Jak przetrwać upały bez obrzęków i zatrzymania wody, także w te dni

Skłamałabym gdybym powiedziała że z tegorocznego lata nie jestem zadowolona. Słoneczna pogoda towarzyszy nam praktycznie od kwietnia i według najnowszych prognoz zostanie do końca września.
Lato od co najmniej dwóch lat ciężko już nazwać latem bo „rozszerza” się na wiosnę i jesień, ale nie narzekam i Wy też nie narzekajcie bo światło słoneczne jest nam potrzebne do tego aby nasz organizm prawidłowo funkcjonował.
Podczas ekspozycji na światło słoneczne organizm syntetyzuje serotoninę, hormon szczęścia oraz witaminę D3 która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania praktycznie całego organizmu.
Uważa się, że co najmniej 1000 różnych genów rządzących praktycznie każdą tkanką w ciele regulowanych jest przez aktywną formę witaminy D3.

Układ kostny

Witamina D jest kluczowa w gospodarce wapniowo – fosforowej. Jest niezbędna w procesie absorpcji wapnia i fosforanów w jelitach. Sprzyja syntezie tkanki kostnej, odpowiada za prawidłową strukturę kości, i co niezwykle ważne, wyrównuje nieprawidłowy stosunek wapnia do fosforu. Jej niedobór poprzez uwalnianie parathormonu powoduje rozmiękczenie kości (osteomalacja) i powolutku, bezszelestnie przyczynia się do powstania osteoporozy.

Układ immunologiczny – choroby z autoagresji

Witamina D jest niezbędna do wytworzenia katelicydyny.
Katelicydyna (LL-37 ) to peptyd produkowany przez komórki odpornościowe w zetknięciu się z bakteriami chorobotwórczymi. Nazywany naturalnym ludzkim antybiotykiem zapobiega namnażaniu się bakterii, zarówno Gram –ujemnych jak i Gram-dodatnich, wirusów oraz grzybów. Poprzez hamowanie produkcji cytokin prozapalnych działa przeciwzapalnie pobudzając także wzrost cytokin przeciwzapalnych (wzrasta odsetek limfocytów Th2 i Treg, przy spadku limfocytów Th1 oraz Th17).
Poziom witaminy D3 jest więc niezwykle istotny dla prawidłowej pracy układu odpornościowego, zwłaszcza jeśli zmagasz się z chorobami z autoagresji np. Hashimoto, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobami zapalnymi jelit, łuszczycą czy stwardnieniem rozsianym .

Glikemia

Optymalny poziom witaminy D zwiększa wrażliwość komórek beta wysp trzustkowych aktywując je do produkcji insuliny. Poprawia także insulinowrażliwość.

Układ nerwowy

Witamina D3 jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Odgrywa kluczową rolę w skurczu mięśni, przewodnictwie nerwowym oraz syntezie neuroprzekaźników. Zmniejsza ryzyko zmian neurodegeneracyjnych oraz spowalnia starzenie się mózgu.
Jej niedobór sprzyja depresji, stanom otępienia i ogólnym spadkom nastroju. Jest to szczególnie odczuwalne zimą kiedy nie suplementujemy tej witaminy, a słońca praktycznie nie ma.

O prawidłowy poziom witaminy D3 powinien dbać każdy, ale szczególnie osoby cierpiące na:

  • Hashimoto,
  • niedoczynności tarczycy,
  • chorobę Leśniewskiego – Crohna,
  • łuszczycę,
  • astmę,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • mukowiscydozę,
  • choroby układu krążenia,
  • cukrzycę,
  • insulinooporność,
  • problemy jelitowe, jakiekolwiek stany zapalne,
  • jakiekolwiek stany zapalne jelit,
  • depresję,
  • zaburzenia pamięci,
  • problemy z koncentracją,
  • łapiesz różnego typu doły,

Serotonina i melatonina

Jeśli chodzi o serotoninę to razem z melatoniną regulują one rytm dobowy. Melatonina wytwarzana jest wtedy kiedy jest ciemno (najwyższe wartości osiąga między godziną 2 a 3 w nocy) i zatrzymywana po optycznej ekspozycji na światło.
Nazywana hormonem szczęścia serotonina jest prekursorem melatoniny więc aby dobrze się regenerować podczas snu potrzebujemy ekspozycji na światło słoneczne w ciągu dnia. Russel J. Reiter z University of Texas Health Science Center uważa iż ludzie pracujący w pomieszczeniach powinni w trakcie pracy co jakiś czas wychodzić na zewnątrz.
Obniżone stężenia melatoniny obserwowano u osób z depresją, schizofrenią, u alkoholików, u osób z chorobą Alzheimera oraz przy nowotworach sutka, endometrium, szyjki macicy, płuc żołądka oraz tarczycy.  Z kolei niski poziom serotoniny powoduje nerwowość, zły nastrój oraz sprzyja stanom depresyjnym.
Ekspozycja na słońce latem jest więc bardzo istotna, ale i zimą powinniśmy dbać o to aby jak najwięcej przebywać na powietrzu.

Słońce jest super, ale upał niekoniecznie

Klimat się zmienia. Z dzieciństwa pamiętam wakacje z temperaturą 24-26 stopni. Te czasy odeszły już w zapomnienie i od kilku lat zmagamy się z temperaturą ponad 30 stopni, a może być jeszcze gorzej.
Upał, zwłaszcza jeśli nie przebywamy nad wodą, a w nagrzanym mieście, może powodować różne nieprzyjemne dolegliwości.

W upalne dni żyły rozszerzają się, płyny ustrojowe krążą wolniej, a w tkankach zbiera się limfa. Obrzęki limfatyczne to typowe obrzęki w trakcie gorących dni. Dodatkowo aby odprowadzić ciepło z narządów wewnętrznych intensywnie się pocimy co zwiększa zapotrzebowanie na płyny. Niestety my Polacy wciąż pijemy za mało wody, a brak właściwego nawodnienia powoduje obrzęki. Dlaczego? Aby zapobiec odwodnieniu organizmu woda zatrzymywana jest w przestrzeni międzykomórkowej. Odpowiada za to hormon o nazwie wazopresyna.
Wiele razy spotkałam się z opinią że jeśli zatrzymuje się woda, to trzeba pić mniej, aby nie zatrzymywała się bardziej. To pułapka. Należy pić jeszcze więcej. Poziom mającej za zadanie zatrzymywać wodę wazopresyny spada przy właściwym nawodnieniu i rośnie przy odwodnieniu.
Także brak równowagi między poziomem sodu a potasu zaburzając poziom ciśnienia osmotycznego będzie wypompowywał wodę z komórek a ta zalegając w tkankach będzie powodowała obrzęk. 
Istotnym problemem o którym możecie nie wiedzieć mogą być także estrogeny. Estrogen pobudza wydzielanie wazopresyny i aldosteronu, hormonów odpowiadających za zatrzymanie wody w organizmie i powstanie obrzęków. Jeśli stosujecie antykoncepcję hormonalną na bazie estrogenów, macie za dużo estrogenu w II fazie cyklu, PCOS, długie cykle miesiączkowe, lub nadwagę (tkanka tłuszczowa to estrogenowa fabryka) to obrzęki w okresie upałów (ale i nie tylko) możecie mieć większe.

14 zasad przeciw obrzękom, bólom głowy i osłabieniu w trakcie upałów

Zasada nr 1 – Nawodnienie

Dbaj o właściwe nawodnienie! To absolutna zasada numer 1. Organizm należy nawadniać stale, nie wtedy kiedy czujesz pragnienie. Zwłaszcza latem kiedy następuje intensywne parowanie wody przez skórę i płuca.
Powinnaś wypijać 40 ml czystych płynów na każdy kilogram masy ciała. Najlepiej wody. 
Często słyszę: “w upalne dni robię się jak balon, więc mało piję aby nie pogarszać sprawy”. To duży błąd. Jeśli ograniczasz płyny, organizm dostaje sygnał o zbyt małej podaży i zatrzymuje to, co dostaje. A dostaje także w pokarmach z tym, że pokarmy dodatkowo zawierają sól.
Jeśli mało pijesz, mało wydalasz, a jak mało wydalasz gromadzisz sód. Nagromadzony sód utrudnia odpływ wody z tkanek.
Dodatkowo w czasie upałów po pierwsze pocimy się więc tracimy dużo wody, po drugie potrzebujemy jej aby krew schładzała narządy wewnętrzne.
Zawsze noś butelkę wody w torebce. W pracy na biurku miej kolejną. Także w domu w wirze prac domowych nie zapominaj o nawodnieniu.
Jeśli puchniesz bardzo pij herbatę z pokrzywy, żurawiny i czystka. Działają moczopędnie. Pięknie „zrzucają” nagromadzoną wodę.

Zmęczeni i senność podczas upałów to także efekt utraty wody.   

Ubytek wody w ilości odpowiadającej 1% masy ciała powoduje zmniejszenie wydolności fizycznej.  Przy utracie płynów wynoszącej 4 % pojawią się charakterystyczne objawy odwodnienia: 

  • ospałość,
  • senność,
  • spadek koncentracji,
  • ból głowy,
  • nudności,
  • zmęczenie, brak sił do jakiejkolwiek aktywności,
  • uczucie gorąca,
  • zaburzenia rytmu serca,
  • suchość śluzówek,

Odwodnienie przy podwyższonych temperaturach grozi udarem cieplnym, a  przy utracie płynów wynoszącej 8% masy ciała, może dojść nawet do zgonu.

Zasada nr 2 – redukcja spożywanej soli

Uważaj na ilość spożywanej soli. Tę którą dodajesz sama łatwiej mieć pod kontrolą niż tę znajdującą się w gotowych produktach. W czasie upałów unikaj więc słonych wędlin, kiełbas, kabanosów, żółtych serów, serów topionych, dań w octowych zalewach, ketchupu, musztardy, kiszonej kapusty, kiszonych ogórków, słonych przekąsek i dań z popularnych Fast foodów. Spożywając żywność gotową tracimy kontrolę nad ilością spożywanej soli i łatwo przekroczyć dzienną zalecaną ilość która wynosi ok. 6 gramów co odpowiada jednej płaskiej łyżeczce.
Uważaj też w trakcie letnich spotkań przy grillu! Wszelkie marynaty do grillowanych mięs opierają się na solidnej dawce soli, zwłaszcza w tych gotowych zestawach sprzedawanych w supermarketach.

Zasada nr 3 – eliminuj słodycze i dodany cukier

Wodę zatrzymuje także cukier więc w tych dniach całkowicie wyeliminuj słodycze oraz słodkie gazowane napoje. Schładzanie się solidną porcją lodów czy zimnym gazowanym napojem przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Zasada nr 4 – jedz lekkostrawnie

Stosuj dietę lekkostrawną. Jedz dużo potraw mających płynną konsystencję np. zupy, koktajle oraz lekkie sałatki. Unikaj potraw tłustych i smażonych.
Pamiętaj aby jeść często, ale małe porcje. Zbyt duża ilość jedzenia obciąża i żołądek i wątrobę. Wzdęcia i gazy to ostatnia rzecz jakiej potrzebujemy ocierając pot z czoła i zmagając się z obrzękami.

Zasada nr 5 – potas

Spożywaj produkty bogate w potas który reguluje gospodarkę wodną zapobiegając obrzękom i zatrzymaniu wody.
Bogate w potas są: pomidory i przetwory z pomidorów, seler naciowy (dodawaj do koktajli), cykoria, seler, korzeń pietruszki, ziemniaki (gotowane na parze), natka pietruszki (dodawaj do koktajli), banany, grejpfruty, pomarańcze, morele, awokado, kiwi, melon.

Zasada nr 6 – magnez i witaminy z grupy B

Jedz produkty bogate w magnez i witaminy z grupy B. Magnez jest niezbędny do prawidłowej pracy układu nerwowego (podczas upałów bywamy podenerwowane), mięśniowego i krwionośnego. Aby zwiększyć przyswajanie magnezu potrzebna jest solidna dawka witaminy B6, która dodatkowo wpływa na produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Witaminy z grupy B znajdziesz w węglowodanach pełnoziarnistych. Dobrym źródłem magnezu są z kolei orzechy i nasiona. Węglowodany złożone to także dobre źródło błonnika, którego nie może zabraknąć. Błonnik usprawnia pracę przewodu pokarmowego, zapobiegając zaparciom i złogom które pojawią się jeśli będziesz mało piła.

Zasada nr 7 – cynk, witaminy A + E

Jedz produkty bogate w cynk, witaminę A oraz witaminę E. To minimalizuje ryzyko pojawienia się niechcianego gościa na twarzy, o którego nie trudno jeśli intensywnie się pocimy (zwłaszcza na brodzie).
Witaminę E znajdziesz w oliwie (zrób pesto), witaminę A w pomarańczowych i czerwonych warzywach, a cynk w pestkach dyni, migdałach, zielonym groszku czy kaszy gryczanej.
Niechciani goście na twarzy biorą się też z wątroby więc w tych dniach unikaj alkoholu, potraw w occie oraz mocno pikantnych.

Zasada nr 8 – unikaj alkoholu

Zrezygnuj z alkoholu który rozszerzając naczynia krwionośne powoduje przenikanie wody do przestrzeni międzykomórkowej.

Zasada nr 9 – chroń się przed słońcem

Unikaj przebywania na otwartym słońcu. Staraj się stawać w cieniu np. czekając na autobus na przystanku.

Zasada nr 10 – lekka, przewiewna odzież

Nie noś obcisłych ubrań. Wybieraj materiały lekkie, zwiewne. Noś luźne sukienki.

Zasada nr 11 – ruch

Obrzękom sprzyja pozycja siedząca. Wolny przepływ krwi i limfy powoduje wysiek płynów do tkanek. Jeśli siedzisz w pracy, co pół godziny wstań i przejdź się. To toalety, do koleżanki z dokumentami ….

Zasada nr 12 – chłodzenie

Po powrocie do domu zrób nogom zimny prysznic. Zacznij od kostek, potem polewaj od kolan, a następnie od uda. Polewaj 1-2 minuty każdą nogę. Taki prysznic usprawni przepływ limfy i obkurczy porozszerzane naczynia krwionośne.

Zasada nr 13 – relaks we właściwej pozycji

Oglądając telewizję lub czytając siedź z nogami uniesionymi wysoko. To poprawi krążenie krwi i usprawni przepływ limfy.

Zasada nr 14 – aktywność fizyczna

Wykonuj ćwiczenia na nogi w pozycji leżącej. Napinając mięśnie usprawnisz przepływ limfy.

Zioła przyjazne kobiecie w “te dni”

Olej z wiesiołka – dzięki zawartości kwasu gamma-linolenowego reguluje gospodarkę hormonalną działając przeciwskurczowo i przeciwbólowo. Do kupienia w płynie lub w kapsułkach.

Krwawnik – jest składnikiem wielu preparatów łagodzących dolegliwości miesiączkowe (np. Feminosan). Działa rozkurczająco i przeciwbólowo. Ma także działanie przeciwzapalne , przeciwbakteryjne i grzybobójcze.

Pięciornik Gęsi – również składnik wielu preparatów łagodzących dolegliwości miesiączkowe (np. Feminosan). Działa przeciwzapalnie, przeciwskurczowo i przeciwbólowo.

Kozłek lekarski – działa rozluźniająco i rozkurczająco.

Rumianek – rozluźnia, “uspokaja”, działa przeciwbólowo.

Źródła:

  • Benefits of Sunlight: A Bright Spot for Human Health https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2290997/
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3043234
  • Rytm okołodobowy melatoniny i kortyzolu w wybranych chorobach neurologicznych, Agnieszka Adamczak-Ratajczak, Rozprawa doktorska, Katedra i Zakład FizjologiiUniwersytet Medyczny im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu

49 komentarzy

GosiaDodano:  28 Sierpień 2019 - 10:18
Super tekst :) Dziękuję :)
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  28 Sierpień 2019 - 10:21
Małgosiu bardzo pomocny artykuł. Przestałam lubić lato bo ciągłe obrzęki, ciężkość... przysłoniły radość z pięknych dni lata. Przy temperaturach ok. 20-25 stopni nie mam problemów bo i ruszać się chce i mam energię do życia. Przy obecnych upałach (ponad 27 stopni) życie w mieście staje się udręką.Dziękuję za porady.
Odpowiedz
AnnaDodano:  28 Sierpień 2019 - 11:03
akurat dzisiaj pomyślałam że zapytam Małgosię co stosować na zatrzymanie wody w organiźmie, wchodzę na bloga a tu jest temat opisany :) Małgoś jest wielka.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  28 Sierpień 2019 - 12:02
Wyczułam Cię Aniu ;)
Odpowiedz
GajaDodano:  28 Sierpień 2019 - 11:23
Małgosiu, Na co szczególnie powinny zwrócić uwagę osoby z Hiperhydrozą? czy nadmierna potliwość wpływa na utratę poszczególnych minerałów bardziej niż innych? czy pocąc się tracimy wszystkiego \"po równo\"?
Odpowiedz
ElaDodano:  28 Sierpień 2019 - 11:42
O tak uwielbiam lato nawet takie gorące, za dobrodziejstwa jakie nam daje, za słońce, owoce, warzywa ach pisać bym mogła długo, pozdrawiam Małgosiu i dzięki za kolejny super wpis
Odpowiedz
SSSDodano:  28 Sierpień 2019 - 12:29
Gosiu, czy w ramach psychodietetyki mogłabys przygotować wpis o tym, jak Twoim pacjentkom udaje się redukować insulinooporność? Idealnie z wynikami badań... służba zdrowia ciągle powtarza, ze z tego się nie wychodzi, można co najwyżej odwlec cukrzycę... strasznie to demotywujące, myślę że wielu z nas taki wpis by się przydał w walce o zdrowie
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 7:35
To nie jest trudne ale wymaga trochę pracy. Pracy nad tym aby zrozumieć powagę choroby i to co do niej doprowadziło.
Odpowiedz
kasiaDodano:  28 Sierpień 2019 - 19:40
Gosiu ile razy w tygodniu pozwalasz sobie na kokosowo-cynamonowe crumble ze śliwka(widziałam na insta jak robiłaś);-)Jesz je na podwieczorek? Gosiu czy warto pomoc sobie w oczyszczaniu jelit np. sokiem z aloesu(2 łyżki plus pół szkl wody - na czczo - dla pobudzenia jelit) plus do tego paraherbal, i jakieś probiotyki czy warto to kupić i brać?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 7:33
Wczoraj robiłam je dla dzieci. Sama zjadłam po treningu + kotajl białkowy (białko serwatkowe + woda). To ile razy zjesz takie crumble i kiedy zależy od Twojego trybu życia. Jeśli jesteś aktywna, możesz zjeść częściej. Jeśli chodzi o jelita, sok z aloesu jest bardzo dobry.
Odpowiedz
CzytelnikDodano:  28 Sierpień 2019 - 21:46
W tekście jest choroba endometrium, istnieje taka?? Chyba chodzilo o jakąś inną..
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 7:25
Nie ma w tekście stwierdzenia "choroba endometrium". Jest stwierdzenie cytuję "u osób z chorobą Alzheimera oraz przy nowotworach sutka, endometrium ....... Chodzi o nowotwory endometrium.
Odpowiedz
katiaDodano:  29 Sierpień 2019 - 6:27
czy ja robię dobrze jeśli w upały piję i wodę i herbatki ziołowe - oczywiście bez cukru? Powiedzmy litr wody i litr różnych herbat? Gosiu kiedy ostatnie płyny przyjąć przed snem?(Teraz piję ok 2 godz przed snem)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 7:31
Robisz dobrze. Ja ostatnie płyny przyjmuję minutę przed pójściem spać ;))
Odpowiedz
kasiaDodano:  29 Sierpień 2019 - 8:49
Gosiu kupię zatem sok z aloesu. Jak długo go przyjmować żeby nie przyzwyczaić organizmu?Brać przy tym jakieś probiotyki? A czy Ty Gosiu przyjmujesz jakieś lekarstwa np. d3 witaminy cos dodatkowego co wspiera organizm , bierzesz jeszcze ashwagande/
Odpowiedz
GosiaDodano:  29 Sierpień 2019 - 9:24
Małgosiu, czy jest dostepna serotonina jako lek?
Odpowiedz
MariolaDodano:  29 Sierpień 2019 - 11:26
Gosiu kiedy powinniśmy brać K2 MK7 z witaminą D3, mąż jest po zawale czy lepiej brać samą D3? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 16:58
Po zawale może brać z K2 ale nie jest to konieczne jeśli je zielone warzywa.
Odpowiedz
zainetesowana Dodano:  29 Sierpień 2019 - 12:17
oglądałam teraz relacje z insta i siedzę wbita w fotel dosłownie;-( jak ludzie się głodzą dieta 800 kal... I teraz siedze i dumam czy i ja nie jem za mało- 1600 kal dziennie(34 lat waga 47 6razy w tyg ćwiczenia z E. CH.) I TEN Twój lajw dał mi do myślenia bo od roku nie mam okresu(nie nie jestem w ciąży)
Odpowiedz
anonimDodano:  29 Sierpień 2019 - 12:40
Tak się zastanawiam nad dieta u Ciebie (brak okresu i waga ok 47). W maju mam komunię syna( pierwsza nasza tak poważna uroczystość)tylko .... i tu właśnie jest problem .. czy dało by się tak ułożyć dietę by zachować obecne wymiary , bardzo bym chciała dobrze czuć się na komunii pięknie... jem teraz ok 1600 kal i ćwicze. Jaki byłby koszt takiej diety?Czy była by to dieta z wyzsza kal, ?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 17:00
Zapraszam na konsultację. Miesiączka zanikła z jakiejś przyczyny. Już widzę że kaloryczność diety nie jest dostosowana do rodzaju ćwiczeń ale muszę to zweryfikować także pod kątem wyników badań.
Odpowiedz
AniaDodano:  29 Sierpień 2019 - 13:22
Gosiu, Z Twojego bloga dowiedziałam się,że , przynajmniej jak to tak sobie tłumaczę,że: - żeby sprawdzić zasoby żelaza trzeba zbadać ferrytynę - żeby sprawdzić poziom glukozy trzeba sprawdzić insulinę Badam wapń bo prawdopodobnie nie mogę jeść nabiału. Wiem ,że ono nie jest głównym źródłem wapnia ale w naszej kulturze to jest tak głęboko zakorzenione:( poza tym samemu człowiek , bez pomocy dietetyka, może jednak doprowadzić do niedoborów wapnia . Stąd moje pytanie: Czy można sprawdzić zasoby wapnia, aby nie doprowadzić z czasem do osteoporozy?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 17:02
Ania to nie tak. Ferrytyna zgadza się. Co do glikemii nie. Badamy i glukozę i insulinę. Obydwa parametry są ważne. Wapń warto badać a dieta bez nabiału wcale nie jest niedoborowa w wapń pod warunkiem że jest dobrze skomponowana.
Odpowiedz
KingaDodano:  29 Sierpień 2019 - 15:33
Małgosiu, nie związane z tematem wpisu ale kurczak po wiejsku z Twojej nowej książki to MISTRZOSTWO.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 16:57
Cieszę się strasznie ;)
Odpowiedz
AgaDodano:  29 Sierpień 2019 - 15:40
Gosiu może podpowiesz czy jest naturalny sposób na podniesienie ciśnienia (oprócz kawy), czy jakieś zioła wchodzą w grę? Wpis jak zwykle świetny. Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  29 Sierpień 2019 - 17:00
Jest trochę tych sposobów min. zimne prysznice.
Odpowiedz
kaśkaDodano:  29 Sierpień 2019 - 21:51
Gosiu jakie kupujesz oliwki? Szukam po sklepach i jeszcze nie trafiłam na dobre..
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Sierpień 2019 - 14:03
Przywożę z Grecji lub Włoch jak jestem zawsze spory zapas. Z dostępnych w PL polecam z firmy Smak.
Odpowiedz
MartaDodano:  30 Sierpień 2019 - 10:19
Małgosiu, czy słyszałaś o leczeniu alergii biorezonansem MORA. Wg osób leczących alergię tą metodą odczulanie biorezonansem jest jedną z najbardziej skutecznych metod. Co o tym a myślisz?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Sierpień 2019 - 14:02
Biorezonans to pseudodiagnostyka i żadna metoda leczenia. Odradzam.
Odpowiedz
Grażyna Dodano:  30 Sierpień 2019 - 10:55
Małgosiu czy układasz diety dla dzieci z autyzmem?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  30 Sierpień 2019 - 14:02
Nie układam diet dla dzieci.
Odpowiedz
MartaDodano:  30 Sierpień 2019 - 11:02
Jak zawsze - nieoceniona pomoc z Twojej strony Gosiu by nam pomoc zrozumiec kilka spraw. Czy moglabys rowniez napisac artykul o rodzicach zywiacych swoje dzieci od malego dieta wege bo normalnie krew czlowieka zalewa, ze ktos moze byc tak bezmyslny, ze nie dostrzega jak bardzo krzywdzi swoje dzieci. Moze Twoje slowa do nich wreszcie trafia. Jest wsrod nich rowniez Polka, ktora ma swoj kanal na YT, Aga in America. Zerknij prosze i napisz cos tu o tym rodzaju zywienia to jej to podsune, moze dziewczyna wreszcie zmadrzeje bo nic do niej nie dociera.
Odpowiedz
EmiliaDodano:  30 Sierpień 2019 - 12:02
Dzień dobry Małgosiu, czy nadpotliwość stóp i dłoni może być spowodowana jedzeniem? Staram się zdrowo odżywiać ale niestety nie widzę różnicy;( Wysłałam zgłoszenie po diety ale do listopada jeszcze dużo czasu a może w międzyczasie udałoby się poprawić jakoś komfort życia? będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki pozdrawiam Emilia
Odpowiedz
OlciaDodano:  30 Sierpień 2019 - 17:02
Chyba czegos nie rozumiem dlaczego zatrzymanie wody w organizmie jest zle? Czym to się różni od prawidłowego nawodnienia?Nie jest tak,ze im wiek wody w organizmie tym lepiej? Z góry dziękuję za wyjaśnienie,dopiero niedawno trafiłam na Twojego bloga i powoli wdrażam się w tematy zdrowia.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:13
Jeśli woda "zalega" w tkankach, w przestrzeni międzytkankowej to nie jest to dobre.
Odpowiedz
KasiaDodano:  30 Sierpień 2019 - 17:21
Gosiu planuje biegać(oprócz tego _6 dni ćwiczę z Chodakowska.) czy bieganie nie spowoduje rozrost, poszerzeniu ud?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:12
Zmieni się skład ciała i budowa nóg ale na korzyść bez obaw ;)
Odpowiedz
KasiaDodano:  30 Sierpień 2019 - 20:56
Małgosiu, ja mam pytanie z innej beczki - czy dietą można jakoś wpłynąć na laktację? Próbowałam już chyba wszystkiego - 3l wody dziennie, femaltiker, ciemne piwo, masaże, laktator i nic. Zero efektu - maksimum 20ml udaje mi się odciągnąć. Nawet doradca laktacyjny rozkłada ręce. Nie jestem na nic przewlekle chora, hormony mam najprawdopodobniej w normie (przed ciąża robiłam badania tarczycy, były ok. A urodziłam 1.5 miesiąca temu). Doradca podejrzewa ewentualnie zbyt niską ilość prolaktyny, ale to tylko domniemania. Będę wdzięczna za ewentualne sugestie, co jeszcze mogę zrobić, bo tracę już nadzieję. Ps. Nawału pokarmu też nie miałam.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:14
Prolaktyna może być problemem ale tu już lekarz musi pomóc.
Odpowiedz
AniaDodano:  30 Sierpień 2019 - 20:59
Ostatnio pod jednym z postów pytałam się Ciebie o to, czy jem zbyt dużą ilość mięsa (300g). Diety nie mam rozpisanej przez trenera - sama tak sobie wymyśliłam... Napisałaś, że nie wiesz jaka jest częstotliwość ćwiczeń, ale zapotrzebowanie na białko mam około 80 gramów. Trenuje na siłowni 4 razy w tygodniu (po około 90 minut) + robię codziennie około 10tys kroków (ważę 53kg przy 165cm, mam 23 lata) - czy w związku z tym nadal moje zapotrzebowanie na białko wynosi 80 gramów? :) Powiedz proszę jeszcze co myślisz o rybach - czy zaliczasz je do mięsa? Skoro zjadam teraz 300g mięsa(kurczak/indyk) to lepiej będzie jak zastąpię połowę tego mięsa rybami? :) Z góry dziękuję bardzo za odpowiedź :)
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:19
Policzyłam dla Ciebie 1,5 grama białka na kilogram masy ciała choć można dać ciut więcej, nawet 2 ale to zależy od intensywności treningów. Ryba to też mięso i też białko ;)
Odpowiedz
PatrycjaDodano:  31 Sierpień 2019 - 17:01
Małgosiu, chciałam zapytać o cenę diety redukcyjnej dla pary (dwie zdrowe osoby). Jak wówczas kalkuluje się cena takiej diety? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:10
Wówczas daję 50 zł rabatu.
Odpowiedz
MartaDodano:  31 Sierpień 2019 - 18:37
Z innej beczki: Gosiu, czy połączenie wędzonego tofu, oleju kokosowego, oliwy z oliwek i gotowanej ciecierzycy w paście kanapkowej to dobre odżywczo rozwiązanie?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 8:09
A dlaczego użyłaś dwóch źródeł tłuszczu? I olej kokosowy i oliwa?
Odpowiedz
KMDodano:  1 Wrzesień 2019 - 21:11
Malgosiu jestem w 23 tygodniu ciąży mam bardzo niski poziom ferrytyny, zelazo rosnie martwi mnie tarczyca TSH 2,474, ft4 0,89, ft3 2,12... Czy to juz niedoczynnosc. Czy jezeli uda mi sie podbic ferrytyne to unikne lekow w ciazy. Czy wizyta u endykronilog jest konieczna. Z gory dziekuje i pozdrawiam...
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  2 Wrzesień 2019 - 7:55
Nie konsultuję w komentarzach na blogu. Proszę udać się do lekarza który oceni objawy, wyniki, biorąc pod uwagę ciążę.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
PLANER CZASU I STRAŻNIK DIETY
Zmień nawyki żywieniowe w 12 tygodni, planuj i organizuj przez 365 dni
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons
Pokaż poprzedni wpis
Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej