszone ogórki jemy praktycznie do wszystkiego. Bardzo pobudzają apetyt co wykorzystujemy podając dzieciom ogórka kilka minut przed obiadem. Pałaszują potem wszystko aż im się uszy trzęsą. 

Prawdziwy miód 

Na zimę co roku kupujemy 10 litrów miodu. To król odporności i zwalczania infekcji zarówno bakteryjnych jak i wirusowych. Dobrej jakości, naturalny miód ma działanie antybiotyczne wynikające ze sposobu „produkcji”. Pszczoła zbierając naktar częściowo go połyka nasycając enzymami pochodzącymi z jej gruczołów gardzielowych. Te enzymy to działające bakteriobójczo i bakteriostatycznie apidycyna i inhibina (nadtlenek wodoru) oraz lizozym, czyli białko kationowe rozkładające peptydoglikan ścian komórkowych bakterii. Działanie lizozymu polega na rozrywaniu wiązań glikozydowych pomiędzy cząsteczkami kwasu acetylomuraminowego (NAM) i acetyloglukozaminą (NAG), czyli w skrócie na rozerwaniu ścian komórek bakterii.
Ponadto miód zawiera wzmacniającą ściany naczyń rutynę, potas, wapń, żelazo, witaminy z grupy B, witaminę A i witaminę C.
Uwaga! 
Miód dodany do zimnej wody i odstany przez minimum 10 godzin wykazuje działanie antybiotyczne kilkukrotnie silniejsze niż miód zjedzony prosto ze słoiczka. Aby w pełni wykorzystać bakteriobójczą petardę jaką jest miód, łyżeczkę miodu zalej na noc połową szklanki wody. Rano wymieszaj i dodaj do tego sok wyciśnięty z połowy cytryny, lub całej limonki. Wypij od razu, na czczo. 
Polecam zarówno dzieciom jak i dorosłym.
Miód traci wszystkie swoje właściwości w temperaturze powyżej 40 stopni Celsjusza. Dodawanie go do herbaty celem wzmocnienia odporności lub leczniczo podczas przeziębienia całkowicie mija się z celem.

Sok z aronii

Nie wyobrażam sobie zimowych zapasów bez kilku butelek soku aronii, zwłaszcza przy małych dzieciach. Dzięki sile flawonoidów aronia działa antyoksydacyjnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo.  Zawiera także szereg składników, które czynią ją prawdziwą zimową królową.  
Co to za składniki? 

  • rutyna działa antyoksydacyjnie. Wzmacnia i zmniejsza przepuszczalność naczyń włosowatych. To niezwykle istotne przy wszelkich przeziębieniach (rutyna jest składnikiem wielu leków na przeziębienie), stłuczeniach, siniakach, pajączkach czy żylakach. Ponadto poprawia elastyczność ścian naczyń krwionośnych (kluczowe przy podwyższonym poziomie cholesterolu, nadciśnieniu i początkach miażdżycy, kiedy to choroba powoduje stwardnienie naczyń) i zmniejsza toksyczne działanie utlenionego cholesterolu. 
  • kwercetyna oprócz działania antyoksydacyjnego działa także przeciwalergicznie i przeciwzapalnie poprzez hamowanie uwalniania histaminy oraz enzymów uczestniczących w produkcji prostaglandyn i leukotrienów. 
  • katechiny działają antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie poprzez hamowanie ekspresji genów cytokin prozapalnych oraz syntezę białek adhezyjnych. Hamują peroksydacjię lipidów, obniżają ciśnienie krwi oraz działają przeciwzakrzepowo poprzez hamowanie agregacji płytek krwi. 
  • antocyjany i leukocyjany działają antyoksydacyjnie i przeciwwirusowo. 
  • witamina P działa przeciwobrzękowo, przeciwwrzodowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Poprawia przepływ krwi w naczyniach wieńcowych i obniża ciśnienie. Ponadto zwiększa przyswajanie witaminy C oraz zapobiega krwawieniom, wylewom i pęknięciom naczynek.
  • witamina B2 wraz z witaminą A odpowiada za kondycję oczu. Oprócz tego wspiera układ nerwowy i immunologiczny. Poprzez stymulację wzrostu komórek pomaga w leczeniu ran i uszkodzeń skóry. 
  • witamina C i E. I tu muszę wspomnieć o kolagenie, głównym białku tkanki łącznej, który nie będzie mocny bez obecności witaminy C. Kolagen jest białkiem o nietypowym składzie aminokwasów. Dwa z nich, hydroksyprolina i hydroksylizyna do syntezy potrzebują obecności witaminy C. Zmarszczki, przebarwienia, bóle stawów, strzykanie w kościach, słabe paznokcie, sucha skóra, cellulit, wypadanie włosów. To wszystko efekt słabego kolagenu.  Natomiast witamina E, to witamina młodości i płodności. Odpowiada za wygląd skóry, podnosi odporność, łagodzi zmęczenie, wpływa na wydolność mięśni oraz podnosi żywotność plemników. Jest stosowana w leczeniu bezpłodności u panów.

Aronia to także bogactwo cennego dla zdrowia  kwasu foliowego, wapnia, żelaza, miedzi, manganu, jodu i boru.

Kasza jaglana

Kaszy jaglanej jemy zimą zdecydowanie więcej niż wiosną, jesienią i latem. Dlaczego? Ponieważ działa odśluzowująco, odkwaszająco, przeciwwirusowo i przeciwzapalnie co  doskonale sprawdza się zimą, zwłaszcza w przypadku dzieci szczególnie narażonych na przeziębienia i różnego typu infekcje. Kaszę jaglaną warto podawać przy katarze, zapaleniu zatok, kaszlu i problemach z odkrztuszaniem.
Kasza jaglana powstaje z prosa. Ze wszystkich kasz ma najwięcej witamin z grupy B, żelaza i miedzi. Zawiera także dużo nazywanej witaminą młodości witaminy E, pozytywnie wpływającej na pamięć i koncentrację lecytyny oraz genialnie działającej na skórę, włosy, paznokcie oraz zapobiegającej odwapnianiu kości krzemionki.
PS: Aby kasza jaglana nie była gorzka, należy wsypać ją do wrzątku, a następnie odsączyć i przelać zimną wodą. 

Siemię lniane

Siemię lniane to panaceum na zdrowe włosy, skórę i paznokcie a wiadomo że zimą kiedy nosimy czapki, jest zimno i mroźno, skóra narażona jest na przesuszenie, włosy na wypadanie a paznokcie na zwiększoną skłonność do złamań.
Ziarenka siemienia lnianego działają przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. Zawierają od 40 do 45 % wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (Omega 3 i Omega 6), oraz bardzo dużo witaminy E. 
Oprócz tego zawierają: 

  • działający regenerująco na skórę, leczący stany zapalne i problemy z cerą cynk.
  • uczestniczące  w tworzeniu czerwonych krwinek kwas foliowy i żelazo.
  • uspokajający, kojący, wspomagający koncentrację i cały układ nerwowy magnez.  
  • wspomagającą koncentrację i pamięć, normalizującą poziom cholesterolu we krwi i zapobiegającą osadzaniu się płytek cholesterolowych na ściankach naczyń lecytynę. 
  • zarówno rozpuszczalny jaki i nierozpuszczalny w wodzie błonnik (ciężko znaleźć produkt mający obie frakcje błonnika). Błonnik reguluję przemianę materii, pomaga w stabilizacji poziomu cukru we krwi, zapewnia prawidłową pracę jelit i żołądka, usuwa z organizmu toksyny. 

Dla nas kobiet kluczową informacją jeśli chodzi o len są zawarte w nim lignany. Nasiona lnu mają ich najwięcej ze wszystkich znanych roślin, występujących na naszej planecie. 
To naturalne fitoestrogeny (związki roślinne w budowie i działaniu podobne do estrogenów). Regulują poziom hormonów kobiecych zarówno hamując nadmierną aktywność jak i uzupełniając niedobory. Zmniejszają tym samym ryzyko zachorowania na nowotwory hormonozależne, czyli piersi i  jajników. Fitoestrogeny regulują zaburzenia cyklu miesiączkowego. U Pań w okresie menopauzy łagodzą niekorzystne objawy, a Panom chronią prostatę przed zmianami nowotworowymi. 

Kiełki

Roślina podczas kiełkowania ma więcej witamin i minerałów niż kiedykolwiek później w swoim roślinnym życiu, dlatego zimą warto wzbogacić swoją dietę o kiełki. W szybki i prosty sposób możecie je wyhodować w domu. Optymalna temperatura do kiełkowania to 18-21 stopni. Zanim jednak umieścimy ziarna w kiełkownicy, należy je porządnie przepłukać i zalać wodą w ilości dwa razy większej niż objętość ziaren. Następnie odstawić na całą noc, aby napęczniały. Rano nasionka należy przepłukać i umieścić w kiełkownicy. Kiełkownicę stawiamy w jasnym, lecz nienasłonecznionym miejscu. Kiełki postawione w pełnym słońcu będą gorzkie.

Należy pilnować aby nasionka były cały czas wilgotne. Nie mogą jednak stać w wodzie. Każdego dnia należy umyć pojemnik i przepłukać nasionka, aby nie zgniły. Uważajcie jednak na te już kiełkujące, aby ich nie uszkodzić. Kiełki są gotowe do zjedzenia po średnio 5-7 dniach.

Kiełki zimą stanowią genialne źródło:

  • oczyszczającego chlorofilu nazywanego żywą krwią roślin.
  • magnezu i witamin z grupy B, które pozytywnie wpływają na układ nerwowy, mięśniowy i krwionośny.
  • witaminy C, E, selenu i flawonoidów. To antyoksydanty chroniące nas przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
  • witaminy D, K, wapnia potasu i błonnika.

Soki owocowe i owocowe koktajle

To bomba witamin i minerałów, w dodatku łatwo przyswajalnych. Świeżo wyciskane soki znajdują się w diecie mojej rodziny każdego dnia. Staram się aby jak najczęściej warzywem towarzyszącym był burak. Jeśli chodzi o pozostałe składniki to kombinujemy:

  • marchew + jabłko,
  • marchew + jabłko + seler
  • seler + marchew + pomarańcza
  • pomarańcza + jabłko + marchew
  • no i burak gdzie się da jak najczęściej

Owocowe koktajle oprócz witamin i minerałów, zawierają jeszcze łatwo strawny błonnik działajacy w jelitach jak prebiotyk. Wzmacnia florę jelitową, poprawia odporność i trawienie.
Aby w pełni wykorzystać oczyszczające właściwości chlorofilu, do koktajli polecam dodawać zielone warzywa i owoce.   
My lubimy koktajle z dodatkiem kiwi, selera naciowego, soku z limonki i awokado.

Gruboziarniste kasze 

Kasze, zwłaszcza te gruboziarniste to cenne źródło błonnika, witamin z grupy B, potasu, wapnia, magnezu, żelaza, witaminy E i kwasu foliowego. Powinny stanowić ważny punkt diety o każdej porze roku, ale zimą szczególnie. Poprawiają perystaltykę jelit, wzmacniają odporność, poprawiają stan skóry, włosów i paznokci. 

Orzechy

Kopalnia magnezu, potasu, witaminy E, witamin z grupy B, antyoksydantów i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Wzmacniają układ odpornościowy, działają przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo, obniżają poziom cukru we krwi, obniżają poziom cholesterolu, wzmacniają i odżywiają włosy, skórę i paznokcie.
Zawartość magnezu i witaminy B6 zimą, kiedy z powodu braku słońca częściej nam smutno i jesteśmy skłonni popadać w stany depresyjne, orzechy sprawdzą się doskonale.

Czy macie jakieś inne produkty które u Was w rodzinie, są stosowane zimą od lat? Które mieli w swojej spiżarni dziadkowie, później Wasi rodzice a teraz Wy?

137 komentarzy

Anulka K.Dodano:  29 Listopad 2017 - 9:07
Czy zamiast soku z aronii można jeść aronię całą (np. Z mrożonki) w owsiance, koktajlach itd? Czy da ona ten sam efekt zdrowotny co sok? Pozdrawiam i miłego dnia!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:10
Tak.
GabDodano:  29 Listopad 2017 - 10:04
A liofilizowana?
Odpowiedz
Kinga J.Dodano:  29 Listopad 2017 - 9:11
Mam pytanie o simię lniane i ogólnie o ziarna. Staram się dostarczać je na codzień w chlebie żytnim, który piekę na własnym zakwasie. Chlebek jest naszpikowany ziarnami i spożywamy go codziennie, mam tylko wątpliwość czy ziarna upieczone w chlebie w wysokiej temperaturze są nadal zdrowe i zawierają te korzystne lignany? Skoro olej lniany jest tak nietrwały i traci pod wpływem wysokiej temperatury?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:40
Niestety w formie pieczonej wartości mają już bardzo mało. Krótkie podprażanie tak, ale pieczemy długo i w wysokiej temperaturze.
Odpowiedz
ida27Dodano:  29 Listopad 2017 - 9:14
Suszone kwiatostany lipy - zbierałam z babcią, ciocią, teraz z córką. Domowe syropy z malin i czarnej porzeczki - to jedno ze wspomnień z wakacji, słoje owoców zasypane cukrem. Robimy z mamą co roku. Niedawno dowiedziałam się, że liście malin też mają działanie napotne, więc ususzyłyśmy i dodajemy do lipy.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:42
Pamiętam wielką lipę która rosła u sąsiada (już jej nie ma niestety). Pachniała bajecznie i suszyłyśmy z mamą kwiaty na herbatę.
Odpowiedz
AgaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:16
Małgosiu czy IO mogą takie koktajle warzywa +owoce?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:39
Tak ale dodawaj do nich solidną porcję otrębów i orzechów.
Odpowiedz
kasiaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:17
Ile powinno się pic soku z aronii codziennie ? są ograniczenia dla dzieci?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:41
Dzieci łyżeczkę, profilaktycznie, łyżkę w razie infekcji, dorośli 50 ml.
Odpowiedz
ElaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:19
Z wyjątkiem soku z aronii wszystkie produkty mam już zmagazynowane :) w ubiegłym roku robiłam sok z aronii wg Twojego przepisu, ale niestety wyszła klapa. Nie dość, że z porcji aronii uzyskałam tylko dwie małe butelki soku, to jedna z nich się nie zamknęła i była do wyrzucenia. W tym roku postanowiłam, że po prostu jak będzie potrzeba, to kupię sok z aronii. Do listy dodałabym jeszcze maliny, a właściwie sok z malin. Super wpis. Pozdrawiam
Odpowiedz
AsiaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:22
Małgosiu, stosując się do Twoich zaleceń odpornościowych daję córce do picia rano wodę z odstanym miodem. Niestety nie jest w stanie przełknąć z cytryną/limonką. Dodaję naturalny (tłoczony, bez cukru) sok z malin i kieliszek (20ml) soku tłoczonego z aronii (bez cukru). Czy takie działanie ma sens? Czy bez cytryny odstana woda z miodem też działa? A jak sobie pomóc, co pić? Jestem alergikiem (pyłki) i dla mnie miód jest poza zasięgiem. Piję sok z aronii i żurawiny. Coś jeszcze dorzucić? Kapusta kiszona powoduje koszmarne bóle brzucha i wzdęcia(ogórki jem nałogowo).
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:43
Tak, jak najbardziej. Możesz dodać sok, możesz nie dodawać cytryny wcale ale wówczas jest bardzo słodkie. Dla Ciebie proponuję spożywanie awokado, duże ilości.
Odpowiedz
anonimowyDodano:  29 Listopad 2017 - 9:25
Jesli nie mam dostepu do aroni zeby zrobic sok,to gdzie polecasz go nabyc? I jakiej firmy? Na co zwrocic uwage ,zeby byl naprawde wartosciowy? Poza tym moja spizarnia wyglada podobnie.😊plus pełna zamrazarka owocow.warzyw i ziol. Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:38
W dobrym sklepie zielarskim lub w aptece. Bez cukru, tłoczony.
Odpowiedz
AnnaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:28
w nawiżaniu do kapusty kiszonej, czy w kapusniaku i przy spożywaniu jej na gorąco tez ma takie lecznicze własciości?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:38
Na gorąco nie.
Odpowiedz
KasiaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:36
Piękne zdjęcia, sama je robisz czy korzystasz z jakiejś bazy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:38
Do przepisów zawsze sama. Do artykułów częściowo z banku zdjęć kupuję.
Odpowiedz
Anulka K.Dodano:  29 Listopad 2017 - 9:43
U mnie zawsze na przeziębienia mama podawała ciepłe mleko z miodem i masłem, do chrupania czosnek z cukrem (jak jeszcze nie było tabletek, jedzenia tego czosnku nienawidziłam), syrop z cebuli (pokrojoną cebulę zasypać cukrem, aż puści sok). Zawsze też podawała mi kapustę kiszoną i ogórki, czego ja jako dziecko oczywiście nie doceniałam ;) teraz już wiem jakie podawała mi skarby.
Odpowiedz
mmDodano:  29 Listopad 2017 - 9:49
czy taki odstany miód z wodą na czczo mogą IO?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 9:59
Niestety nie :(
OlgaDodano:  29 Listopad 2017 - 16:19
A dlaczego nie ? Czy przeciwwskazania przewyższają wartość odstanego miodu z woda ?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:24
Za duży wyrzut insuliny rano. Osoby z IO muszą bardzo pilnować insuliny na czczo.
KARODodano:  1 Grudzień 2017 - 15:29
Czytałam, że miód akacjowy nie powoduje porannego wyrzutu insuliny. Czy to prawda?
Odpowiedz
PaulinaDodano:  29 Listopad 2017 - 9:58
A jak to wyglada odstanie wody z miode i cytryna przez noc? Wieczorem przygotowuje sobie taki napoj i zastanawiam sie teraz czy bardzo zle robie dodajac od razu sok z cytryny? Kiedys pilam tylko wode z cytryna rano (tez przygotowana wieczorem), ale od jakiegos czasu dorzucam jeszcze miod. Bede wdzieczna za opinie i rade. Dziekuje
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 10:00
Od razu nie dodawaj bo tracisz całą witaminę C. Dodaj rano.
Odpowiedz
KasiaDodano:  29 Listopad 2017 - 10:27
Małgosiu, przepraszam, że pytanie nie na temat, ale ciężko gdzieś znaleźć rzetelne informacje. Widziałam, że robiłaś, ale co sądzisz o manicure hybrydowym? Dokładnie chodzi mi o działanie lampy UV. Wiadomo, że promieniowanie takie jest szkodliwe. Czy zatem manicure jest groźny dla skóry dłoni? Zwłaszcza jeśli ktoś jest baardzo jasny. Oraz czy powinno sie stosowac filtry UV przed takim zabiegiem? (Choć to wciąż nie chroni paznokci) Przepraszam, że tak długo, ale albo nic o tym nie piszą, albo znalazłam informacje paranoiczne, żeby kompletnie tego nue robić, a wiem że Ty jesteś rozsądna. Z góry dzięki :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:26
Nie naświetlamy się tą lampą długo i nie wiem jak u Ciebie ale ja chodzę raz na 3 tygodnie. Moim zdaniem nie ma powodów do niepokoju.
KasiaDodano:  30 Listopad 2017 - 2:16
Bardzo dziękuję, uspokoiłaś mnie jak zwykle :)
EwaDodano:  1 Grudzień 2017 - 0:07
Nie chcę straszyć, ale dorzucę dwa słowa. Też robiłam paznokcie, najpierw żelowe późnej hybrydowe. Przestałam, bo się boję. Miałam czerniaka na skórze, co prawda nie na ręce, ale słyszałam, że coraz więcej jest przypadków czerniaka pod paznokciem... Nie można w 100 % powiedzieć, że lampy nie są szkodliwe, bo mało jest wiarygodnych badań, a poza tym każdy organizm jest inny, i co jednemu ujdzie na sucho, u drugiego może źle się skończyć. Ja swojego czerniaka \"wyhodowałam\" na solarium, i wcale nie chodziłam często, kilkanaście razy w całym życiu. Wystarczyło. I myślicie, że jak już zdiagnozowano chorobę ktoś mnie nie pytał o to, jaki tryb życia prowadziłam? Więc nie wierzę, że lampy do robienia paznokci są w 100 % bezpieczne. O solariach też kiedyś mówiono, że są bezpieczniejsze niż opalanie na słońcu.
Odpowiedz
Kasia Dodano:  29 Listopad 2017 - 10:31
Małgosiu mam pytanie o inne przetwory. W naszej spiżarni często goszczą ogórki konserwowe takaż papryka, śliwki w occie, grzybki marynowane... Zimą często je jemy zamiast pomidorów czy ogórków które o tej porze roku zwyczajnie są niesmaczne. Co sądzisz w ogóle o robieniu przetworów (ukisić i zamarynować można w zasadzie wszystko)i co warto jeść oprócz polecanych przez Ciebie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:25
Polecam wszystko co kiszone. Wszelkie warzywa. Te w occie są fajną odmianą ale z octem ostrożnie. Nie za dużo.
Odpowiedz
CelinaDodano:  29 Listopad 2017 - 10:51
Pani Malgosiu a czy te koktajle to z surowych warzyw? Czy gotowac?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:25
Z surowych.
Odpowiedz
MartusiaDodano:  29 Listopad 2017 - 10:56
Witam. Jadam siemię lniane mielone (miele sama) każdego dnia na czczo 2 łyżeczki. Czy taka forma spożywania siemienia jest odpowiednia? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:24
Ale jesz na sucho?
MartusiaDodano:  29 Listopad 2017 - 12:28
Nie... popijam szklanką letniej wody.
Odpowiedz
IzaDodano:  29 Listopad 2017 - 11:02
U mnie obowiązkowo sok z czarnego bzu.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:24
Też lubię ;)
Odpowiedz
MarzenaDodano:  29 Listopad 2017 - 11:16
Pani Małgosiu, a co z osobami z Hashimoto - czy całkowicie należy wyeliminować kaszę jaglaną czy jedynie ją ograniczyć? Dziękuję
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:24
Ograniczyć.
Odpowiedz
Ula S.Dodano:  29 Listopad 2017 - 11:22
Miód podobno po kontakcie z metalem (np. łyżeczką) również traci swoje właściwości. Czym Ty go nabierasz?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:24
Bez obaw. Musiałabyś włożyć tę łyżkę do kubka i trzymać całą noc.
We mgleDodano:  29 Listopad 2017 - 16:12
Ups, ja tak właśnie robię...
Odpowiedz
KatarzynaDodano:  29 Listopad 2017 - 11:40
Małgosiu a co myślisz o suszonej aronii? Czy po suszeniu ma zachowane swoje wszystkie dobroczynne właściwości? Czy warto taka zakupić a jeśli tak to czy np. parzyć ją i popijać w firmie herbaty czy np dodawać do jaglanki na śniadanie? Zastanawiam się nad jej zakupem ponieważ mam problem z zatoka i, a czytałam że dodatkowo uszczelniające naczynka krwionośne co mojej naczyniowe cerze również się przyda :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:28
Suszona oczywiście. Zachowuje pełnię antyoksydantów.
Odpowiedz
ADodano:  29 Listopad 2017 - 11:42
Kwiat lipy - to jest najlepszy specyfik na zimę:)
Odpowiedz
AniaDodano:  29 Listopad 2017 - 12:02
Małgosiu,co podawac 3-letniemu dziecku przy powiekszonych migdałkach?Problem powraca i córka ma kłopoty z oddychaniem oraz niewyraźnie mówi.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 12:28
Migdałki nie powinny być powiększone. Czy dziecko jest pod opieką lekarza?
MonikaDodano:  30 Listopad 2017 - 12:31
Mój syn miał tak samo powiększone migdałki, zrobiłam test na nietolerancje Food Detective i wyszła nietolerancja mleka, glutenu i jaj. Po odstawieniu wszystkiego, już po dwóch tygodniach doszło do obkurczenia migdałów i zaczęły wychodzić z nich kamienie ropne wielkości 10 groszówki. Zdjęć nie będę dołączać, ale mam zrobione na pamiątkę. A lekarze twierdzili ze taka uroda syna... i po za tym nic, a ja zamartwiałam się. Tylko należy być konsekwentnym w tym odstawieniu, odstawić wszystkim w rodzinie, żeby dziecko nie cierpiało, że samo nie może jeść. U mnie była rewolucja w domu, ale wszyscy wykluczyliśmy te produkty których syn nie mógł. Największe wyzwanie było dla mnie w przygotowywaniu potraw, ale dałam radę :o) . Szkoda tylko że Małgosia z Qchennych nie robi diet dla dzieci... trzeba działać samemu.
Odpowiedz
MagdaDodano:  29 Listopad 2017 - 12:43
Syrop z cebuli śni mi się po nocach, koszmar dzieciństwa, nienawidziłam go, a dostyawałam przy każdej infekcji z kaszlem. W kwestii odporności, zainspirowana twoim blogiem, Małgosiu, od samego początku września zeszłego roku podawałam moim chłopakom (teraz 4 i 6 lat) rano wodę z miodem i wieczorem sok z aronii (własnoręcznie zrobiony wg twojego przepisu). Cały poprzedni sezon to 2-3 niewielkie katary, żadnych poważnych infekcji czy grypy. W tym roku to samo i na razie młodzi są okazami zdrowia. Na pewno z każdym rokiem chłopaki nabiarają odporności, ale w zeszłym sezonie zmiana była tak drastyczna po poprzednich, że myślę, że te dwa specyfiki bardzo mocno przyczyniły się do poprawy odporności moich dzieci. Dziękuję za inspirację :)
Odpowiedz
AniaDodano:  29 Listopad 2017 - 13:07
Gosiu, jak przyrządzić kiszoną kapustę, aby nie straciła swoich cennych właściwości? Lubię kapustę podgotowaną, czy taka ma jeszcze coś wartościowego?
Odpowiedz
olaDodano:  29 Listopad 2017 - 13:18
A co zamiast wody z miodem i cytryną dla chorych na IO?Jak możemy wzmocnić odporność?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:28
Żywnością bogatą w Omega 3 i antyoksydanty.
Odpowiedz
AnetaDodano:  29 Listopad 2017 - 13:22
Małgosiu co na bóle głowy jak dietą mozna sobie z nimi radzić...
Odpowiedz
jagnaDodano:  29 Listopad 2017 - 13:59
Małgosiu, ostatnio nie mam ochoty na mięso. Czy kasza gryczana z warzywami, dobrym olejem/oliwą i pestkami/orzechami to pełnowartościowy posiłek do pracy? Ostatnio ciągle mam ochotę na kaszę gryczaną.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:28
Jak masz ochotę to jedz. To mija. Też mam takie czasowe napady i zniechęcenia jednocześnie.
Odpowiedz
BasiaDodano:  29 Listopad 2017 - 14:07
Wszystko poza sokiem z aronii znajduje się w mojej spiżarce, a kiszonki pochłaniamy na tony ;)Gosiu, mam pytanie z innej beczki. Jak suplementować kwasy DHA? Tzn. czy to tylko te gotowe preparaty z apteki czy można jakoś inaczej, np. jakiś olej (ryb niestety jemy zbyt mało, bo nie mamy sprawdzonego źródła). Suplementacja dla trzylatki i dla mnie czyli mamy karmiącej młodszego malucha
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:34
Jeśli lubicie awokado to polecam dodawać do koktajli. Zresztą są tam mało wyczuwalne a działają.
Odpowiedz
AniaDodano:  29 Listopad 2017 - 14:13
Mam pytanie o buraki, o których tyle wspominałaś. Dlaczego akurat one i czy do koktajli też da się je przemycić? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:27
Z uwagi na czerwone krwinki.
Odpowiedz
KarolaDodano:  29 Listopad 2017 - 14:28
Aronia bardzo obniza cisnienie, wiec uwaga niskocisnieniowcy ;) Malgosiu, wiosna zamrozilismy sok z pokrzywy, mamy go w woreczkach do lodu. Pytanie gdzie go teraz lepiej dodawac- koktaile czy zupy? Moze cos innego :) ? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:33
Koktajle zdecydowanie.
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  29 Listopad 2017 - 14:29
Gosiu jakie polecasz makro i mikroelementy z apteki ?
Odpowiedz
AniDodano:  29 Listopad 2017 - 14:29
Małgosiu, poradź! Mam alergię na pyłki traw(zwłaszcza tymotki), niektórych drzew, zbóż, pleśni i grzybów. Od niedawna piję codziennie rano wodę z miodem nawłociowym i cytryną. Czy to dobry pomysł przy alergiach? Trudno mi ocenić czy w jakiś sposób mi szkodzi, bo problemów z uk.pokarmowym czy katarem/zatokami ciężko mi nagle uzależnić także od miodu. A po takiej mieszance rano lepiej się czuję, ale czy jednocześnie później gorzej to już ciężko stwierdzić ;)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:36
Jeśli po wypiciu nie czujesz dyskomfortu, możesz zostawić.
Odpowiedz
iwoDodano:  29 Listopad 2017 - 14:48
Małgosiu, a co sadzisz o sokach tłoczonych, takich w kartonach z kranikiem (np royal apple)? Czy maja podobne wartości do wyciskanych? Nie przeszkadza ze są pasteryzowane?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:33
Nie mają witaminy C, chyba że dodaną. Błonnik i całą resztę wartości mają. Wiadomo ze to nie to samo co świeże, ale dobra alternatywa jeśli ktoś nie ma wyciskarki lub czasu na wyciskanie.
Odpowiedz
AnkaDodano:  29 Listopad 2017 - 14:54
Czy w ciąży taka odstana woda z, miodem jest ok? Co jakis czas biorę łyżeczkę miodu ze spadzi iglastej. Może by spróbować wypić ten odstany? Dzięki!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:27
Jak najbardziej.
Odpowiedz
Katarinka W. Dodano:  29 Listopad 2017 - 15:05
Żurawina, porzeczka czarna i czerwona w postaci soku tak jest u dziadków i rodziców. Ja jestem od nich zaopatrzona w żurawinę mrożona 😉 i oczywiście powyższe kapusta kiszona, ogorki, miód. A czosnek i cebulka całym rokiem.W tym roku pierwszy raz mamy od teściowej sok z aronii. Pyszna jest! Mam pytanie odnośnie kiełków, jakie kupić aby mogły smakować, jadlam tylko rzeżuche, nie jest to zdecydowane moj smak. Wiem, że każdy ma inne preferencje smakowe ale może są takie bezpieczne i takie ktore najcześciej smakują ? 🙂 pozdrawiam
Odpowiedz
MartaDodano:  29 Listopad 2017 - 15:19
Małgosiu a jeśli po zjedzeniu kiszonek występują gazy i wzdęcia to czy jest to nietolerancja histaminy czy niekoniecznie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:31
Niekoniecznie. Może być zwykła nadwrażliwość. Ja tak mam po brokułach. Zjem bo lubię, ale brzuch jak balon.
MaLenaDodano:  29 Listopad 2017 - 19:13
A jeżeli po kiszonkach są gazy i wzdęcia to nie jeść czy w niewielkich ilościach przemycać?
Odpowiedz
Natalia 88Dodano:  29 Listopad 2017 - 15:38
Małgosiu, w jakim urządzeniu przygotowujesz soki warzywno-owocowe? Sam blender wystarczy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:26
W wyciskarce.
Odpowiedz
IwonaDodano:  29 Listopad 2017 - 15:40
mam pytanie dotyczące soli w kiszonkach. Jestem osobą, która na co dzień nie korzysta z soli. Nie jest produktów gotowych, pieczywa, jogurtów, ketchupów itd. Praktycznie niczego, co zawierałoby sól. Wyjątkiem są właśnie kiszonki. Gdy otwieram słoik z ogórkami bądź kupuję kapustę kiszoną (ze sprawdzonego źródła) to jestem w stanie dziennie zjeść porcję oscylującą w kilogramie a nie gramach :D jaka ilość nie będzie przesadą?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:26
Jeśli na co dzień unikasz soli, taka ilość na raz z kiszonek może przyprawić bo ból brzucha. Trzeba z rozwagą. Jeśli później nic Ci nie dolega, to raz na jakiś czas można, ale uważałabym jednak z ilością.
Odpowiedz
K.Dodano:  29 Listopad 2017 - 15:58
Gosiu a co sadzisz o serach plesniowych mozna zamiast twarozku? Pozdrawiam 😁
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Listopad 2017 - 17:23
Zamiast twarożku nie. Sery pleśniowe są bardzo tłuste i co za tym idzie kaloryczne.
Odpowiedz
MIlleDodano:  29 Listopad 2017 - 18:13
Gosiu a jak robic sok z aronii zeby byl najbardziej wartosciowy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:21
Jest przepis na blogu.
Odpowiedz
klaudiaDodano:  29 Listopad 2017 - 18:39
Gosiu, co myslisz o orzechach z USA, Kanady. Obawiac sie ich, czy mozna smialo jesc? Ja dziennie jem ich okolo 50-100g wiec calkiem sporo.
Odpowiedz
AsiaDodano:  29 Listopad 2017 - 18:44
Gosiu a co można jeść przy uciążliwej nadkwasocie? Planujesz taki post?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:19
Planuję.
Odpowiedz
GabrysiaDodano:  29 Listopad 2017 - 20:58
A ja mam pytanie odnośnie miodu. Bardzo lubię go pić w herbacie i czasami jak zaparzę herbatę to odstawiam ją na 15-20min właśnie po to żeby nie dodawać miodu do gorącej herbaty. Jednak taka herbata już jest letnia, co średnio mi pasuje. Jeśli doleję do takiej herbaty (juz po dodaniu miodu) trochę ciepłej wody to ten miód również traci właściwości? + jeszcze jedno pytanie: czy nawet jeśli już dodaję ten miód do ciepłej herbaty (powyżej 40st) to czy oprócz utraty właściwości zwiększa się kaloryczność takiego miodu?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:24
pyt 1 - tak, straci właściwości pyt 2- kaloryczność nie zwiększa się
Odpowiedz
EdytaDodano:  29 Listopad 2017 - 21:41
Kochana Małgosiu siostra męża zjadła na mieście zapiekankę podobno miała do wyboru albo to zjeść albo zemdleć zjadła i od niedzieli cierpi, na jedzenie nie może patrzeć coś tam zje z rozsądku ale głodu nie odczuwa do tego ból brzucha i oczywiście biegunki( mówi że sika tyłkiem) Gosiu poradz jak ja ratować jakie posiłki że lekkostrawne to wiem a moze konkretne przykłady z twoich jadłospisów i czym wspomagać np czystkiem albo ostropestem czy może jeszcze coś innego a czy jogurty tola ten z wapniem to dobry pomysł? prosimy ratuj bo pani w aptece to z lekkostrawnych posiłków to bułkę z masełkiem poleciłą w tobie nadzieja pozdrawiamy Edyta i zamroczona chilową głupotą Kasia
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:24
Glutek z siemienia rano na czczo i dwie godziny po kolacji. Do tego zupy na bazie kasz, chleb graham, generalnie lekkostrawnie. Przykładowy dzień jadłospisu lekkostrawnego znajdziesz na blogu.
Odpowiedz
MartynaDodano:  29 Listopad 2017 - 21:48
Malgosiu, proszę pomóz, w badaniach krwi wyszly mi monocyty podwyzszone...jaka moze być tego przyczyna? Co oznacza? Co pomoze? Z góry jestem Ci bardzo wdzięczna :*
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:22
Nie interpretuje się wyników badań na podstawie jednego wskaźnika, a kompleksowo, na podstawie wszystkich. Jeśli inne masz w normie a tylko monocyty podwyższone to znaczy że przeszłaś lub przechodzić lekką infekcję. Nawet taką której nie zarejestrowałaś a organizm zwalczył.
Odpowiedz
KAMILADodano:  29 Listopad 2017 - 22:15
Witaj Malgosiu. Powiedz mi proszę czy przy trądziku wolowina jest nie wskazana? I co myslisz o jajkach? Ile tygodniowo? :/ Dziękuję Ci ogromnie z góry.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:21
Wołowina tak, ale rozsądne ilości. Jajka tak.
Odpowiedz
agnieszkaDodano:  30 Listopad 2017 - 0:14
Małgosiu, dermatolog, który rozpoznał u mnie łysienie androgenowe powiedział, że nie ma potrzeby łykania witamin i minerałów przy tym schorzeniu. Czy to że dostarczam minerały i witaminy w ogóle nie będzie miało wpływu na leczenie? Ja mam też niedoczynność, biorę cynk i biotynę, selen, żelazo, witaminę D. Czy to w ogóle da się wyleczyć? Ja ją zapytałam, czy włosy odrosną (dostałam spironol i apolexy) to powiedziała, że odrosną. Ja się boję, że będę musiała stosować te leki do końca życia.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:25
Odsyłam do posta o łysieniu androgenowym. Tam wszystko opisuję.
AlDodano:  30 Listopad 2017 - 9:48
Mnie mój ginekolog powiedział, że te włosy co wypadły, to już nie odrosną. Teraz marzę tylko, żeby nie wypadały, ale po kilku latach mam już dość tej walki. Jedynie leki i smarowidła pomagają, ale tylko w trakcie brania.
Odpowiedz
AnnaDodano:  30 Listopad 2017 - 6:43
Malgosiu, czy jednodniowa monodieta jaglana ma jakis dobroczynny wplyw na organizm? Warto od czasu do czasu ja zdrobic? Jestem osoba zdrowa, odzywiam sie tez zdrowo, waga w normie, wiek 27 lat, nie pije, nie pale. Ale mam ostatnio jakas wielka ochote na te kasze;)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Listopad 2017 - 8:18
Oczyści, ale nie skupiałabym się wyłącznie na kaszy ale kaszy + warzywa. Wówczas dostarczymy też witamin i minerałów i takie oczyszczanie będzie miało większy sens.
AnnaDodano:  30 Listopad 2017 - 8:27
Dziekuje za odpowiedz. Zapytam jeszcze ile kaszy powinno sie zjesc tego jednego kaszowego dnia. Tak z 300g (waga suchej) plus warzywa bedzie ok?
Odpowiedz
MarzenaDodano:  30 Listopad 2017 - 7:54
Zakwas z buraków i pokrzywa suszona. To \"wymysł\" babci, która zapewnia ciągłe dostawy dla każdego. Uwielbiam zakwasy wszelakie :) nawet mączne. Mój \"wymysł\" to czarny bez, kiedyś sok z kwiatów i owoców, obecnie coraz częściej napary z suszu. A suszący się kwiatostan bzu pachnie bajecznie! Polecam też herbatkę z kiszonych kwiatków bzu. Takie ukiszone suszymy i wykorzystujemy jak herbatę zwykłą. Bombowa! z posmakiem karmelu. \"Wymysł\" męża t o świeży imbir. Dodaje go to potraw, a jak go złapie przeziębienie robi syrop z czosnku, miodu i imbiru.
Odpowiedz
Oferty
img1
ZAMÓW DIETĘ INDYWIDUALNĄ
ZAMÓW
img1
TESTY NA NIETOLERANCJE POKARMOWE
wraz ze szczegółową interpretacją
ZAMÓW
img1
MOJA KSIĄŻKA
165 przepisów, dzięki którym pokochasz gotowanie
oraz porady żywieniowe
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
O mnie
USER IMG
Małgosia
Qchenne Inspiracje
Prywatnie: mężatka, mama dwójki dzieci.
Zawodowo: dietetyk, doradca żywieniowy, specjalizujący się w dietoterapii i racjonalnej redukcji masy ciała bez efektu jojo.
JESTEŚ TYM, CO JESZ - w to wierzę i to promuję!
Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwe odżywianie (70%) i aktywny tryb życia (30%) . Udowadniam, że zdrowe jedzenie to smaczne jedzenie, a odżywiając się według określonych reguł i ruszając się na co dzień, nie będziemy mieli kłopotów z wagą. Właściwie dopasowane odżywianie (dieta) to także najlepsze lekarstwo w chorobach współczesnej cywilizacji.
Szukasz pomysłu na prezent?
Kup zestaw świąteczny: 2 torby na zakupy + książka z dedykacją
PRZEJDŹ DO SKLEPU