Img

Kaloryczność najpopularniejszych potraw świątecznych i jeszcze kilka rad jak nie przytyć w święta :)

Podobno w Święta nie liczy się kalorii.
Podobno ....
Podobno po świętach nie powinno się stawać na wagę !
Podobno ....

A ile kalorii mają najpopularniejsze świąteczne przyjemności :) ??

Potrawy Wigilijne i Świąteczne są bardzo zdrowe i to nie ulega najmniejszej wątpliwości.
Zarówno barszcz, karp,oraz pierogi. I śledzie i kompot z suszu.
I to wcale nie jest tak, że osoba dbająca o linię lub pracująca nad utratą kilogramów ma spędzać święta jedząc sałatę i pijąc wodę.
Wystarczy umiejętnie i z głową zaplanować co, w jakiej ilości i kiedy zjemy, aby po świętach nie okazało się , że jesteśmy ciężsi o 3-4 kilogramy, bo zrzucić nadmiar nie jest tak łatwo. Tę kwestię szczegółowo opisałam tu. 
Bo jeśli na co dzień zjadamy 1500-1800 kcal, a w święta dowalimy sobie 2500 -3000 i przesiedzimy te 3 dni za stołem, to uszami nam to nie wyparuje ;)
Uzbierać 3000 kcal w święta to nie problem.
Dwa kawałki sernika i jeden makowca to już 750 kcal ! Do tego obfite śniadanie z sałatką jarzynową z majonezem lub kilka podsmażanych na tłuszczu pierogów. Obiad i znów kawa i ciasto a wieczorem kolacja. No problem !

W święta można sobie pofolgować i wiele razy to słyszałam, ale można zamiast objadać się, smakować.
Czy w Wigilię trzeba zjeść 3 porcje karpia, 10 podsmażanych pierogów, śledzie w śmietanie i jeszcze rybkę po grecku i 2 razy sernik, i makowiec i jeszcze ciacho z orzechami?
Ja w święta spróbuję wszystkiego, ale każdej potrawy w rozsądnej ilości i nie wszystkiego na raz w samą Wigilię. Przecież świętujemy przez 3 dni ;)
W święta nie jem chleba i ziemniaków. Ciasto jem tylko rano (do 12-tej)  i piję dużo kompotu z suszonych owoców i miętowej herbaty. Są doskonałe na trawienie.
Staram się ruszać jak najwięcej. W Wigilię pomagam pani domu w czym się da. W pierwszy i drugi dzień świąt popołudniowy spacer jest już tradycją.
Nie piję gazowanych napojów i soków. To niepotrzebna dawka cukru i zbędne kalorie.
Nie jem niczego co jest utaplane w majonezie. Łyżka majonezu to 260 kcal i nie ma znaczenia z czego jest sałatka. Majonez czyni z niej bombę kaloryczną.
Zamiast śledzia w majonezie wybieram tego po kaszubsku, czy choćby w śmietanie z tym, że ja zjadam tylko śledzia, bez tej śmietany :)
W święta zjem sernik, keks, pierniczki  i makowiec, ale czekoladowe cukierki już sobie daruję.
Może powiecie, że jestem zbyt restrykcyjna, ale naprawdę całą świąteczną radość straciłabym gdyby po świętach okazało się, że na wadze mam 3 kilo więcej.
I gdy w zeszłym roku porównaliśmy z mężem co każde z nas zjadło to ja jadłam prawie wszystko tylko w ilości trzy razy mniejszej :)

Ciekawa jestem jakie potrawy królują na stołach w Waszych rejonach ?
W moich stronach (Mazowsze) na wigilię sztandarowe są barszcz z uszkami, karp, pierogi i śledzie na różne sposoby. Jest oczywiście barszcz z uszkami i kompot z suszu.
Z kolei, na Dolnym Śląsku skąd pochodzi mój mąż podaje się zupę rybną, kapustę z grochem, a karpia serwuje się z ziemniakami i sosem grzybowym.
Co kraj to obyczaj :)

 



Copyright 2025 Qchenne-inspiracje.pl

All rights Reserved