fbpx

O mnie

Ukończyłam studia wyższe na kierunku dietetyka, specjalność psychodietetyka.

Posiadam pięcioletnie doświadczenie i specjalizuję się w dietoterapii zaburzeń żołądkowo – jelitowych (SIBO, IBS, WZJG, refluks, dysbioza, dolegliwości trawienne), zaburzeń glikemii (cukrzyca, insulinooporność), chorób autoimmunologicznych (Hashimoto, łuszczyca, RZS), niedoczynności tarczycy, problemów skórnych (trądzik, AZS, egzema), oraz zaburzeń hormonalnych (PCOS).
Redukcja masy ciała nie ma dla mnie tajemnic.

Stale poszerzam swoją wiedzę i kompetencje regularnie uczestnicząc w dodatkowych szkoleniach z zakresu dietoterapii w/w schorzeń oraz najważniejszych konferencjach dla dietetyków.
Do pacjenta podchodzę holistycznie i jako psychodietetyk zwracam ogromną uwagę na styl życia, rytm dobowy, poziom stresu.
To czynniki które w ogromny sposób oddziałuj na stan zdrowia i przebieg wielu chorób. Dietoterapią i holistycznym podejściem do człowieka można wyeliminować dokuczliwe objawy, zmniejszyć ilość stosowanych leków, w wielu przypadkach zupełnie je wyeliminować i poprawić komfort życia chorego.
Moja praca, efekty moich podopiecznych, każdego dnia dają mi ogromną energię i motywują do działania.

Pacjentów konsultuję stacjonarnie oraz online z wykorzystaniem komunikatora SKYPE.
Poradnia mieści się w Otwocku w Gabinety Lekarskie Centrum przy KOT Center ul. Powstańców Warszawy 3.

UWAGA ! Zapisy na konsultację i współpracę indywidualną prowadzone się wyłącznie online przez stronę internetową – klik.
Z uwagi na COVID-19, w trosce o nasze wspólne bezpieczeństwo konsultacje do odwołania odbywają się wyłącznie online poprzez komunikator SKYPE.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–
Moja droga do tego, aby robić w życiu to co kocham była dość kręta, ale doprowadziła do celu.
Pierwsze studia ukończyłam na kierunku finanse przedsiębiorstw i rachunkowość.
Mimo iż zdrowie i żywienie człowieka było moją pasją odkąd skończyłam czternaście lat, wybierając po maturze kierunek studiów, nie od razu wybrałam dietetykę.
Dlaczego?
Mając w rodzinie umysły ścisłe i piątkę z matematyki na maturze, jakoś nie wypadało wybrać inaczej, tym bardziej, że dookoła wszyscy przekonywali, że finanse/rachunkowość to kierunek z przyszłością, gwarantujący dobrą pracę.
Pracę zaczęłam równo ze studiami, bo taka też była wówczas tendencja. Pracowałam w działach finansowych dwóch dużych firm. Dietetyka była cały czas obecna, ale zawsze obok, na drugim planie. Czytałam cokolwiek wpadło mi w ręce. Śledziłam nowinki. Analizowałam różne punkty widzenia. Brałam udział w szkoleniach i kursach z zakresu dietetyki i żywienia człowieka.
W końcu nie wytrzymałam. Zaczęłam pisać bloga, aby dzielić się pasją i wiedzą. Pisałam artykuły, publikowałam przykładowe jadłospisy będące inspiracją, jak jeść zdrowo, smacznie i ciekawie. Doradzałam czytelnikom w kwestiach zdrowotnych i związanych z redukcją masy ciała.
Odzew był fantastyczny. Ludzie gubili kilogramy, czuli się świetnie, a ich wyniki badań poprawiały się.
Blog stał się odskocznią od pracy, która w pewnym momencie przestała dawać mi satysfakcję. Czułam, że zawodowo stoję w miejscu, a dni niewiele się od siebie różnią. W końcu przyszedł dzień, w którym doszłam do ściany. Myślałam tylko o blogu, o moich czytelnikach, o tym jaki artykuł dziś napiszę, jaką tematykę poruszę.

I stało się. Podjęłam decyzję, że zajmę się tylko tym. Pójdę drogą, która jest mi pisana.
W końcu na poważnie zacznę robić to, co mnie interesuje i interesowało od zawsze. To, co daje mi ogromną satysfakcję.
Na wieść o tym że chcę iść na kolejne studia moje otoczenie pukało się w czoło. “Po co Ci to? Masz przecież dobrą pracę. Mało tego, masz dzieci. Chce ci się studiować mając małe dzieci?”
Dziś te same osoby nie mogą uwierzyć że te kolejne studia mam już za sobą. Czas płynie nieubłaganie.  

Czy żałuję lat spędzonych nad fakturami i bilansami i tego że nie od razu poszłam na dietetykę? Absolutnie nie.
Wierzę, że w życiu wszystko dzieje się po coś. Praca w finansach nauczyła mnie odpowiedzialności, dokładności, skrupulatności i terminowości. To cechy, które są mi niezbędne do prowadzenia własnej firmy.

Dumna jestem z tego, że nie zabrakło mi odwagi, aby w końcu pójść za marzeniami i odważyć się robić w życiu to, co kocham i to, co sprawia mi radość i satysfakcję.
Mimo przeciwności.
Życie mamy tylko jedno! Nigdy nie jest za późno na zmiany.
Zawsze chciałam pomagać innym i cieszę się, że przyszedł dzień, w którym odważyłam się zmienić swoje życie. Kocham moją pracę. Kocham momenty, w których zadowolony pacjent przyprowadza członka swojej rodziny, znajomego, przyjaciółkę i mówi „tej pani zaufaj, ona Ci pomoże” :).
Dowody na to, jak poprawiają się wyniki badań na moich dietach indywidualnych, znajdziecie w zakładce Opinie (klik) oraz na Facebooku (klik).

Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Cię do lektury mojego bloga i czerpania pełnymi garściami z mojej wiedzy.

 

 

Co oferuję?
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
Fit PLANER
Planer, który pomoże Ci zmienić złe nawyki żywieniowe i
zaplanować czas
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min.
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne,

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba.
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA!

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA!

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych.
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.

Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5?

Po więcej faktów w temacie zaoraszam na bloga https://qchenne-inspiracje.pl/japonska-dieta-wodna…
... Zobacz więcejZobacz mniej

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min. 
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne, 

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba. 
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA! 

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA! 

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych. 
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.

Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5? 

Po więcej faktów w temacie zaoraszam na bloga https://qchenne-inspiracje.pl/japonska-dieta-wodna-i-specjalny-rytual-picia-wody-o-co-w-tym-chodzi-czy-to-ma-sens/

Skomentuj na Facebooku

5 :) dietetyczka mnie tego nauczyła, kiedyś piłam 2 kawy i 2 herbaty dziennie, teraz 1,5-3 litry wody, lepiej pije mi sie z bidonu Brita, mam miarę ile wypiłem, wyjęłam filtr bo woda mineralna filtrowania

Niestety przy obecnej porze roku ciężko jest u mnie z piciem wody... Zdecydowanie wygrywają herbaty ziołowe i rooibos ☺️ ok 2 litrów dziennie, więc raczej 2 😔

Ja się pilnuje z aplikacją, ale już widzę, że powoli wchodzi mi to nawodnienie w nawyk bo organizm sam się dopomina 👍

Świetny post i dający kopa .Nie mogę się pochwalić piciem wody ale jutro już będzie dużo lepiej.Dziekuje🌹

U mnie 6 - piję bardzo dużo wody, wiecznie spragniona;) .

5! Czuję się nieswojo bez wody w zasięgu ręki

Oj woda to mój dobry nawyk przez dobre kilkanaście lat :) pije minimum dwa litry

Mniej niż 1 😪😪

1,5l w trakcie pracy, lacznie ok 3 litry dziennie😃🥤

A na biurku cola ...ech...

3,5. Ok. 1,5l wody w pracy, do tego filiżanka kawy, 1-2 kubki herbaty i ok. 1 litra wody w domu

A ja nigdy nie pamięta o piciu jakichkolwiek płynów. Praktycznie nie czuje pragnienia. To jest największą meka, zeby jednak zadbać o nawodnienie;(

3

4 bo staram się pić 1,5 lub 2 l wody codziennie. Tylko nie wiem czy dobrze zrobiłam przerzucając się na dzbanek z filtrem (ograniczam plastik). W ogóle już nie piję butelkowej wody od pół roku i tak do końca nie wiem czy to jest zdrowe.

4 czasami 5. Najlepiej na mnie działa metoda na 1.5 butelkę. Napełniam rano i stoi obok laptopa czy w kuchni czy w salonie zależy gdzie jestem i wtedy sięgam po nią odruchowo. Plus herbaty ziołowe. Niestety równie dużo wypijam kaw 😁i tutaj próba zredukowania nie kończy się sukcesem😌

A czy woda z miodem i cytryna zalicza sie do płynów nawadniajacych? U mnie ostatnio nawet litr dziennie takiej wody idzie :-)

U mnie 5. 3 litry wody to norma. Jakas herbata owocowa, oczywiscie bez cukru. Jedna dwie male kawy, czarne. Czasem tej wody jest wiecej😉

U mnie 0. Dwie espresso dziennie z płynów 😱😫

0... Ale właśnie wzięłam sobie szklankę i sączę 🙂 Ale po kilku łykach nieprzyjemne uczucie w przełyku- zgaga 😟

U mnie 4 -1.5 do 2 l wody dziennie wliczajac 1 kawke i 1 zielona herbate 😉

3,5-4. Zdarza się czasami 5/5😀

1

5 3 l wody dziennie

1😞

1😢

View more comments

Pokaż poprzedni wpis
Instagram
90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza prob 90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min. 
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne, 

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba. 
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA! 

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA! 

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych. 
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.
Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5? 

Zapraszam do wpisu na blogu po obszerniejsze informacje. 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy #jdw #woda

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min.
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne,

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba.
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA!

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA!

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych.
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.
Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5?

Zapraszam do wpisu na blogu po obszerniejsze informacje.

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy #jdw #woda
...

331 63
Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱 Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱 
Indeks glikemiczny posiłku który widzicie na zdjęciu to 47 (niski)✅
Ładunek glikemiczny to 10 (niski)✅
Masz IO i marzysz o tym aby zjeść 100 gramów winogron?
SMACZNEGO 😘

Śniadanie 450 kcal 
Białko - 16 g
Tluszcz - 31 g
Węglowodany - 29 g

Stop mitom na temat IO. Zapraszam do zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (piszę o nich w treści ebooków z dietami gotowymi o niskim IG) oraz do badań w bazie medycznej PUBMED. 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychologia #psychodietetyka #odchudzanie #redukcja #insulinooporność #niedoczynnośćtarczycy #hashimoto #dietetyk #dietetyczneprzepisy #insulinoopornosc #io #lowigdiet #niskiindeksglikemiczny #niskiig

Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱
Indeks glikemiczny posiłku który widzicie na zdjęciu to 47 (niski)✅
Ładunek glikemiczny to 10 (niski)✅
Masz IO i marzysz o tym aby zjeść 100 gramów winogron?
SMACZNEGO 😘

Śniadanie 450 kcal
Białko - 16 g
Tluszcz - 31 g
Węglowodany - 29 g

Stop mitom na temat IO. Zapraszam do zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (piszę o nich w treści ebooków z dietami gotowymi o niskim IG) oraz do badań w bazie medycznej PUBMED.

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychologia #psychodietetyka #odchudzanie #redukcja #insulinooporność #niedoczynnośćtarczycy #hashimoto #dietetyk #dietetyczneprzepisy #insulinoopornosc #io #lowigdiet #niskiindeksglikemiczny #niskiig
...

718 51
Od początku tego roku mamy rzeczywistość zwi Od początku tego roku mamy rzeczywistość związaną z COVID-19 🦠
Wiemy nie od wczoraj, że to czy na coś zachorujemy i jak przejdziemy daną chorobę, jakie będzie miała ona dla nas następstwa, zależne jest od naszej odporności💪
Dotyczy to nie tylko COVID-19, ale absolutnie każdej choroby bo jedni przechodzą coś bezobjawowo lub nie chorują wcale mieszkając z osobą chorą, a u innych następstwa są dotkliwe. 

Publikując na blogu w dniu 18 marca 2020 artykuł dotyczący budowania odporności, szczerze liczyłam że przez kolejne miesiące będą nas zalewać podobne artykuły, prasowe wywiady, programy telewizyjne w pasmach najwyższej oglądalności dotyczące budowania odporności. Ponieważ jest to coś co wszyscy możemy zrobić. Niskim kosztem a w większości aspektów zerowym kosztem. 
Porównałabym to do przygotowania wojska, treningu wojska na nadchodzące zagrożenie. 
Tymczasem cisza 🤫. A telewizja wciąż wciska nam papkę że wystarczy łyknąć tabletkę 💊 lub napić się syropku 🧪żeby objawy choroby minęły w kilka godzin🤦‍♀️
Przykre i śmieszne jednocześnie😔
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy
#odporność #odpornosc

Od początku tego roku mamy rzeczywistość związaną z COVID-19 🦠
Wiemy nie od wczoraj, że to czy na coś zachorujemy i jak przejdziemy daną chorobę, jakie będzie miała ona dla nas następstwa, zależne jest od naszej odporności💪
Dotyczy to nie tylko COVID-19, ale absolutnie każdej choroby bo jedni przechodzą coś bezobjawowo lub nie chorują wcale mieszkając z osobą chorą, a u innych następstwa są dotkliwe.

Publikując na blogu w dniu 18 marca 2020 artykuł dotyczący budowania odporności, szczerze liczyłam że przez kolejne miesiące będą nas zalewać podobne artykuły, prasowe wywiady, programy telewizyjne w pasmach najwyższej oglądalności dotyczące budowania odporności. Ponieważ jest to coś co wszyscy możemy zrobić. Niskim kosztem a w większości aspektów zerowym kosztem.
Porównałabym to do przygotowania wojska, treningu wojska na nadchodzące zagrożenie.
Tymczasem cisza 🤫. A telewizja wciąż wciska nam papkę że wystarczy łyknąć tabletkę 💊 lub napić się syropku 🧪żeby objawy choroby minęły w kilka godzin🤦‍♀️
Przykre i śmieszne jednocześnie😔
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy
#odporność #odpornosc
...

1049 86
Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy mieli żyć wiecznie. 
Tymczasem każdemu z nas pisany jest ten sam koniec. 
Tak Ci się tam spieszy? 
Kiedy mam okazję rozmawiać z seniorami 80+, często mówią „kiedy to życie zleciało”.A no leci. Szybciej niż Ci się wydaje. 
W moim gabinecie obserwuję bardzo młode i bardzo chore osoby. Nierzadko zmagające się z kilkoma jednostkami chorobowymi, gdzie jedna jest efektem drugiej. Tworzy się błędne koło. 
Osoby żyjące w przewlekłym stresie, toksycznych relacjach, zmagające się z bezsennością, jedzące byle jak i byle gdzie, deklarujące permanentny brak czasu. Analizuję ankietę, wyniki badań, przedstawioną relację i przed oczami widzę biegającego w kołowrotku chomika. 
W ubiegły czwartek konsultowałam młodą kobietę z hashimoto i IBS. 
Cały wachlarz objawów. Pod koniec rozmowy Pani rozpłakała się. Jak sama powiedziała, zrozumiała że na dolegliwości z którymi się zmaga zapracowała sama. 
Jedni muszą dojść do ściany żeby zrobić zwrot. Inni zawracają wcześniej. 
Nie czekaj na chorobę i uprzykrzające życie dolegliwości. Zacznij żyć i czerpać. 
Nie da się? Łatwo mi powiedzieć? Ty nie masz czasu?Nie czekaj aż przyjdzie czas, że ten czas trzeba będzie znaleźć. 
Zacznij od diety której elementy (mikro i makroskładniki) są jak puzzle decydujące o pracy całego organizmu. Myślisz że bolid F1 osiągnie turbo wynik jak nalejesz mu oleju spożywczego? 
Dołóż do tego odpoczynek na który zasługujesz po pracy, zdrowy sen o właściwej porze, naucz się reagować na stres, pracuj nad trudnymi emocjami. 
Nie mówię że uda się od razu.To proces, ale spójrz ile ludzi ma dziś insulinooporność, cukrzycę, nadciśnienie, choroby autoagresywne, przewlekłe problemy skórne, aż w końcu depresję i nowotwory. 
Czas się zatrzymać i zastanowić nad tym jak żyjemy i jak jemy bo często jemy dziś byle jak. A jak jesz i żyjesz byle jak to nie dziw się że czujesz się byle jak i masz byle jakie zdrowie. 
Jak jest u Was?
Jakie zmiany zauważyliście po zmianie diety i stylu życia?

Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy mieli żyć wiecznie.
Tymczasem każdemu z nas pisany jest ten sam koniec.
Tak Ci się tam spieszy?
Kiedy mam okazję rozmawiać z seniorami 80+, często mówią „kiedy to życie zleciało”.A no leci. Szybciej niż Ci się wydaje.
W moim gabinecie obserwuję bardzo młode i bardzo chore osoby. Nierzadko zmagające się z kilkoma jednostkami chorobowymi, gdzie jedna jest efektem drugiej. Tworzy się błędne koło.
Osoby żyjące w przewlekłym stresie, toksycznych relacjach, zmagające się z bezsennością, jedzące byle jak i byle gdzie, deklarujące permanentny brak czasu. Analizuję ankietę, wyniki badań, przedstawioną relację i przed oczami widzę biegającego w kołowrotku chomika.
W ubiegły czwartek konsultowałam młodą kobietę z hashimoto i IBS.
Cały wachlarz objawów. Pod koniec rozmowy Pani rozpłakała się. Jak sama powiedziała, zrozumiała że na dolegliwości z którymi się zmaga zapracowała sama.
Jedni muszą dojść do ściany żeby zrobić zwrot. Inni zawracają wcześniej.
Nie czekaj na chorobę i uprzykrzające życie dolegliwości. Zacznij żyć i czerpać.
Nie da się? Łatwo mi powiedzieć? Ty nie masz czasu?Nie czekaj aż przyjdzie czas, że ten czas trzeba będzie znaleźć.
Zacznij od diety której elementy (mikro i makroskładniki) są jak puzzle decydujące o pracy całego organizmu. Myślisz że bolid F1 osiągnie turbo wynik jak nalejesz mu oleju spożywczego?
Dołóż do tego odpoczynek na który zasługujesz po pracy, zdrowy sen o właściwej porze, naucz się reagować na stres, pracuj nad trudnymi emocjami.
Nie mówię że uda się od razu.To proces, ale spójrz ile ludzi ma dziś insulinooporność, cukrzycę, nadciśnienie, choroby autoagresywne, przewlekłe problemy skórne, aż w końcu depresję i nowotwory.
Czas się zatrzymać i zastanowić nad tym jak żyjemy i jak jemy bo często jemy dziś byle jak. A jak jesz i żyjesz byle jak to nie dziw się że czujesz się byle jak i masz byle jakie zdrowie.
Jak jest u Was?
Jakie zmiany zauważyliście po zmianie diety i stylu życia?
...

1332 91

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej