Sezon na szparagi właśnie się rozpoczął. Dlaczego warto włączyć je do diety?

Sezon na szparagi zawsze zaczynałam w maju. Kiedy jednak zobaczyłam je w ubiegły piątek na straganie oczy otworzyły mi się szeroko. Dlaczego? Bo to taka odżywcza petarda, że jeśli sezon na nią może trwać miesiąc dłużej, to ja poproszę. Biorę i nie zadaję pytań.
Szparagi albo się kocha, albo nienawidzi. Są dość specyficzne w smaku ponieważ, jakby to ująć, smakują mało konkretnie. Do tego są dość drogie, mało sycące bo niskokaloryczne więc wiele osób po spróbowaniu dochodzi do wniosku, że skoro smak nie zwala z nóg, to szkoda na nie kasy.
Dziś chcę Was przekonać, że sezon szparagowy, tak jak i truskawkowy, powinniśmy wykorzystać maksymalnie, właśnie z uwagi na wartości odżywcze.

W sklepach mamy szparagi białe i zielone.
Są jeszcze fioletowe, ale u nas w zasadzie ciężkie do dostania więc pominę je w opisie.
Osobiście też trochę z lenistwa wolę szparagi zielone ponieważ nie mają łyka (włókien) i więc nie trzeba ich obierać. Są też bardziej wyraziste w smaku. 
Szparagi białe są delikatniejsze (lepsze na krem ze szparagów), ale trzeba je obrać więc generalnie połowa tego co za nie zapłaciliśmy ląduje w koszu. Obieranie nie ma co kryć zajmuje trochę czasu no i jakby nie było redukujemy wartości odżywcze których i tak jest mniej w porównaniu z tymi zielonymi.

Szparagi w 95 % składają się z wody i w 100 gramach mają zaledwie 15 kcal.
Są lekkostrawne, mają niski indeks glikemiczny i w zasadzie nie ma schorzenia w którym mogłabym ich zakazać.

Skąd różnica w kolorze?

Białe rosną pod ziemią, zielone na powierzchni dzięki czemu w procesie fotosyntezy nabierają zielonej barwy. To sprawia, że mają także więcej wartości odżywczych. Chociażby nazywanego żywą krwią roślin i silnie oczyszczającego chlorofilu.

10 powodów dla których warto jeść szparagi?

1)  chlorofil (tylko w zielonych), który:

2) asparaginę, która: 

3) Błonnikktóry :

4) Witaminy z grupy B kluczowe dla sprawnego funkcjonowania układu nerwowego, sercowo - naczyniowego i ogólnie całego organizmu. Wśród nich:

5) Działające przeciwnowotworowo silne antyoksydanty, witaminę C (najwięcej znajdziemy w główce) i witaminę E.

6) Żelazo, którego wchłanialność poprawia obecność witaminy C (patrz punkt 5).

7) Wapń  - kluczowy, jeśli chodzi o mocne kości, zęby i prawidłową krzepliwość krwi.

8) Potas - kluczowy w gospodarce wodno - elektrolitowej oraz do prawidłowej pracy mięśni, mózgu i całego układu nerwowego. Uwaga cukrzycy! Potas pobudza organizm do wydzielania insuliny.

9) Glutation - rodzaj białka składającego się z trzech aminokwasów posiadających zdolność wiązania toksyn. Cysteiny, kwasu glutaminowego i glicyny. Glutation działa przeciwnowotworowo, zapobiega mutacji genów i wspomaga proces regeneracji wątroby.

10) Inulina - naturalny prebiotyk. Stymuluje wzrost bakterii acidofilnych. Genialnie działa na układ pokarmowy.

Czujecie się przekonani?
Kto jest smakoszem szparagów, a kto zdecydowanie omija je na bazarku?
A może jeszcze nie mieliście okazji ich skosztować?




Copyright 2019 Qchenne-inspiracje.pl

All rights Reserved