fbpx
Infekcje wirusowe u dzieci! Jak je zwalczyć szybko i skutecznie?
Img

Poczekalnie w przychodniach od rana do wieczora pełne są chorych dzieci. Pediatrzy przyjeżdżający odpłatnie na wizyty domowe także są rozrywani. Wiem, bo mam znajomego lekarza i w przychodni i mającego prywatną praktykę. Ilość chorych dzieci jest obecnie bardzo duża. Panuje wirus objawiający się wysoką gorączką, ogromnym katarem i kaszlem. W zasadzie przeziębieniowy klasyk, ale zbierający aktualnie ogromne żniwo, także wśród dzieci moich znajomych.
Sprzyja mu panująca na zewnątrz aura. Mamy raz wiosnę, raz zimę, raz jesień. Taka huśtawka zazwyczaj nie przynosi nic dobrego. Postanowiłam o tym napisać, ponieważ wirus dopadł i nasz dom, a w zasadzie moją córkę, która przywiozła go z obozu sportowego. Chcę o tym napisać ponieważ wiem, że leczenie tego wirusa jest długotrwałe, a my zwalczyłyśmy go w 4 dni. Aktualnie został tylko lekki kaszel i resztka kataru. Córka choruje od niedzieli wieczorem. Od wczoraj nie ma już gorączki a wiem, że w czasie tego wirusa gorączka potrafi utrzymywać się powyżej 5 dni. Chciałabym podzielić się z innymi rodzicami moimi sposobami na dziecięce infekcje.
Pamiętajcie, że wirusów nie leczy się antybiotykami. Antybiotykami leczy się infekcje bakteryjne.
Każda antybiotykoterapia resetuje odporność Waszego dziecka, dlatego każdy antybiotyk powinien być przepisany i podany bardzo świadomie i przy ewidentnych wskazaniach.

Działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe! 
Kluczową kwestią w przypadku dziecięcej infekcji jest działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Ja dwa razy dziennie podaję odstaną wodę z miodem. Łyżeczka miodu na ćwierć szklanki wody. Raz rano (odstana przez noc) i raz około godziny 17-tej.
Miód a to naturalny antybiotyk i aż żal patrzeć jak zapomniany i zrównany z cukrem bo słodki. NIE! Miód nie jest substancją słodzącą. To naturalny lek. Pszczoła podczas zbierania nektaru częściowo go połyka i ten nasycany jest enzymami pochodzącymi z gruczołów gardzielowych tych pszczół.
Te enzymy to działające bakteriobójczo i bakteriostatycznie apidycyna i inhibina(nadtlenek wodoru) oraz lizozym, czyli białko kationowe rozkładające peptydoglikan ścian komórkowych bakterii. Działanie lizozymu polega na rozrywaniu wiązań glikozydowych pomiędzy cząsteczkami kwasu acetylomuraminowego (NAM) i acetyloglukozaminą (NAG), czyli w skrócie na rozerwaniu ścian komórek bakterii. Ponadto miód zawiera wzmacniającą ściany naczyń rutynę, potas, wapń, żelazo, witaminy z grupy B, witaminę A i C.
Miód to naturalny lek działający jak antybiotyk. Grzech pomijać go w leczeniu wszelkich infekcji. I u dzieci, i u dorosłych.

Działanie przeciwzapalne!

Olej z czarnuszki, o którym pisałam TU. Czarnuszka to złoto. Absolutnie. Działa silnie przeciwzapalnie i podczas infekcji podawałam córce łyżeczkę rano i łyżeczkę wieczorem.

Działanie wzmacniające!

Witaminy i minerały są podczas infekcji bardzo ważne. Chore dziecko nie ma apetytu i to jest zupełnie normalne. Organizm walczy z infekcją i instynktownie nie chce marnować energii na trawienie, dlatego też nie wolno zmuszać dziecka do jedzenia. Owszem, dziecko ma jeść, bo potrzebuje sił, ale nie na siłę.
Ja robiłam córce soki owocowo – warzywne, z których witaminy i minerały wchłaniają się błyskawicznie bo w ciągu zaledwie 15 minut, oraz rozgrzewające zupy na wywarach warzywnych z kaszami, które oprócz tego, że sycą, są źródłem witamin z grupy B oraz cynku, potasu i magnezu.
To zupy w stylu tej, którą opublikowałam ostatnio (patrz TU).
Podawałam także banany które sycą, działają silnie alkalizująco i zaspokajają chęć na słodkie. Nie wiem czy wiecie, ale banany są w czołówce owoców odkwaszających.
Podczas infekcji unikamy nabiału, który schładza oraz absolutnie nie podajemy słodyczy. Odpadają wszelkie serki czy słodkie jogurciki. I tu apel do babć, bo wiem, że mają z tym duży problem! Lizaczki, truskawkowe serki czy soczki z kartonika …… dajcie spokój. Odporność bierze się z jelit. Mamy wspierać bakterie probiotyczne do walki, a nie żywić tzw. złe bakterie cukrem.
Podajemy surówki z kiszonej kapusty i kiszone ogórki z uwagi na działanie probiotyczne oraz witaminę C.
Na obiad chude mięsko lub rybę oraz kaszę gryczaną i jaglaną. Gryczana zawiera mnóstwo wzmacniającej naczynia rutyny, a jaglana działa odśluzowująco.

Leki i suplementy

Każde dziecko oczywiście jest inne. Ja piszę na podstawie swojego i tego, co podawałam swojemu dziecku.
Na gorączkę zawsze podaję lek z ibuprofenem, ponieważ oprócz działania przeciwgorączkowego działa także przeciwzapalnie. Lek na zbicie gorączki podaję tylko i wyłącznie wtedy, jeśli temperatura przekracza 38’5 stopnia. Poniżej tej wartości nie podaję. Organizm ma walczyć i potwierdzi Wam to każdy dobry lekarz.
Podawałam lek z rutyną i witaminą C, tabletki czosnkowe oraz Dexa syrop na kaszel. Jest naprawdę dobry i naprawdę polecam.
Na zatkane zatoki i katar Sinupret. Można od 6 roku życia. To tyle. Więcej leków nie podawałam.
Aha …. podawałam też domowej roboty sok malinowy. Działa napotnie i przeciwgorączkowo. Najlepszy robi moja mama ;).
Wiecie, że lekarze lubią przepisywać mnóstwo syropków. Koleżanka dwa dni temu dostała sześć.
Zostawiam to do Waszej refleksji ale naprawdę, mamy wzmacniać, a nie faszerować lekami. Lek ma wspierać. Nie dominować. Słaby organizm jeszcze osłabimy lekami i walka z infekcją potrwa dużo dłużej.

228 komentarzy

Małgorzata ŚliwaDodano:  12 Luty 2016 - 9:08
Ale się wstrzelilas! Właśnie walczymy z taką infekcją, dziękuję za rady, wodę z miodem już pije, spróbuję z tymi sokami, bo faktycznie apetyt zerowy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:09
Kochana Małgosiu!
Jesteś najlepsza!!!Właśnie walczę z przeziębieniem u swojej 8 letniej córki i zupełnie nie wiedziałam co mogę jej podać, żeby nie faszerować jej lekami, a ty jak zwykle strzeliłaś w 10-tkę z tematem. Wszystko o czym piszesz mam w domu, więc działam i leczę córeczkę naturalnymi sposobami podanymi przez Ciebie. A tak w ogóle to czytam Twojego bloga od samego początku, a aktualnie czekam na dietę napisaną przez Ciebie. Jesteś niesamowita i podziwiam co dzień twoje doświadczenie i mądrość.Pozdrawiam Ewa
Dodano:  12 Luty 2016 - 9:22
Bardzo się cieszę.
AnonimowyDodano:  16 Luty 2016 - 7:47
syrop dexa jest na kaszel suchy czy odrywający się?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:11
Małgosiu a od ilu lat można podawać miód? Syrop o którym piszesz to DEXAPICO? Dziękuję za wskazówki. Jak zwykle super.
Dodano:  12 Luty 2016 - 9:21
To chyba ten z "rodziny" Dexapico. Nasz nazywa się Dexa.
AnonimowyDodano:  13 Grudzień 2016 - 20:16
Miód można podawać dzieciom powyżej 2roku życia, generalnie aż ich układ odpornościowy dojrzeje i poradzi sobie z bakteriami zawartymi w miodzie (właściwie to ich przetrwalnikach)
PatrycjaDodano:  26 Wrzesień 2017 - 10:11
znam mamy które mając miód ze znajomej pasieki podawały już od 8-9 miesiąca, a generalnie od 12 miesiąca życia, trochę mnie dziwi, że dopiero po 2 roku życia, Małgosiu wyraź swoją opinię proszę
KarolinaDodano:  26 Wrzesień 2017 - 14:48
Powyżej 1 r.ż.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:12
Gosiu jak to jest z tym sokiem malinowym, zawsze robilam sok na zime, ale taki zasypywany cukrem. Sok robil sie sam, potem do sloikow i na zime byl jak znalazl. Teraz mam watpliwosci czy jest zdrowy z taka iloscia cukru. Co sadzisz?
Dodano:  12 Luty 2016 - 9:21
Nie wiem ile cukru sypiesz ale moja mama też cukrem zasypuje.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:46
W tym roku robiłam eksperyment- robiłam sok na 2 tury, jeden z ksylitolem drugi same maliny w parowniku. Słoiki wyparzałam, lacznie z pokrywkami+przemywałam je spirytusem, nalewałam goracy i oba sa ok teraz. Nic nie splesniało. Wiec cukier nie jest konieczny bo miec sok! jedyny minus- mniej soku "wychodzi" z parownika jesli nie ma cukru. Ale wole miec mniej a zdrowiej.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:48
Do takich sokow idzie sporo cukru, ok 0,5 kg na 1kg owocow. To bedzie mialo jeszcze jakas wartosc? Ja jaki sok uwielbiam, ale czy ma jeszcze jakies wartosci to nie wiem. A Ty myslisz ze ma Gosiu?
Odpowiedz
Beata OstrowskaDodano:  12 Luty 2016 - 9:12
Małgosiu, już mnie tak uzależniłaś od siebie, że przeczytałam ten wpis, mimo iż nie posiadam dzieci. :D
Dodano:  12 Luty 2016 - 9:17
:)
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:32
Ja tez nie mam dzieci,przeczytalam bo jestem "uzalezniona" od wpisow Malgosi;))
AnonimowyDodano:  13 Luty 2016 - 14:10
Ja mam to samo! Pozdrawiam;))
PipilotkaDodano:  16 Luty 2016 - 20:29
I ja :).
joanna rDodano:  18 Luty 2016 - 19:07
I ja ! Lubie takie ciekawostki. Tak na przyszłość he
AnonimowyDodano:  19 Luty 2016 - 21:28
A jak wzmocnić odporność u dziecka w wieku 8 miesięcy? nie karmię już piersią.
Odpowiedz
ZSIPDodano:  12 Luty 2016 - 9:26
To samo :) tez nie mam dzieci ale wpis bardzo ciekawy. Wszystkim znajomym Cie polecam Małgosiu - ten artykuł podsyłam znajomej której dziecko jest wiecznie chore.. serdecznie pozdrawiam :)
Odpowiedz
UnknownDodano:  12 Luty 2016 - 9:27
Można czarnuszke z czymś wymieszać? Bo chce dać córeczce i nie bardzo ja przekonuje "czarne" na łyżce; )
Dodano:  12 Luty 2016 - 9:38
Łyk czarnuszki i od razu sok. Dużo soku do popicia.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:01
Gosiu a możne ewentualnie zmieszać odrazu z sokiem bo sam olej z czarnuszki jest okropny i nie do połknięcia
Joanna BachtiakDodano:  12 Luty 2016 - 10:10
Małgosiu, a gdzie kupujesz olej z czarnuszki? Czy możesz jakiś polecić?
Dodano:  12 Luty 2016 - 10:11
Ja mam firmy Olvita. To ojej nieoczyszczony, zimnotłoczony.
Dodano:  12 Luty 2016 - 10:11
Tak. Można zmieszać.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:28
Witam,
zdrowia życzę :) Olej z czarnuszki - jest rewelacyjny na porost włosów (wcierany w głowę przed myciem) - a samą czarnuszkę dodaje do mięsa :)
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:00
jak często trzeba i jak długo wcierać żeby były widoczne efekty?
Beata OstrowskaDodano:  12 Luty 2016 - 10:09
oo. Chyba wypróbuję :D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:32
Małgosiu a co byś radziła w przypadku osoby uczulonej na miód, banany i cytrusy?
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 14:53
To biedna jesteś, bo to same pychotki :-(
AnonimowyDodano:  13 Luty 2016 - 13:35
Czystek. Ja od kilku dni jestem przeziębiona, piję miód itp. ale
dopiero po herbatce z czystka czuję wyraźną poprawę
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:34
Bardzo fajny i przydatny artykuł - dzięki ... (Gosiu - moje polonistyczne zacięcie i praca zawodowa się kłania - wybacz bo wiem, że nie na temat ale proszę - wstawiaj przed "że" przecinki ;) )
BlawatekDodano:  15 Luty 2016 - 11:30
Przed "ale" i "bo" także stawiamy przecinki.
Przyganiał kocioł garnkowi!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:44
Wpis bardzo ciekawy tylko jednego nie rozumiem skoro infekcja jest wirusowa po co podawac miód jako naturalny anybiotyk
Dodano:  12 Luty 2016 - 10:14
Miód działa także przeciwwirusowo. Jeśli zaczną się pojawiać zaczątki nadkażenia bakteryjnego doskonale sobie z nimi poradzi. Działamy profilaktycznie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:46
Ależ przydatny artykuł! My właśnie przechodziliśmy tego wirusa....najgorzej ja gdyż gorączką sięgała 40st, walczyłam tydzień po którym ostatecznie dostałam antybiotyk bo przerodziło się to w zapalenie oskrzeli :( Córcia i synek powoli wychodzą z z infekcji...Właśnie przygotowałam wodę z miodem...dzięki Tobię :) Będzie na 17stą ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 9:56
Szkoda ze lekarze nie zlecają badań czy infekcja jest wirusowa czy bakteryjna....i od razu ładują antybiotyk w dzieciaka. Bo pewnie już nadkażenie bakteryjne jest.
Dodano:  12 Luty 2016 - 10:13
Oj tak.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:44
Sporo lekarzy zleca, ja ostatnio dwa razy pod rząd miałam zlecone, u czterolatka i u dwulatka:) i nawet wymazy na grypę tez miałam zlecone:)
Odpowiedz
Magdalena PółtorakDodano:  12 Luty 2016 - 10:04
Znam matki, które zbijają gorączkę już przy 37,5 stopnia i nie dadzą sobie przetłumaczyć... że to nie przyniesie niczego dobrego.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:32
Gorączka według definicji to temperatura powyżej 38.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:07
Ja tez zaliczam się do fanek wpisów Małgosi i z wielką niecierpliwością czekam na każdy kolejny:) Tak było też z tym, choć na razie nie jestem jeszcze mamą to przeczytałam z wielkim zainteresowaniem.
Mam pytanko Małgosiu troszkę moze niezwiązane z tematem czy soki warzywno-owocowe świeżo wyciskane można zabierać do pracy w szklanej butelce i wypijac traktując jako pierwszą przekąskę ?
Dodano:  12 Luty 2016 - 10:12
Tak.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:23
a czy suplementowac dzieci wit a+e czy sama d na budowanie odporności wystarczy?
i z innej beczki : czy jest sens podawac glukozaminę osobom z problemami stawowymi? czy znasz może jakąś naturalną alternatywe dla glukozaminy?
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:38
Na stawy źródła Omega 3 ponieważ zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych. No i dieta z dużą ilością warzyw.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:12
Gosia - REWELACJA!!!
Niby już wiele wiemy i możemy kombinowac na tyle na ile nam " rozum" podpowiada, bo i tak już mnóstwo wiedzy na blogu umiesciłaś ale takie rady w jednym konkretnym wpisie, są suuuper! !!
Zawsze odpowiadasz na konkretne pytania, bardzo to miłe, szanujesz nas i to jest niesamowite! !!
Mam właśnie pytanie, dotyczącego problemu męża.
Od dłuższego czasu ma problem z kolanami. Kilka lat temu, na pilce wyskoczyło mu kolano i od tamtej pory, jest ból, raz mniejszy, raz większy. Boi się źle stanąć, bo wystarczy chwila nieuwagi i... leży na ziemi. Jest "drwalem" więc wiekszość dnia w pracy, musi maszerować po klodach.
Teraz kilka dni temu, wyskoczyło drugie bo właśnie jakas belka się osunęła i teraz problem z drugim - masakra. Mąż prosi mnie żebym robiła mu galarety mięsne.
Co mogłabym dawać mężowi regularnie, czym Go "karmić" żeby ("maź" jeżeli tak to się zwie ;-)) w kolanie była i żeby nie miał takiego problemu? ??
Jak zwykle, z góry dziękuję za odpowiedź.
Anita
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:41
Przeczytaj post o artrozie. Jest w zakładce Trochę Zdrowia i stosuj dietę tam opisaną. Koniecznie powinien być pod opieką ortopedy.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 11:46
Umow meza koniecznie do dobrego fizjoterapeuty.On zleci mu cwiczenia na wzmocnienie odpowiednich miesni wokol stawu kolanowego.Mialam podobny problem2lata temu,wypadla mi rzepka podczas upadku.Teraz best dobrze bo ruch,cwiczenia i dieta od Gosi zrobil swoje.
Powodzenia!
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:42
Dziękuję bardzo! !!
Anita
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 14:37
Ewidentnie skręcone kolano, mogą być też naderwane wiązadła skoro jest ono niestabilne i uszkodzone chrząstki. Koniecznie trzeba iść do dobrego ortopedy. Z badań - rezonans magnetyczny. Kolan nie wolno tak bagatelizować. Po trzech latach od kontuzji już miałam niekorzystne zmiany. A same galarety niewiele pomogą.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:18
A czy sama czarnuszka dodana do potraw ma takie samo działanie jak olej z czarnuszki?
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:39
Olej ma lepsze działanie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:18
Gosiu super porady. Mam pytanie z innej beczki jakie mleko roślinne polecasz dla cukrzyka ? (migdałowe, ryżowe, sojowe)
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:37
Migdałowe i kokosowe.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 11:49
Dziękuje
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:21
Doczekałam się. Dziękuję ? K.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:36
Pani Małgosiu, a co poleca Pani na ból gardła dla 6 latka? Czy pastylki typu Strepsils sa dozwolone dla dzieci?
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:36
Dobre są tantum verde i w psikaczu i pastylkach.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:33
Są strepsils dla dzieci
Odpowiedz
Natalia ZygadloDodano:  12 Luty 2016 - 10:36
czy płatki jaglane można używać zamiast kaszy jaglanej? łatwiej się je przygotowuje, nie mają tej goryczki, ale czy nie tracą właściwości po obróbce?
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:35
Nie. Czysta kasza jaglana.
AnonimowyDodano:  13 Luty 2016 - 10:25
Nie ze nie można stosować czy nie ze nie tracą właściwości ? Często robię synkowi na śniadanie płatki jaglane i w sumie nie wiem czy są dobre.
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:21
Spokojnie możesz podawać. Chodziło mi o to że przy infekcji kasza jaglana da lepszy rezultat.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:40
Bardzo dziękuję za odpowiedź i dalej z niecierpliwością będę czekać na Twoje kolejne wpisy (i na wycenę diety:)
Pozdrawiam
Odpowiedz
Ange76Dodano:  12 Luty 2016 - 10:43
Dziękuję, Małgosiu. Moje córki, odpukać, na razie zdrowe, ale wiedza zawarta we wpisie bardzo mi się przyda na zaś :) Miód z cytryną podawałam już przy poprzedniej infekcji starszej córki, ale jakoś o reszcie nie pomyślałam :) No i olej z czarnuszki trafia na moją listę zakupów :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:46
U nas już po wirusie, córeczka miała i to w miarę łagodnie. Pewnie to, że jesteśmy po "dobrej stronie mocy" od kilku miesięcy miało na to wpływ. Jadła i nadal je dużo jabłek i kiwi. Co najsmutniejsze lekarz w jednym zdaniu określił to jako wirus, a w kolejnym podawał jak dawkować zapisany antybiotyk :( Z wykupieniem antybiotyku się wstrzymałam i chyba dobrze zrobiłam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 10:56
Mam pytanie nie dotyczące tematu głównego. Mianowicie chciałbym się zapytać co zjeść między przekąską a kolacją, gdyż normalnie w planie miałam obiad w rodzaju twojego makaronu http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/07/bezglutenowa-pasta-z-tunczykiem.html , z taką porcją kcal jak proponujesz. Jednak zostałam zaproszona dzisiejszego poranka na kolację urodzinową, i tak właśnie zastanawiam się co zjeść przed taką kolacją, żeby nie było za ciężko i za dużo. Ola
Dodano:  12 Luty 2016 - 11:42
Sałatka. Dodaj do niej fetę, jakieś grillowane warzywa, pestki. Będzie sycąco ale lekko.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 11:48
Gosiu co sądzisz o takich porach posiłków: I śniadanie 7:10, II śniadanie 11:00, obiad 15:00, kolacja 19:30.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:50
Jak dla mnie za długi odstęp między obiadem a kolacją. Będziesz bardzo głodna i opchasz się na kolację niepotrzebnie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 11:52
Pani Gosiu będę wdzięczna za odpowiedź czy powinnam 6 letniemu synkowi oprócz vit.d3 suplementowac vit. k2?Dodam,ze nie je właściwie warzyw , tylko te ,,ukryte''w potrawach ale to i tak mało.A drugie pytanko dotyczy filtra do wody, gdzies w komentarzach polecała Pani odpowiedni, ale niestety nie moge znaleźć.Dziękuje
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:49
Jeśli nie je zielonych warzyw to tak.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 11:54
Bardzo przydatny wpis! Dziękuję bardzo sama niedawno przez to przechodziłam :) Mam jednak pytanie o ten olej z czarnuszki - czy jest on dużo lepszy od tranu? Podaje córce od dłuższego czasu tran na odporność czy olej z czarnuszki tez może działać profilaktycznie czy tylko w stanach wirusowych? OLA
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:43
czarnuszka jest 100 % lepsza.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 12:15
Dzień dobry, a ja mam może takie głupie pytanie. Dlatego z góry przepraszam. Czy ukończyła Pani tylko Akademię Dietetyki czy też dodatkowo jeszcze jakieś studia podyplomowe z dietetyki? Pytam, bo sama zastanawiam się nad wyborem zawodu (matura niebawem) i nie wiem czy męczyć się przez 5 lat na dietetyce czy też studiować to, co lubię, a dokształcać się dietetycznie gdzie indziej. Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)
Dodano:  12 Luty 2016 - 12:31
Ja mam za sobą lata czytania. I to jest mój kapitał. Dietetyką interesuję się od 10 lat i przez ten czas przeczytałam mnóstwo. Akademia Dietetyki była mi potrzebna dla zdobycia papierka i mówię to otwarcie. Nie nauczyłam się tam niczego nowego czego nie wiedziałam zanim tam poszłam.
Każdemu kto chce zajmować się żywieniem mówię czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Co wpadnie w ręce. Wszystko. Badania, publikacje, książki, podręczniki akademickie etc.
To daje obraz. Różne punkty widzenia dają własny pogląd na wszystko. U mnie doszły 2 lata pracy w zawodzie które wniosły też bardzo wiele.
Mam też znajomych lekarzy z którymi wiele rzeczy konsultuję i na wiele tematów rozmawiamy.
Dodano:  12 Luty 2016 - 12:33
Ja skończyłam studia z finansów i rachunkowości. Pracowałam 12 lat z papierami i cyferkami. Nie żałuję ani minuty. Dzięki temu jestem skrupulatna i muszę mieć wszystko poukładane. To pomaga w każdej pracy.
AnonimowyDodano:  13 Luty 2016 - 11:36
Ja dodam jeszcze - dobra znajomość języka poszerza naszą wiedzę o 100%. Wiele artykułów i opracowań ukazuje się tylko w jęz.angielskim. Ja oprócz bloga Małgosi czytam całe mnóstwo blogów i artykułów anglojęzycznych ( czasu na to wciąż zbyt mało :-). Naprawdę warto zainwestować na starcie w język.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 12:28
Kasze jaglana trzzeba sparzyc na sicie i wtedy nie ma goryczki. Po za tym kupuj kasze polska (z upraw z poludnia polski), unikaj czeskich, wegierskich itp.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 12:35
Małgosiu, w jakim sklepie kupujesz tagliatelle pełnoziarniste ? Pozdrawiam ! B.
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:42
Lubella ma
AnonimowyDodano:  13 Luty 2016 - 8:46
Dziękuję za odpowiedź. Udało mi się wczoraj kupić w Kauflandzie, z mąki orkiszowej. Pozdrawiam ! B,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 12:47
Małgosiu, rozpoczynam dietę według Twoich jadłospisów zamieszczonych na stronie. Mam pytanie. Śniadanie jem o 6:30, obiad o 17:00. Domyślam się, że w takim układzie powinnam między tymi posiłkami ułożyć przekąskę I i II, ale niestety nie jestem pewna, o których godzinach będzie to najbardziej optymalnie. Zastanawiam się też czy w takim razie nie powinnam zrezygnować z kolacji...?
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:48
Nie rezygnuj z kolacji jak obiad zjesz o 17-tej.
Przekąski zjedz o 10-tej i ok. 13;30
AnonimowyDodano:  14 Luty 2016 - 14:23
W takim razie Małgosiu, o której mogę najpóźniej zjeść kolację? Spać idę o godzinie 22:00.

Dziękuję i pozdrawiam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:19
A jeszcze do odp o sałatce, dodawać do niej jakieś węglowodany np. makaron/ kaszę czy już z tego zrezygnować?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 13:51
Gosiu, ph 6,0 jest w normie? Czytam na Internecie i ogłupieć można. Jestem zakwaszona? Czy moge brać pod uwagę rozwoj candidy?
Odpowiedz
full_time_mommy!Dodano:  12 Luty 2016 - 15:09
Małgosiu gdzie kupujesz i jakiej firmy Olej z czarnuszka?
Dodano:  12 Luty 2016 - 17:41
Olvita w sklepie zielarskim.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 15:57
Gosiu, poziom mój trójglicerydów to 36...czyli tak prędko nie doczekam się miesiączki? Od dwóch tyg jem wiecej,40% tłuszczu. Czy proces odzyskiwania okresu trochę potrwa tak?
Odpowiedz
EllaCantoDodano:  12 Luty 2016 - 17:02
Mam bardzo dobrą odporność (ostatnio chorowałam w kwietniu; w listopadzie coś mnie delikatnie podłapywało, ale się wyleczyłam jarmużem, natką i cytryną :)), a dzisiaj odebrałam badania i mam za mało leukocytów (2,3, przy czym norma to 4,0-10,0). Czy to jest możliwe?

I jako (kiedyś) wiecznie chory człowiek (raz na miesiąc to minimum), leczony dwoma antybiotykami zamiennie ("Brała pani A..., teraz niech weźmie pani Z...") potwierdzam, że najlepiej zmagać się z tym samemu - jedzeniem (pomijam kwestie ciężkich przypadków, gdy konieczne jest włączenie antybiotyku). Teraz lekarze lekką ręką przepisują byle co, na odczepnego. Nawet na wirusa przepisują antybiotyk. Trzeba samemu szperać i działać, weryfikować.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 17:44
witam, ja chcialam sie tylko podzielic dosc banalnym stwierdzeniem, ze lepiej zapobiegac niz leczyc..ja daje codziennie dziecku wyciskane soki owocowo warzywne i jeszcze w ciagu 9-letniego zycia moja corka nie brala antybiotykow...a na bakteryjne zapalenie uszu swietnie dziala czosnek..pozdrawiam
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 17:53
Sok z dzikiego bzu idealny na przeziębienie i katar,a z cebuli na kaszel. U mojej córki się sprawdza. Dwa dni i nie ma śladu po infekcji. Polecam. Ma 3 latka i jeszcze u lekarza z tego powodu nie była.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 18:08
Małgosiu jak robisz mus z jabłek? I czy obierasz je ze skórki?
Dodano:  12 Luty 2016 - 19:26
Tak. Obieram ze skórki, podlewam odrobinę wodą, zagotowuję i blenduję.
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 19:55
A czy tak przyrządzone jabłko nie straci swoich wartości i błonnika?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 18:38
Małgosiu mam pytanie zupełnie nie na temat mianowicie zastanawiam się co lepiej zakupić,szybkowar czy multicooker.Co lepiej się sprawdzi w kuchni.
Dodano:  12 Luty 2016 - 19:26
Oj to dwa różne urządzenie o różnym zastosowaniu.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 18:49
Gosiu a jak mogę w posiłki wkomponować wiórki kokosowe i jak je przyrządzać?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 19:33
Gosiu, zrobiłam pierwszy raz w życiu poziom witaminy d3, wyszło poniżeń 3 ng/ml... Czyli bardzo mało. Jaka dawkę tabletek w jednostce j.m. Zalecasz mi zażywać ?
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:30
2000 czyli 2 tabletki dziennie przez miesiąc. Potem zjedź do 1 tabletki.
AnonimowyDodano:  14 Luty 2016 - 16:28
A ja polecam udać się do lekarza. Tez miałam bardzo niski poziom witaminy D - 4. Jadłam 4000 jednostek przez rok.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 21:05
Witaj Małgosiu. Czy profilaktycznie podajesz dzieciom olej z czarnuszki? Jeśli tak to jaką ilość? Pozdrawiam.
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:29
Nie podaję profilaktycznie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 21:09
Polecam też imbir...napary ze świeżego imbiru. Mój syn, który ma wrodzone niedobory odporności (brak Iga) oraz astmę wczesnodziecięcą, z której chyba już wychodzimy, pije napar z imbiru profilaktycznie, a gdy pojawiają się początki infekcji podaję go częściej. Chodzi do przedszkola, ma się dobrze, infekcje go nie omijają ale radzimy sobie z tym w kilka dni na naturalnych sposobach. Katar teraz jest po prostu katarem, który przechodzi, a nie zapaleniem płuc czy oskrzeli jak bywao wcześniej. Właśnie mija rok od ostatniego antybiotyku.dla nas to sukces. Chodzimy do lekarza tylko po to, by był osłuchany , gdy pojawia się kaszel ( a jak się pojawia to jest okropny) i najczęściej ostatnio najwyżej jest gardło czerwone. Ale z tym dajemy sobie radę. Teraz robimy sobie trzy tygodnie przerwy i jedziemy na wieś, a potem byle do wiosny. Polecam przekonanie się do domowych sposobów. Niepodawania dzieciom sklepowych słodyczy a w chorobie to już w ogóle zero cukru...mój 3,5 latek to rozumie...więc się da :)
MagdaDodano:  26 Wrzesień 2017 - 21:02
Mam podobną sytuację do Ciebie - 5-letni syn z niedoborem odporności. Pilnuję zdrowej diety od 3 lat, bo naprawdę widzę rezultaty. Nadal sporo choruje, ale antybiotyku nie mieliśmy już od dawna. A był taki rok, że dostał chyba z 8 (wszystkie przy CRP>50, nie na wyrost). Małgosiu, może wiesz, co lekarze proponują wartego uwagi w przypadku niedoborów odporności? Bo nas z Oddziału Immunologicznego wypisano z syropkiem, który już kiedyś braliśmy bez efektów (Immunoglukan) i z zaleceniem unikania infekcji ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 21:22
A ja mam pytanie z innej beczki - czy jeśli przemroziłam tran (jakieś -15 stopnii przez ok 1,5 tygodnia ) to jest on jeszcze zjadliwy?
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:25
Raczej nie.
Odpowiedz
AniaDodano:  12 Luty 2016 - 21:48
Małgosiu jakie masz zdanie o badaniu składu ciała na specjalnych wagach (u dietetyków,w klubach fitness)? Są miarodajne? Warto z nich korzystać,źeby kontrolować np poziom tkanki tłuszczowej?
I drugie pytanie-w jednym z komentarzy była mowa o jedzeniu galaretek na trzeszczące kolana. Czy mogę kupować gotowe galaretki bez cukru i dosładzać miodem?
Pozdrawiam i gratuluję świetnego bloga:)
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:28
Tak, warto ale z doświadczenia wiem że na różnych sprzętach wychodzą różne rzeczy. Sprzęt aby był miarodajny musi być profesjonalny a na ogół aby zaoszczędzić kluby kupują coś w tzw. promocji albo coś co można dostać na allegro do domu czyli zwykłe wagi które rzekomo badają skład ciała.
Ja mam taką wagę w domu i wychodzi mi zupełnie co innego niż w klubie fitness gdzie wiem że mają full professional sprzęt.
W temacie galaretki - Tak.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 21:59
Czy herbatka z czysta w saszetkach, ma takie samo działanie jak czystek w liściach , czy można pic własnie taką herbatę?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 22:56
Juz od dawna zagladam na Twojego bloga. Dopiero teraz przyszlo mi na mysl, ze moze ty cos poradzisz. Dziecko 3 latka,wazy 15kg, od ponad pol roku ma zaparcia, lekarze mowia, ze trzeba byc cierpliwym, bo 'to jest na pewno zaparcie nawykowe'. Laktuloza nie dziala, forlax dziala przy poczwornej dawce...do tego musial byc Bobotic forte, bo wzdecia byly non stop. Od paru dni wlaczylam sliwki suszone 2sztuki, wmuszam w niego to, bo oczywiscie co jest nowe to ble. Jedzenie w przedszkolu plus obiad w domu, najczesciej zupa ogorkowa, jablka i serek wiejski na kolacje.. jakies alergie pokarmowe nieznane, choc od 3-4 mies zycia na buzi rumience i pelno krostek... Kupki robi co 7-10dni. Jak wyjdzie cos to 3-4 dni dziecko aniol, pozniej denerwuje sie co chwile o byle co, i bije wszystkich kto sie pod reka. Poratuj, bo nie moge patrzec juz jak cierpi moje dziecko.
Dodano:  13 Luty 2016 - 19:24
KONIECZNI zrób testy na nietolerancje. Z objawów na 90% alergia na mleko krowie. Zaparcia, rumieńce, krostki. Klasyk.
Daj znać czy mam rację ale na tyle co się naspotykałam z objawami to raczej się nie pomyliłam.
AnonimowyDodano:  14 Luty 2016 - 21:43
On w ciagu dnia 6-10 razy siada i mowi ze wychodzi k***, ale nic nie ma. Tez zauwazylam ze przez jakis czas nie jadl serkow wiejskich na sniadanie, i jakby lepiej bylo,ale pewnosci nie mam. Pamietam ze jak mial potora roku gdzies to juz byl ten problem bo kupka wychodzila w pieluszke na 2-3razy..
Dodano:  15 Luty 2016 - 8:25
Zrób mu testy. Mając nietolerancję, nieleczoną i nadal spożywając produkty które w organizmie powodują stan zapalny jest BARDZO SZKODLIWE. Pomijając już fakt iż nie wypróżniając się zatruwa cały organizm bo toksyny z jelita grubego wchłaniane są do krwi. Zrób jak najszybciej testy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 Luty 2016 - 23:16
Moj trzyletni syn bez antybiotyku obyl sie dopoki nie zaczal przedszkola. Od pazdziernika raz na miesiac katar, lub katar z kaszlem.. Podawalam DHA i probiotyk, widocznie nie bardzo pomaga. U lekarza bylismy z 5 razy, odkad zaczelo sie przedszkole, bo w domu male dziecie bylo, wiec sie obawialam wielkiego chorobska..na szczescie lekarz dobry, bo tylko raz byl antybiotyk. wszedzie co innego pisze, ale jednak sprobuje jeszcze Twoich rad, Twojego last minute odpornosci, bo przeciez on wiecej czasu spedza w domu niz w przedszkoli,i fajnie ze napisalas co uzywaz przy infekcji u dzieci. Zapisalam i pewnie jeszcze bede miala okazje sprobowac:-/
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
PLANER CZASU I STRAŻNIK DIETY
Zmień nawyki żywieniowe w 12 tygodni, planuj i organizuj przez 365 dni
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons
Pokaż poprzedni wpis
Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej