Budowanie odporności po antybiotykoterapii

Po publikacji tekstu w którym zdradziłam Wam, jak wygląda moja dieta w trakcie infekcji wirusowej (czytaj wpis), otrzymałam ogrom pytań na temat tego, jak postępować jeśli leczenie antybiotykiem okaże się jednak niezbędne?
Jak odbudować odporność po antybiotykoterapii, aby po jej zakończeniu nie „łapać” infekcji intymnych, opryszczki czy nie mieć bezustannej skłonności do lekkich przeziębień? Częstym skutkiem ubocznym są także problemy żołądkowo – jelitowe.
Jedna z czytelniczek napisałam mi nawet, że za każdym razem kiedy zmuszona jest przejść kurację antybiotykiem wracają wzdęcia i bóle żołądka do których ma skłonność, a które miała już opanowane trudną i pełną wyrzeczeń dietą i aby ponownie dojść do równowagi potrzebuje sporo czasu.
Ilość otrzymanych próśb i pytań skłoniła mnie do przedstawienia tematu szerzej, z pomocą dzisiejszego wpisu.
Zanim jednak przejdę do meritum, chciałabym w skrócie, w bardzo mam nadzieję prosty i zrozumiały sposób powiedzieć parę słów na temat odporności i układu odpornościowego GALT. 

Czym jest odporność?

Aby lepiej zrozumieć zachodzące mechanizmy należy wiedzieć czym tak naprawdę jest odporność i jakie rodzaje „ochrony” mamy do dyspozycji.

Odporność to zdolność organizmu do identyfikacji i sprawnej obrony przed szkodliwymi czynnikami które mogą wniknąć do organizmu zarówno z zewnątrz (wirusy, bakterie, grzyby, pasożyty), jak i pochodzić z wnętrza (komórki nowotworowe).
Definiując odporność musimy rozróżnić czym jest odporność wrodzona (nieswoista), a czym odporność nabyta (swoista).

Odporność wrodzona (nieswoista) warunkowana jest genetycznie i posiadamy ją od urodzenia. Polega na obecności naturalnych barier ochronnych będących pierwszą linią obrony przed patogenami.
Do jej mechanizmów możemy zaliczyć np.

  • bariery fizyczne np. skórę,
  • wydzieliny np. niskie ph żołądka,
  • bakteriobójcze substancje wytwarzane przez błony śluzowe,
  • komórki fagocytujace np. makrofagi, komórki dendrytyczne lub granulocyty, które lokalizują, wychwytują, pochłaniają i unicestwiają patogeny.

Odporność nabyta (swoista) to rodzaj odporności który w wyniku ekspozycji na szkodliwe mikroorganizmy rozwija się przez całe życie. To tzw. pamięć immunologiczna którą budujemy chorując lub poddając się szczepieniom. Jeśli zachorujemy raz, organizm rozpoznaje obcy antygen, uczy się go i w sytuacji kiedy pojawi się on ponownie, bez problemu może go rozpoznać i unicestwić za pomocą przeciwciał, limfocytów T lub B.
Co istotne, nie u każdego i nie na każdym etapie życia odporność swoista jest taka sama ponieważ dla jej prawidłowego działania i rozwoju potrzebne są określone warunki i czas. Kilkuletnie dzieci nie będą miały takiej odporności jaką mają dorośli. Także odporność dorosłych będzie się różniła i w tej materii wiele zależy od nas samych.
Czy zastanawialiście się kiedyś dlatego jedni chorują dużo i często, a inni rzadko i mniej dotkliwie?
No właśnie.

Układ odpornościowy GALT

Na układ odpornościowy składa się będąca narządem centralnym grasica, oraz narządy obwodowe czyli śledziona, migdałki, węzły chłonne, szpik kostny, jelitowe kępki Peyera, naczynia chłonne oraz wyrostek robaczkowy.
Nie będę opisywała szczegółowo każdego, a skupię się na jelitach ponieważ jak już pisałam niejednokrotnie, 80% naszej odporności znajduje się właśnie w nich i choć bardzo wiele osób postrzega je jedynie jako narząd służący do trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, to mówiąc o budowaniu odporności warto skupić się właśnie na nich.

Przez całe nasze życie ogromna ilość patogenów trafia do organizmu właśnie przez przewód pokarmowy. Poczynając od tych znajdujących się na dziecięcej grzechotce którą najczęściej można znaleźć na mało sterylnej podłodze, na każdorazowym spożywaniu pokarmów, które mogą zawierać coś więcej niż tylko składniki odżywcze kończąc. Oprócz tego że to co jemy może być zainfekowane bakteriami, grzybami czy uchowaj Boże, pasożytami, zawiera także ogrom z pozoru bezpiecznych substancji będących antygenami. Od sprawnie funkcjonującego układu odpornościowego oczekujemy aby właściwie je zidentyfikował.
  
W błonie śluzowej i podśluzowej jelita cienkiego oprócz mikroorganizmów zwanych mikroflorą lub mikrobiotą jelitową znajdują się także grudki limfatyczne zwane kępkami Peyera tworzące układ odpornościowy GALT (a ang. gut associated lymphoid tissue) w którym za pomocą znajdujących się w blaszce właściwej jelita limfocytów B i T, makrofagów i komórek dendrycznych oraz limfocytów śródbłonkowych znajdujących się w nabłonku kosmków jelitowych uruchamiana jest odpowiedź immunologiczna w stosunku do czynników które mogą okazać się dla nas szkodliwe.
Od tego co i w jakiej ilości wchłoniemy zależy stan naszego organizmu, w związku z czym sprawnie funkcjonująca bariera jelitowa jest tu kluczowa. Stan jelit, śluzówki, mikroflory oraz ewentualne stany zapalne wpływają na działanie systemu GALT.
Zdrowe jelito to sprawny układ odpornościowy i wszelkie występujące na tym poziomie stany zapalne będę miały ogromny wpływ.
Barierę jelitową bezsprzecznie zaburza antybiotykoterapia, spożywanie żywności przetworzonej czy nadużywanie leków.   

Wpływ antybiotykoterapii na stan jelit

Antybiotyki stanowią ogromną zdobycz współczesnej medycyny i nawet jeśli jesteś ich zagorzałym przeciwnikiem, pewne argumenty musisz przyjąć do wiadomości. Dzięki nim, potrafimy dziś leczyć choroby które dziesiątkowały ludzkość od stuleci.
Trochę historii. W 1928 roku mikrobiolog Aleksander Fleming na jednej z pożywek na których hodował bakterie zauważył pleśń. Jak się później okazało zahamowała ona rozwój bakterii.
Po latach eksperymentów w 1938 roku razem z Howardem Floreyem i Ernestem Borisem Chainem wyizolował penycylinę. Pierwszy antybiotyk trafił na rynek rok później. Niestety po pewnym czasie cwane bakterie uodporniły się na penycylinę i trzeba było szukać nowych rozwiązań.
Dziś stosujemy antybiotyki zarówno naturalne, półsyntetyczne i syntetyczne różniące się między sobą strukturą chemiczną i zakresem działania.

Antybiotyk tylko w infekcji bakteryjnej!

Antybiotyki działają tylko i wyłącznie na organizmy żywe wykazujące cechy budowy komórkowej (mające np. jądro komórkowe czy błonę komórkową) i funkcje życiowe takie jak odżywianie czy rozmnażanie. Takie organizmy to bakterie, pierwotniaki i grzyby. Antybiotyki nie działają natomiast na żadne wirusy ponieważ te nie wykazują ani cech budowy komórkowej, ani funkcji życiowych. Stosowanie antybiotyków w leczeniu jakiejkolwiek infekcji wirusowych jest więc całkowicie pozbawione sensu.

Mechanizm działania antybiotyków polega min. na:

  • upośledzaniu procesów energetycznych w komórkach,
  • hamowaniu syntezy ścian komórkowych,
  • uszkadzaniu błon cytoplazmatycznych komórki bakterii,
  • hamowaniu syntezy białek bakteryjnych,

Powikłania po antybiotykoterapii

Jednym z głównych powikłań po antybiotykoterapii jest rozwój dysbiozy jelitowej. Antybiotyki działają jak huragan. Nie rozpoznają które bakterie to te złe, a które to te dobre. Oprócz organizmów chorobotwórczych niszczą też prozdrowotną mikroflorę jelitową będąca kluczowym czynnikiem jeśli chodzi o sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego GALT ułatwiając w ten sposób rozwój i rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych. Na reset mikroflory tylko czekają grzyby z rodziny Candida albicans (powodują na początku grzybicę narządów płciowych, jamy ustnej a w dalszej perspektywie grzybicę ogólnoustrojową ) czy bakteriie Clostridium difficile powodujące rzekomobłoniaste zapalenie jelita grubego i perforację jelit.
Clostridium difficile to bakteria która jest w stanie przetrwać nawet w bardzo niesprzyjających warunkach. Tworzy wówczas postać przetrwalnikową z której po zakończeniu antybiotykoterapii rozpoczyna namnażanie. Przy prawidłowej mikroflorze jelitowej namnażanie Clostridium difficile zostaje zahamowane dlatego podczas antybiotykoterapii, ale także po jej zakończeniu stosowanie probiotykoterapii jest tak istotne.

Jak stosować antybiotyki

Antybiotyki ratują życie i zdrowie i to nie ulega żadnej wątpliwości. W wielu infekcjach są niezbędne. Ważne aby stosować je rozsądnie, w uzasadnionych przypadkach i zawsze zgodnie z zaleceniem lekarza.

Pamiętaj!

  • pod żadnym pozorem nie wymuszaj na lekarzu przepisania antybiotyku podczas przeziębienia czy grypy, a już nie daj Panie Boże jeśli chorym jest dziecko.
  • zawsze pytaj lekarza jaką bakterię podejrzewa przepisując antybiotyk, tym bardziej jeśli chorym jest dziecko.
  • zawsze kończ kurację antybiotykową! Jeśli lekarz przepisze antybiotyk na 10 dni, nie wolno Ci skracać kuracji np. dlatego że już po trzech dniach czujesz się dobrze i uznałaś że po co się truć. Bakterie wytworzą w ten sposób oporność na antybiotyk.
  • nie stosuj antybiotyku na własną rękę bo zostało Ci kilka tabletek po poprzedniej kuracji lub np. po chorobie męża.
  • nie popijaj antybiotyku sokiem cytrusowym ponieważ zwiększysz stężenie leku we krwi.
  • nie popijaj antybiotyku mlekiem ponieważ osłabisz jego działanie.

Antybiotykooporność

Problemem współczesnej medycyny jest oporność bakterii na antybiotyki. To sytuacja w której mimo podania leku bakterie mnożą się i infekują organizm.
Problem będzie narastał jeśli nadal będziemy nadużywać antybiotyków i stosować je nieprawidłowo.

Postępowanie w trakcie i po antybiotykoterapii

Jak już napisałam powyżej, antybiotyk działa jak huragan. Niszcząc naturalną florę bakteryjną zakłóca równowagę mikrobiologiczną całego organizmu ułatwiając rozwój i rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych. Na reset mikroflory tylko czekają grzyby z rodziny Candida albicans czy bakteriie Clostridium difficile.
Po antybiotykoterapii najczęściej pojawiają się infekcje narządów płciowych, jamy ustnej czy problemy z układem pokarmowym. W sytuacji kiedy antybiotyk nie został podany prawidłowo i konieczne jest podanie kolejnego, problemem staje się grzybica ogólnoustrojowa która mogę powiedzieć z własnego doświadczenia zawodowego, zbiera coraz szersze żniwo.

Musisz bezwzględnie wiedzieć że antybiotyki:

  • niszczą błonę śluzową żołądka więc stosując antybiotyk pij na czczo glutka z siemienia lnianego (minimum godzinę przed zażyciem leku). Do doskonała osłona.
  • resetują mikroflorę bakteryjną więc bezwzględnie należy ją odbudować.
  • zmniejszają przyswajanie wielu witamin.
  • niszczą witaminę K, kwas foliowy, witaminę B7, B1, B12 i B3.
  • działają toksycznie na organizm.

Podstawą w trakcie i po antybiotykoterapii jest odbudowa mikroflory jelit. Kluczowa jest tu dieta i stosowanie probiotyków z apteki. Bez tego prosta droga do kandydozy i zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego.
Probiotyki z apteki powinno się brać dwie godziny po przyjęciu antybiotyku. Nigdy łącznie. Natomiast probiotyki naturalne będące produktem mlecznej fermentacji np. jogurt, kefir czy napój z grzybka tybetańskiego spożywać należy godzinę przed lub dwie po zażyciu antybiotyku. Inaczej zawarty w nich wapń zmniejszy wchłanianie leku. To ważne, a wiem od moich pacjentów że lekarze o tym nie informują.

W tracie i do 6 tygodni po zakończeniu antybiotykoterapii spożywamy:

  • fermentowane produkty mleczne takie jak kefir, jogurt naturalny oczywiście bez cukru, czy napój z grzybka tybetańskiego – pisałam o nim TU.
  • kiszoną kapustę.
  • kiszone ogórki.
  • olej lniany.
  • świeże soki warzywne będące źródłem łatwo przyswajalnych witamin.
  • działający naturalnie bakteriobójczo czosnek, cebulę i chrzan.
  • jak najwięcej zielonych warzyw i naci które dzięki zawartemu w nich chlorofilowi oczyszczają organizm z toksyn, neutralizują wolne rodniki, oczyszczają przewód pokarmowy i poprawiają trawienie.
  • kaszę jaglaną działającą odśluzowująco, odkwaszająco i przeciwzapalnie.
  • kasze gruboziarniste.
  • glutka z siemienia lnianego na czczo. Można też na noc. Siemię lniane działa osłonowo, regenerująco i  wzmacniająco.
  • sok z aronii działający antyoksydacyjnie, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie.
  • działający przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie olej z czarnuszki.
  • będące prawdziwą bombą odżywczą kiełki.
  • działające przeciwzapalnie kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 czyli np. awokado, orzechy, migdały, tłuste ryby morsie.
  • węglowodany w postaci kasz i pieczywa żytniego.

Podstawą diety w trakcie i po antybiotykoterapii są warzywa (jak najwięcej w postaci surowej), kasze, chude mięso, ryby, orzechy i produkty mlecznej fermentacji.
Osoby na diecie bezmlecznej zwiększają spożycie kiszonej kapusty, kiszonych ogórków, warzyw na surowo i kasz gruboziarnistych. Zawarty w nich błonnik stanowi podłoże do rozwoju bakterii acidofilnych.
Dieta w trakcie i po antybiotykoterapii powinna opierać się na niskim indeksie glikemicznym potraw.

Nie spożywamy:

  • cukru pod żadną postacią. Także wyrobów cukierniczych czy słonych przekąsek.
  • alkoholu.
  • żywności gotowej, półproduktów.
  • z uwagi na nadszarpnięte jelita żywności z dodatkami chemicznymi, barwnikami etc.
  • gazowanych napojów.
  • w trakcie antybiotykoterapii owoców poza grejpfrutami, pomelo, cytrynami, limonkami.
  • produktów rafinowanych czyli oczyszczonych.
  • produktów z białej mąki.

Dzieci w trakcie i po antybiotykoterapii

Kochani powszechność stosowania antybiotykoterapii wśród dzieci przeraża. Wielokrotnie słyszę też że dziecko dostało antybiotyk, a lekarz nie wspomniał o probiotykach i zmianach w diecie. Dziecko pije więc słodkie soczki, je ciastka no bo przecież na nic innego nie ma apetytu i nie bierze osłony. Efekty są straszne. Ja nie piszę diet w candidzie dla dzieci ale nie ma tygodnia abym nie otrzymała takiej prośby.
Apeluję więc z tego miejsca do rodziców. Nie wymuszajcie na lekarzach podania antybiotyku jeśli nie ma takiej konieczności. Rozmawiajcie z lekarzem i dopytujcie jaką bakterię podejrzewa i dlaczego uważa że antybiotyk jest konieczny, a już szczególnie w sytuacji w której dziecko przebyło kurację antybiotykami w trakcie ostatnich ośmiu miesięcy.
Miejcie świadomość że kilkukrotna antybiotykoterapia  z rzędu może trwale uszkodzić kosmki jelitowe, a to skutkuje nietolerancjami pokarmowymi i alergiami na całe życie.
Zasady postępowania w trakcie i  po antybiotykoterapii są takie same dla dzieci jak i dla dorosłych.

W oparciu o:

* Podstawy immunologii, W.Ptak, M.Ptak, M.Szczepanik,
* Podstawy fizjologii człowieka, H. Krauss, P. Sosnowski,
* Anatomia człowieka. Podręcznik dla studentów i lekarzy, W.Woźniak,
* Charakterystyka tkanki limfatycznej błon śluzowych przewodu pokarmowego i układu oddechowego, J.Działo, P.Niedźwiedzka – Rystwej, A.Mękal, W.Deptuła,
* https://www.pum.edu.pl/__data/assets/file/0003/55443/WLA_I-Rok_Podst_-immunol_-ukl_limf.pdf

119 komentarzy

KarinaDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:07
Swietny wpis Malgosiu, gratuluje i dziekuje
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:12
Dziękuję. 6 godzin wczoraj nad nim siedziałam ;) Cieszę się że się podoba.
OlaDodano:  18 Styczeń 2019 - 11:55
Małgosiu, bardzo to doceniamy i bardzo, bardzo dziękujemy. Jesteś wielka! Chciałabym poznać Cie osobiście. Pozdrawiam :)
Odpowiedz
MartaDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:24
Wreszcie ktoś to napisał bez ściemy! Świetny tekst!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:31
Dziękuję ;)
Odpowiedz
AgaDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:47
Dzieki Gosiu za ten tekst. Kawal dobrej i przydatnej roboty. Gosiu mam watpliwosc. Moje kolezanki podaja dzieciom na odpornisc syrop Rupafin. Szczepionki doustne, siare z mleka bydlecego i takie rozne medykament. Powiedz mi jak bedzie wygladal uklad odpornosciowy tych dzieci jak przestana to brac? Poradzi sobie sam? Czy zapomni jak bronic sie naturalnie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:08
Nie ma syropów na odporność. To nie działa.
Odpowiedz
SylwiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:53
Małgosiu, dziękujemy! Wspaniały wpis :) O co chodzi z owocami, o zawarty w nich cukier? Podczas antybiotyku robilam raz dziennie koktajl (banan,gruszka,kiwi+pietruszka, siemię lniane), to bład? I drugie pytanie: czy jak dodajemy siemię do koktajlu, to można jeszcze pić glutka czy to już za dużo?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:08
Zależy w jakim stanie jest organizm i jak żywiłaś się przed. Jeśli żywienie było zdrowe, wówczas taki koktajl jest ok. Jeśli jednak żywisz się żywnością przetworzoną, gotową, etc. to lepiej ominąć. Możesz dodać siemię do koktajlu jeśli pijesz glutka. Nie ma przeszkód.
Odpowiedz
AnnaDodano:  16 Styczeń 2019 - 9:58
Z nieba mi spadałas z tym artykułem! Właśnie jestem po antybiotykach i sterydach... Czuje, że organizm jest osłabiony i zaczęłam jeść więcej produktów fermentowanych i kiszonek. Mam pytanie ile należy przyjmować witaminy C w proszku ? Pozdrawiam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:06
Minimum 1000 mg dziennie.
Odpowiedz
dariaDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:01
Bardzo przydatny wpis. Czy w nowej książce prewidujesz rozpisanie makroskładników i kcal?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:06
Tak. W nowej książce będą i kcal i makro i WW i WBT. Komplet ;)
Odpowiedz
MartynaDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:39
Gosiu, czy możesz polecić jakiś konkretny probiotyk? Jaki będzie odpowiedni dla dorosłego, a jaki dla dziecka?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:42
Nie chcę tu rzucać firmami aby znów nie było że jakąś firmę promuję i na pewno czerpię z tego zyski. Z żadnej zysków nie czerpię. Jeśli polecam jakąś konkretną nazwę to tylko moim pacjentom dlatego, że coś jest skuteczne.
Joanna K. Dodano:  16 Styczeń 2019 - 13:48
To może ja podpowiem w takim razie :) 4 godne polecenia probiotyki lecznicze to: Enterol, Trilac, Lacidofil, Lakcid. Są również dobre niektóre probiotyki które istnieją jako \'suplementy diety\' np. LacidoEnter. Tym pięciu konkretnym ufam. Do tego koniecznie kwas masłowy np. Debutir, który jest prebiotykiem. Najpierw bierzemy prebiotyk, który jest pożywką dla bakterii, mikroflory a za 2 h probiotyk. Tak jak Pani Małgosia pisała w poprzednich postach witamina D3 jest bardzo ważna w budowaniu i utrzymywaniu prawidłowej odporności. Trzeba ją zbadać i doprowadzić do porządku. Co do dzieciaczków tu bym się skonsultowała z immunologiem dobrym, ponieważ dziecku w zależności od wieku zmienia się mikroflora, na początku jest mało zróżnicowana.
Odpowiedz
GosiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:44
Małgosiu, WIELKIE DZIĘKI za ten wpis. Dzięki Tobie mam coraz większą świadomość :) ja już wybieram lekarzy, którzy przed wypisaniem recepty robią badanie CRP. Małgosiu, mam pytanie o witaminę C -1.którą polecasz dla dorosłych? 2. jaka jest minimalna i max dawka witaminy C dla dzieci 3i 6 lat? pozdrawiam serdecznie Gosia
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:41
Jest jedna witamina C. Profilaktycznie przyjmować ją należy naturalnie w warzywach i owocach. W trakcie infekcji dodatkowo w formie preperatów z apteki.
AlicjaDodano:  18 Styczeń 2019 - 18:42
Przecież są różne formy witaminy C, czy to w przemyśle kosmetycznym czy farmaceutycznym. Także nie brałabym czegokolwiek z apteki. Ja stosuję Rokitnik w proszku, polecam też dziką różę w proszku, jako naturalne źródła wit. C.
Odpowiedz
MagdaDodano:  16 Styczeń 2019 - 10:57
A co sądzisz o antybiotykoterapii w leczeniu trądziku? Moja koleżanka stosuje co najmniej raz w roku taką terapię.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:40
To zależy. Czasem taka terapia jest niezbędna.
Odpowiedz
AgaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:00
Małgosiu kiedy książka dla insulinoopornych?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:39
Luty-marzec. Są pewne kwestie które nie są zależne ode mnie a opóźniają cały proces.
AgaDodano:  18 Styczeń 2019 - 11:41
Już się nie mogę doczekać.
Odpowiedz
AsiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:02
Gosiu od początku stycznia pije na noc siemię lniane i dodaje czasem do koktajlu. Oprócz tego do koktajlu wciskam cytrynę a resztę składników zmieniam . Nareszcie skończyły się wzdęcia i problemy z wypróżnianiem. Te małe ziarenka działają cuda. Czy trzeba robić jakąś przerwę w stosowaniu siemienia ?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:39
O tak, siemię to złoto na jelita, cerę, włosy etc. Jak problemy ustąpią, zmniejsz częstotliwość do 3 razy w tygodniu.
Odpowiedz
IzzzaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:25
A co z tranem? Brać, nie brać? Jest sens? Tyle się słyszy o oleju z wątroby rekina i innych rybek... Oszalec można
Odpowiedz
kasiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:25
spadasz mi z nieba! właśnie dzisiaj mój syn kończy antybiotyk! drugi po 2 tygodniowej przerwie... :(
Odpowiedz
EwelinaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:28
Dziękuję Małgosiu :)
Odpowiedz
IzabelaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:30
Gosiu, pytanie z innego tematu. Lekarz zdiagnozował u mnie grzybicę pochwy, czy to może być Candida i wszystko to, co pisałas o niej mnie także dotyczy? Zaniepokoiło mnie to. Wcześniej była dysbakterioza, teraz pH jest prawidłowe.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:37
Konieczne jest leczenie miejscowe + dieta i probiotykoterapia. To może być Candida tak.
IzabelaDodano:  21 Styczeń 2019 - 10:26
Już teraz widzę,że rezygnacja z smaku słodkiego na niewiadomo-jak-długo mnie przekracza i podjadam, a że robię to już w maksymalnej słabości, sięgam po najgorsze - słodycze. Czy mgę sobie zrobić jeden dzień na jakiś czas (jaki?), kiedy zjem niskosłodzony deser domowej roboty?
Odpowiedz
K.M.Dodano:  16 Styczeń 2019 - 11:31
Swietny tekst Gosiu pomagasz tylu ludziom masz ogromne serduch. WIĘCEJ TAKICH LUDZI JAK TY!!!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:36
Ściskam mocno ;)
Odpowiedz
MagdaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:36
Gosiu, wśród blogerek dietetyczek jesteś najbardziej kompetentna i bardzo Cię cenię. Od stycznia przeszłam na weganizm i jak widzę informacje, że w 50 g brokuła jest tyle samo białka co w 100 g piersi z kurczaka, to trochę nie chce mi się wierzyć :/ Jakbyś mogła kiedyś napisać jakiś post o weganizmie. Jak zacząć, czym zastępować mięso, czy i jak suplementowac, to byłabym Ci wdzięczna :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:43
Szykuję się do posta na ten temat.
Też MagdaDodano:  16 Styczeń 2019 - 16:18
Magda tu nie chodzi o wiarę. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę ile co ma wartości odżyczwych. O ile nie jesteś cielęciem z łatwością dowiesz się, że to strączki są źródłem białka. Mimo wszystko faktycznie taki post od Małgosi z chęcią bym przeczytała. Nie jestem weganką, ale tak przystępnej wiedzy nigdy dość!
marzenaDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:52
Gosiu czy interesowałaś się kiedyś tym, jak na youtube jest dużo filmików osób, które po wielu latach rzuciły weganizm bo ogromnie szkodliwie wpłynął na ich stan zdrowia ? Jest mnóstwo takich filmów i również anglojęzycznych i są to filmy obiektywne w tym sensie, że ci ludzie naprawdę wiele lat wierzyli w to, że weganizm to właściwa droga. Bardzo zmieniłam swoje zdanie na temat tej diety po obejrzeniu kilku kanałów na youtube. Wydaje mi się, że w dłuższej perspektywie czasu ta dieta jest szkodliwa dla człowieka, nawet jeżeli nazwijmy to wydaje się być zbilansowana. Jak dla mnie to jest eksperyment, za którym ślepo podąża wiele ludzi kierując się m.in. tzw. miłością do zwierząt, a następnie tak się z tą dietą identyfikuje, że przestaje dostrzegać złe strony takiej diety.
MagdaDodano:  18 Styczeń 2019 - 23:01
Kurczę, szkoda że nie oglądałaś filmów o ludziach, którzy jedli zbyt tłuste mięso i zbyt dużo cukru... Ja sama przez jakiś czas miałam \"lęk\" przed mlekiem sojowym, bo gdzieś przeczytałam, że źle wpływa na hormony. Ale jakimś dziwnym trafem takiego \"lęku\" nie miałam przed chipsami, mięsem zwierząt faszerowanych hormonami czy produktami pełnymi chemii... Ech....
AnonimDodano:  22 Styczeń 2019 - 20:15
Ja tu nie mowie o lękach tylko o faktach. Dieta weganska nie jest pełnowartościowa, wymaga suplementacji, nie dostarcza cholesterolu, który jest potrzebny do syntezy hormonów, nie zawiera Wit.B12.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  22 Styczeń 2019 - 20:30
Proszę nie pisać bzdur. Cholesterol jest syntetyzowany w organizmie w ilości która w zupełności wystarczy do produkcji hormonów. Owszem dieta wegańska wymaga suplementacji witaminy B12, ale dobrze skomponowana zawiera komplet aminokwasów egzogennych więc jest pełnowartościowa. Powtarzam, mądrze skomponowana.
Odpowiedz
AsiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:41
Dzięki Bogu moje dzieci jeszcze nigdy nie potrzebowały antybiotyku a mają 6 i 2 lata...ale wiedzę na ten temat dobrze jest mieć 🙂 super artykuł, dziekuje👍
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:43
Pozdrawiam serdecznie. Świetnie że maluchy uchowały się bez antybiotyku.
Odpowiedz
KasiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 11:58
Wielkie pokłony za ten tekst...kawał dobrej roboty;-) Mam 2 dzieci (6 i 9 lat)nigdy jeszcze nie miały antybiotyku, jedyny lek jaki dostali to IBUM. Staram siebie , męża i dzieci leczyć naturalnie, jak kiedyś nasze babcie np. czosnek , cebula sok z aronii,,,
Odpowiedz
JoannaDodano:  16 Styczeń 2019 - 12:02
Witam, temat jak znalazł dla mnie bo dziś dzieć wstał z temperaturą i bólem gardła więc pewnie skończy się antybiotykiem. Trafiłaś w punkt. Czy podpowiesz w takim razie jak komponować posiłki dla takiego dziecka w i po chorobie? Wiem, że pisałaś, że to, co jedzą dzieci zależy od nas-rodziców. Moje dziecko idąc do przedszkola jadło warzywa, teraz niestety już nie chce prawie żadnych. Zasługa pobytu w placówce.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 14:42
Nie zakładaj że skończy się antybiotykiem. Oby nie. Jeśli chodzi o żywienie dziecka w tym okresie to dużo zup, warzyw, owoców, soków świeżo wyciskanych, kasz, zwłaszcza jaglanej i zero słodyczy.
Odpowiedz
AleksandraDodano:  16 Styczeń 2019 - 12:31
Dziękuję :) niestety coś dla mnie..w trakcie leczenia anginy. Myślałam jeszcze o kiszeniu buraków..niestety antybiotyk biorę już drugi raz w ciągu ostatnich 3 miesięcy :(
Odpowiedz
KasiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 13:26
Super wpis! Chcemy więcej 😀I mam pytanie? Czy czosnek lub cebula będąc naturalnym antybiotykiem też niszczy te dobre bakterie?! Czy jak to jest? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 14:39
Będą fantastycznym wsparciem. Działają bakteriobójczo i wirusobójczo.
Odpowiedz
BasiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 14:34
Małgosiu, świetny wpis. Uwielbiam czytać Twojego bloga, czuję, że dzięki Twoim wpisom żyję bardziej świadomie i mogę dbać o zdrowie rodziny. Tyle zakłamania w tym świecie na temat żywności i żywienia, dlatego zawsze wracam do Twojego bloga. Oby tak dalej! Powodzenia!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  16 Styczeń 2019 - 14:43
Dziękuję ślicznie;)
Odpowiedz
KlaudiaDodano:  16 Styczeń 2019 - 14:51
Bardzo pomocny i przydatny tekst :) Dziękuję :)
Odpowiedz
AniaDodano:  16 Styczeń 2019 - 15:05
Bardzo Ci Gosiu dziękuję za ten wpis. Jestem jeszcze na antybiotyku, ale za chwilę już przestanę być, więc trzeba się będzie odpowiednio uzbroić, by nie paść ofiarą kolejnej bakterii. W Twoim wpisie jest wszystko przejrzyście wyjaśnione. Mam pytanie - czy w trakcie antybiotykoterapii mogę stosować magnez i witaminę D3? A jeśli nie, to w jakim czasie po antybiotyku wrócić do przyjmowania magnezu i witaminy D3?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:58
Tak. I d3 i magnez.
Odpowiedz
też Gosia :-)Dodano:  16 Styczeń 2019 - 15:23
Gosiu, a co z miodem? ja uwielbiam a czy można podawać np. 3 letniemu dziecku jako słodzik do herbaty w trakcie antybiotykoterapii? i czy jeśli stosowa c to np. lepiej lipowy albo inny czy rodzaj miodu nie ma znaczenia?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:58
W trakcie antybiotyku można rano na czczo odstany przez noc. Jako słodzik do herbaty nie.
Odpowiedz
MalgorzataDodano:  16 Styczeń 2019 - 15:32
Witam świetny wpis na czasie. Chciałam spytać co sądzisz o piciu w trakcie posiłków, moje 2 letnie dziecko dużo pije podczas jedzenia, czy to nie utrudnia trawienia? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:59
Bez obaw. Jeśli nie jesteśmy na redukcji i nie mamy kłopotów trawiennych, można pić do posiłku.
Odpowiedz
LilaDodano:  16 Styczeń 2019 - 16:46
Mnie zawsze zima lekko zaczyna bolec gardlo gdy sie najem slodyczy albo czipsow, wierzcie lub nie.
Odpowiedz
JoannaDodano:  16 Styczeń 2019 - 16:55
Gosiu, mój 6miesieczny syn przez nawracające zakażenie bakterią E.Coli dostal w swoim krótkim życiu dotychczas 6(!) Antybiotykow :( dożylnie i doustnie. Podaję mu Vivomixx i warzywa choć póki co niechętnie po nie sięga. Co możesz jeszcze w tej sytuacji nam polecić aby odbudować odporność malucha? Dodam że w szpitalu spotkałam się z dwoma podejściami do probiotyków - jedni lekarze mówią \" podawać jeden najlepszy\" a drudzy \"zmieniać, bo się organizm przyzwyczaja i rozleniwia\". Jak jest Twoim zadaniem? Pozdrawiam serdecznie,Wiernalniczka
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 11:00
Odsyłam Asiu do postów z działu Odporność. W zakładce Trochę Zdrowia.
Odpowiedz
MartaDodano:  16 Styczeń 2019 - 18:24
Pani Małgorzato, bardzo ciekawy wpis. Mam pytanie, czy takie same działania należy podejmować, gdy leczenie antybiotykami było kilka lub nawet wiele lat wcześniej, ale nie było regeneracji organizmu po niej? Przeszłam ciężkie leczenie \"koktajlem\" antybiotykowym w dzieciństwie i teraz chciałabym odbudować florę bakteryjną w jelitach i szukam skutecznego sposobu. Będę bardzo wdzięczna za radę w tej sprawie.Dziękuję!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:57
Nie, nie. Jeśli jelita są nadszarpnięte przez to co działo się w przeszłości, należy zastosować program naprawczy zależny od objawów. Dieta lekkostrawna, probiotyki, prebiotyki etc.
Odpowiedz
Tadeusz Gruszka Dodano:  16 Styczeń 2019 - 18:33
Swietny zasób wiadomości do stosowania .A lekarz Ci tego nie powie. Pozdrawiam Tadeusz Gruszka
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:55
Pozdrawiam Panie Tadeuszu ;)
Odpowiedz
AniaDodano:  16 Styczeń 2019 - 18:55
Gosiu, mam pytanie odnośnie warzyw na których gotuję wywar (podstawę do zup). Zazwyczaj moje zupy to kremy, więc to co ugotuje bleduję i nic sie nie marnuje, ale czasem zostaje marchweka, pietruszka czy seler. Kroje je w kosteczkę i mieszam np z porcja kaszy i jakiejs zieleniny. Zastanawiam sie tylko, czy takie \"wygotowane warzywka\" mają jeszcze jakaś wartość odżywczą? Dodam jeszcze,że robiąc taki wywar nigdy go nie gotuje, zawsze się \"ciągnie \".
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 11:00
Niestety mają nikłe wartości.
Odpowiedz
KKDodano:  16 Styczeń 2019 - 19:27
Super wpis! Szkoda,ze nie znałam Twojego bloga jak moi chłopcy byli mali niestety wtedy dość często dostawali antybiotyki. Teraz mam malutką córeczkę i dzieki Tobie i Twoim radom jest naprawde odporna. Jesteś naprawde WIELKA!Dziękuję!
Odpowiedz
MaLenaDodano:  16 Styczeń 2019 - 20:30
Małgosiu, świetny wpis. Niestety jestem na antybiotyku, infekcja bakteryjna. Z nieba mi spadłaś tym postem. Dziękuję.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:55
Bardzo się cieszę ;)
Odpowiedz
JustynaDodano:  16 Styczeń 2019 - 23:28
Witam Pani Małgosiu a co pani myśli o proniotykach dla dzieci ENTITIS,zastanawiam sie czy podawac synkowi
Odpowiedz
PaulaDodano:  16 Styczeń 2019 - 23:28
Malgosiu, czy antybiotyk w kroplach do oczu tez ma wplyw na flore bakteryjna organizmu? Jestem 2 tyg po kuracji Tobradexem i zlapalam infekcje intymna. Ps: bardzo dziękuję za post, jak zawsze nie masz sobie rownych!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:54
Tak. Postępowanie jest takie samo. Także jeśli antybiotyk podawany jest dożylnie.
Odpowiedz
KarolaDodano:  16 Styczeń 2019 - 23:43
Ja z troche inbej beczki, czy ktos odrobaczal dziecko preparatem PARA FARM? Pani Malgosiu, czy zna Pani ten specyfik? Dziecko (4.5 roku) nie ma potwierdzonych pasozytow w badaniu, jednak je podejrzewam. Nasilily sie jakies leki i nadpobudliwosc, zdazaja sie bole brzuszka, czasami niespokojny sen lub zgrzytanie przez sen zebami, delikatne zmiany skorne,ciagly apetyt na slodkie. Czy uwaza Pani, ze warto odrobaczyc dziecko bez konkretnych badan? Bol brzucha moze byc spowodowany nieprawidlowa dieta (synek sniadanie, obiad i podwieczorek zjada w przedszkolu, niby posilki zroznicowane, ale z tego co mowi, wszystkiego nie je, w domu tez babcia szaleje ze slodyczami i nie mozemy tego obejsc.... zmiany skorne, moze przez pogode...??). Prosze o rade, czy ktos stopowal te krople i czy warto bez badan?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 11:02
Nie znam tego specyfiku. Myślę natomiast że zacząć trzeba od zmian w diecie dziecka a ewentualnie odrobaczyć jak już dieta nie pomoże.
Odpowiedz
K.Bielas Dodano:  16 Styczeń 2019 - 23:49
Dzięki dużo ważnych informacji
Odpowiedz
PaulaDodano:  17 Styczeń 2019 - 7:37
Czym się najlepiej ratować przy przeziębieniu? Katar, osłabienie, kaszlu prawie nie ma. Nie chcę by to przeszło w coś gorszego, na myśl pierwszy przychodzi mi fervex...
Odpowiedz
Krysia Dodano:  17 Styczeń 2019 - 8:32
Gosiu przepraszam, że tylko tyle piszę w tym temacie ale sama rozumiesz :) OWACJE NA STOJĄCO 👏👏👏👏👏
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:53
Ojej dziękuję ;)
Odpowiedz
AngelikaDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:11
Małgosiu, możemy liczyć na artykuł o żywieniu w ciąży? Wspomaganie olejami? Superfoods? Sposoby na rozstępy? Prosimy..?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Styczeń 2019 - 10:53
Wpisuję na listę ;)
Odpowiedz
klaudia Dodano:  17 Styczeń 2019 - 14:55
Małgosiu :) czy sniadania na słodko są dobre ? np. owsianki ? Mam wrażenie że szybko jestem głodna i mam spadek energii .. czy polecasz śniadania białkowo-tłuszczowe?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:27
To jest kwestia indywidualna. Pisałam już o tym. Nie dla każdego śniadanie białkowo - tłuszczowe będzie odpowiednie.
Odpowiedz
LilaDodano:  17 Styczeń 2019 - 15:58
Pani Małgosiu, ja z innej beczki: czy mogę kopiować i powielać niektóre z Pani autorskich zdjęć, np. zdjęcia koktajli śniadaniowych? Chciałabym je podsuwać do wypróbowania innym i te Pani zdjęcia wyglądają po prostu profesjonalnie. Lila.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:27
Nie. Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć i wysyłanie ich gdziekolwiek. Jeśli chce Pani podsunąć jakiś przepis znajomym, proszę wysłać im linka do bloga.
Odpowiedz
AniaDodano:  17 Styczeń 2019 - 17:47
Małgosiu, tekst rewelacyjny. Aż wysłałam mojej mamie, która za każdym razem krytykuje mnie, gdy lekarz przepisuje mi antybiotyk na grypę lub przeziębienie - na \"wszelki wypadek\", a ja recepty nie wykupuję:) Bo przecież lekarz wie, co robi:) Powiedz mi proszę, co myślisz o zaszczepieniu się obecnie przeciw odrze? Jako dziecko nie byłam szczepiona, myślisz, że warto się teraz zaszczepić, w wieku dorosłym, czy nie ma co ryzykować (różne opinie na temat szczepionek słyszałam i stąd moje obawy) ??
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:28
Warto i powinnaś to zrobić jeśli nie byłaś szczepiona.
Odpowiedz
AgaDodano:  18 Styczeń 2019 - 7:19
Ta seria powinna się nazywać krótkie wykłady Gosi;) świetnie przygotowane, ciekawie, dużo wiedzy ale nie \"rozwleczone\". Wiem co mówię, jestem po kierunku biologicznym i nie jest łatwo przekazać wiedzę z immunologii. Pozdrawiam i ponownie dziękuję za fantastycznego bloga!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Styczeń 2019 - 12:12
Oj jak mi miło słyszeć takie słowa od biologa ;)
Odpowiedz
MMDodano:  18 Styczeń 2019 - 11:05
Gosiu, zrobiłam zakwas buraczany z Twojego przepisu. Podpowiedz co mogłam zrobić źle, że pojawiła się pleśń... Spróbuję jeszcze raz, tylko nie chciałabym popełnić kolejny raz tego samego błędu... Pozdrawiam
Odpowiedz
AgataDodano:  18 Styczeń 2019 - 13:35
Niestety musiałam brać antybiotyk w ciąży, żeby wytłuc jedną bakterię. Było to ok 3 miesięcy temu. Do tej pory nie mogę się pozbierać. Odżywiam się dobrze, brałam probiotyki ( Osłonka, Multiflora, Multilac + Provag- oczywiście nie na raz ;) w trakcie kuracji i po. Niestety dokucza mi biegunka :( Co rano leje się ze mnie. Nie ma znaczenia czy biorę probiotyk, czy nie. Jakiś pomysł, co jeszcze mogę zrobić?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:25
Proszę natychmiast udać się do lekarza. Nie zwlekać. Biegunka może być objawem namnożenia Clostridium difficile.
Odpowiedz
ŻanetaDodano:  18 Styczeń 2019 - 17:12
Gosiu a co sądzisz o Wit c lewoskrętnej?moja koleżanka stosuje ja,rozpuszcza w wodzie i pije w trakcie infekcji,a po antybiotyku na oczyszczanie z candidy stosuje enterosgel,czy to jest dobre ?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:23
To ściema.
Odpowiedz
KalaDodano:  18 Styczeń 2019 - 22:28
Małgosiu mam pytanie co do soków warzywnych i warzywno-owocowych z domowej wyciskarki - o jakiej porze najlepiej je pić? Czy wypite wieczorem na kolację nie podniosą za bardzo cukru we krwi?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:22
To zależy. Jeden będzie mógł, inny nie.
Odpowiedz
K.Dodano:  19 Styczeń 2019 - 10:55
Malgosiu uwielbiam ciemna czekolade i tahini czy jedzenie codziennie lyzki tahini i kostke czekokady jest niewskazane? Oprocz tych tluszczy jem jeszcze mogdaly,lyzke siemienia, czasem okolo lyzeczki czarnego siemienia lub pesrek dyni.Nie jem nabialu ani miesa bialko sporzywam zproszkowane wiec tych tluszczow az tak duzo chyba nie mam w diecie.Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  21 Styczeń 2019 - 9:20
O prawidłowości diety jaką opisałaś nie będę się wypowiadała ponieważ musiałabym to przeliczyć ilościowo. Jeśli chodzi o codziennie jedzenie czekolady i tahini to czy to jest wskazane? Dieta powinna być różnorodna.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
ZAMÓW
img1
PLANER CZASU I STRAŻNIK DIETY
Zmień nawyki żywieniowe w 12 tygodni, planuj i organizuj przez 365 dni
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons

Prosiłyście żeby pokazywać Wam pełne wyniki.
Piękny progress po miesiącu dietoterapii hashimoto 💪💪💪
Piękny skok FT3, a to FT3 odpowiada za metabolizm, stan włosów etc.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Prosiłyście żeby pokazywać Wam pełne wyniki.
Piękny progress po miesiącu dietoterapii hashimoto 💪💪💪
Piękny skok FT3, a to FT3 odpowiada za metabolizm, stan włosów etc.

Skomentuj na Facebooku

TSH w ogóle nie spadło, wręcz wzrosło, FT4 wzrosło nieznacznie. Czy włączone są tu jakieś suplementy?

Pokaż poprzedni wpis
Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej