fbpx
Konfitura z nektarynek ! Cynamonowo – waniliowo – pomarańczowa ! BAJECZNA !
Img

Tak jak obiecałam podaję przepis na moją popisową konfiturę z nektarynek. Zaraz po powidłach śliwkowych które uwielbiam i robię według staropolskiej tradycji, te nektarynkowe są najlepsze.
Do słodkich nektarynek dodaję pomarańcze, cynamon i prawdziwą wanilię. Całość komponuje się doskonale i powiem nieskromnie, że ta konfitura jest przecudowna i jestem pewna że skradnie Wasze serca i będziecie ją robić co roku 😉
Koniecznie musicie wypróbować. Celowo podaję przepis na 4 standardowe słoiki, aby każdy, nawet osoby które mieszkają same, bądź lubiące konfitury jako jedyne w domu, mogły sobie zrobić na zimę.
Na 4 słoiki użyłam 2 łyżek cukru trzcinowego. Cukier można w ogóle usunąć, ale jest naturalnym konserwantem, więc ja niewielką ilość, ale dodaję.
Zachęcam do zrobienia, tym bardziej, że w sprzedaży mamy już nasze krajowe nektarynki.

Składniki na 4 słoiki  
  • 3 kg nektarynek
  • 4 dojrzałe pomarańcze (duże)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki cynamonu (można więcej)
  • cała laska wanilii
Przygotowanie:
  1. Z nektarynek usuwamy pestki, kroimy na ćwiartki i wkładamy do wysokiego garnka (najlepiej z powłoką nieprzywierającą, ale jeśli takiego nie macie, użyjcie takiego który macie pewność że nie przywiera). Garnek z nektarynkami stawiamy na ogniu, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy bez przykrywki, od czasu do czasu mieszając ok. 30- 40 minut. Wyłączamy i zostawiamy najlepiej na noc.
  2. Rano znów doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy 10-15 minut. Wyłączamy.

    MOJA RADA! Z owoców ma odparować woda. Ja nigdy nie robię tak, że gotuję non stop dobę czy kilka bądź kilkanaście godzin, aby tę wodę odparować. Po prostu kilka razy w ciągu dnia, włączam garnek, podgotuję kilkanaście minut i wyłączam. W ten sposób woda odparowuje szybciej i konfitura szybciej gęstnieje. Najlepiej gotować rano przed wyjściem do pracy, później włączyć zaraz po przyjściu i na wieczór. Czyli trzy razy w ciągu dnia. Jeśli możecie częściej, gotujcie częściej np. 4-5 razy w ciągu dnia po 10-15 minut na minimalnym ogniu.

  3. Gotowanie trzy razy w ciągu dnia powtarzamy przez 3 dni.Trzeciego dnia dodajemy wyfiletowane i pokrojone w kostkę pomarańcze, cynamon, wanilię i cukier. Gotujemy kolejne 2 dni w tym samym systemie co poprzednio. Jeśli konfitura zgęstnieje po jednym dniu, nie trzeba jej dosmażać kolejnego.
  4. Gęstą konfiturę doprowadzamy do wrzenia, wlewamy do słoików i odwracamy do góry dnem stawiając na ściereczce. Nie odwracamy przez kilka godzin. Ja zostawiam na noc.
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Tradycyjne korzenne pierniczki last minute – gotowe do zjedzenia natychmiast!

Pierników robimy na święta całą furę. Głównie dlatego że w tajemniczy sposób lubią znikać. Wczoraj piekłam ostatnią już partię której Czytaj dalej

Lekka sałatka z awokado, serem blue i dressingiem miodowo – ziolowym oraz poświąteczne podsumowanie i przygotowania do wyjazdu 🙂
sałatka z awokado, serem blue i dressingiem miodowo - ziolowym

Witam wszystkich poświątecznie;) Z dumą zawiadamiam, iż kolejne Święta nie przejadłam się, a spróbowałam wszystkich typowo świątecznych potraw! Zdziwiło mnie, Czytaj dalej

FIT koktajl ! Z bananem, gorzkim kakao i otrębami
fit koktail

Fit koktajl z bananem i gorzką czekoladą. Przepis na ten koktajl opublikowałam jakiś czas temu  na facebook'u jako propozycję na Czytaj dalej

Pasta z łososiem w kremowym sosie serowym

Jak zobaczyłam tego łososia w moim sklepie rybnym wręcz nie mogłam oderwać od niego oczu. Nie przesadzam ani trochę. Krzyczał Czytaj dalej

88 komentarzy

PaulinaDodano:  11 sierpień 2014 - 8:52
Chyba ją podkradnę, wygląda bajecznie!:)
Odpowiedz
justiDodano:  11 sierpień 2014 - 8:56
A kiedy dajemy te 2 łyżki cukru?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 9:02
razem z wanilią, cynamonem i pomarańczami
justiDodano:  11 sierpień 2014 - 9:14
teraz widzę, a przedtem nie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 8:58
Czy taką konfiturę można posłodzić miodem?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 9:02
tak
Odpowiedz
LenaDodano:  11 sierpień 2014 - 8:59
Cóż za mieszanka smaków, wprost bajeczna :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 9:15
Małgosiu czy na wieczór wkładasz garnek do lodówki ? Obawiam się tego,że jak jest ciepło to zawartość garnka może się zepsuć.pozdrawiam,Magda
Dodano:  11 sierpień 2014 - 9:39
tak jak się całkowicie wystudzi to wkładam do lodówki
Odpowiedz
Na WidawieDodano:  11 sierpień 2014 - 9:33
Gotujemy ze skórkami?
Brzmi przepysznie!
Dodano:  11 sierpień 2014 - 9:39
tak, ze skórkami
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 9:42
Ile kcal ma jedna łyżka?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 9:55
To zależy od tego jak mocno konfitura jest skoncentrowana.
Całość ma 1900 kcal. Trzeba obliczyć wagę produktu finalnego (u każdego może być różna) i obliczyć ile ma łyżka.
Mi wyszło 29 kcal na łyżkę.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:00
Malgosiu, a czy mozna gotowac ta konfiture przez caly dzien do momentu az ta woda wyparuje? Ja teraz nie pracuje bo jestem z dziecmi wiec mam caly dzien "wolny" i tak sobie pomyslalm, ze moglabym uwinac sie z tym w jeden dzien.
Piszesz zeby wziac wysoki garnek a mnie sie wydaje , ze lepszy by byl taki szerszy wtedy woda moze wyparowac szybciej. Pozdrawiam :]
Dodano:  11 sierpień 2014 - 10:48
cały dzień nie bo owoce potrzebują czasu aby wydobył się smak,
możesz gotować co 3 h przez 10-15 minut i wyłączać
ale te 3 dni musisz nad nią popracować
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:05
Małgosiu, a próbowałaś może konfiturę/dżem z malin przy użyciu niewielkiej ilości cukru/ksylitolu? Chciałabym zrobić w tym roku z cukrem brzozowym,tylko zastanawiam się czy się zakonserwuje.pozdrawiam,Magda
Dodano:  11 sierpień 2014 - 10:47
tak, z ksylitolem wyjdzie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:19
a czy mogłabys podrzucić przepis na śliwki ten tradycyjny ?
a czy te nektarynki można zastapić żółtymi śliwkami ? z góry dziękuje :)
Dodano:  11 sierpień 2014 - 10:46
tak, będę robiła w tym tygodniu to zrobię zdjęcia i w przyszłym wrzucę
można żółtymi śliwkami zastąpić nektarynki tylko pewnie trzeba będzie dłużej zesmażać bo mają więcej wody
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 11:20
Ja robię pyszną konfiturę z mirabelek. Robi się ją dokładnie tak jak zwykły dżem ale do ostatniego gotowania dodaje się pół startej zamrożonej pomarańczy. Konfitura jest boska i wszyscy myślą że pomarańczowa. Polecam
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:35
Witaj Gosiu! Jak myślisz, który chleb będzie zdrowszy i lepszy - orkiszowy, lecz z jasnej mąki czy może pszenny, ale za to razowy?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 10:45
to zależy dla kogo, czy są jakieś dolegliwości pokarmowe czy osoba jest zupełnie zdrowa
jeśli zupełnie zdrowa to obydwa aczkolwiek do orkiszowego dodałabym ziaren,
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:52
Chodzi mi o to, że w sklepie ciężko znaleźć "chleb idealny", a na domowe wypieki nie mam zbyt wiele czasu. Dlatego chciałabym wiedzieć jaki chleb, według Ciebie warto kupować :)
Dodano:  11 sierpień 2014 - 12:33
w sklepie wybieraj razowy z ziarnami , orkiszowy jeśli jest z ziarnami też jest dobry,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 10:37
A ta laskę wanili wrzucić w całości?? Po przy przekładaniu do słoików co z nia??
Dodano:  11 sierpień 2014 - 10:44
ni, nie tylko te kuleczki czarne (zawsze tylko te kuleczki się wrzuca)
Odpowiedz
ZuzaDodano:  11 sierpień 2014 - 11:27
Mam sporo brzoskwiń z ogrodu i nie wiem, co z nimi zrobić. Czy z brzoskwiń też by wyszło?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 12:31
jak najbardziej
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 11:45
Pyszności :) Napewno wkrótce wypróbuję :] Gosiu, mam do Ciebie pytanie odnośnie pór jedzenia posiłków. Jadam 5 posiłków dziennie o niemal takich samych porach, śniadanie o godz. 5.30 - 5.50; I przekąskę ok. godz. 9.00; obiad ok. 12.30 - 13.00; II przekąskę ok. 16.00 - 16.30, a kolację ok 19.00 - 19.30. Kładę się dosyć późno bo czasem nawet o 23.00. Czy to dobry plan posiłków? Chciałabym jeszcze spytać, jak to jest, powinniśmy jadać co 3 godziny tak mniej więcej oczywiście ;) Ale te 3 godziny jakie mają upłynąć do nastepnego posiłku liczymy od rozpoczęcia poprzedniego czy jego zakończenia, pytam, gdyż obiad, który zwykle jem o 13, czasem jem nawet 45 minut ;D baardzo wolno i ma to dla mnie spore znaczenie ;) Prosze o odpowiedź i gratuluję bloga, najlepszy jaki kiedykolwiek znalazłam ;*
Dodano:  11 sierpień 2014 - 12:36
Rozkład jest bardzo dobry dobry.
Jeśli chodzi o przerwy między posiłkami to jest to czas orientacyjny liczony od rozpoczęcia posiłku czyli jeśli jesz śniadanie o 6 to następny posiłek liczony za 4 godziny zjesz o 10.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 13:25
A Małgosiu robisz cos z mirabelek????
Dodano:  11 sierpień 2014 - 14:23
ja robię z tych owoców które moi rodzice mają na działce ;)
mirabelki nie mają :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 13:59
Witam, ja równieź robie domowe konfitury tylko z tą różnicą że dodaje żelfix... czy bardzo jest to szkodliwe?? Robie domowe a teraz zastanawiam się czy są zdrowe!
Dodano:  11 sierpień 2014 - 14:22
żel fixy nie są szkodliwe, zawierają naturalne pektyny owocowe,
ja dżem wiśniowy robię z żelfixem właśnie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 15:42
Już się robi ;D Pani Gosiu, jestem gimnazjalistką, od ponad roku prowadzę, że tak powiem zdrowy tryb życia, codziennie ćwiczę, podczas roku szkolnego przynajmniej 1 h dziennie, a podczas wakacji już 3 h :) Staram się jeść zdrowo, 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach + dużo wody, coraz bliżej rok szkolny, podczas tych wakacji zaczęłam jeszcze bardziej kontrolować to, co jem, dlatego martwię się trochę, jak teraz będzie wyglądała moja przekąska w szkole, i proze Panią o pomoc w tej spraiwe, dotychczas zwykle jadałam zwykłe kanapki, czasem pieczywko chrupkie z bananem, sporadycznie owoce, jakieś błonnikowe chrupkui, suszone brzoskwinie, zaopatrzyłąm się dosyć spory lunchbox z przegródkami i chciałąbym Panią prosić o radę, co by tu do niego włożyć, ma pani wiele świetnych przepisów na lunchbox na swoim blogu, niestety obawiam się, że nie sprawdzą się one w szkole podczas lekcji tak jak będzie to w pracy, myslę, że po pierwsze mogłoby to zabrudzić plecak,a te spojrzenia gimnzjalistów na mój widok z np. łososiowymi roladkami :-/ czy moze mi pani doradzić, co mogę ze sobą zabierać na zajęcia? A może mogłaby Pani zrobić na ten temat post, rok szkolny za niecałe 3 tygodnie, myślę, że byłby on ( post )
bardzo przydatny, zarówno dla uczniów jak i ich rodziców ;)) proszę serdecznie o odpowiedź i z całym szacunkiem podziwiam Pani prace i zaangażowanie w prowadzenie tegoż bloga ;-)
Dodano:  11 sierpień 2014 - 15:48
Zachęcam Cię do przejrzenia jadłospisów. Każdy jadłospis to skarbnica pomysłów na to co zabrać ze sobą. Pierwszą przekąskę spokojnie zabierzesz do szkoły, no i wersję obiadu na zimno również.
Super że młode osoby dbają o siebie. Że wśród propagandy chipsowo - coca colowej są jeszcze młodzi chcący żyć zdrowo. Super !
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 16:56
Ja jestem licealistka i czasem rzeczywiscie jest zadbac o zdrowe odzywianie w szkole. Zwlaszcza ze jestem ciagle glodna i na co drugiej przerwie pochlanniam kanapke. Od wrzesnia postaram sie to jakos usystematyzowac.
Polecam brac do szkoly wafle ryzowe i do tego jablko, albo banan. Albo jogurt naturalny np. z truskawkami <3 ( kiedys wzielam do szkoly i kolega sie pytal czemu nie mam jogurtu w kubeczku :D )
Ewentualnie mozesz sobie upiec ciastka owsiane, ale wtedy jest ryzyko ze niewiele zostanie dla Ciebie, bo jak koledzy sie na nie rzucaa.. ;d
pozdrawiam ;) zycze wytrwalosci i podziwiam ze znajdujesz w sobie sile na cwiczenia :)
3Maj sie.
D.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 16:13
Przyszło mi do głowy pytanie z innej beczki. Właśnie piekę pasztecik z cukinii z działki, robię to zawsze w takich jednorazowych aluminiowych blaszkach. Teraz jak tak czytam i czytam to zastanawiam się Małgosiu czy to nie jest szkodliwe, takie blaszki?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 18:47
blaszki nie są szkodliwe :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 17:50
Czy przy włożeniu nektarynek do garnka i rozpoczęciu gotowania podlewamy wszystko wodą?
Dodano:  11 sierpień 2014 - 18:44
Broń Boże !!!!
Trzymaj się przepisu.
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 10:10
Haha dzięki za odpowiedź :D Masz tyle cierpliwości :D Nie robiłam nigdy konfitury i myślałam, że może nie napisałaś czegoś co dla wszystkich (poza mną) jest oczywiste :D Obawiam się, że niestety nie mam odpowiedniego garnka, może być patelnia (przynajmniej w pierwszym etapie)?
AnonimowyDodano:  16 sierpień 2014 - 17:00
Ja też nie mam takiego garnka, zaczęłam dziś na patelni ceramicznej i na razie daje radę ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 17:55
Możesz zabrać ze sobą sałatkę z kurczakiem, warzywami i makaronem/ryżem, jogurt naturalny z musli, owoce, mieszankę orzechów i owoców suszonych, koktajl, kanapkę, naleśniki na słono lub na słodko, możliwości jest mnóstwo :)
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 21:16
Dziękuję za cenne rady ;) napewno skorzystam, mam nadzieję, że zdrowy tryb życia stanie się coraz bardziej popularny, nie wiem jak moi znajomi zareagują na widok mnie z jogurtem naturalnym z dodatkami i tego przyznam najbardziej się obawiam, to okropne, że trzeba wstydzić się zdrowego odżywiania, a nie pochłaniania hurtowej ilości chipsób czy pączków w sklepiku :/ Chciałabym, żeby spotkało się to z akceptacją moich rówieśników - najwększa przeszkoda :C
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 10:07
Rozumiem, ja już nie czuję oporów i nawet na przystanku autobusowym potrafię wyciągnąć pudło z jedzeniem :D Ale na początku rzeczywiście było ciężko
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 15:40
Tutaj muszę Cię/Panią/Pana zaskoczyć ;) w takich miesjcach rónież nie czuję oporu, jednak w gimnazjum, co tu kryć :/ reakcja bywa różna, nie chcę stać się obiektem drwin, choć osobiście nie widze powodu, pod koniec roku szkolengo przynosiłam marchewki, mieszankę bakalii, chrupki błonnikowe i nawet jakoś przeszło ;D teraz chciałąbym zrobić jeszcze krok dalej, ale obawiam się reakcji, jednak znajduję w sobie powoli siły, zeby przełamać ten opór i pokazać społeczeństwu gimnzjalnemu, że nie obchodzi mnie co oni sądzą, mój wybór moja sprawa :) Może macie jakieś doświadczenia lub pomysły co zrobić, żeby zdrowe odżywianie nie kojarzyło się w szkole z dziwactwem i jak poradzić sobie z ewentualnymi 'spojrzeniami' czy 'drwinami' na ten temat ? ;))
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 21:02
Ile wychodzi Ci słoików z tej porcji
Dodano:  11 sierpień 2014 - 21:14
Wszystko jest napisane w przepisie.
Zachęcam do lektury ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 7:56
Gosiu, ja wiem, że blog o tematyce żywienia (i super bo korzystam z wielu rad :), ale mam prośbę o post z innej beczki. Tzn o wystroju ;) mogłabyś pokazać Twój salon? Na niektórych zdjęcia przemycasz fragmenty i bardzo mi się podoba :) a jestem na etapie urządzania więc jestem łasna na wszelkie inspiracje.... Pozdrawiam, Ania
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 7:59
Gosie, pytanie trochę z innej beczki ;D Z czym łączyć kaszę gryczaną? Może masz jakieś pomysły na kaszę z nabiałem lub w wersji na słodko np. z owocami, bo taką lubię chyba najbardziej ;)
Dodano:  12 sierpień 2014 - 9:00
sporo propozycji na wykorzystanie kaszy gryczanej znajdziesz przeglądając jadłospisy, aczkolwiek na słodko nie podawałam,
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 11:05
Pyszna jest kasza gryczana zmieszana z twarogiem, sliwkami suszonymi i ewentualnie odrobina miodu - polecam :)
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 22:29
Dziękuję, dotychczas łączyłam z musem brzoskwiniowo-gruszkowo-jabłkowym ;) z twarogiem chętnie wypróbuję,a tą w wersji owocowej rónież polecam ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 8:43
Małgosiu - czy zamiast nekatrynek można dać brzoskwinie?
Miałaś też napisać coś o jedzeniu kukurydzy... powstrzymuję się czekając na post:) ale nie wiem ile wytrzymam:)
Pozdrawiam
Dominika
Dodano:  12 sierpień 2014 - 8:59
Tak można dać brzoskwinie.
Post o kukurydzy czeka. Jest tak dużo próśb o konkretne tematy, że jest lista ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 8:49
Goska po 2 razach uzależniłam się dosłownie od drinków z pietruszki, popijam z rodzinka :)

Liczę, że podziałają tak jak piszesz, bo chętnie odstawie leki :) Mam początki insulino-odporności, tarczyce i biegam, ćwiczę i widzę poprawę, liczę na to, iż dodatkowe szczegóły w moim żywieniu pomogą mi w końcu schudnąć :)

Jak narazie, wyniki się unormowały, dzięki aktywności fizycznej, ale tez może dzięki dodatkowej wspomie usunę z organizmu leki :)

Jedno mam pytanie jak długo moge pić koktail pietruszkowy ??? nalezy robic przerwy???
Dodano:  12 sierpień 2014 - 8:58
nie musisz robić przerw w piciu koktajlu z pietruszki, możesz pić non stop ale jeden dziennie dlatego że jeden zaspokaja 100 % dziennego zapotrzebowania na witaminę C a organizm witaminy C nie magazynuje, nadmiar wydala więc nie ma potrzeby picia dwóch bo efekt nie będzie zwiększony
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 10:23
jestem pełna optymizmu, że dzięki tym koktajlom, avocado, etc i diecie,. którą stosuje pozbędę się leków, liphantyl i glucopharzu bo czytałam, ze pietrucha i avocado obniżają cholesterol, ciśnienie krwi i wspomagają prace wątroby pomagają chudnąć tak??

diete mam 1200 kal, modyfikuje obiady pod twoje przepisy bo idealnie mi pasuja....

NIeskładnie pisząc, Goska dajesz nadzieje :)
Dodano:  12 sierpień 2014 - 11:41
1200 kcal to zdecydowanie za mało i jedząc tak mało spowolnisz metabolizm
dieta którą ja publikuję co tydzień jest dietą bazową dla osób zdrowych,
jesienią będzie można u mnie zamówić dietę dostosowaną do konkretnych schorzeń,
w połowie września mam egzamin zawodowy i będę uprawiona do pracy jako dietetyk
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 11:53
Małgosiu,a myślałaś już może nad ceną jadłospisu?Chciałabym zamówić taki jadłospis.
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 21:58
Jak bedzie koszt takiej przyjemnosci? ;)
Dodano:  12 sierpień 2014 - 23:26
Jadłospis szyty na miarę tzn. ułożony pod konkretną osobę, z uwzględnieniem chorób, alergii, nietoleracji, preferencji etc. będzie kosztował 100 zł za 4 tygodnie czyli na miesiąc.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 17:47
Gosiu a tak z innej beczki, co sądzisz o jogurtach mrożonych które obecnie dostępne są w wielu miejscach? Można do nich dosypać wg uznania różne dodatki jak np orzechy, owoce. Czy taki deser można potraktować jak przekąskę w ciągu dnia, czy jednak jest tam zbyt dużo cukru i lepiej zostawić to na słodką niedzielę?;) pozdrawiam i dziękuję za to co robisz! :)
Dodano:  12 sierpień 2014 - 23:18
jeśli taki jogurt jest jogurtem naturalnym bez cukru (trzeba o to zapytać) to jeśli dodamy do niego owoce i orzechy to jak najbardziej tak
trzeba unikać tych kolorowych, słodkich groszków i polew
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 20:53
Uwielbiam dżemy domowej roboty. Moja Mama robi zawsze z malin, truskawek, wiśni, czereśni, jabłek.... Jem je z twarogiem i chlebem razowym niemal codziennie. Zastępuję nimi słodycze i czasem zajadam się nawet na obiad. Mam nadzieję, że nie robię sobie przez to krzywdy zdrowotnej. Takie dżemy swojej roboty z białym cukrem są chodź troszeczkę zdrowe?
Dodano:  12 sierpień 2014 - 23:13
To zależy ile tego cukru jest ale zazwyczaj domowej roboty konfitury nie dosładza się jakoś przesadnie.
Odpowiedz
Sport to PestkaDodano:  12 sierpień 2014 - 22:26
mmmmmmmmmmmmmniam! konfiturki cudnie wyglądają, myślę że smakują tak jak wyglądają ;)

Odpowiedz
Agata WójcikDodano:  13 sierpień 2014 - 7:37
moja mama robi podobne :D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  13 sierpień 2014 - 12:14
Gosia, a jesteś pewna, że smażenie owoców na za zadanie odparowanie wody? poczytaj o pektynach proszę! Ja nie smażę nigdy tak długo owoców, ponieważ tracą wartości odżywcze. Z pomocą przychodzi blender. pozdrawiam
Dodano:  13 sierpień 2014 - 13:38
śliwki puszczają bardzo dużo wody, ja lubię konfitury gęste, takie jak tradycyjne powidła
owszem straty witamin są, witaminy C nie ma jeśli gotujemy cokolwiek, ale inne wartości, zwłaszcza minerały są, owszem w dużo mniejszej ilości niż w świeżych owocach ale są,
wolę takie domowe niż sklepowe a moje dzieci konfitury uwielbiają, ja też do białego sera od czasu do czasu lubię ;)


Odpowiedz
AnonimowyDodano:  13 sierpień 2014 - 21:15
A taki dżemik to tylko na słodką niedzielę czy w tygodniu też można? ;)
Odpowiedz
ginDodano:  13 sierpień 2014 - 23:22
Mniam :) Otworzyć taki słoiczek w zimowy wieczór, przypomnieć sobie ten cudowny zapach... Coś wspaniałego :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  16 sierpień 2014 - 14:22
Pani Małgosiu mam trochę inne pytanie czy to normalne że po zmianie jedzenia na taki jak Pani proponuje mogą u mnie wystąpić objawy frustracji i stresu czy to raczej objaw zbyt niskiej jak dla mnie kaloryczności jedzenia nie wiem co z tym zrobic w pracy jest ok czasem mam mniej energii ale w domu chodzę tylko zła i bardzo szybko się denerwuję czy może mi Pani coś doradzić wg obliczen na APni stronie powinnam dziennie miec ok 1700 kcal a jem Pani jadłospis + jakieś drobiazki więc myslę że około 1650-1700 wychodzi spokojnie więc nie wiem co z tym zrobić ????
Dodano:  18 sierpień 2014 - 9:30
Wyliczyłaś 1700 ale to jest PPM czy CPM (PPPM) ?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  18 sierpień 2014 - 11:12
Witaj Małgosiu!
Mam pytanie odnośnie cukru żelującego, bardzo szkodliwy czy można z nim robić przetwory.
Jeśli masz do wyboru żelfix lub cukier żelujący to co wybierasz? Proszę o odpoweiedź Pozdrawiam JK
Dodano:  18 sierpień 2014 - 11:39
według mnie obydwa produkty to to samo, chyba że o czymś nie wiem ;)
ja używam żel fixu, jest na bazie naturalnych pektyn owocowych, nie widzę w tym nic złego,
osobiście robię z nim dżem wiśniowy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 sierpień 2014 - 18:19
A czy zblendowanie na koniec bedzie ok?
Dodano:  20 sierpień 2014 - 18:56
tak, można zblendować
AnonimowyDodano:  5 wrzesień 2014 - 12:10
Zblendowane konfitury są wtedy przepyszne, a właściwie później robi się z nich mus ;-) jak dla mnie bezbłędny :-)

Pozdrawiam,
Małgosia
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  28 sierpień 2014 - 16:54
Witam :) Jutro biorę się za wykorzystanie tego przepisu. Mam jednak poza tym jedno pytanie. Chciałabym przygotować takze jakieś konfitury z malin. Czy ma Pani jakiś zdrowy i sprawdzony przepis?
Dodano:  28 sierpień 2014 - 22:07
maliny przygotowujesz w dokładnie taki sam sposób,
możesz dodać świeżą wanilię
Odpowiedz
Anna BrandykDodano:  5 wrzesień 2014 - 8:53
Nie wiem czy ten popredni post sie wysłał, wiec w skrocie. Mam twarde nektarynki, poczekac az zmiekną (dojrzeją) czy gotowac?
Dodano:  5 wrzesień 2014 - 9:30
tak, trzeba poczekać aż zmiękną
Odpowiedz
Anna BrandykDodano:  5 wrzesień 2014 - 9:40
senkju senkju :)
Trudno poczekam kilka dni, bede miała wieksza szanse na znalezienie nieszczęsnej laski wanili ;P
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  7 lipiec 2016 - 14:41
Chcialabym zapytac o wage nektarynek,czy 3 kg to waga z pestkami czy bez?
Odpowiedz
EwaDodano:  9 sierpień 2018 - 16:46
Witam co oznacza wyfiletowana pomarańcza że dodajemy do konfitury miąższ z pomarańczy czy skórkę?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  20 sierpień 2018 - 10:15
Musisz pozbawić pomarańczę białych błonek i użyć miąższu.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Estrogen w perimenopauzie nie spada jak linia, która schodzi w dół. Jego stężenie może się mocno wahać. 

Możesz zrobić badanie i w jednym cyklu estradiol będzie niski, w innym wysoki, a czasami nawet wyższy niż wcześniej.
Prawidłowy czy wysoki estradiol nie wyklucza perimenopauzy.
Pojedynczy niski wynik jej nie potwierdza.

Skończyłaś 40 lat? Zapraszam na mój profil.

...

198 5

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej