fbpx
Inulina w insulinooporności i cukrzycy typu II
Img

Prebiotyki – obecne w żywności fruktooligosacharydy oraz oligosacharydy nieulegające trawieniu w przewodzie pokarmowym, ulegające procesowi fermentacji w okrężnicy i stymulujące wzrost i aktywność bakterii Lactobacillus i Bifidobacterium. Naturealnie występują w warzywach, owocach, ziołach i produktach z pełnego ziarna.
Ich korzystny wpływ na pracę przewodu pokarmowego, oraz zmniejszenie ryzyka wystąpienia zespołu metabolicznego udowodniono w licznych badaniach.

Jak wiecie,  jestem zwolenniczką czerpania z natury. „Wyciągania” z produktów spożywczych ile się da ponieważ nie jesteśmy maszyną na żetony i nie da się suplementować wszystkiego co wartościowe.  Jeśli więc jest możliwość, spożywajmy w naturze. Jeśli są niedobory, czegoś spożywać nie możemy, wówczas suplementacja, ale zawsze pod kontrolą, mądrze prowadzona. Jak widzę ile suplementów łykają osoby przychodzące do mnie na pierwszą konsultację łapię się za głowę. Część wchodzi ze sobą w interakcję i zupełnie się nie wchłania…… ech….. temat rzeka. 

Kochani ponieważ ostatnimi czasy otrzymuję bardzo dużo pytań dotyczących insulinooporności, gospodarki cukrowej, dziś temat inuliny.   

Inulina to rodzaj błonnika pokarmowego rozpuszczalnego w wodzie, odpornego na działanie enzymów trawiennych, nieulegającego trawieniu do glukozy. Swoim działaniem przypomina miotełkę. Pęczniejąc w przewodzie pokarmowym, zbiera po drodze niestrawione resztki, toksyny, metale ciężkie itp. Następnie trafia do jelita grubego gdzie pod wypływem bakterii jelitowych ulega procesowi fermentacji stymulując rozwój bakterii rodzaju Lactobaccillus i Bifidobacterium.
Te właściwości sprawiają, że inulinę można określić jako prebiotyk, czyli substancję stanowiącą podłoże do rozwoju tzw. pożytecznych kultur bakterii.

Z uwagi na w/w właściwości inulina:

  • obniża ph treści jelitowej przyczyniając się do hamowania procesów gnilnych w jelitach,
  • posiadając właściwości błonnika rozpuszczalnego w wodzie spowalnia rozkład węglowodanów,
  • obniża poziom glukozy we krwi, a tym samym wyrzut insuliny,
  • obniża wchłanianie kwasów żółciowych,
  • wiążąc kwasy tłuszczowe w jelicie obniża poziom cholesterolu i triglicerydów,
  • obniża ciśnienie krwi,
  • przyspiesza pasaż jelitowy (przesuwanie się treści pokarmowych przez jelita),
  • zwiększa perystaltykę jelit,
  • zapobiega zaparciom,
  • hamuje rozwój bakterii gnilnych i patogennych,
  • zwiększa produkcję witamin produkowanych przez bakterie jelitowe w jelicie grubym (K, B12, biotyna, kwas pantotenowy, kwas foliowy i kwas nikotynowy),
  • działa moczopędnie,
  • zwiększa stosunek długości kosmków jelitowych do głębokości krypt nabłonka jelita czczego,
  • zwiększa absorpcję wapnia i witamin z pożywienia.

Gdzie szukać inuliny? 

Najwięcej inuliny zawiera cykoria i topinambur i to właśnie z tych roślin poprzez ekstraktację uzyskuje się inulinę do stosowania w przemyśle spożywczym. Ma ona wówczas wygląd białego proszku i poprzez swoje właściwości tj. zdolność do zagęszczania i stabilizowania, w wielu produktach dietetycznych zastępuje tłuszcz. Wymieszana w wodzie wygląda jak gęsty klej co nadaje potrawom kremową konsystencję obniżając tym samym kaloryczność. Fajnie zagęszcza musy owocowe.

Co ważne!

Jeśli czytając ten wpis mieliście w planach zakup inuliny w proszku i sypanie sobie sowicie celem uzyskania turbo efektów muszę Was zmartwić. Inulina w ilości większej niż 20 gramów wywoła sensacje jelitowe, z biegunką włącznie. Nie polecam stosowania u osób z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi (IBS, SIBO, WZJG w zaostrzeniu, choroba Leśniowskiego Crohna w zaostrzeniu).

Gdzie jeszcze znajdziemy inulinę:

  • w karczochu,
  • mniszku lekarskim,
  • porze,
  • czosnku,
  • cebuli,
  • bananach,
  • szparagach,
  • pszenicy
  • agawie.

Można rozważyć suplementację mając:

  • cukrzycę,
  • insulinooporność,
  • niedoczynność tarczycy,
  • podwyższony poziom cholesterolu,
  • podwyższony poziom triglicerydów,

jednak uważam że powinno się to robić pod kontrolą dietetyka, zwłaszcza jeśli macie jakiekolwiek dolegliwości żołądkowo – jelitowe. Tu bardzo przestrzegam.

Zastosowanie prebiotyków w dietoterapii cukrzycy i insulinooporności

Osoby stosujące moje diety gotowe o niskim indeksie glikemicznym zapewne zauważyły, że wiele potraw ma w swoim składzie cebulę i czosnek. Naturalne źródła inuliny. To nie są duże ilości, takie mające „podkręcić” smak, ale wespół z innymi prebiotykami z innych składników „robią robotę”. Dlaczego nie daję topinamburu i cykorii? Ponieważ to produkty które są dość trudno dostępne. Szczególnie dla osób z małych miast i miejscowości.

W dobrze zbilansowanej diecie makroskładniki (białka, tłuszcze, węglowodany), ale i witaminy, minerały, prebiotyki powinny się dobrze „składać”. Wówczas zapewniamy właściwą podaż, ale i sytość.

W badaniach na ludziach z zastosowaniem warzyw bogatych w inulinę zaobserwowano większą sytość, mniejszą ochotę na słodycze, oraz korzystne modyfikacje składu mikrobioty jelitowej której stan jest bezpośrednio związany z masą ciała.
W badaniach na myszach zaobserwowano:

  • zwiększenie pożytecznej mikrobioty,
  • zmniejszenie mikrobioty patogennej,
  • wzrost poziomu krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA) będących główną substancją odżywczą dla komórek nabłonka jelitowego oraz podstawowym pokarmem dla kolonocytów które hamują rozwój komórek nowotworowych,
  • zmniejszenie ekspresji genów zapalnych w hipokampie.

Generalnie w wielu badaniach opisywano korzystny wpływ zastosowania prebiotyków, w tym również inuliny na ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego, którego wystąpienie jest bezpośrednio związane z otyłością i obejmuje podwyższone ciśnienie krwi, wysoki poziom glukozy we krwi, nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicach talii oraz nieprawidłowy poziom cholesterolu lub trójglicerydów. Kiedy te warunki występują razem, zwiększają ryzyko chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy. 
W/w czynniki współistniejące z nadwagą i otyłością związane są z niekorzystnymi zmianami w profilu mikrobioty jelitowej.

Źrodła:
* http://www.e-biotechnologia.pl/
* Wykorzystanie inuliny jako dodatku funkcjonalnego w technologii produkcji potraw; Anna Gramza-Michałowska, Danuta Górecka;Katedra Technologii Żywienia Człowieka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
* Inulina i jej oddziaływanie u ludzi i zwierząt; S.Sobolewska, E.R.Grela, J.Skomiał, Instytut Żywienia Zwierząt i Bromatologii, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Instytut Fizjologii i Żywienia Zwierząt PAN im. J. Kielanowskiego PAN w Jabłonni
* Hiel,S., Bindels,L., Pachikian,B., i in. Effects of a diet based on inulin-rich vegetables on gut health and nutritional behavior in healthy humans
* Hoffman, J., Yanckello, L., Chlipala, G., i in. Dietary inulin alters the gut microbiome, enhances systemic metabolism and reduces neuroinflammation in an APOE4 mouse model
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Zasady warzywno – owocowej diety Ewy Dąbrowskiej
książka ewy dąbrowskiej

Naturą człowieka nie jest obżarstwo i jedzenie ponad miarę. Głodówki i jakiekolwiek ograniczenia nie są popularne, zwłaszcza w środowisku lekarskim. Czytaj dalej

Hiperandrogenizm, czyli dlaczego wciąż walczysz z trądzikiem, mimo iż okres dojrzewania już dawno za Tobą? Co to za schorzenie? Jak się objawia? Gdzie szukać pomocy?
Hiperandrogenizm a zdrowa skóra

Coraz więcej kobiet które okres dojrzewania mają już dawno za sobą, ma problemy skórne. Borykają się z trądzikiem, bolesnymi gulami Czytaj dalej

Kawa o poranku + lewotyroksyna? UWAŻAJ! Ten duet nie gra do jednej bramki!
tarczyca hormony

Jednym z głównych, zauważalnych objawów niedoczynności tarczycy jest uczucie zmęczenia, senności, apatii czy permanentnego braku energii. Zamiast wstać rano wypoczęta Czytaj dalej

Mamo boję się tej zupy! Ten brokuł krzywo na mnie patrzy! Jak nauczyć dziecko dobrych nawyków żywieniowych?
Mamo boję się tej zupy! Ten brokuł krzywo na mnie patrzy! Jak nauczyć dziecko dobrych nawyków żywieniowych?

Nawyki żywieniowe to coś, co buduje się latami. W rodzinnym domu, wykorzystując naturalną skłonność dziecka do obserwacji i naśladownictwa. Dziecko Czytaj dalej

9 komentarzy

weraDodano:  16 listopad 2020 - 12:29
Pani Gosiu, nie na temat ale co sądzi Pani o fluorze? Pasty z fluorem albo fluor taki osobny w żelu, ktorym co tydzien masuje sie zeby jeśli są nadrważliwe (polecone przez dentyste). Co sądzi Pani jednak o tym, że fluor szkodzi zdrowiu, prawda to?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  16 listopad 2020 - 12:31
Pisałam o tym na blogu.
Odpowiedz
MonikaDodano:  16 listopad 2020 - 16:57
Gosiu, nie na temat, co sądzisz o odrobaczaniu?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  17 listopad 2020 - 8:11
Jeśli jest wskazanie to jest to konieczność.
Odpowiedz
AnkaDodano:  16 listopad 2020 - 17:00
Witam, mam uczucie guli w gardle, czy spotkała się Pani podczas swojej pracy z tym tematem i czy Pani dieta pomogła w takim schorzeniu. Jestem już bezsilna, nie wiem już gdzie udać się po pomoc.
Odpowiedz
AniaDodano:  16 listopad 2020 - 17:43
Mi topinambur bardzo smakuje, ale niestety dwukrotnie po zjedzeniu go na kolację, męczyłam się w nocy strasznie z bólami brzucha, dlatego od tamtej pory unikam go szerokim łukiem. Czy to mogła być sprawka właśnie inuliny czy po prostu jest to produkt którego muszę unikać?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  17 listopad 2020 - 8:10
Mogło być spowodowane dużym stężeniem inuliny ale wówczas podobnie reagowałabyś na duże ilości cebuli czy zjedzenie na raz 2 bananów.
Odpowiedz
Gość Dodano:  9 grudzień 2020 - 15:58
Witam ☺ jakie powinnam zrobić badania żeby potwierdzić albo wykluczyć insulinoopornosc? Czy wystarczy zrobić cukier z krwi? Czy podwyższony cholesterol 219 mg/19, LDL 139,40 mg/dł oraz zgromadzony tłuszcz w okolicach bioder i brzucha może wskazywać na insulinoopornosc przy glukozie 84 mg/dł na czczo oraz problemy skórne, trądzik?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  9 grudzień 2020 - 17:59
Jest wpis na blogu na ten temat.
Odpowiedz
malgosiaDodano:  14 czerwiec 2023 - 12:17
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
SabinaDodano:  18 sierpień 2023 - 12:53
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Matcha kupiona „na mieście” bywa średnio o 150% droższa (zwykle jej koszt to ok. 25 zł) od tej domowej, plus moją domową (ok. 10 zł) robię z genialnej jakości matchy ceremonialnej, a te na mieście często są na matchy tradycyjnej (pytałam w kilku miejscach). Będzie więc różnica zarówno w smaku, kolorze, jak i właściwościach. 

Składniki na matchę którą ja robię: 
📍 3 g ceremonialnej matchy @ouritsu_matcha (z kodem DIETOTERAPIA macie 12% rabatu na cały asortyment)
📍 60 ml wody o temperaturze 70–80°C
📍 250 ml mleka kokosowego (ja używam Alpro Barrista) 
📍 10 kostek lodu

Przygotowanie:
1. Wodę podgrzej do temperatury 70 - 80 stopni Celsjusza. Matchę przesiej przez sitko, aby uniknąć grudek.
2. Zalej ją 30 ml wody i energicznie wymieszaj chasenem, aż powstanie gęsta, puszysta pianka. Dolej pozostałe 30 ml wody i ponownie wymieszaj (ok. 30 ruchów), aż matcha będzie gładka i lekko spieniona.
3.Do wysokiej szklanki wsyp kostki lodu, wlej zimne mleko kokosowe, a następnie delikatnie wlej przygotowaną matchę.

Kalorie: 83 kcal
Białko: 3,75 g
Tłuszcz: 3,5 g
Węglowodany: 8,25 g

Smacznego! 🍵
Współpraca @ouritsu_matcha

...

635 52
Po czterdziestce wiele z nas zaczyna zauważać zmiany w wyglądzie skóry i szukać sposobów na pobudzenie produkcji kolagenu. 

Szukamy odpowiednich kremów, czy zabiegów, które mają stymulować fibroblasty do pracy. I tu warto się zatrzymać i uświadomić sobie, że fibroblasty, czyli komórki produkujące kolagen, elastynę i inne składniki macierzy zewnątrzkomórkowej nie pracują w próżni. To, jak funkcjonują, zależy od środowiska, w którym się znajdują. 
Stres oksydacyjny, niedobory składników odżywczych, osłabiona bariera naskórkowa czy przewlekłe skoki glukozy mogą ograniczać ich możliwości. Dlatego zanim zaczniemy myśleć o tym, jak pobudzić fibroblasty do produkcji kolagenu, warto stworzyć im odpowiednie warunki do prawidłowego funkcjonowania.

Dopiero wtedy wisienką na torcie mogą być zabiegi, czy dobrze dobrana suplementacja, taka jak Duo Complex Skin którego jestem współtwórcą. I NIE, nie jako „tabletka na piękną skórę”, ale jako uzupełnienie fundamentów, czyli narzędzie wspierające barierę naskórkową, pomagające ograniczać nadmierną przeznaskórkową utratę wody (TEWL) oraz chroniące fibroblasty przed stresem oksydacyjnym.

Skomentuj tą rolkę słowem 𝐂𝐨𝐦𝐩𝐥𝐞𝐱 aby otrzymać bezpłatnie mini poradnik „7 filarów zdrowej skóry po czterdziestce”. 

Jeżeli masz życzenie wesprzeć skórę Duo Complex Skin lub uzupełnić zapasy oliwy czy innych zdrowych produktów to do 31 lipca z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚𝟏𝟐 otrzymasz -12% rabatu na wszystko w Olini. 

#współpraca @olinipl [reklama]

...

484 1282
Jeśli myślisz, że redukcja to tylko matematyka, po prostu wejdziesz w deficyt energetyczny i schudniesz, to niestety rzeczywistość jest dużo bardziej złożona.
Deficyt energetyczny jest kluczowy, ale o sukcesie decyduje to, czy jesteś w stanie utrzymać go przez wiele miesięcy. I właśnie dlatego opracowując plan redukcji pod uwagę należy wziąć nie tylko matematykę, ale również fizjologię i głowę. 

W jednym z badań uczestników podzielono na dwie grupy. Obie stosowały dokładnie taki sam deficyt energetyczny.

📍Pierwsza grupa pozostawała na deficycie przez 16 tygodni bez przerwy.
📍Druga realizowała 2 tygodnie deficytu, a następnie 2 tygodnie jedzenia na poziomie swojego aktualnego zapotrzebowania energetycznego. Interwencja w grupie drugiej trwała 30 tygodni, choć deficyt kaloryczny realnie przez 16 tygodni. 

Co ciekawe, grupa z zaplanowanymi przerwami schudła około 14 kg, podczas gdy grupa z ciągłym deficytem około 9 kg. Druga grupa straciła również więcej tkanki tłuszczowej bo około 12 kg vs 8 kg, oraz co ważne miała mniejszą adaptację metaboliczną (po uwzględnieniu zmian składu ciała).

Badanie przeprowadzono u mężczyzn z otyłością, dlatego jego wyników nie można bezpośrednio odnieść do każdej osoby, ale pokazuje ono coś bardzo ważnego. Mianowicie to, że skuteczna redukcja to nie tylko dobrze policzone kalorie. To przede wszystkim dobrze zaplanowany proces, który jesteś w stanie utrzymać w czasie.

...

427 17

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej