
Tort urodzinowy mojej córeczki. Puszysty biszkopt, krem śmietanowy i owoce :)
Chciałam pokazać Wam tort, który zrobiłam na imprezę urodzinową mojej córki. Zgodnie z wytycznymi jubilatki miał być z owocami, bitą śmietaną i duuuuży.
Imprezę dla dzieci z przedszkola po raz pierwszy organizowałam w sali zabaw (wcześniej w domu) i polecam wszystkim tego typu miejsca. Dzieci mogą się tam wyszaleć do woli, dodatkowo sale zabaw zapewniają całkiem sporo atrakcji. Od malowania buziek poprzez konkursy i animacje postaciami z bajek.
Nieocenionej wagi plusem jest zabranie swoich manatków po skończonej zabawie i powrót do czystego domu.
Przepis na biszkopt znajdziecie tutaj . Podana ilość starcza na tortownicę o średnicy 24 cm. Tort który zrobiłam córce jest dużo większy więc biszkopt upiekłam z podwójnej porcji.
Krem jest z bitej śmietany, prosty i lekki ( nie przepadam za ciężkimi kremami na bazie masła):
- 1 litr śmietany kremówki
- 6 śmietan fixów
- cukier puder
- pół łyżeczki soli
- Biszkopt pokroiłam na trzy warstwy. Pierwszą warstwę posmarowałam bitą śmietaną i przykryłam drugą warstwą biszkoptu.
- Na drugą warstwę biszkoptu wyłożyłam kawałki truskawek, przykryłam bitą śmietaną i trzecią warstwą biszkoptu.
- Trzecią warstwę biszkoptu i boki udekorowałam pozostałą bitą śmietaną i zrobiłam owocową dekorację
P.S. Dzień był upalny i galaretkowy napis trochę się popsuł.