Czy orzechy brazylijskie są rzeczywiście dobrym źródłem selenu w diecie?

Selen jest składnikiem wielu kluczowych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, w tym metabolizmu enzymów. Wchodzi w skład peroksydazy glutationowej (min. chroniącej błony komórkowe przed uszkodzeniom przez wolne rodniki), reduktazy tioredoksyny (ochroni komórki przed stresem oksydacyjnym, reguluje apoptozę, oraz przeciwdziała nowotworzeniu), czy dejodynaz kluczowych w metabolizmie hormonów tarczycy.
Aktywne dejodynazy są niezbędne do konwersji tyroksyny do trójjodotyroniny. To enzymy które do aktywacji potrzebuje min. selenu, ale i ferrytyny. Przy słabej konwersji metabolizm ostro zwalnia, a utrata masy ciała staje się coraz trudniejsza.
80% trójjodotyroniny powstaje w wątrobie i nerkach przy udziale dejodynazy I. Przy niskim poziomie selenu i ferrytyny problem z konwersją będzie występował, a TSH będzie rosło mimo zwiększanych dawek tyroksyny (składnik Euthyroxu i Letroxu).

W Chińskim badaniu na grupie ponad 6 tysięcy pacjentów wykazano bezpośrednią zależność między występowaniem chorób tarczycy a poziomem selenu we krwi. Im niższy poziom selenu we krwi, tym wyższe ryzyko zachorowania. Zauważono także związek między poziomem selenu a wytwarzaniem przeciwciał anty-TPO i Anty-Tg w przebiegu choroby Hashimoto.

Selen znacząco wpływa na kondycję włosów i paznokci. U Panów bierze udział w procesach spermatogenezy. Jest kluczowy w procesach związanych z odpornością. Obecny w neutrofilach, limfocytach i makrofagach. Jego niedobór położy się cieniem na układzie immunologicznym powodując słabą odporność na infekcje, zarówno wirusowe, bakteryjne jak i grzybicze.

Obniżony poziom selenu występuje u chorych na AIDS, w chorobach naczyń krwionośnych, ostrym zapaleniu trzustki, fenyloketonurii, mukowiscydozie, reumatoidalnym zapaleniu stawów, retinopatii, niewydolności nerek, w chorobach immunologicznych i u chorych z depresją.

Objawy przy których warto rozważyć zbadanie poziomu selenu to min.:

Prawidłowe stężenie selenu w surowicy krwi powinno wynosić od 70 do 140 mcg/l.
Dobowe zapotrzebowanie to 55 mcg dla kobiet i 70 mcg dla mężczyzn.
Zapotrzebowanie wzrasta w ciąży i okresie karmienia piersią zwłaszcza u Pań z niedoczynnością tarczycy i chorobą Hashimoto.

80% selenu znajduje się w tarczycy więc przy małej objętości gruczołu, warto co jakiś czas oznaczać poziom selenu i ewentualnie włączyć suplementację.

Czy orzechy brazylijskie są dobrym źródłem selenu?

Przyjęło się i zdarza się że pacjencji w gabinetach lekarskich celem uzupełnienia poziomu selenu otrzymują zalecenia spożywania dwóch orzechy brazylijskie dziennie.
Zdarza się że pacjenci z którymi pracuję, otrzymują od lekarza zalecenie włączenia doustnej suplementacji, natomiast na konsultacji proszą mnie aby zamiast tego włączyć do diety orzechy brazylijskie. Z tego względu, aby rozwiać wszelkie wątpliwości postanowiłam napisać ten wpis.
Rzeczywiście przeprowadzone w Nowej Zelandii badania wykazały, że spożycie 2 orzechów brazylijskich dziennie jest tak samo skuteczne w podnoszeniu statusu selenu i zwiększaniu aktywności peroksydazy glutationowej jak 100 mcg selenu w postaci selenometioniny.
Warto jednak podkreślić, że użyte w badaniu orzechy zawierały 290 mcg selenu w sztuce.

Czy dostępne w Polsce orzechy zawierają taką właśnie ilość?

Ilość selenu w produktach spożywczych, uzależniona jest od zawartości tego pierwiastka w glebie na której dana roślina rośnie! To rośliny pobierając z gleby nieorganiczne związki selenu przekształcają je w lepiej przyswajalne przez nasz organizm związki organiczne.
Orzechy brazylijskie które możemy kupić w Polsce pochodzą najczęściej z Boliwii. W mniejszym stopniu z Peru i Brazylii. Gleby w tych krajach są niestety ubogie w selen.
Wykonane analizy pokazały, że zawartość selenu w zależności od miejsca pochodzenia orzechów waha się od 0,2 do 253 mcg.

Jeśli chodzi o nasz kraj, Pani mgr Klara Głaz w przeprowadzonej przez siebie analizie wykazała, że średnie stężenie selenu w orzechach brazylijskich dostępnych w polskich sklepach wynosiło 8,83 mcg w sztuce!
Najniższą wartością było stężenie 5,67 mcg a najwyższe 11,55 mcg w sztuce czyli ponad dziesięciokrotnie niższa niż w badaniu nowozelandzkim.
Osoby z niedoborem selenu, które zamiast suplementacji wybrały uzupełnienie tego pierwiastka w sposób naturalny, włączając do codziennej diety dwa orzechy brazylijskie dziennie dostarczą najwyżej 23,1 ,mcg selenu zamiast spodziewanych 200 mcg.
Można więc śmiało powiedzieć, że dostępne w Polsce orzechy brazylijskie nie są dobrym źródłem selenu i nie powinny być rekomendowane jako substytut suplementacji.

Źródła:




Copyright 2020 Qchenne-inspiracje.pl

All rights Reserved