
Ekstremalnie czekoladowe brownie, tylko dla dorosłych, oraz w wersji z migdałami i gruszką
Nazywam je rozpustnym ciastem, ponieważ jest ekstremalnie czekoladowe, mega kaloryczne i nieprzyzwoicie dobre. Robię je na specjalne okazje. Ta wersja jest z malinami z nalewki, więc jest podwójnie dobra ;)
Co jeśli nie mamy owoców z nalewki ?
Wersja 1 : Kupujemy mrożone owoce, rozmrażamy (szklankę), zasypujemy łyżką cukru i odstawiamy na 2-3 dni. Po tym czasie zalewamy 1/3 szklanki spirytusu i odstawiamy na kolejne 3 dni. Zlewamy sok, a owoce dodajemy do ciasta.\
Wersja 2 bez procentów. Z migdałami i gruszką: Do masy dodajemy pół szklanki mielonych migdałów i jedną zmiksowaną lub startą na drobnych oczkach dużą gruszkę.
Brownie jest jednym z moich ulubionych ciast. Jest mięciutkie, kremowe i wilgotne w środku.
Jest kaloryczne, ale to ciasto rozpustne, na wyjątkowe okazje ;)
Po takiej uczcie przeważnie wkładam buty i idę biegać, albo robię podwójny trening.
Nie zalegam na kanapie, o nie ;)
- 250 g gorzkiej czekolady
- 250 g masła
- 3/4 szklanki ksylitolu lub cukru trzcinowego
- 75 g mąki orkiszowej
- 3 jajka
- pół szklanki wody
- szklanka malin z nalewki
- W garnku zagotowujemy wodę. Wsypujemy cukier i dokładnie mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy czekoladę i masło. Jak wszystkie składniki rozpuszczą się i stworzą jednolitą masę, zdejmujemy z ognia.
- W miseczce ucieramy jajka z mąką i stopniowo cały czas miksując dodajemy masę czekoladową.
- Na koniec łączymy masę czekoladową z malinami.
- Piekarnik nagrzewamy do 180 st. Masę przelewamy do wysmarowanej masłem i posypanej mąką tortownicy (średnica 22 cm) i pieczemy 25 minut (termoobieg).