fbpx
Fit PLANER niebieski – zestaw
Do koszyka
cena:
62,90 89,90 zł

Czy Fit PLANER jest dla mnie?

  • Masz problem z organizacją dnia codziennego? Przychodzi wieczór, a Ty niewiele zrobiłaś? Masz wrażenie, że czas przecieka Ci przez palce?
  • Nie potrafisz jasno określić celów, choć masz świadomość, że jest coś co powinnaś zmienić i coś nad czym musisz popracować?
  • Chorujesz na coś, a mimo to ciągle się zaniedbujesz?
  • Co myślisz, patrząc co rano w lustro? Lubisz osobę którą tam widzisz? Czy umiesz dostrzec w sobie to, co dobre?
  • Myślałaś kiedyś o tym, czy jest coś, za co możesz podziękować?
  • Co jest w Tobie dobre?
  • Potrzebujesz pomocnej dłoni? Konkretów? Tabelek, harmonogramu, pomocy w ustaleniu celu, motywacji, kart “sprawdzam”?
    Jeśli tak, ten FitPLANER jest dla Ciebie!

Fit PLANER jest narzędziem na cały rok, ale pracę z nim możesz rozpocząć w dowolnym momencie, ponieważ nie jest on kalendarzem. Na jego kartach sama wpisujesz datę i dzień tygodnia.
Każdy miesiąc zaczyna się planem miesięcznym, w którym określisz cele i priorytety, a które zweryfikujesz po jego zakończeniu.
Planer zaczyna się 12 tygodniami specjalnymi, podczas których zmienisz lub uporządkujesz swój styl życia i sposób odżywiania. Przejmiesz kontrole. Zajrzysz w głąb siebie. Poznasz swoje słabe, ale i mocne strony. Polubisz siebie. Zostawisz z tyłu to, co złe i będziesz przeć do przodu, nie oglądając się za siebie.
Czy jesteś na to gotowa?

Poznaj Fit PLANER. Przeczytaj wstęp, jaki znajduje się na jego pierwszych kartach.

Wstęp
Każdy z nas o czymś marzy. Ma pragnienia i cele, które chciałby osiągnąć. Tymczasem tzw. proza życia i duża ilość codziennych obowiązków sprawiają, że czasem masz wrażenie, jakby czas, i tym samym całe życie, przeciekało Ci przez palce. Patrzysz na ludzi dookoła mających czas na rozwijanie swoich pasji, na pójście na fitness, do kina, kawę z koleżankami, wyjazdy, czy zwyczajnie przestrzeń zarezerwowaną tylko i wyłącznie dla siebie.  Zastanawiasz się wówczas, czy to Ty jesteś tak przytłoczona obowiązkami, czy to oni mają takiego farta.
Uwierz, ani jedno, ani drugie. Ani oni nie mają farta, ani Ty pecha. Różnica między Wami jest taka, że oni są po prostu lepiej zorganizowani. Tylko tyle i aż tyle!
Możesz sobie teraz pomyśleć, że co ja tam wiem. Przecież nie znam Cię i nie wiem, jak funkcjonujesz. To prawda. Jednak sama, będąc pracującą mamą dwójki dzieci, od pięciu lat prowadzącą własną firmę, mająca czas na siłownię, tenisa, kolejne studia, odpoczynek, który przy mojej niedoczynności tarczycy jest mi niezbędny jak powietrze wiem, jak organizować czasoprzestrzeń, aby na wszystko znaleźć czas i przy tym nie zwariować i nie osiwieć. 
W tym planerze nauczę Cię wszystkiego tego, co sama wypracowałam, i co doskonale się sprawdza.

Zanim podjęłam ryzyko prowadzenia własnej firmy, 12 lat pracowałam w dwóch innych, „dla kogoś”. Pracę zaczęłam równo ze studiami. I na uczelnię i do pracy dojeżdżałam 50 kilometrów w jedną stronę. Te 12 lat nauczyło mnie tego, że jeśli jest dobry plan, będzie i dobra realizacja. Nauczyło mnie dokładności, skrupulatności, odpowiedzialności za siebie i innych oraz tego, że nie ma rzeczy niemożliwych.

W planowaniu czasu jestem mistrzynią. Zabrzmiało nieskromnie? Być może, ale nie mogę nazwać tego inaczej. Wypracowałam to przez lata i nie wstydzę się tego. Jestem z tego dumna. Wielokrotnie słysząc te słowa od pacjentów i czytelników bloga napisałam o tym artykuł (czytaj). Przeczytało go 17,5 tysiąca osób. Ilość maili jaką otrzymałam po jego publikacji dała mi do myślenia. Pomyślałam, dlaczego nie pokazać Wam, jak to osiągnąć? Nauczyć Was planowania i skutecznej realizacji. Tak zrodził się pomysł na wydanie planera.
Podczas pracy nad jego kolejni kartami odbyłam kilkanaście poważnych rozmów z osobami, które potrzebowały rady, jak skutecznie zmienić swój sposób odżywania. Ale tak na stałe, nie na chwilę.
Od czego zacząć, na co zwracać uwagę, gdzie szukać motywacji i siły? Jak sobie poradzić z potknięciami, słabościami czy gorszymi dniami? Jak mieć nad tym kontrolę?
Osoby, które są ze mną od początku mojej blogowej działalności wiedzą, że lata temu sama schudłam 20 kilogramów. Przeszłam tę drogę. Wszystkie jej etapy przerobiłam na własnej skórze. Sukcesy, euforie, potknięcia, słabości, spadek motywacji…… Dałam radę. Bez efektu jojo, depresji i wyniszczenia organizmu. Od lat cieszę się szczupłą, wysportowaną sylwetką. Dobrym zdrowiem i energią każdego dnia.  
Nie mam farta. Nie urodziłam się pod szczęśliwą gwiazdą i skoro ja dałam radę, to i Ty też sobie poradzisz!
Fit planner to roczny kurs organizacji czasu zaczynający się dwunastoma tygodniami, w czasie których przejmiesz kontrolę nad swoim sposobem odżywiania i stylem życia. Tyle wystarczy, aby poznać swoje błędy, słabości, ale i mocne strony.
Może Ci się wydawać, że jesz zdrowo i tyle ile trzeba. Coś jednak nie gra. Masz problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała, wypadają Ci włosy, skóra jest matowa, pozbawiona blasku, brakuje Ci energii i niespecjalnie podobasz się sobie w lustrze.
Podejmij wyzwanie!
Wyznacz sobie cel i jasno go określ.
Zdefiniuj postanowienia.
Nie wiesz jak? Karty planera Ci w tym pomogą. Będą drogowskazem, podpowiedzią. Będą Twoim strażnikiem. Pomogą Ci określić swoje wewnętrzne JA, polubić siebie i pokażą, jak traktować się z należytym szacunkiem.
Jesteś ogromną wartością i już czas, aby ktoś Ci to w końcu uświadomił.
Karty planera zrewidują Twoją spiżarnię, ustalisz priorytety, przyjrzysz się uważnie temu, co jesz oraz temu, co chcesz ukryć, także przed samą sobą. Systematycznie poddadzą Cię testowi czy pijesz tyle, ile powinnaś oraz czy nie zapominasz o warzywach i owocach. Po każdym takim teście i po każdym kolejnym tygodniu będziesz wiedziała, jakie popełniasz błędy.
Po 12 tygodniach poczujesz się silna i pełna energii.

Opis Fit PLANERA:

  • wymiary: 15 cm x 22 cm
  • 324 strony
  • papier kredowy
  • twarda oprawa, płócienna, w trzech kolorach do wyboru: pastelowy róż, pastelowy błękit, jasny szary
  • dwie tasiemki do zaznaczenia kluczowych stron 
  • wewnątrz kieszonka np. na receptę którą trzeba wykupić.
    W kieszonce oryginalnie znajduje się zestaw 4 arkuszy naklejek do samodzielnego, wedle uznania, ozdabiania planera na każdą porę roku. Zestaw naklejek na wiosnę, lato, jesień i zimę.
  • lista zakupów z magnesem do przyczepienia na lodówkę – 64 kartki, czyli na każdy tydzień roku plus kilka dodatkowych, jeśli np. planujesz jakąś ważną uroczystość rodzinną

 

Wybrane opinie z mediów społecznościowych:

Zobacz także:
Fit PLANER szary – zestaw

Czy Fit PLANER jest dla mnie? Masz problem z organizacją dnia codziennego? Przychodzi wieczór, a Ty niewiele zrobiłaś? Masz wrażenie, że Czytaj dalej

Gotowa dieta o niskim IG – BEZMLECZNA, BEZGLUTENOWA, BEZJAJECZNA – 1600 kcal – JESIEŃ – wersja 2
miniaturka dieta 1600 kcal, bezmleczna, bezglutenowa, bezjajeczna, niski IG, edycja jesień, ver.2

UWAGA! Dieta zawiera 7 różnych śniadań, 7 różnych lunchboxów, 7 różnych obiadów i 7 różnych kolacji. Potrawy we wszystkich dietach Czytaj dalej

Gotowa dieta o niskim IG – BEZMLECZNA, BEZGLUTENOWA, BEZJAJECZNA – 1800 kcal – JESIEŃ – wersja 2

UWAGA! Dieta zawiera 7 różnych śniadań, 7 różnych lunchboxów, 7 różnych obiadów i 7 różnych kolacji. Potrawy we wszystkich dietach Czytaj dalej

Fit PLANER różowy – zestaw

Czy Fit PLANER jest dla mnie? Masz problem z organizacją dnia codziennego? Przychodzi wieczór, a Ty niewiele zrobiłaś? Masz wrażenie, że Czytaj dalej

7 komentarzy

Kasia0504Dodano:  8 Luty 2019 - 11:34
Czy każdy kolor będzie oddzielnie?Czy wrzucając do koszyka zaznaczam kolor?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Luty 2019 - 11:56
W sklepie wybierasz odpowiedni kolor.
Odpowiedz
IzaDodano:  12 Luty 2019 - 15:58
Mój planer dotarł dziś w dzień i jest nie tylko niebieski ale i niebiański;-)jeszcze do końca go nie rozgryzłam ale dużo w nim pozytywnej energii:-) Dzięki Małgosiu:-)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Luty 2019 - 15:38
Cieszę się ogromnie ;)
Odpowiedz
AnnaDodano:  19 Marzec 2019 - 6:18
Witam, Jak wygląda podział na miesiące w planerze? Na żadnym zdjęciu niestety nie było pokazanej strony z dniem. Zastanawiam się nad jego zakupem już od dnia kiedy wszedł do sprzedaży (niestety z pewnych powodów musiałam odłożyć zakup), jednak obawiam się, że skoro mamy już koniec marca, te 12 tygodni przejmowania kontroli nad swoim życiem może być nieaktualne...
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  19 Marzec 2019 - 8:05
Nie, nie, wszystkie daty w planerze wpisujesz sama więc możesz planowanie rozpocząć w dowolnym momencie.
Odpowiedz
MagnoliaDodano:  20 Marzec 2019 - 13:08
Małgosiu mam FitPlaner i muszę przyznać, że jest cudowny. Mam jedną małą sugestię. Myślę, że bardzo fajnym dodatkiem byłby kalendarz na aktualny rok. Kalendarz w formie 6 stronicowej wkładki. Wiele pełnych wersji organizerów ma na początkowych stronach skróconą wersję roku, zazwyczaj 3 m-ce na stronę, oraz poglądowo rok obecny i przyszły. Można tam zaznaczyć najważniejsze wydarzenia, urlopy itp. Taka wkładka utrzymana w obecnej( pięknej i kobiecej!!!) stylistyce byłaby świetnym uzupełnieniem planera. Ja kupiłabym w ciemno:) Podobnie jak listę zakupów, która moim zdaniem jest świetna. Pozdrawiam serdecznie! ps Uwielbiam Twojego bloga:)
Odpowiedz
Co oferuję?
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
Fit PLANER
Planer, który pomoże Ci zmienić złe nawyki żywieniowe i
zaplanować czas
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min.
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne,

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba.
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA!

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA!

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych.
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.

Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5?

Po więcej faktów w temacie zaoraszam na bloga https://qchenne-inspiracje.pl/japonska-dieta-wodna…
... Zobacz więcejZobacz mniej

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min. 
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne, 

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba. 
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA! 

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA! 

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych. 
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.

Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5? 

Po więcej faktów w temacie zaoraszam na bloga https://qchenne-inspiracje.pl/japonska-dieta-wodna-i-specjalny-rytual-picia-wody-o-co-w-tym-chodzi-czy-to-ma-sens/

Skomentuj na Facebooku

5 :) dietetyczka mnie tego nauczyła, kiedyś piłam 2 kawy i 2 herbaty dziennie, teraz 1,5-3 litry wody, lepiej pije mi sie z bidonu Brita, mam miarę ile wypiłem, wyjęłam filtr bo woda mineralna filtrowania

Niestety przy obecnej porze roku ciężko jest u mnie z piciem wody... Zdecydowanie wygrywają herbaty ziołowe i rooibos ☺️ ok 2 litrów dziennie, więc raczej 2 😔

Ja się pilnuje z aplikacją, ale już widzę, że powoli wchodzi mi to nawodnienie w nawyk bo organizm sam się dopomina 👍

Świetny post i dający kopa .Nie mogę się pochwalić piciem wody ale jutro już będzie dużo lepiej.Dziekuje🌹

U mnie 6 - piję bardzo dużo wody, wiecznie spragniona;) .

5! Czuję się nieswojo bez wody w zasięgu ręki

Oj woda to mój dobry nawyk przez dobre kilkanaście lat :) pije minimum dwa litry

Mniej niż 1 😪😪

1,5l w trakcie pracy, lacznie ok 3 litry dziennie😃🥤

A na biurku cola ...ech...

3,5. Ok. 1,5l wody w pracy, do tego filiżanka kawy, 1-2 kubki herbaty i ok. 1 litra wody w domu

A ja nigdy nie pamięta o piciu jakichkolwiek płynów. Praktycznie nie czuje pragnienia. To jest największą meka, zeby jednak zadbać o nawodnienie;(

3

4 bo staram się pić 1,5 lub 2 l wody codziennie. Tylko nie wiem czy dobrze zrobiłam przerzucając się na dzbanek z filtrem (ograniczam plastik). W ogóle już nie piję butelkowej wody od pół roku i tak do końca nie wiem czy to jest zdrowe.

4 czasami 5. Najlepiej na mnie działa metoda na 1.5 butelkę. Napełniam rano i stoi obok laptopa czy w kuchni czy w salonie zależy gdzie jestem i wtedy sięgam po nią odruchowo. Plus herbaty ziołowe. Niestety równie dużo wypijam kaw 😁i tutaj próba zredukowania nie kończy się sukcesem😌

A czy woda z miodem i cytryna zalicza sie do płynów nawadniajacych? U mnie ostatnio nawet litr dziennie takiej wody idzie :-)

U mnie 5. 3 litry wody to norma. Jakas herbata owocowa, oczywiscie bez cukru. Jedna dwie male kawy, czarne. Czasem tej wody jest wiecej😉

U mnie 0. Dwie espresso dziennie z płynów 😱😫

0... Ale właśnie wzięłam sobie szklankę i sączę 🙂 Ale po kilku łykach nieprzyjemne uczucie w przełyku- zgaga 😟

U mnie 4 -1.5 do 2 l wody dziennie wliczajac 1 kawke i 1 zielona herbate 😉

3,5-4. Zdarza się czasami 5/5😀

1

5 3 l wody dziennie

1😞

1😢

View more comments

Pokaż poprzedni wpis
Instagram
90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza prob 90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min. 
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne, 

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba. 
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA! 

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA! 

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych. 
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.
Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5? 

Zapraszam do wpisu na blogu po obszerniejsze informacje. 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy #jdw #woda

90% moich pacjentów na konsultacji zgłasza problemy z piciem wody 💧💧
Zapominamy że pić trzeba, a odwodnienie powoduje szereg objawów min.
📌uczucie zmęczenia,
📌ospałość,
📌senność,
📌spadek koncentracji,
📌ból głowy,
📌nudności,
📌uczucie gorąca,
📌zaburzenia rytmu serca,
📌suchość śluzówek,
📌dolegliwości trawienne,

Woda jest składnikiem tkanek, narządów i płynów ustrojowych. Zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała. Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły gdzie trzeba.
Jest niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia,wchłaniania oraz wydalania.

Czy japoński rytuał picia wody to coś nowatorskiego? NIE.

Nie ważne ile wody pijesz, ważne jak? BZDURA!

Jeśli pijesz wodę w trakcie jedzenia to enzymy trawienne przestają działać i obciążamy pracę układu pokarmowego. BZDURA!

Gdyby to nie była bzdura to dieta płynna i półpłynna z uwagi na lepszą strawność i przyswajalność składników odżywczych nie byłaby zalecana u pacjentów ze schorzeniami przewodu pokarmowego i po zabiegach operacyjnych.
Wypicie soku warzywnego, smoothie, zjedzenie zupy czy rozgrzewającego leczo powodowałoby dolegliwości trawienne i niestrawność. Po niedzielnym rosole dostalibyście skrętu kiszek.
Nie chodzi o wyduldanie pół litra wody do obiadu, ale kilka łyków nikomu nie zaszkodzi ☺️👍

Jak u Was z nawodnieniem w skali od 1 do 5?

Zapraszam do wpisu na blogu po obszerniejsze informacje.

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy #jdw #woda
...

335 63
Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱 Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱 
Indeks glikemiczny posiłku który widzicie na zdjęciu to 47 (niski)✅
Ładunek glikemiczny to 10 (niski)✅
Masz IO i marzysz o tym aby zjeść 100 gramów winogron?
SMACZNEGO 😘

Śniadanie 450 kcal 
Białko - 16 g
Tluszcz - 31 g
Węglowodany - 29 g

Stop mitom na temat IO. Zapraszam do zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (piszę o nich w treści ebooków z dietami gotowymi o niskim IG) oraz do badań w bazie medycznej PUBMED. 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychologia #psychodietetyka #odchudzanie #redukcja #insulinooporność #niedoczynnośćtarczycy #hashimoto #dietetyk #dietetyczneprzepisy #insulinoopornosc #io #lowigdiet #niskiindeksglikemiczny #niskiig

Naprawdę nie można owoców w IO? 😱😱😱
Indeks glikemiczny posiłku który widzicie na zdjęciu to 47 (niski)✅
Ładunek glikemiczny to 10 (niski)✅
Masz IO i marzysz o tym aby zjeść 100 gramów winogron?
SMACZNEGO 😘

Śniadanie 450 kcal
Białko - 16 g
Tluszcz - 31 g
Węglowodany - 29 g

Stop mitom na temat IO. Zapraszam do zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (piszę o nich w treści ebooków z dietami gotowymi o niskim IG) oraz do badań w bazie medycznej PUBMED.

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychologia #psychodietetyka #odchudzanie #redukcja #insulinooporność #niedoczynnośćtarczycy #hashimoto #dietetyk #dietetyczneprzepisy #insulinoopornosc #io #lowigdiet #niskiindeksglikemiczny #niskiig
...

718 51
Od początku tego roku mamy rzeczywistość zwi Od początku tego roku mamy rzeczywistość związaną z COVID-19 🦠
Wiemy nie od wczoraj, że to czy na coś zachorujemy i jak przejdziemy daną chorobę, jakie będzie miała ona dla nas następstwa, zależne jest od naszej odporności💪
Dotyczy to nie tylko COVID-19, ale absolutnie każdej choroby bo jedni przechodzą coś bezobjawowo lub nie chorują wcale mieszkając z osobą chorą, a u innych następstwa są dotkliwe. 

Publikując na blogu w dniu 18 marca 2020 artykuł dotyczący budowania odporności, szczerze liczyłam że przez kolejne miesiące będą nas zalewać podobne artykuły, prasowe wywiady, programy telewizyjne w pasmach najwyższej oglądalności dotyczące budowania odporności. Ponieważ jest to coś co wszyscy możemy zrobić. Niskim kosztem a w większości aspektów zerowym kosztem. 
Porównałabym to do przygotowania wojska, treningu wojska na nadchodzące zagrożenie. 
Tymczasem cisza 🤫. A telewizja wciąż wciska nam papkę że wystarczy łyknąć tabletkę 💊 lub napić się syropku 🧪żeby objawy choroby minęły w kilka godzin🤦‍♀️
Przykre i śmieszne jednocześnie😔
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? 

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy
#odporność #odpornosc

Od początku tego roku mamy rzeczywistość związaną z COVID-19 🦠
Wiemy nie od wczoraj, że to czy na coś zachorujemy i jak przejdziemy daną chorobę, jakie będzie miała ona dla nas następstwa, zależne jest od naszej odporności💪
Dotyczy to nie tylko COVID-19, ale absolutnie każdej choroby bo jedni przechodzą coś bezobjawowo lub nie chorują wcale mieszkając z osobą chorą, a u innych następstwa są dotkliwe.

Publikując na blogu w dniu 18 marca 2020 artykuł dotyczący budowania odporności, szczerze liczyłam że przez kolejne miesiące będą nas zalewać podobne artykuły, prasowe wywiady, programy telewizyjne w pasmach najwyższej oglądalności dotyczące budowania odporności. Ponieważ jest to coś co wszyscy możemy zrobić. Niskim kosztem a w większości aspektów zerowym kosztem.
Porównałabym to do przygotowania wojska, treningu wojska na nadchodzące zagrożenie.
Tymczasem cisza 🤫. A telewizja wciąż wciska nam papkę że wystarczy łyknąć tabletkę 💊 lub napić się syropku 🧪żeby objawy choroby minęły w kilka godzin🤦‍♀️
Przykre i śmieszne jednocześnie😔
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

#dietoterapialenartowicz #qchenneinspiracje #psychodietetyka #psychodietetyk #dietetyk #dietetyka #dietetycznie #dietetykonline #insulinooporność #insulinoopornosc #hashimoto #hashimotodiet #dietetyczneprzepisy
#odporność #odpornosc
...

1049 86
Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy mieli żyć wiecznie. 
Tymczasem każdemu z nas pisany jest ten sam koniec. 
Tak Ci się tam spieszy? 
Kiedy mam okazję rozmawiać z seniorami 80+, często mówią „kiedy to życie zleciało”.A no leci. Szybciej niż Ci się wydaje. 
W moim gabinecie obserwuję bardzo młode i bardzo chore osoby. Nierzadko zmagające się z kilkoma jednostkami chorobowymi, gdzie jedna jest efektem drugiej. Tworzy się błędne koło. 
Osoby żyjące w przewlekłym stresie, toksycznych relacjach, zmagające się z bezsennością, jedzące byle jak i byle gdzie, deklarujące permanentny brak czasu. Analizuję ankietę, wyniki badań, przedstawioną relację i przed oczami widzę biegającego w kołowrotku chomika. 
W ubiegły czwartek konsultowałam młodą kobietę z hashimoto i IBS. 
Cały wachlarz objawów. Pod koniec rozmowy Pani rozpłakała się. Jak sama powiedziała, zrozumiała że na dolegliwości z którymi się zmaga zapracowała sama. 
Jedni muszą dojść do ściany żeby zrobić zwrot. Inni zawracają wcześniej. 
Nie czekaj na chorobę i uprzykrzające życie dolegliwości. Zacznij żyć i czerpać. 
Nie da się? Łatwo mi powiedzieć? Ty nie masz czasu?Nie czekaj aż przyjdzie czas, że ten czas trzeba będzie znaleźć. 
Zacznij od diety której elementy (mikro i makroskładniki) są jak puzzle decydujące o pracy całego organizmu. Myślisz że bolid F1 osiągnie turbo wynik jak nalejesz mu oleju spożywczego? 
Dołóż do tego odpoczynek na który zasługujesz po pracy, zdrowy sen o właściwej porze, naucz się reagować na stres, pracuj nad trudnymi emocjami. 
Nie mówię że uda się od razu.To proces, ale spójrz ile ludzi ma dziś insulinooporność, cukrzycę, nadciśnienie, choroby autoagresywne, przewlekłe problemy skórne, aż w końcu depresję i nowotwory. 
Czas się zatrzymać i zastanowić nad tym jak żyjemy i jak jemy bo często jemy dziś byle jak. A jak jesz i żyjesz byle jak to nie dziw się że czujesz się byle jak i masz byle jakie zdrowie. 
Jak jest u Was?
Jakie zmiany zauważyliście po zmianie diety i stylu życia?

Żyjemy we wściekle szybkim tempie, jakbyśmy mieli żyć wiecznie.
Tymczasem każdemu z nas pisany jest ten sam koniec.
Tak Ci się tam spieszy?
Kiedy mam okazję rozmawiać z seniorami 80+, często mówią „kiedy to życie zleciało”.A no leci. Szybciej niż Ci się wydaje.
W moim gabinecie obserwuję bardzo młode i bardzo chore osoby. Nierzadko zmagające się z kilkoma jednostkami chorobowymi, gdzie jedna jest efektem drugiej. Tworzy się błędne koło.
Osoby żyjące w przewlekłym stresie, toksycznych relacjach, zmagające się z bezsennością, jedzące byle jak i byle gdzie, deklarujące permanentny brak czasu. Analizuję ankietę, wyniki badań, przedstawioną relację i przed oczami widzę biegającego w kołowrotku chomika.
W ubiegły czwartek konsultowałam młodą kobietę z hashimoto i IBS.
Cały wachlarz objawów. Pod koniec rozmowy Pani rozpłakała się. Jak sama powiedziała, zrozumiała że na dolegliwości z którymi się zmaga zapracowała sama.
Jedni muszą dojść do ściany żeby zrobić zwrot. Inni zawracają wcześniej.
Nie czekaj na chorobę i uprzykrzające życie dolegliwości. Zacznij żyć i czerpać.
Nie da się? Łatwo mi powiedzieć? Ty nie masz czasu?Nie czekaj aż przyjdzie czas, że ten czas trzeba będzie znaleźć.
Zacznij od diety której elementy (mikro i makroskładniki) są jak puzzle decydujące o pracy całego organizmu. Myślisz że bolid F1 osiągnie turbo wynik jak nalejesz mu oleju spożywczego?
Dołóż do tego odpoczynek na który zasługujesz po pracy, zdrowy sen o właściwej porze, naucz się reagować na stres, pracuj nad trudnymi emocjami.
Nie mówię że uda się od razu.To proces, ale spójrz ile ludzi ma dziś insulinooporność, cukrzycę, nadciśnienie, choroby autoagresywne, przewlekłe problemy skórne, aż w końcu depresję i nowotwory.
Czas się zatrzymać i zastanowić nad tym jak żyjemy i jak jemy bo często jemy dziś byle jak. A jak jesz i żyjesz byle jak to nie dziw się że czujesz się byle jak i masz byle jakie zdrowie.
Jak jest u Was?
Jakie zmiany zauważyliście po zmianie diety i stylu życia?
...

1332 91

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej