Rzym – jak samodzielnie zorganizować kilkudniowy wyjazd

Jak zorganizować kilkudniowy wypad do Rzymu?
Jak go dobrze zaplanować od A do Z?
Co zrobić aby zwiedzić najważniejsze punkty omijając wielogodzinne kolejki oczekujących?
Gdzie kupić bilety online?
Choć na pierwszy rzut oka, taka organizacja może przerażać, jest naprawdę bardzo prosta.
Zachęcam do lektury mojego mini poradnika 😉

Punkt 1 – Przelot

Zaczynamy od określenia przybliżonego terminu wylotu oraz tego, ile dni planujemy zabawić na miejscu.
Dlaczego piszę przybliżonego? Ponieważ może się okazać, że nie pasuje nam godzina wylotu w dniach w których zaplanowaliśmy start (np. wylot wieczorem więc cały dzień stracony) i finisz urlopu (np. wylot wcześnie rano) i termin trzeba będzie zmienić. Jeśli jednak za organizację zabierzemy się odpowiednio wcześniej, łatwiej znajdziemy odpowiednie połączenie.
Nam zależało na wyjeździe w majówkę więc za szukanie połączenia lotniczego zabraliśmy się już na początku października 2018. Bilety mieliśmy kupione 5 października. Wyszło idealnie. Wylot we wtorek o godzinie 6:25 (w Rzymie o 8:40) i powrót w niedzielę o godzinie 21:45 (w Warszawie ok północy). To oznaczało pełne 5 dni na miejscu. 
Lecieliśmy liniami Ryanair i tam najlepiej szukać tanich lotów (z Ryanair lecimy w tym roku także do Grecji).
Ceny będą różne w zależności od terminu wylotu oraz lotniska z którego chcemy lecieć. Wiadomo że “gorące terminy” typu długie weekendy, wakacje, ferie etc. będą droższe. Możecie też sprawdzić połączenia na stronach skyscaner, tanie latanie czy loter. 
My lecieliśmy z lotniska Warszawa Modlin na lotnisko Rzym Campino. Wylot z lotniska Chopina (chcieliśmy bo mamy dużo bliżej) był o kilkaset złotych droższy więc zrezygnowaliśmy z tej opcji.
Z domu na lotnisko jechaliśmy samochodem. Koszt parkingu zależny jest od liczby dni oraz lokalizacji. Im dalej oddalony tym niższa cena, ale w ramach opłaty parkingowej na lotnisko zawiezie Was specjalny bus. Przyjedzie po Was także w dniu w którym wrócicie. Wystarczy zadzwonić.

Punkt 2 – Zakwaterowanie

Kolejny punkt to wybór miejsca zakwaterowania. Tu absolutnie niezawodny jest serwis booking.com
Ceny za nocleg wahają się w zależności od standardu i oczywiście lokalizacji. Od tego czy postawimy na czterogwiadkowy hotel w samym centrum, hostel, apartament czy mieszkanie na obrzeżach.
Nam należało na doskonałej bazie wypadowej więc postawiliśmy na mały hotel w okolicach Dworca Termini.
Jeśli w cenie noclegu macie wliczone śniadanie, dopytajcie jakiego rodzaju jest to posiłek. Italian breakfast to kawa i croissant (do wyboru suchy, z czekoladą lub budyniem). Śniadanie kontynentalne to jajecznica, tosty, chipsy z pancetty (boczek), sałatka oraz kawa i sok – cena na mieście za całość to 7-8 euro. 
My mieliśmy Italian breakfast więc musieliśmy dodatkowo chodzić na śniadania bo tawerny obok.

Mamy już zarezerwowany przelot, zarezerwowany nocleg, pora na organizację komunikacji.

Punkt 3 – Komunikacja

Jak odbierzecie bagaże z lotniska Campino należy pójść prosto w kierunku wyjścia z lotniska i na końcu trasy, na wprost, znajdują się punkty różnych firm oferujących transport.
Za przejazd autobusem do dworca Termini (czas przejazdu to ok. 40 minut), bez przesiadek zapłaciliśmy 5,9 euro od osoby. Cena z przesiadką to 2,7 ale uznaliśmy że z bagażami, z dziećmi, nie ma się co telepać po mieście.
Transport taksówką to koszt ok. 45 euro.

Po samym Rzymie najlepiej poruszać się pieszo. My robiliśmy między 15 a 17 kilometrów dziennie.
Tak naprawdę to jedyny sposób aby nie przytyć po włoskim ucztowaniu w tawernach 😉
Kuchnia włoska jest pyyyyszna, ale bardzo kaloryczna 😉
Niezawodny Google Maps nie pozwoli Wam zgubić się w mieście. Warto zainstalować aplikację na telefonie i rozkoszować się urokliwymi włoskimi uliczkami. 

Genialnym środkiem transportu jest także metro.
24 godzinny bilet to koszt 7 euro. Czas liczy się od momentu skasowania.
Cena biletu jednorazowego to koszt 1,5 euro.
Dworzec Termini przy którym był nasz hotel, jest w centralnym miejscu, zobaczcie. 

Punkt 4 – Zwierzanie Rzymu

Plan naszego zwierzania wyglądał następująco:

Dzień 1: MIASTO

Do hotelu dotarliśmy ok. godziny 10-tej. Zakwaterować mogliśmy się dopiero o 14-tej więc zostawiliśmy bagaże w hotelowej przechowalni bagażu i udaliśmy się na śniadanie.
Nasze posiłki trwały relatywnie długo. 10-cio osobowa grupa jest głośna, każdy zamawia co innego, na koniec toaleta etc. Każde śniadanie zajmowało nam średnio godzinę.    
Punkty dnia pierwszego to jedna z najpiękniejszych rzymskich fontann, ale też najsłynniejsza i najpiękniejsza na całym świecie fontanna barokowa – fontanna di Trevi (600 m od schodów hiszpańskich) zaprojektowana przez Nicola Salvi. Przedstawia Neptuna pana mórz, w otoczeniu morskich bóstw. Woda do fontanny dociera płynąc starożytnym akweduktem z odległości 20 km!!!
Jeśli chcecie mieć piękne zdjęcie przy fontannie, musicie być tam około 7-8 rano. Ilość turystów jaka jest w kolejnych godzinach przyprawia o zawrót głowy, zresztą pokazywałam Wam na Instastory 😉 

Przy Fontannie Di Trevi koniecznie trzeba spróbować gorących kasztanów. W życiu nie jadłam tak dobrych. 

Schody Hiszpańskie znajdujące się na Piazza di Spagna to kolejne bardzo oblegane miejsce. Liczą 138 stopni. Odbywają się na nich pokazy mody, a na wiosnę są pięknie dekorowane z okazji festiwalu kwiatów. Nie pokazuję Wam zdjęcia bo prawie nie widać na nim schodów, a jedynie ludzi 😉
Odwiedziliśmy także Panteon będący świątynią dedykowaną wszystkim bogom. W 609 roku przeniesiono tu z katakumb kości wielu męczenników i przemianowano świątynię na kościół Matki Boskiej od Męczenników – Sancta Maria ad Martyres. Na placu graniczącym z Panteonem są najdroższe kawiarnie i restauracje w Rzymie. Za Panteonem, idąc po jego lewej stronie (wschodniej) jest Bazylika św. Marii z obeliskiem na grzbiecie słonia.
Tego dnia zwiedziliśmy także przepiękną Bazylikę Santa Maria Maggiore (Matki Boskiej Większej) oraz Bazylikę św. Pawła za Murami która podobała mi się najbardziej (zdjęcie poniżej – te rzędy kolumn zrobiły na mnie ogromne wrażenie). 
Bazylika św. Pawła za Murami, Bazylika Santa Maria Maggiore, Bazylika św. Jana na Lateranie oraz Bazylika św. Piotra to cztery największe bazyliki w Rzymie. 

Dzień 2: WYPAD NAD MORZE – OSTIA

Jak się jedzie na wyprawę z dziećmi i chce nakłonić je do wielogodzinnego zwiedzania, trzeba zaoferować im coś w zamian. Godzinę drogi pociągiem od Rzymu jest Ostia.
Morze, plaża, pyszne jedzenie. Czegóż chcieć więcej. Spędziliśmy tu cały dzień. 

Dzień 3: WATYKAN.
Bazylika św.Piotra, Muzea Watykańskie i Kaplica Sykstyńska

Jak ominąć wielogodzinne kolejki?

Watykan to centralne miejsce każdej rzymskiej wyprawy na które musicie poświęcić cały dzień.
Jeśli nie macie wcześniej kupionych biletów będziecie musieli postać w 3 godzinnej kolejce do Bazyliki, kolejne 3 do Muzeów Watykańskich i Kaplicy Sykstyńskiej. Watykan to prawdziwy hardcore. Chyba że ma się wcześniej zakupione bilety 😉

Zapomnijcie o wejściu do Bazyliki na początek. Punkt pierwszy to Muzea Watykańskie i Kaplica Sykstyńska.
Bilety należy kupić online, na konkretny dzień i konkretną godzinę. Najpóźniej na 12-tą!!!
Ta godzina to absolutny max jeśli chcecie na spokojnie wszystko zobaczyć. Optimum to godzina 9-10.
Bilety do Muzeów Watykańskich oraz Kaplicy Sykstyńskiej kupowałam TU. 
Z wydrukowanymi biletami udajecie się do wskazanego punktu na placu Św. Piotra po naklejkę z konkretną godziną którą należy nakleić na ubranie. Wszystkie informacje dostaniecie w otrzymanym mailu.

I teraz UWAGA!!! Wychodząc z Kaplicy Sykstyńskiej nie wychodzicie na lewo jak wszyscy, ale na prawo wprost do Bazyliki OMIJAJĄC W TEN SPOSÓB KOLEJKĘ.  
Jeśli wyjdziecie na lewo, będziecie musieli ponownie stanąć w kolejkę do Bazyliki.

To dlatego napisałam że zaczynacie od Muzeów, a Bazylika na końcu bo wchodzicie do niej już bez kolejki.
Na placu przed Bazyliką będą Wam oferować bilety z przewodnikiem po Bazylice za opłatą 15 euro. Nie dajcie się nabrać. Do rzymskich bazylik wchodzi się za free, a przewodnik nie jest konieczny. 15 euro lepiej wydać na jedzenie.

W Bazylice oprócz oczywiście grobu św. Jana Pawła II warto odwiedzić także groty watykańskie oraz wejść na kopułę bazyliki skąd widać ogrody watykańskie i piękną panoramę Rzymu – wstęp 5 euro.

Ludzie na zdjęciu to kolejka do Bazyliki. Ciągnie się przez cały plac.

Dzień 4: Koloseum, Palatyn i Forum Romanum

Starożytny amfiteatr Koloseum powstał w latach 70-80 n.e. i mógł pomieścić 50 tysięcy widzów. W roku 2007 został dodany do listy siedmiu cudów świata. Robi piorunujące wrażenie. Polecam poczytać trochę historii, zwłaszcza o składanym dachu. Jeśli wydawało Wam się że dach na Stadionie Narodowym w Warszawie to petarda, zmienicie zdanie. Rzymianie mieli taki już 2000 lat temu 😉

Bilety bez kolejki, wejście do Koloseum na konkretną godzinę (my mieliśmy na 10-tą) kupowałam TU.
Mając wydrukowane potwierdzenie rezerwacji należy ustawić się w kolejkę dla osób z rezerwacjami online (upewnijcie się że stoicie w dobrej kolejce). Tam odbierzecie bilety i udacie się do wejścia.

Palatyn (udajecie się po wyjściu z Koloseum) to jedno z siedmiu rzymskich wzgórz, uważane za miejsce najstarszej osady Rzymu Roma quadrata. To w tutejszej grocie legendarna wilczyca miała karmić Remusa i Romulusa.

Forum Romanum (schodzicie tu z Palatynu). Najstarszy rzymski plac, otoczony siedmioma wzgórzami – Kapitolu, Palatynu, Celiusu, Wiminału, Eskwilinu i Kwirynału.

Dodatkowo w tym dniu Piazza Navona, ogromny długi plan z trzema cudownymi fontannami: Czterech Rzek, Neptuna i Del Moro. Warto zwrócić uwagę na górujący nad placem piękny, marmurowy kościół Sant’Agnese in Agone
Niedaleko Piazza Navona znajduje się Campo de’ Fiori, jeden z najstarszych i najbardziej klimatycznych targów świeżych kwiatów, owoców i warzyw w Rzymie. Nie mogło mnie tam zabraknąć.

Dzień 5: BAZYLIKA ŚW. JANA NA LATERANIE, ZATYBRZE, SNUCIE SIĘ PO ULICZKACH,

Bazylika św. Jana na Lateranie to najstarsza bazylika w Rzymie.

JEDZENIE i BŁĄKANIE SIĘ PO ULICZKACH

Jedzenie i błąkanie się po uliczkach Rzymu to ważny element wyprawy. Nie będę podawała konkretnych adresów. Po prostu zapuśćcie się w uliczkach i niech prowadzi Was intuicja.

I jak?
Wydaje się prosto?
Macie jakieś pytania?

Rzym – jak samodzielnie zorganizować kilkudniowy wyjazd
3.9 (78.46%) 13 vote[s]

65 komentarzy

RenataDodano:  8 Maj 2019 - 20:14
Pani Malgosiu, bylam w Rzymie dobrych 20 lat. Chętnie odwiedzilabym jeszcze raz i porownawala wrażenia. Teraz mamy dylemat gdzie w sierpniu wypasc na wakacje. Czy byla Pani na Zakynthos, albo cos polecic dla grupy prawie 10osobowej, w tym jedna osmiolatka. Chodzi o to by nie tlko lezakowac, ale cos zwiedzic
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  8 Maj 2019 - 20:31
Moja siostra była na Zakynthos. Fajna wyspa. Dobrym kierunkiem jest też Korfu jeśli mówimy o Grecji.
RenataDodano:  8 Maj 2019 - 20:53
Super dziękuję. Te dwa miejsca bierzemy pod uwagę.
Odpowiedz
PaulinaDodano:  8 Maj 2019 - 20:45
Małgosiu, jaki przybliżony koszt takiego wyjazdu?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:19
Zależy od terminu, miejsca zakwaterowania, czasu wylotu.
Odpowiedz
EWADodano:  8 Maj 2019 - 20:49
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
MonikaDodano:  8 Maj 2019 - 20:57
Cudowny wpis!!!. Wybieramy sie za 3 tyg na wyprawę po Włoszech. Obowiązkowo odwiedzimy Rzym.:) Małgosiu Czy polecisz jakis przewodnik lub jakaś stronę internetową?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:30
Polecam przewodnik Pascala o Rzymie.
OlaDodano:  10 Maj 2019 - 11:18
Małgosiu, czy chodzi o przewodnik Pascal Light?
Odpowiedz
ReniaDodano:  8 Maj 2019 - 21:04
Pani Małgosiu my też majowke spędziliśmy w Rzymie. Wróciliśmy zachwyceni i na pewno kiedyś powtórzymy. Nam udało się jeszcze podziwiać Ostia Antica a córka szalała w Rainbow Magicland.Nadprogramowych kilogramów po makaronach i deserach nie liczymy! A wakacje tez planujemy w Grecji 😊
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:18
My na szczęście wszystkie makarony spaliliśmy ;) Waga bez zmian ;)
Odpowiedz
Kasia TDodano:  8 Maj 2019 - 21:09
Trochę stara ta bazylia : \"Bazylika św.Jana na Lateranie to najstarsza *bazylia* w Rzymie\" :) :) :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:18
Dzięki ;) Poprawiłam ;)
Odpowiedz
SylwiaDodano:  8 Maj 2019 - 21:30
Ach! Byłam, ale Ty zawsze tak pięknie piszesz, że jestem znów zainspirowana. Dzięki, że dzielisz się tym wszystkim 😊😊😊!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:16
Bardzo mi miło ;)
Odpowiedz
ewaDodano:  8 Maj 2019 - 21:46
wspaniale! mam nadzieję, że będzie mi dane wrócić do tego artykułu szykując własną wyprawę :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:16
Ewa życzę Ci tego z całego serca ;)
Odpowiedz
DorotaDodano:  8 Maj 2019 - 22:01
Gosiu polecilabyś jakieś sprawdzone wypady w Polsce i nie tylko, gdzie można byłoby pojechać z dziećmi 6 i 3 lata. Nigdy jeszcze nie wyjeżdżałam z dziećmi i nie mam pojęcia, w którą stronę ruszyć, żeby dzieciaki były zadowolne 😊 Pozdrawiam serdecznie Dorota
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:29
My Polskę objechaliśmy na wszystkie strony. Zależy co Was interesuje czy morze, czy góry, czy Mazury. Czy chcecie poleżeć + atrakcje dla dzieci czy bardziej aktywnie.
Odpowiedz
KatarzynaDodano:  8 Maj 2019 - 22:38
Witam Pani Małgosiu, polecam Rodos jest co zwiedzać i oczywiście piękna pogoda i oczywiście cudownie czyste morze.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:15
Już mamy destynację ale dziękuję ;)
Odpowiedz
MagdaDodano:  8 Maj 2019 - 23:07
Małgosiu, dziękuję za ten wpis! Strzał w dziesiątkę, bo właśnie dotarliśmy do Rzymu i jutro zaczynamy od Watykanu 🙂 Chętne wykorzystam wskazówki, aby nasz czterodniowy wyjazd wykorzystać jak najlepiej ☺️ Przesyłam serdeczne pozdrowienia z Wiecznego Miasta 😉
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:15
Życzę udanego pobytu Magda ;)
Odpowiedz
JoasiaDodano:  9 Maj 2019 - 0:30
Małgosiu, bardzo dziękuję za wspaniały przewodnik :) Myślałam o wybraniu się do Rzymu,ale kolejki mnie przerażały. Teraz już wiem,że można to zrobić rozsądnie:)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:15
Nie ma powodów do obaw ;) Odradzam tylko Rzym w czerwcu-sierpniu bo gorąc jest potworny. Za pierwszym razem byłam w Rzymie w czerwcu i zwiedzanie w upale i duchocie mocno dało mi się we znaki.
MagdaDodano:  9 Maj 2019 - 9:04
Polecam też zainteresować się kartą RomaPass. Trzeba przekalkulować, czy opłaca się ją kupić. Jeśli korzysta się z metra i chce odwiedzać muzea miejskie to może być korzystna opcja. Do pierwszego muzeum wejście za free, wszystkie wejścia poza kolejkami, darmowa komunikacja miejska. Korzystaliśmy w tamtym roku i byliśmy baardzo zadowoleni :)Jedyny minus to taki, że nie obowiązuje w Watykanie :(
AgataDodano:  15 Maj 2019 - 10:25
My byliśmy w wielkim tygodniu tego roku w Rzymie 5 dni ( dwa dni to było po połowie bo przylot i wylot). Kupiliśmy kartę Roma Pass I nie wiem czy wyszło taniej, szybciej, czy tyle samo. Poczytalismy dużo przed wyjazdem i...najważniejsze miejsca które koniecznie trzeba zobaczyć i gdzie są najdłuższe kolejki to...Watykan-karta nie obowiązuje i Koloseum (Romanus I Palatyn -jeden bilet do tych trzech miejsc)wejście priorytetowe na kartę RomaPass zniesione bodajże od marca 2019r, więc nic tu nam karta nie dała. Weszliśmy na kartę bez kolejki do Pałacu Anioła ale tam to kolejka była na 10 osób, więc spokojnie dalibysmy radę bez karty. Na miejscu okazało się że dużo zwiedzamy chodząc pieszo, więc komunikacja była na dojazd i powrót. Mieliśmy też świetny przewodnik z netu, dzięki któremu w sumie w te 4 dni zwiedziliśmy prawie wszystko z 12 i 14latką. Tak więc nie ma co patrzeć pod kątem wejść i tylko po to kupować kartę (niestety by karty się sprzedawały na stronie RomaPass jest nieprawdziwa informacja że do Koloseum priorytetowo się wchodzi), natomiast jeśli zamierzasz dużo jeździć komunikacją to musisz sobie przeliczyć czy nie lepiej na biletach 1dniowych. Jeśli ktoś ma jakieś pytania to proszę pytać.
PatrycjaDodano:  16 Maj 2019 - 7:05
Można wiedzieć z jakiego przewodnika korzystaliście? A może macie plan wycieczek? Za 2tyg.lecimy na 4 pełne dni z 2dzieci i jestem w trakcie sensownego planowania zwiedzania, co by co chwilę nie słuchać marudzenia ;-)
Odpowiedz
Klaudia Dodano:  9 Maj 2019 - 1:06
Małgosiu, ale super profesjonalny przewodnik zrobiłaś :))) Ja co prawda mieszkam od dziecka w Hiszpanii ale bardzo miło czytało mi się Twój tekst 😘 Małgosiu - chciałam się Ciebie zapytać - jeśli chodzi o siemię lniane na porost włosów to lepiej pić je wieczorem przed snem czy rano na czczo? Z góry bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam 😍😍😍
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:28
Dzięki Klaudia, bardzo mi miło ;) Siemię na porost włosów możesz pić o dowolnej porze ale nie z posiłkiem więc idealną opcją będzie np. na noc albo miedzy podwieczorkiem a kolacją. Hiszpania ...... marzy mi się wyjazd.
Odpowiedz
PaulaDodano:  9 Maj 2019 - 6:37
Małgosiu przepraszam że nie na temat Chciałam zapytać ile czasu powinnam stosować wit D i ile jednostek by dojść do 50 skoro mam 35?
Odpowiedz
GosiaDodano:  9 Maj 2019 - 7:34
Witam. jaki jest orientacyjny koszt dla 4 osobowej rodziny wraz z przelotem??
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 8:13
To zależy od wielu czynników o których pisałam we wpisie.
Odpowiedz
Agnieszka SPDodano:  9 Maj 2019 - 8:32
Pani Małgosiu , artykuł MISTRZOSTWO ŚWIATA !!!! miłego dnia
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 10:00
Oj jak mi miło ;) Dziękuję ;)
Odpowiedz
UlaDodano:  9 Maj 2019 - 11:56
Małgosiu super, super, super post. Dzięki, że podzieliłaś się z nami swoją wiedzą. Piękne zdjęcia. Może kiedyś uda mi się tam polecieć. Pozdrawiam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 12:22
Dzięki Ula. Trzymam kciuki za Twoją podróż ;)
Odpowiedz
BeataDodano:  9 Maj 2019 - 16:00
Pięknie, Małgosiu polecam Zakynthos byłam z rodzinką na przełomie września i października, bez tłumów turystów, można mega odpocząć mimo codziennego poznawania wyspy. Ach, zazdroszczę :)
Odpowiedz
ElziDodano:  9 Maj 2019 - 16:52
Gosiu ja 12lat temu pojechalam z kolezankami do Rzymu na rowerze,tam i powrot,najcudniejsza wyprawa w moim zyciu,teraz mam meza,3dzieci i mysl w glowie by tam jeszcze sie udac. . .choc moze juz nie w centrum Rzymu,Wlochy sa cudowne,urokliwe,kocham tam kazde miasto,miasteczko,wies. . .pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  9 Maj 2019 - 19:17
Na rowerze???? Szalona kobieto. Szacun !!!
Odpowiedz
MartynaDodano:  9 Maj 2019 - 21:54
Piekne zdjecia :-) rowniez w tym roku wybieramy sie do wloszech. Bardziej w okolice toskani, ale do rzymu tez chcemy zajechac :-) podrozuje juz od kilku lat i zawsze sama planuje sobie podroz. Loty, hotele. Uwazam ze wakacje zaplanowane samemu a nie przez biura podrozy to duzo lepsza zabawa z calym tym poszukiwanie ciekawych miejsc, plaz, hoteli, i jaka satysfakcja ze sama wszystko zaplanowalam :-) pozdrawiam!!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Maj 2019 - 8:09
Życzę udanej podróży ;)
Odpowiedz
romekDodano:  9 Maj 2019 - 22:56
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
kasiaDodano:  10 Maj 2019 - 6:28
Pięknie opisane i pokazane- dziękuję Gosiu zainspirowała mnie Twoja wczorajsza kolacja(widziałam na insta) mianowicie pieczona marchew i pietruszka, czy to była porcja na 1 osobę? Jakie dałaś przyprawy,czas pieczenia ,polałaś olejem? Dziś tez będę robiła taka kolacyjkę sobie;-)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Maj 2019 - 8:09
Wrzucę przepis na bloga ;)
Odpowiedz
AgataDodano:  10 Maj 2019 - 8:14
Gosiu polecasz jakis sumplement na odporność? Przeziębienie od kilku miesięcy mnie praktycznie nie opuszcza :( staram sie jeść zdrowo, suplementuje wit D3 i obecnie pije Estrovite... PS. Bardzo przydatny post, pozdrawiam serdecznie!🤗☀️
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  10 Maj 2019 - 10:10
Nie ma suplementu na odporność.
MartaDodano:  11 Maj 2019 - 13:59
Agato, mnie trzyma mielone siemię lniane zalane gorącą wodą i pite na godzinę przed snem w okresie zimowym, zwłaszcza gdy czuję przeziębienie. Spróbuj.
Odpowiedz
BeataDodano:  10 Maj 2019 - 11:40
Bardzo ciekawey wpis, Pani Małgosiu. Przeczytałam z przyjemnością i przypomniałam sobie zeszłoroczną majówkę, którą spędziłam we Włoszech właśnie. Byłam tam wtedy po raz pierwszy. Dziękuję bardzo za przywołanie wspomnień :) Chciałabym dodać dwie rzeczy: 1. Z długimi kolejkami do popularnych miejsc turystycznych to jest trochę zmyłka. One poruszają się naprawdę szybko i nie czeka się tak długo, jak to może wyglądać. Przekonałam się o tym już wielokrotnie, między innymi w Paryżu (zwłaszcza Wieża Eiffla i Luwr - byłam kilka razy i nigdy nie czekałam dłużej niż godzinę). W Rzymie byłam po raz pierwszy rok temu, też podczas majówki. Nie mieliśmy wcześniej biletów, a do Bazyliki czekaliśmy może godzinę i 15 minut. Ale może to ja mam takie szczęście :) Chyba mi się kończy limit znaków na komentarz, więc napiszę drugi :)
Odpowiedz
BeataDodano:  10 Maj 2019 - 11:45
I druga kwestia: Zastanowiłam się nad Pani słowami dotyczącymi przewodnika. Tutaj mam odmienne zdanie. Zdecydowanie wolę zwiedzać miejsca tętniące historią z żywym przewodnikiem. Uważam, że jest to warte każdej ceny. Przewodnicy to często ludzie z wielką pasją i ogromną wiedzą i żaden papierowy przewodnik nie zastąpi człowieka opowiadającego o historii, architekturze, ciekawych wydarzeniach i ludziach. W zeszłym roku podczas majówki miałam okazję zwiedzić kilka włoskich miast i miejsc z przewodnikiem mówiącym po polsku: Rzym, Florencję, Pompeje i Wenecję. Zwłaszcza przewodnik w Rzymie był rewelacyjny. Spędziliśmy z nim dwa dni.
Odpowiedz
MonaDodano:  10 Maj 2019 - 17:08
W Rzymie byłam już ładnych paręlat temu, tym bardziej z przyjemnościa przeczytałam wpis i obejrzałam cudne zdjęcia. Muszę wymienić mój stary aparat, jeśli mozna zapytać jakim aparatem i obiektywem Pani robiła zdjęcia?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Maj 2019 - 13:18
Telefonem ;) Na ten wyjazd nie brałam aparatu bo trochę waży a mieliśmy duże tempo zwiedzania.
Odpowiedz
ElżbietaDodano:  10 Maj 2019 - 22:46
Pani Małgosiu, bardzo fajny artykuł i zdjęcia. Proszę powiedzieć jak z bezpieczeństwem? Wybieram się w sierpniu z rodziną do Włoch - Mediolan, Bergamo - a po przeczytaniu ostrzeżeń na stronie MSZ trochę się niepokoję.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Maj 2019 - 13:17
Nie widziałam tych ostrzeżeń ale trzeba uważać bo kradną.
Odpowiedz
kasiaDodano:  11 Maj 2019 - 7:49
Z góry przepraszam ,że nie w temacie. Gosiu zastanawiam się ostatnio nad pytaniem mianowicie : czy jedząc np. 1800 kal dziennie można zmieniać proporcje białek , tłuszczy i węglowodanów np. raz zjeść więcej tłuszczy kosztem węgli( przez cały czas zachowując ta samą kaloryczność np. 1800) Czy takie zabiegi nie spowodują tycia? W tamtym tygodniu strasznie miałam chęć na awokado ;-) i robiłam tak jak np. miałam kanapkę z szynką to zamieniałam mięsko na awokado czy tak jest ok?
Odpowiedz
Gość Dodano:  11 Maj 2019 - 11:49
Małgosiu pieknie opisalas swoj wyjazd, poczułam sie jakbym znowu tam byla 😊. Byłam 20 lat temu we Włoszech, wycieczka objazdowa : Florencja, Wenecja, Rzym, Watykan i wyspa Capri. Bylo cudownie, dużo zobaczylam, piękne widoki i ciepło. Marzy mi się powrót, mam nadzieję, że sie uda przecież wrzuciłam pieniazka do fontanny di Trevi 😊.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Maj 2019 - 12:54
Na pewno. Trzymam kciuki za rychły powrót ;)
Odpowiedz
MartaDodano:  11 Maj 2019 - 13:55
Cieszę się, że wypoczęłaś, kochana. Pozdrawiam z UK.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Maj 2019 - 12:53
Dziękuję Marta. Ściskam mocno ;)
Odpowiedz
anonimowyDodano:  12 Maj 2019 - 6:39
Czy zachowując dzienna pule kaloryczności mogę dowolnie zmieniać proporcje makroskładników i zachować obecną wagę? Jednego dnia zjeść więcej tłuszczy kosztem np. białka czy węgli i na odwrót?
Odpowiedz
MagdalenaDodano:  13 Maj 2019 - 8:07
Pani Gosiu - pięknie opowiedziane. My byliśmy dokładnie rok temu (też na majówce) ale na wyjeździe z biurem podróży. Teraz wróciły wspomnienia i aż mam ciarki..... te cudne wąskie uliczki i tuż zaraz monumentalne fontanny..... cudnie. Dziękuję :) No i oczywiście tekst \"organizacyjny\" bardzo pomocny - bo na bank tam wrócę! Serdecznie pozdrawiam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Maj 2019 - 13:18
Dziękuję i trzymam kciuki za szybki powrót do Rzymu ;)
Odpowiedz
Dodano:  17 Maj 2019 - 5:01
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Dodano:  17 Maj 2019 - 5:39
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
AnnaDodano:  18 Maj 2019 - 15:28
Dzień dobry :) Czy kupując bilety do Watykanu (przez stronę, którą Pani podlinkowała) dostanę je na maila? Dostałam jedynie potwierdzenie zakupu z wyraźnym wskazaniem, że nie są to bilety. W opisie dnia napisała Pani \"z wydrukowanymi biletami..\" to znaczy, że dostała je Pani drogą mailową? Dziękuję za wszelkie wskazówki! :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  20 Maj 2019 - 9:30
Tak. Bilety musisz dostać na maila. I z tymi biletami idziesz do Meeting Point na Placu Św. Piotra.
Odpowiedz
MonikaDodano:  3 Czerwiec 2019 - 7:23
Właśnie kończę wizyte z Rzymie i Watykanie. Cudowne zabytki! Natomiast przerażająca jest ilość śmieci na ulica. Warto to porównać z ultra czystym Wiedniem czy Florencją gdzie ktorej byłam kilka dni temu. Rzym tonie w śmieciach i to jest przykre.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  3 Czerwiec 2019 - 9:33
To prawda, Rzym jest brudny :(
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
ZAMÓW
img1
PLANER CZASU I STRAŻNIK DIETY
Zmień nawyki żywieniowe w 12 tygodni, planuj i organizuj przez 365 dni
ZAMÓW
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons

Ola: niedoczynność tarczycy i przewlekłe zapalenie żołądka.
Piękne efekty 💪💪💪 ❤️❤️❤️
... Zobacz więcejZobacz mniej

Ola: niedoczynność tarczycy i przewlekłe zapalenie żołądka. 
Piękne efekty 💪💪💪 ❤️❤️❤️

Skomentuj na Facebooku

Gosia jest najlepsza 😍❤ brawo dla Ciebie też 👏👏👏

Bernadetta Wozowczyk

Brawo😊

View more comments

Pokaż poprzedni wpis
Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej