fbpx
Chłodnik z botwinki – w sam raz na upalny dzień !
Img

Dziś szykuje się kolejny ciepły, wręcz upalny dzień.
Według prognoz w nadchodzącym tygodniu wiele się nie zmieni. W taką pogodę doskonale sprawdzają się dania nieskomplikowane, lekkie oraz takie, które nie wymagają stania nad kuchnią bo tam wiadomo, najcieplej.
Idealnym rozwiązaniem będzie chłodnik. Dietetyczny, zdrowy, idealny na upały.
Jeśli mamy w pracy lodówkę, zabierzmy go ze sobą i zjedzmy na lunch. Doskonale nas schłodzi i orzeźwi.
Z kolei zjedzony po całym dniu pracy wieczorem z pewnością postawi nas na nogi.

Składniki:Chłodnik z botwinki - w sam raz na upalny dzień !
  • 1 litr kefiru
  • pęczek młodej botwinki z buraczkami
  • 6 rzodkiewek
  • 2 ogórki gruntowe
  • koperek
  • 2 ząbki czosnku
  • jajka na twardo
  • 300 ml wody
  • sól
Przygotowanie: 
  1. Buraczki oczyszczamy, gotujemy w osolonej wodzie. W momencie jak buraczki zaczynają się gotować warto dodać odrobinę kwasku cytrynowego. Nie stracą wtedy koloru. Miękkie buraczki kroimy na kawałki a do wywaru w którym się gotowały dodajemy pokrojoną botwinkę. Gotujemy 2-3 minuty.
  2. Do wysokiego naczynia wlewamy kefir. Dodajemy starte ogórki, pokrojoną w paseczki rzodkiewkę, i wyciśnięte ząbki czosnku.
  3. Buraczki, botwinkę oraz wystudzony wywar w którym się gotowały dodajemy do kefiru. Mieszamy do uzyskania jednolitego koloru. Dodajemy koperek. Ewentualnie doprawiamy do smaku.
  4. Podajemy z jajkiem na twardo. 
Chłodnik z botwinki - w sam raz na upalny dzień !  
Kaloryczność
Porcja z jednym jajkiem ma ok.  300 kcal
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Grillowany marynowany kurczak z warzywami i makaronem spätzle

Kochani, dziś kolejna propozycja na posiłek po treningu. Po tajskim makaronie z tofu, dziś na stół wjeżdża kurczak. Grillowany marynowany Czytaj dalej

Biszkoptowy omlet z owocami. Bez glutenu, laktozy i białek mleka krowiego.
Biszkoptowy omlet z owocami. Bez glutenu, laktozy i białek mleka krowiego.

Można go zjeść na śniadanie, można potraktować jak deser. Biszkoptowy omlet z owocami. Bezglutenowy, bez laktozy i białek mleka krowiego. Czytaj dalej

Rozpływająca się w ustach karkówka według sugestii Magdy Gessler
Rozpływająca się w ustach karkówka według sugestii Magdy Gessler

To mięsko to jest hit ! Podczas jednego z odcinków Kuchennych Rewolucji Magda Gessler robiła karkówkę marynowaną w mleku.Generalnie za Czytaj dalej

Pieczone faszerowane pieczarki. Smaczna przekąska na kolację, rodzinną imprezę, do pracy czy na spotkanie przy grillu.
Pieczone faszerowane pieczarki

Przed nami ostatni weekend wakacji, ma być ciepło, więc pomyślałam sobie że przygotuję dla Was przekąskę którą możecie zabrać zarówno Czytaj dalej

22 komentarze

agateqDodano:  17 czerwiec 2013 - 8:43
Moi rodzice uwielbiają chłodniki, ja niestety nie potrafię się do nich przekonać, a są takie ładne, takie kolorowe, takie chłodne w letnie dni!:)
Odpowiedz
Agnes JuszczykDodano:  17 czerwiec 2013 - 11:37
Zjeść teraz taką zupę - marzenie!
Odpowiedz
chilitonkaDodano:  17 czerwiec 2013 - 15:08
Marzę o botwince, nie jadłam jej już kilka lat, bo we Francji nie można kupić w sklepie, ani na targu. Może w lipcu w Polsce mi się uda, ach nabrałam ochoty! Pozdrawiam :-)
Odpowiedz
chilitonkaDodano:  17 czerwiec 2013 - 15:08
Marzę o botwince, nie jadłam jej już kilka lat, bo we Francji nie można kupić w sklepie, ani na targu. Może w lipcu w Polsce mi się uda, ach nabrałam ochoty! Pozdrawiam :-)
Odpowiedz
NieperfekcyjnaDodano:  17 czerwiec 2013 - 17:15
Miałam Cie prosić o przepis na chłodnik, ale nie zdarzyłam :)
dzięki
czekam na inne chłodniki! coś z ogórkami proszę!
Odpowiedz
bartoldzikDodano:  17 czerwiec 2013 - 20:19
To coś co chodzi za mną od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogę się zabrać za jego wykonanie.
Odpowiedz
Joanna SkoraczyńskaDodano:  17 czerwiec 2013 - 22:23
O widzę, że u Ciebie wersja z czosnkiem. U mnie nigdy się czosnek z chłodniku nie pojawił. Muszę spróbować Twojej wersji, bo chłodnik sam w sobie uwielbiam :-)
Odpowiedz
Izabella EmDodano:  17 czerwiec 2013 - 22:29
ależ mi smaku narobiłaś.
Super pomysł na kolejne, upalne dni.
Odpowiedz
mysza75Dodano:  17 czerwiec 2013 - 22:52
Jak ja uwielbiam botwinkę, taka zupka na upały idealna :-)porywam talerz
Odpowiedz
MartaDodano:  18 czerwiec 2013 - 16:37
kolorek jest boski. Ja dziś oglądałam botwinkę u mamy na polu... miałam zamiar jutro robić zupkę.. ale może jednak chłodnik będzie :)
Odpowiedz
Magdalena P.Dodano:  7 lipiec 2013 - 0:06
ten kolor, piękny:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  13 maj 2014 - 13:09
A DLACZEGO DAŁAŚ NA POCZĄTKU GOTOWANIA BURACZKÓW SÓL NIE BĘDĄ ZBYT TWARDE I DŁUŻEJ SIĘ GOTOWAŁY? SUPER PRZEPIS I TAKI PROSTY
Odpowiedz
Koperek :)Dodano:  14 maj 2014 - 15:01
UWIELBIAM !!!!!! :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  14 maj 2014 - 22:08
a ja poczyniłam chłodnik taki troszkę zimowy, bo z imbirem...(na śląsku jest zimno) same warzywa (buraki, botwina, marchewka odrobina selera i pietruszki, korzeń imbiru, czosnek, koperek na koniec...aaaa i odrobina octu dla zachowania koloru...) sól pieprz i miód...potem jogurt naturalny.... zmiksowałam i doznałam zachwytu... jest genialne.... jeśli jutro potrę do tego rzodkiewkę i ogórka będzie mega chłodnik, a na razie jest zupa...
Odpowiedz
♥ Aga w krainie czarów ...Dodano:  15 maj 2014 - 12:02
Uwielbiam botwinkę, a Twoja wygląda apetycznie ;)
Odpowiedz
Paulina KoneszkoDodano:  7 czerwiec 2014 - 23:14
I u mnie tez dzisiaj był chłodnik, co prawda nie z Twojego przepisu ale bardzo podobny ( zamiast kefiru udało mi się zdobyć zsiadłe mleko i dodatkowo dodałam szczypiorek oraz unikam czosnku bo karmię piersią). Niebo w gębie w taki dzień :) W ogóle jestem fanką Twojego bloga, widzę że mamy te same pasje, jednakże nie jestem chyba tak zdeterminowana jak Ty. Podziwiam Cię za Twoją systematyczność, pomysłowość i konsekwencję....te liczenie kalorii i w ogóle. Wiele osób komentuje...ale pomyśl ile osób to czyta i korzysta z Twoich przepisów nie komentując:)Powodzenia i życzę wytrwałości w dalszym prowadzeniu bloga.
Dodano:  8 czerwiec 2014 - 6:38
dziękuję ślicznie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 czerwiec 2014 - 19:09
Małgosiu czy taki chłodnik można zamrozić?
Dodano:  11 czerwiec 2014 - 20:05
nie bardzo, aczkolwiek nigdy nie mroziłam więc ciężko powiedzieć ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  13 czerwiec 2014 - 11:06
Witam od dawna obserwuje Pani bloga.Jedną rzeczą jaka by się przydała przy każdej potrawie to informacja na ile osób jest dana potrawa.Wiem że czasami Pani umieszcza taką informacje ,ale była by przydatna ZAWSZE :) SERDECZNIE POZDRAWIAM I GRATULUJE PRZEPYSZNYCH PRZEPISÒW
P.S Na ile osób wychodzi chłodnik z botwinki ( duża rodzinka )
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 lipiec 2015 - 13:31
Na ile porcji sa te proporcje?
Dodano:  6 lipiec 2015 - 13:41
4 porcje
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Kreatyna bez słodzika 🙏🔥♥️ Amen 🙏

Moi drodzy, jest grupa osób, która źle reaguje na wszechobecnie dodawaną sukralozę i ja jestem właśnie w tej grupie. U mnie dodatek słodzików powoduje wzdęcia i uczucie przelewania dlatego naprawdę cieszę się, że kreatyna Olini tego zbędnego dodatku nie zawiera. 

A sama kreatyna? To jeden z najlepiej przebadanych suplementów, o czym Wam już pisałam (zapraszam do obszernego posta karuzeli na jej temat). 
W telegraficznym skrócie kreatyna: 
📍wspiera zwiększenie siły mięśniowej,
📍poprawia wydolność podczas krótkich, intensywnych wysiłków,
📍wspiera regenerację po treningu, 
📍korzystnie wpływa na pracę mózgu, koncentrację i funkcje poznawcze. 

W składzie monohydrat kreatyny, witamina B12 oraz aromat czarnego bzu😘.Bardzo polecam kobietom aktywnym,  w szczególności po czterdziestym roku życia. 
Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

216 52
Suplementacja żelaza bardzo często wiąże się z bólami brzucha, nudnościami, zaparciami albo ogólnym dyskomfortem ze strony przewodu pokarmowego co finalnie może skutkować  przerwaniem terapii. Jeżeli tak się dzieje, warto się zatrzymać i pochylić nad formą żelaza i dawką 🔎. 

W preparacie marki Olini zastosowano bisglicynian żelaza. Formę, która jest zdecydowanie lepiej tolerowana przez przewód pokarmowy niż klasyczne sole. 
Na uwagę zasługuje tu nie tylko sama forma żelaza, ale i cała formulacja tj. dodatek: 
📍witaminy C (z aceroli), która ma udowodnione działanie wspierające wchłanianie żelaza,
📍laktoferyny, która oprócz tego, że jest białkiem wiążącym żelazo i poprawiającym jego dystrybucję, wykazuje również działanie przeciwzapalne i pośrednio może sprzyjać obniżeniu hepcydyny, 
📍Quatrefolic® czyli biologicznie aktywnej formy folianu (5-MTHF). 

Co ważne, nie mamy w tej formurlacji dodatku  witaminy B12, która bardzo często pojawia się w preparatach z żelazem mimo braku realnych wskazań do jej suplementacji. 

Warto podkreślić, że na stronie produktu znajdziecie także badania jakościowe wykonane w niezależnym ośrodku badawczym J.S. Hamilton potwierdzające jego czystość i bezpieczeństwo (mikrobiologia, metale ciężkie, pestycydy, WWA, etc. ). 
Produkt nie zawiera także glutenu, laktozy, soji, żelatyny, GMO, konserwantów. 

Jeśli do tej pory suplementacja żelaza kończyła się u Was problemami żołądkowo-jelitowymi, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na ten preparat. 

Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

364 29
Wysokobiałkowa, wiosenna, przeciwzapalna dieta o niskim indeksie glikemicznym dla kobiet, które potrzebują zwiększyć ilość białka w diecie.

Stworzona z myślą o kobietach aktywnych fizycznie w każdym wieku, ale w szczególności po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie. Kobietach które chcą szczególnie zadbać o masę mięśniową, regenerację i skład ciała. Dieta wspiera redukcję masy ciała, chroniąc masę mięśniową bez uczucia głodu.

📍 30% białka,
📍 35% tłuszczu,
📍 35% węglowodanów,

📍 4 posiłki: śniadanie, obiad, kolacja i posiłek po treningu,

Szczególnie polecam ją kobietom:
📍 chcącym zredukować masę ciała bez uczucia głodu i spadków energii,
📍 aktywnym fizycznie w każdym wieku lub planującym wprowadzenie większej ilości ruchu,
📍 po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie,
📍 z trudnościami w utrzymaniu masy mięśniowej lub regeneracji,
📍 z insulinoopornością, cukrzycą lub zaburzeniami gospodarki węglowodanowej,
📍 z chorobami tarczycy lub chorobami autoimmunologicznymi wymagającymi diety o działaniu przeciwzapalnym,
📍 przewlekle zmęczonym, z niskim poziomem energii i obniżoną odpornością,
📍 z wahaniami nastroju, skłonnością do podjadania i „zajadania” stresu,
📍 którym zależy na poprawie składu ciała, a nie wyłącznie masy ciała widocznej na wadze.

Skomentuj 𝐖𝐢𝐨𝐬𝐧𝐚 aby otrzymać więcej szczegółów.

...

259 197
W górach które stoją tu od tysięcy lat i będą stały kolejne tysiące jak nas już nie będzie wszystko wraca na swoje miejsce przypominając co tak naprawdę jest w życiu ważne. 

To w otoczeniu natury najlepiej regeneruję ciało i głowę, odnajdując spokój, harmonię i energię do dalszego działania. ⛰️ 
Góry potrafią ustawić priorytety w totalnie właściwy sposób i zmienić to jak patrzę na życie ♥️🥹.

...

480 27

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej