fbpx
Tajsko przyprawiona zupa krem z marchewki, selera i sezamu! Wegańska i wegetariańska.
Img

Jeśli lubicie kuchnię indyjską, pokochacie tę zupę. Kumin, imbir, trawa cytrynowa, olej sezamowy i ziarna sezamu, to sekret smaku tej zupy.
Wyrazistość i ostrość przypraw tonowana jest przez słodycz marchewki i delikatność mleczka kokosowego. Seler dodaje wyrazistość, ale bez podkręcania pikanterii. Sezam natomiast łączy te smaki i stawia kropkę nad „i”.
Ja tę zupę serwuję jako przystawkę wtedy, kiedy zapraszam gości na ucztę w stylu tajsko – indyjskim. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Lubią ją także moje dzieci więc spokojnie możecie podać swoim.
Jak pewnie zauważyliście, ostatnio tajskie przyprawy pojawiają się na blogu coraz częściej i ta tendencja się utrzyma, bo bezapelacyjnie zakochałam się w tych smakach.
Zaopatrzcie się więc w zapas curry, kuminu (kminu rzymskiego), imbiru, trawy cytrynowej, sosu sojowego, oleju sezamowego i mleczka kokosowego. Z pewnością się przydadzą.

Kaloryczność:
Porcja 300 ml zupy ma ok.  150 kcal  
Składniki na 4 osoby:
  • 4 duże marchewki
  • jeden duży seler
  • 4 łyżki oleju sezamowego
  • czubata łyżka trawy cytrynowej mielonej
  • łyżka kuminu (kminu rzymskiego)
  • płaska łyżeczka imbiru
  • 150 gramów ziaren sezamu
  • sól
  • 1 – 1,5 litra wody  (w zależności od wielkości warzyw)
  • 200 ml mleka kokosowego, gęstego z puszki
 Przygotowanie:
  1. Warzywa myjemy, obieramy ze skórki.
  2. Na oleju sezamowym podsmażamy pokrojoną w talarki marchew i pokrojonego w grubszą kostkę selera. Sypiemy kumin, imbir i trawę cytrynową. Chwilę zesmażamy z warzywami, aby „podbić” aromat przypraw. Całość zalewamy wodą i gotujemy aż warzywa zmiękną.
  3. Na suchej, rozgrzanej patelni, cały czas mieszając przez ok. 1-2 minuty podsmażamy sezam.
    UWAGA! Nie może ściemnieć bo będzie gorzki. Podsmażony sezam sypiemy do garnka z zupą, zostawiając trochę do dekoracji. Całość blendujemy na gładziutką, kremową masę.
  4. Końcowy etap to wymieszanie zupy z mlekiem kokosowym. Jeśli zupa jest za gęsta dolewamy przegotowanej wody.
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Pieczone warzywa z aromatycznym zielonym sosem. Bez glutenu, nabiału, jaj.

Szybkie, pyszne, aromatyczne, w sam raz na ciepłą, rozgrzewającą kolację w chłodny jesienny wieczór. Pieczony batat z papryką, cebulką i Czytaj dalej

Lunchbox – penne z brokułami w korzennym sosie serowym z dynią

Pyszny, aromatyczny, szybki, wegetariański obiad do zapakowania do pojemnika i zabrania do pracy, szkoły lub na wyjazd.  Penne z brokułami Czytaj dalej

Krem z borowików

Smak kremu z borowików zawsze będzie mi się kojarzył z Wigilią u babci i ciepłą jesienią na wsi. Zakup mrożonych Czytaj dalej

72 komentarze

AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 8:43
Małgosiu od pewnego czasu rano krwawię z nosa czy możesz mi podpowiedzieć jak temu zaradzić i co to może oznaczać?
Dodano:  4 marzec 2016 - 9:11
Przyczyn może być bardzo dużo. Koniecznie do lekarza. Nie lekceważ tego.
Odpowiedz
KingaDodano:  4 marzec 2016 - 9:18
Świetny pomysł na smaczną zupkę. :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 9:37
Już patrząc na same składnii czuje rozgrzewającą moc i smaki tajlandi które pamiętam z podróży poślubnej. Robię jutro :)))
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 9:52
Czy zamiast prazyc i mielic sezam, można od razu użyć tahiny? I jeśli trawę cytrynowa uzywam w całości to moge ja po prostu potluc, wrzucić do zupy i potem wyciągnąć? Dziękuję
Dodano:  4 marzec 2016 - 10:24
Tak, można użyć tahiny.
Jeśli chcesz użyć całej trawy cytrynowej to przesmażasz ją z warzywami, gotujesz w zupie i przed blendowaniem wyciągasz.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 10:05
Gosiu, a czy olej musi koniecznie być sezamowy? A drugie pytanie niezwiązane z tematem postu: co myślisz o burgerach roślinnych? Takich, jakie oferuje np. Krowarzywa. http://krowarzywa.pl/ Jadłam ostatnio i strasznie mi posmakował. Tylko zastanawiam się, czy to jest zdrowe, bo jakby nie patrzeć to burger.
Dodano:  4 marzec 2016 - 10:23
Sezamowy podkręca tu smak. Możesz jednak użyć kokosowego.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 10:42
Witam, Małgosiu poruszysz temat nawracających problemów z układem moczowym, co jeść aby uniknąć problemów?
Odpowiedz
asia40Dodano:  4 marzec 2016 - 10:48
Gosiu czy można czymś zastąpić trawę cytrynową?
A duży seler to tak mniej więcej ile wagowo?
Dodano:  4 marzec 2016 - 11:09
Zastępując przyprawy uzyskamy już inną zupę. Możesz ewentualnie zastąpić ją sokiem z całej limonki.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 11:06
Czy insulinooporni - z uwagi na gotowaną marchew - mogą raczyć się taką zupą?
Dodano:  4 marzec 2016 - 11:09
Kluczem jest tu ładunek glikemiczny. Małą ilość tak.
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 11:14
Dziękuję za odpowiedź:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 11:23
Gośka, staramy się z mężęm o małe bobo. Oboje postanowiliśmy, że będziemy stosować tabletki przygotowujące Nasz organizm do poczęcia maluszka. Myślisz, że tabletki z Solgar, witaminy i minerały prenatalne (dla kobiety) będą dobrym wyborem, czy polecasz coś innego?
Dodano:  4 marzec 2016 - 15:37
Przede wszystkim zanim zaczniesz coś stosować to polecam badania krwi. Poziom D3, B12, żelaza także ferryny, podstawową morfologię, kortyzol.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 11:29
Gosiu, a czy byś mogła poruszyć temat zarwanych nocek (mam tu głównie na myśli chore dziecko, a przecież następnego dnia w pracy człowiek musi być jak nowy :)), oczywiście na drugi dzień niekończące się ilości kawy i cukrowych przekąsek. Czy masz może jakiś pomysł, na to jak dodać sobie energii bez utraty zdrowia?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 12:15
Gocha, a czy Ty kobieto znasz jakis sposob na zakwasy? POMOCY :)
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 17:16
"Zakwasy" to mikrouszkodzenia mięśni. Muszą się odbudować. Polecam białko :). Trzeba przeczekać. Kiedyś, w podstawówce uczono, że ból, to efekt powstawania kwasu mlekowego. Ta teoria nie miala podstaw i została obalona.... Tylko potoczna nazwa "zakwasy" pozostała.
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 13:44
Odkwasić się kaszą jaglaną...
;)))))
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 12:19
Małgosiu, polecałaś kiedyś sklep internetowy z ekologicznymi produktami - nie mogę znaleźć tej informacji. Mogłabyś przypomnieć nazwę lub adres internetowy sklepu?
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 19:58
Ponawiam prośbę...
AnonimowyDodano:  6 marzec 2016 - 23:34
Eko zakupy albo Bioska:)
AnonimowyDodano:  7 marzec 2016 - 11:15
Dziękuję:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 12:27
Witaj Małgosiu, przeczytałam twój blog od deski do deski i jestem pod wrażeniem,jednak nurtuje mnie pewna kwestia.Piszesz ,że jak się odchudzałaś najpierw byłaś na diecie 1800 potem przeszłaś na 1500,a co jak ja zaczęłam od 1500,czy jedząc przez pół roku tyle samo kalorii nie stanie się tak,że organizm się przyzwyczai do tego i przestanie chudnąć? Co wtedy robić?
Dodano:  4 marzec 2016 - 15:40
Musisz teraz zwiększać kaloryczność systematycznie. Powoli. Dodając po 100 kcal co dwa tygodnie.
Jest jednak jedna istotna kwestia, a mianowicie dieta jaką stosowałaś. Czy nie rozwaliłaś nią sobie metabolizmu bo była kilkuskładnikowa, niedoborowa etc.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 13:27
czy moge ta zupą zastapić pieczone warzywa na kolację?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 13:29
sorry ja z innym tematem, popijam w ciągu dnia dużo ziołowych herbatek ale kazda jest inna np skrzyp z pokrzywą, rumianek z miętą, czystek, morwa biała,verdin fix, piję jadną po drugiej z małymi odstępami. Czy takie mieszanie może mi zaszkodzic? Czasami wieczorem robię sobie dzbanek z różnych herbat, których ziół nie powinno łączyć się ze sobą, czy te które wymieniłam są ok/
Dodano:  4 marzec 2016 - 15:38
Nie łącz ziół w jednym dzbanku.
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 23:37
O kurcze Malgosia , A ja kupuję taka herbatę w lidlu "bukiet ziol" - to jest kompozycja z ok. 10 ziół - to zła ta herbatka ?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 13:46
Jutro mam gości i dwa dania z głowy (na pierwsze dzisiejszy przepis na zupę i deser jabłecznik), a główne danie będę szukać dalej z Twoich przepisów. Dzięki Gosiu:)
Odpowiedz
zarzadzaniekaloriami.plDodano:  4 marzec 2016 - 13:48
Zdrowo i lekko :) Ciekawa propozycja. Kiedyś muszę wypróbować ten przepis.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 14:50
Trochę z innej beczki ale nie ma właściwej okazji by zapytać:
czy miód podgrzewany w mikrofali (aby uzyskać stan ciekły - to się dzieje momentalnie przy małej ilości) traci swoje właściwości zdrowotne? I jak to w ogóle jest z mikrofalą - ma wpływ na zawartość witamin itp. w podgrzewanych potrawach?
Dodano:  4 marzec 2016 - 15:40
Traci. Mikrofala zmienia strukturę jedzenia.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 17:14
Gosiu ile cukru pudru dosajesz do torta smietanowego wg. Twojej receptury?
Chcę jutro synkowi upiec na urodziny i nie wiem za bardzo jak dużo wsypać.
Pozdrawiam
Ania
Dodano:  5 marzec 2016 - 17:25
Ja robię mało słodkie ciasta więc mną nie ma co się sugerować.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 17:22
Dobrze rozumiem ze jeśli zabieram do pracy pudełko z gotowym obiadem który potem podgrzewać w mikrofali(nie mam innej możliwości podgrzewa obiadu) to taki posiłek całkowicie traci swoje wartości odżywcze?
Dodano:  5 marzec 2016 - 17:23
Nie, nie, całkowicie nie traci.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2016 - 19:16
Gosiu, a planujesz może poruszyć temat diety przy refluksie? Byłabym bardzo wdzięczna :)
Dodano:  5 marzec 2016 - 17:23
Tak.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 9:23
Malgosiu, normalnie owoce trzymam w szafce, ale czy kiedy rozkrohe gruszke to jak dlugo trzymac ja mozna w lodowce? Dostalam takie naprawde ogromne i na raz nie mam ochoty ich jesc.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 12:43
Zupa zrobiona. Smaczna, ale jak na mój gust ciut za dużo sezamu.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 14:37
A ja trochę z innej "beczki"
Gosiu,mam niedoczynność tarczycy, nie jest warzyw kapustnych, zdrowo się odżywiam, żadnych fast foodów czy słodyczy, ćwiczę najczęściej jak to możliwe po 40min-1h mimo tego nie potrafię schudnąć.:(
co robię nie tak? jesteś w stanie podać mi kilka wskazówek? czy jest możliwość zamówienia u ciebie diety? Proszę pomóż...
Dodano:  5 marzec 2016 - 17:26
Dowiesz się w poniedziałek. W poniedziałek będę o tym pisała.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 17:06
Malgosiu chcialam Cie spytac o laczenie kapusty kiszonej albo ogorkow kiszonych z serem plesniowym. Hm... Moj maz twierdzi, ze takie laczenie sera z plesnia z kiszonkami jest szkodliwe, pytam Cie bo znasz sie na odzywianiu i Twoje zdanie cenie;)
Dodano:  5 marzec 2016 - 17:22
Ciężko określić na ile będzie szkodliwe i czy w ogóle. Jeśli zjesz jednorazowo raz na jakiś czas to po prostu trochę odczujesz na żołądku i tyle.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 20:18
Gosiu ja tez lubię te smaki ale ostatnio wyczytałam że sos sojowy jest bardzo niezdrowy :(
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 22:12
Małgosiu, pisałaś na Fb że sekretem ładnej cery jest tłuszcz. Czy chodziło Ci o olej lniany? czy o coś innego? :) zdradzisz coś ? :):)
p.s. widziałam również że pisałaś że nie można łaćzyć różnych ziół. dla czego?
Dodano:  6 marzec 2016 - 22:10
Orzechy, ziarna, nasiona, oleje, awokado.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2016 - 22:13
*dlaczego? przepraszam za błąd.
Odpowiedz
Malgosia CDodano:  6 marzec 2016 - 9:51
Gosiu, mam pytanko - zaczynam przygodę z olejem kokosowym, póki co zużyłam jeden słoiczek, był w smaku i zapachu neutralny. Wczoraj kupiłam drugi słoiczek (ekologiczny z Rosmana) olej ten ma smak mocno kokosowy. Nie mam doświadczenia i nie wiem który jest lepszy. Czy olej kokosowy powinien być w smaku neutralny czy powinien pachnieć kokosem ?? Aha i jak go przechowywać ? Z góry dziękuje za odpowiedź.
Dodano:  6 marzec 2016 - 22:12
Nie ma znaczenie. To kwestia upodobań. Ja np. lubię ten kokosowy zapach.
Malgosia CDodano:  9 marzec 2016 - 17:10
Chyba jednak ma znaczenie, właśnie znalazłam taką informację: najbardziej wartościowy jest ten tłoczony na zimno a od rafinowanego różni się tym, że pięknie pachnie kokosem. Olej rafinowany jest bezwonny.
Pozdrawiam
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 marzec 2016 - 9:54
Czy mogłabyś napisać jakiś post o produktach sojowych ? (Tofu, parówki, szynki) Czytałam wiele opinii i bardzo chciałabym poznać Twoją.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 marzec 2016 - 11:20
Czy mogę prosić o artykuł ze wskazówkami dietetycznymi dla migreników
i osób z niskim ciśnieniem (90/60).
Może odpowiednia dieta poprawiłaby jakość życia?
Pozdrowienia i podziękowania
AnonimowyDodano:  9 marzec 2016 - 13:14
Dołączam się do prośby. :)
Odpowiedz
pastelovaDodano:  6 marzec 2016 - 13:57
Czy był już post o oleju kokosowym? Czy do smażenia rafinowany czy nierafinowany? A może nie ma to różnicy?
Odpowiedz
The CrowDodano:  6 marzec 2016 - 16:14
o jaka zmiana na blogu, nowa szata graficzna :-) Ładnie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 marzec 2016 - 16:48
Pani Małgosiu, mam takie zapytanie o chleb na zakwasie. Czy konieczne jest te 9 godzin odstawić do wyrośnięcia(ja zostawiłam na 5 h, chlebek wyrósł tak do 3/4 brytfanki)?. Niestety wczoraj zrobiłam i wyszedł zakalec:-(. Skorupka z wierzchu chrupiąca, fajna a w środku surowy i niedopieczony a piekłam godzinę. Co może być powodem?. Jaka ma być konsystencja chlebka(4 szkl. wody + zakwas + mąka u mnie wyszła taka rzadka ta konsystencja.Może tego zakwasu za dużo było.Czy ma być ta konsystencja tak aby wyrabiać jak na np. kruche ciasto?. Bo ja tylko wymieszałam łyżką i przełożyłam do keksówek.Z góry dziękuje za odpowiedź.
Dodano:  6 marzec 2016 - 22:11
Jeśli po 5 godzinach już wychodzi z formy to trzeba piec.
Przyczyną zakalca jest za luźne ciasto. Zbyt wodniste.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  7 marzec 2016 - 8:31
Gosiu tak dobrze mi szło cierpiałam na kompulsywne objadanie na wakacje poradziłam sobie.. Ale wczoraj mnie dopadło i pochłonełam sporo za dużo.. Czy po jedno razowym wybryku stracę to co wypracowałam to co schudłam?????
Dodano:  7 marzec 2016 - 8:40
Po jednorazowym nie.
AnonimowyDodano:  7 marzec 2016 - 9:45
Całe szczęście bo czuje się okropnie a czy mam ograniczyć jedzenie dzisiaj?
Odpowiedz
AniaDodano:  7 marzec 2016 - 9:24
Cóż za wspaniały przepis ! Zrobiłam wczoraj i smak jest powalający - pychotka ! A do tego tak mało kalorii :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 marzec 2016 - 8:25
Gosiu ponawiam pytanie, co z sosem sojowym?
Czytałam że jest niezdrowy i istotnie nie ma nic w składzie co mogło by świadczyć inaczej :(
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  10 marzec 2016 - 17:34
A o co chodzi z tym sosem sojowym , tez go lubię?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  10 marzec 2016 - 19:37
a ja mam inne pytanie: czy od jedzenia marchwi/soku z niej ma się taką żółtą skórę? to jest dobry objaw?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  14 marzec 2016 - 16:28
Gosiu, jakiego oleju sezamowego użyłaś? surowego czy z prażonego sezamu?
Dodano:  14 marzec 2016 - 18:28
Prażonego.
Odpowiedz
UnknownDodano:  20 wrzesień 2016 - 9:30
Wyprobuje lubie sezam Rozalia dziekuje za przepis
Odpowiedz
AlaDodano:  25 maj 2017 - 12:39
Gosiu czy mogę dodać w zamian 4 marchewek - 2 marchewki i batata?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  25 maj 2017 - 16:54
Tak.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Kreatyna bez słodzika 🙏🔥♥️ Amen 🙏

Moi drodzy, jest grupa osób, która źle reaguje na wszechobecnie dodawaną sukralozę i ja jestem właśnie w tej grupie. U mnie dodatek słodzików powoduje wzdęcia i uczucie przelewania dlatego naprawdę cieszę się, że kreatyna Olini tego zbędnego dodatku nie zawiera. 

A sama kreatyna? To jeden z najlepiej przebadanych suplementów, o czym Wam już pisałam (zapraszam do obszernego posta karuzeli na jej temat). 
W telegraficznym skrócie kreatyna: 
📍wspiera zwiększenie siły mięśniowej,
📍poprawia wydolność podczas krótkich, intensywnych wysiłków,
📍wspiera regenerację po treningu, 
📍korzystnie wpływa na pracę mózgu, koncentrację i funkcje poznawcze. 

W składzie monohydrat kreatyny, witamina B12 oraz aromat czarnego bzu😘.Bardzo polecam kobietom aktywnym,  w szczególności po czterdziestym roku życia. 
Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

201 46
Suplementacja żelaza bardzo często wiąże się z bólami brzucha, nudnościami, zaparciami albo ogólnym dyskomfortem ze strony przewodu pokarmowego co finalnie może skutkować  przerwaniem terapii. Jeżeli tak się dzieje, warto się zatrzymać i pochylić nad formą żelaza i dawką 🔎. 

W preparacie marki Olini zastosowano bisglicynian żelaza. Formę, która jest zdecydowanie lepiej tolerowana przez przewód pokarmowy niż klasyczne sole. 
Na uwagę zasługuje tu nie tylko sama forma żelaza, ale i cała formulacja tj. dodatek: 
📍witaminy C (z aceroli), która ma udowodnione działanie wspierające wchłanianie żelaza,
📍laktoferyny, która oprócz tego, że jest białkiem wiążącym żelazo i poprawiającym jego dystrybucję, wykazuje również działanie przeciwzapalne i pośrednio może sprzyjać obniżeniu hepcydyny, 
📍Quatrefolic® czyli biologicznie aktywnej formy folianu (5-MTHF). 

Co ważne, nie mamy w tej formurlacji dodatku  witaminy B12, która bardzo często pojawia się w preparatach z żelazem mimo braku realnych wskazań do jej suplementacji. 

Warto podkreślić, że na stronie produktu znajdziecie także badania jakościowe wykonane w niezależnym ośrodku badawczym J.S. Hamilton potwierdzające jego czystość i bezpieczeństwo (mikrobiologia, metale ciężkie, pestycydy, WWA, etc. ). 
Produkt nie zawiera także glutenu, laktozy, soji, żelatyny, GMO, konserwantów. 

Jeśli do tej pory suplementacja żelaza kończyła się u Was problemami żołądkowo-jelitowymi, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na ten preparat. 

Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

352 29
Wysokobiałkowa, wiosenna, przeciwzapalna dieta o niskim indeksie glikemicznym dla kobiet, które potrzebują zwiększyć ilość białka w diecie.

Stworzona z myślą o kobietach aktywnych fizycznie w każdym wieku, ale w szczególności po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie. Kobietach które chcą szczególnie zadbać o masę mięśniową, regenerację i skład ciała. Dieta wspiera redukcję masy ciała, chroniąc masę mięśniową bez uczucia głodu.

📍 30% białka,
📍 35% tłuszczu,
📍 35% węglowodanów,

📍 4 posiłki: śniadanie, obiad, kolacja i posiłek po treningu,

Szczególnie polecam ją kobietom:
📍 chcącym zredukować masę ciała bez uczucia głodu i spadków energii,
📍 aktywnym fizycznie w każdym wieku lub planującym wprowadzenie większej ilości ruchu,
📍 po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie,
📍 z trudnościami w utrzymaniu masy mięśniowej lub regeneracji,
📍 z insulinoopornością, cukrzycą lub zaburzeniami gospodarki węglowodanowej,
📍 z chorobami tarczycy lub chorobami autoimmunologicznymi wymagającymi diety o działaniu przeciwzapalnym,
📍 przewlekle zmęczonym, z niskim poziomem energii i obniżoną odpornością,
📍 z wahaniami nastroju, skłonnością do podjadania i „zajadania” stresu,
📍 którym zależy na poprawie składu ciała, a nie wyłącznie masy ciała widocznej na wadze.

Skomentuj 𝐖𝐢𝐨𝐬𝐧𝐚 aby otrzymać więcej szczegółów.

...

251 191
W górach które stoją tu od tysięcy lat i będą stały kolejne tysiące jak nas już nie będzie wszystko wraca na swoje miejsce przypominając co tak naprawdę jest w życiu ważne. 

To w otoczeniu natury najlepiej regeneruję ciało i głowę, odnajdując spokój, harmonię i energię do dalszego działania. ⛰️ 
Góry potrafią ustawić priorytety w totalnie właściwy sposób i zmienić to jak patrzę na życie ♥️🥹.

...

468 27

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej