fbpx
Dietoterapia w zaburzeniach żołądkowo – jelitowych
Img

Decydując się na publikowanie w sklepie gotowych diet o niskim indeksie glikemicznym miałam w myślach osoby z nadwagą, otyłością, zaburzeniami glikemii, dyslipidemią, niedoczynnością tarczycy czy chorobą Hashimoto które zapisały się do mnie na współpracę indywidualną w zakresie dietoterapii, ale termin ich konsultacji przypada za miesiąc lub dwa. Cel był taki, aby w czasie okresu oczekiwania te osoby nie siedziały „z założonymi rękami” i broń Boże nie tyły dalej, ale aby już zaczęły działać.
Warunek był i jest jeden. To nie mogą być osoby z jakimikolwiek zaburzeniami żołądkowo jelitowymi i taka informacja znajduje się przy każdym gotowym planie żywieniowym. 

Gotowe plany okazały się także niesamowitą pomocą dla osób którym na indywidualną współpracę w ogóle nie udało się zapisać, także osób zdrowych ponieważ dieta o niskim indeksie glikemicznym to jeden z najzdrowszych modeli żywienia. Warunek jest ten sam. Zdrowy żołądek i jelita. Brak zaburzeń żołądkowo – jelitowych.

Ponieważ pytań o przyczyny tego warunku jest bardzo dużo, a nie mogę pozwolić sobie na zaniedbanie zapisanych pacjentów aby odpowiadać na kilkadziesiąt podobnie zadanych pytań dziennie bo to zajmuje zbyt wiele czasu, publikuję ten wpis i zastrzegam sobie prawo do nie odpowiadania więcej na pytania o to dlaczego gotowych diet nie można zastosować przy problemach jelitowych.

Kochani, rodzajów zaburzeń żołądkowo – jelitowych jest bardzo dużo.  To min. zespół jelita nadwrażliwego (IBS), choroba Leśniowskiego – Crohna, przerost bakteryjny w jelicie cienkim (SIBO), wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG), refluks, choroba uchyłkowa, wrzody żołądka, wrzody dwunastnicy etc.  
To zaburzenia w których mamy charakterystyczne dla danego schorzenia objawy, choć nie zawsze są one specyficzne.

Najczęstsze to:

  • zaburzenia motoryczne (zaparcia, biegunki, kolki, wzdęcia, gazy),
  • zaburzenia trawienia i wchłaniania,
  • dolegliwości bólowe,
  • nudności,
  • krwawe stolce,
  • alergie pokarmowe,
  • nadwrażliwości pokarmowe,
  • stany zapalne,

Bywa że dołączają się także (to jest ze sobą powiązane):

  • problemy skórne,
  • migreny,
  • stany lękowe, depresja,
  • zaburzenia koncentracji, kłopoty  z pamięcią,
  • nawracające infekcje, także intymne, 
  • problemy z glikemią (insulinooporność),

Dolegliwości żołądkowo – jelitowe bardzo często współistnieją z innymi chorobami i wynikają albo ze specyfiki tych chorób (np. niewyrównana niedoczynność tarczycy kiedy niski poziom hormonów tarczycy powoduje podwyższenie ph żołądka i gorsze trawienie białek i węglowodanów co powoduje wzdęcia, gazy, zaparcia – tu terapia jest dwutorowa : pracujemy nad przyczyną i skutkiem), albo są działaniem niepożądanym stosowanych leków (np. metforminy, NLPZ, IPP, statyn, leków przeczyszczających, doustnych tabletek antykoncepcyjnych, kortykosteroidów, leków przeciwgrzybiczych). Wówczas niezbędna jest odpowiednio ukierunkowana na problem strategia bo w terapii nie można pominąć przyczyny, podstawy, fundamentu problemów.

Po moją opiekę trafiają także pacjenci z bardzo zaawansowanymi zaburzeniami ilościowymi i jakościowymi mikrobioty jelitowej które dodatkowo cały czas promują problemy z układem immunologicznym zwiększając ryzyko chorób z autoagresji (to np. pacjenci po długo trwającej terapii antybiotykami, sterydami, NLPZ, IPP ale i pacjencji z cukrzycą).
70% komórek immunokompetentnych układu odpornościowego znajduje się w jelitach i odgrywa kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu całego organizmu (oś jelitowo – mózgowa, oś jelitowo – wątrobowa, oś jelito – skóra, oś jelito – tarczycy). Ponadto bakterie bytujące w jelitach warunkują absorpcję i biodostępność składników odżywczych z pożywienia ( niedobory witamin i minerałów często kluczowych w chorobach współistniejących).
W takich przypadkach ukierunkowana na problem strategia i dodatkowa suplementacja jest ogromnie ważna.
Jelita odpowiadają także za wydalanie produktów przemiany materii i toksyn. U pacjentów z przerostem bakterii patogennych obserwuje się większe wchłanianie metali ciężkich w tym arsenu, WWA. Tego też ustalając dietę nie można pominąć.

Opieka nad pacjentem z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi to nie tylko podejście żywieniowe.
To tylko połowa zadania. Kluczowa jest analiza podłoża problemu bo tylko wtedy jesteśmy w stanie pomóc. 
Odpowiedź na pytanie dlaczego problem występuje i co zrobić, jaką strategię  żywieniową i suplementacyjną zastosować aby pozbyć się dolegliwości.
Tu kluczowe są informacje od pacjenta. Aktualny stan zdrowia (współistniejące choroby), leki stosowane aktualnie, ale i rok, a często i lata wstecz. W zaawansowanych przypadkach pomocne bywają informacje z dzieciństwa (przebyte infekcje, choroby, leki).
Ogromnie ważny jest rytm dobowy, nawodnienie, poziom stresu biologicznego (nie chodzi o turbo nagły stres), ogólnie pojęty styl życia danej osoby. 
Zapraszam Was na mojego instagrama. Tam często w czwartki podczas konsultacji pokazuję na przykładzie konkretnych pacjentów (zupełnie anonimowo) co jest ważne, co istotne, na co trzeba bezwzględnie zwrócić uwagę.
Ostatnio opowiadałam Wam o tym jak stan mikrobioty jelitowej przyszłej mamy wpływa na przyszłą odporność jej dziecka. Praca z mamą to tak naprawdę inwestycja w układ immunologiczny maluszka. Sposób przyjścia na świat (poród drogami natury, CC), sposób karmienia (naturalne, sztuczne) ale i przebieg ciąży ma ogromne znaczenie co jest podkreślane na absolutnie każdym szkoleniu z mikrobioty jelitowej i odporności na którym byłam.  

Gdyby w zaburzeniach żołądkowo – jelitowych pomagała jedna gotowa dieta dla wszystkich to uwierzcie, już dawno ktoś by ją opatentował, zarobił na niej miliony i uzdrowił całą populację. 

Suplementacja w zaburzeniach żołądkowo – jelitowych też nie jest oczywista i dla każdego taka sama. Są np. szczepy probiotyków które będą wspaniale działały przy IBS, ale u pacjenta z SIBO zaostrzą objawy.
Są preparaty wspomagające dodatkowe, dedykowane (bo przebadane) w konkretnych schorzeniach i dla Nowakowej będą odpowiednie, ale dla Kowalskiej lepsze będzie coś innego.
Suplementacja to sprawa bardzo indywidualna i w mojej praktyce zawodowej bardzo często obserwuję podejście „im więcej tym lepiej”. Pacjenci przyjmują ogrom preparatów na zasadzie ” któryś na pewno zadziała”. Często słyszę „tylko tyle, tylko taka suplementacja”. Tak. Nie ilość, a jakość, to co niezbędne i dopasowane do problemu.

Poniżej mail od pacjentki z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i inne maile od pacjentów z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi.

 

Ogromnie ważne jest aby na konsultacji wyposażyć pacjenta w kluczową wiedzę

Czy każdemu da się pomóc?
Czy każdy ma od razu spektakularną poprawę?

Tak nie jest. Bywa że w trakcie zmieniamy strategię, zmieniamy zupełnie dietę, wspomagającą suplementację.
Nie uleczy się w miesiąc czegoś co psuło się latami choć zdarzają się osoby mające takie oczekiwania.
Są bardzo zaawansowane przypadki, sytuacje w których stosowane leki bardzo negatywnie wpływają na jelita ale nie można ich odstawić. Przestrzeganie zasad diety jest więc absolutną koniecznością, dokuczliwe objawy są lżejsze, ale nie ustępują.   
Mam pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego (WZJG) lub chorobą uchyłkową w zaostrzeniu. Krwawe biegunki, ból ……. dieta nie uleczy ale wspomoże i razem z leczeniem farmakologicznym z czasem dojdziemy do remisji. Leki są koniecznością aby wyciszyć stan zapalny. Dieta jest koniecznością aby nie drażnić jelit jedzeniem. Terapia to proces.
Miałam pacjentów którzy mieli tak „zmasakrowane” jelita,  że w zasadzie cokolwiek zjedli to im szkodziło. Dietoterapia trwała rok w trybie ciągłym. Do tego ciągła opieka lekarska. Ciężka praca która bardzo się opłaciła. 

Dlatego moi drodzy nie pytajcie o gotową dietę w zaburzeniach żołądkowo – jelitowych bo takiej nie ma. Praca z pacjentem z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi to tylko i wyłącznie praca indywidualna.  

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
SIBO – czym jest? Czy problem może Cię dotyczyć?

Wzdęcia, gazy, zaparcia, uczucie pełności w jamie brzusznej, biegunki, także tłuszczowe. Pacjentów z tego typu objawami trafia do mnie co Czytaj dalej

Zespół jelita nadwrażliwego (IBS) – poradnik pacjenta cz.1
Zespół jelita drażliwego

Zauważyłam, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zgłosiło się do mnie dwukrotnie więcej osób zmagających się z dolegliwościami związanymi z Czytaj dalej

Probiotyki i prebiotyki czyli jak naturalnie wspierać mikroflorę jelitową + przepis na domowe tzatziki!
Probiotyki

Przyszło nam żyć w dość trudnych czasach i myślę że jeśli każdy z Was głębiej się nad tym zastanowi, przyzna Czytaj dalej

Dieta low FODMAP – poradnik pacjenta cz. 2
dieta low fodmap

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją cyklu "żołądkowo - jelitowego". Jeśli z jakichś przyczyn pominęliście poprzednie wpisy, aby uzyskać pełnię informacji (w Czytaj dalej

36 komentarzy

SylwiaDodano:  22 kwiecień 2020 - 10:10
Gosiu, mozesz napisać w takim razie jaki sposób wyprozniania, trawienia można uznać za zdrowie, normę lub \"jeszcze normę\"?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 kwiecień 2020 - 10:15
Osoba ze zdrowymi jelitami je i nie czuje że trawi. Nie ma wzdęć, gazów, bóli, przelewania w jelitach.
Odpowiedz
JoasiaDodano:  22 kwiecień 2020 - 11:51
Hmm. Niedobrze. Mam problemy jelitowe i do tego schizofrenia paranoidalna i niedoczynności tarczycy.
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 kwiecień 2020 - 12:15
Zapraszam. Wiedz Asiu że to jest wszystko ze sobą powiązane. Niewyrównana niedoczynność tarczycy będzie wzmagała problemy jelitowe a te zaostrzą problemy emocjonalne.
Odpowiedz
PatrycjaDodano:  22 kwiecień 2020 - 11:53
Gosiu, czy mogłabys podpowiedzieć, jakie badania wykonać na poczatek przy problemach jelitowych? Mąż od paru miesięcy zalicza sprinty do toalety, czasami codziennie, czasami nie, pogarsza mu się od słodyczy. Nie wiem na jakie badanie mogłabym go namówić?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 kwiecień 2020 - 12:16
Przy sprintach do toalety konieczna jest wizyta lekarska i na pewno kolonoskopia. Ja potrzebuję badań krwi, ferrytyny, lipidogramu i d3.
Odpowiedz
GosiaDodano:  22 kwiecień 2020 - 13:00
A będzie kiedyś możliwość utworzenia jakiejś listy rezerwowej np. bez uiszczania opłat, ale by ,,zaklepać\" miejsce. Bez jakiś konkretnych terminów, bo wiadomo one mogą ulegać zmianie. A jak się będzie zbliżać termin konsultacji to wtedy wszystko dogadac?? Bo to już któryś raz z kolei gdy nie udało się dostać do ciebie. I już trochę tracę wiarę że kiedykolwiek uda mi się wygrać w tej loterii
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 kwiecień 2020 - 13:03
Napisz do mnie Małgosiu na qchenneinspiracje@gmail.com
Odpowiedz
AgataDodano:  22 kwiecień 2020 - 14:33
Rozumiem indywidualne podejście ale mam pytanie dot. wody czy przy tego rodzaju zaburzeniach chodzi mi głównie o IBS powinno się pić 2 litry wody dziennie?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 kwiecień 2020 - 17:48
Nawodnienie to bardzo istotna kwestia w zaburzeniach żołądkowo - jelitowych. W każdym rodzaju zaburzeń.
Odpowiedz
Milena B. Dodano:  22 kwiecień 2020 - 20:12
Małgosiu wiem, że zapewne szybko nie uda mi się do Ciebie zostać, ale chciałabym zapytać, czy migłabyś zrobić wspis z poradami, podstawowymi wykluczeniami w diecie dla osób, które nie mają stwierdzonych żadnych schorzeń żołądkowo jelitowych, po prpdtu wystepuja u nich gazy i przelewanie w zoladku (czyli np ja) ?jak poprawić komfort życia badz jakies ksiazki w tym temacie moglabys polecic? A jutro bedzie chelebk zytni, zakwas czeka :) Pozdrawiam!
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  23 kwiecień 2020 - 8:08
Gazy i przelewanie nie występują bez powodu. Mają swoją przyczynę. Nie ma więc "ogólnych zasad". Przeczytaj co napisałam we wpisie. Dolegliwości żołądkowo - jelitowe bardzo często współistnieją z innymi chorobami i wynikają albo ze specyfiki tych chorób (np. niewyrównana niedoczynność tarczycy kiedy niski poziom hormonów tarczycy powoduje podwyższenie ph żołądka i gorsze trawienie białek i węglowodanów co powoduje wzdęcia, gazy, zaparcia - tu terapia jest dwutorowa : pracujemy nad przyczyną i skutkiem), albo są działaniem niepożądanym stosowanych leków (np. metforminy, NLPZ, IPP, statyn, leków przeczyszczających, doustnych tabletek antykoncepcyjnych, kortykosteroidów, leków przeciwgrzybiczych). Wówczas niezbędna jest odpowiednio ukierunkowana na problem strategia bo w terapii nie można pominąć przyczyny, podstawy, fundamentu problemów.
Odpowiedz
MagdalenaDodano:  22 kwiecień 2020 - 22:56
Pani Małgosiu. Podziwiam Panią za ogrom Pani wiedzy, wspaniałe jej źródło jakim jest ten blog i za wszystkie informacje przekazywane za pomocą Instagrama. Dziękuję, że chce się Pani z nami tym dzielić :) Sama jestem młodą osobą i jak z dnia na dzień dowiaduję się coraz więcej, łączę fakty, obserwuję siebie to mam żal, że w szkole na biologii tyle rzeczy się pomija, potrafimy rozrysować jakieś cykle rozmnażania rośliny, a nie wiemy, od czego zależy nasze zdrowie i jak bardzo ważna jest dieta. To samo można powiedzieć o wpływie stresu na nasz organizm - wiemy, że sloganowe używki i stres są niewłaściwe dla zdrowia, ale nikt nie uczy nas, jak o siebie dbać, jak odpoczywać. Nie wspomnę o roli aktywności fizycznej, do której nauczyciele niestety częściej zniechęcają niż zachęcają (akurat miałam to szczęście, że dobrze trafiłam :). Dostrzegam coraz więcej elementów zdrowotnej \"układanki\" i aż mam ochotę, tak jak Pani, uświadamiać innych, dlatego tak często polecam Panią znajomym...
Odpowiedz
MagdalenaDodano:  22 kwiecień 2020 - 23:00
i jestem dumna, że w gąszczu różnych profili w mediach społecznościowych i innych treści na blogach już od ponad dwóch lat mogę Panią obserwować :) Cierpliwie poczekam na swoją kolejkę do diety, książki już mam i pierwsze kroki ku zdrowszemu stylowi życia mam już za sobą. Fascynuje mnie to, jak wszystko w naszym organizmie jest ze sobą połączone i tym bardziej podziwiam Pani pracę. Kiedy jeszcze dołożymy do tego fakt, ilu osobom pomaga pani zajść w ciążę czy pozbyć się dolegliwości, przez które nie mogli żyć pełnią życia, otrzymamy najbardziej profesjonalną, zorganizowaną i kochającą to co robi osobę jaką znam! Gdyby trzeba było napisać wypracowanie na temat swojego idola, dziś wybrałabym Panią bez wahania :) Jeszcze raz dziękuję za to, co Pani robi i życzę powodzenia w ukończeniu studiów i dalszej pracy!
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  23 kwiecień 2020 - 8:06
Ogromnie mi miło. Dziękuję za te słowa ;)
Odpowiedz
AniaDodano:  23 kwiecień 2020 - 20:31
Gosiu a ja mam takie fundamentalne pytanie. Otóż jeśli występują u mnie po jedzeniu wzdęcia, gazy, przelewanie, to od czego zacząć całe postępowanie, aby znaleźć przyczynę? Co zrobić na start? Nie mam kompletnie pojęcia jak wziąć się za moje problemy
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  24 kwiecień 2020 - 10:45
Zapraszam na konsultację. Odpowiedzi nie zawrę w 3 zdaniach. Konieczna jest analiza.
Odpowiedz
MagdaDodano:  24 kwiecień 2020 - 12:39
Małgosiu, ostatnio kilka razy przy okazji pokazania przykładu pacjentki bądź na instastory wspominałaś, jak istotna i kluczowa jest praca \"u podstaw\", praca nad głową, równowagą, stylem życia, nastawieniem.. czyli coś za może nie jest ściśle związane z samą dietą ale ma ogromne znaczenie. Czy mogłabyś również o tym napisać artykuł? Przyznam, że Twoje wypowiedzi były bardzo inspirujące, a zazwyczaj takie stwierdzenia jak praca nad balansem w życiu są bagatelizowane i traktowane z dystansem. Pewnie wiele z nas popełnia błędy, nad którymi się nawet nie zastanawia. Taki wpis byłby bardzo interesujący. Pozdrawiam! Ps. Twoje wpisy są bardzo merytoryczne i otwierające oczy, dzięki :)
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  25 kwiecień 2020 - 9:51
Tak. Planuję napisać o tym więcej.
Odpowiedz
SylwiaDodano:  24 kwiecień 2020 - 16:01
Czy gazy lub wzdęcia sporadyczne np po kapuscie kiszonej, strączkowych to juz tez chore jelita ?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  25 kwiecień 2020 - 9:50
To zależy jak trawisz na co dzień.
Odpowiedz
Jola Dodano:  26 kwiecień 2020 - 10:54
Gosiu, czy jeśli przyczyną wzdęć i gazów jest właśnie niski poziom hormonów tarczycy a poprzez to niedokwasota żołądka, to czy należy wtedy zakwaszać żołądek czy może praca nad odpowiednim poziomem hormonów tarczycy wystarczy aby ph żołądka wróciło do normy ? Czy jest to kwestia indywidualna i zależy od stanu żołądka i jelit i nie zawsze jest konieczna ?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  29 kwiecień 2020 - 13:22
To trzeba ustalić indywidualnie ponieważ nieprawidłową, niezasadną suplementacją można sobie zaszkodzić.
Odpowiedz
EmkaDodano:  26 kwiecień 2020 - 16:14
Witam, zrobiłam wyniki takie jakie Pani poleca przy diagnozie choroby tarczycy, z usg wyszło wole wieloguzkowe do obserwacji, niestety nie mogę w obecnej sytuacji dostać się do endokrynologa....Zrobiłam procentowy udział FT3 i FT4 z wcześniej podawanych przez Panią wzorów Czy mogłaby Pani zerknąć na wyniki FT3 26% ft4 51% TSH 0,98 norma 0,27-4,2 anty tg 410 norna <115 anty tpo 70,5 norma <34 żelazo 218 norma <145 cholesterol 223 norma <190 bardzo będę wdzięczna za sugestię,ponieważ bardzo się denerwuję a nie mam możliwości pójść na wizytę, czy to może być hashimoto?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  26 kwiecień 2020 - 16:56
Nie udzielam konsultacji i nie prowadzę porad w komentarzach na blogu nie znając osoby.
Odpowiedz
NatiDodano:  27 kwiecień 2020 - 20:36
Gosiu dziś wypiłam koktajl z banana, garści szpinaku, kiwi, soku pomarańczowego oraz otrąb. Do końca dnia już nie czułam się dobrze \"na żołądku jelitach\". I nie bardzo mogłam coś innego w ogóle zjeść. Nie rozumiem bo nigdy osobno te produkty mi nie szkodziły. Czy to może być kwestia ich połączenia? Na co może wskazywać taka dziwna reakcja organizmu?
Odpowiedz
MagdaDodano:  28 kwiecień 2020 - 20:21
Jakie leki przeciwbólowe są najbezpieczniejsze? Skoro tak popularne NLPZ mogą być tak szkodliwe. Mam na myśli bóle migrenowe, głowy, silne bóle menstruacyjne.
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  29 kwiecień 2020 - 7:58
To nie jest pytanie na odpowiedź w komentarzu. Temat leków przeciwbólowych to temat na indywidualną rozmowę.
Odpowiedz
Kasia Dodano:  30 kwiecień 2020 - 9:20
Małgosiu czy w twojej diecie humus można zamienić na pesto ? Pozdrawiam :)
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  30 kwiecień 2020 - 11:29
Tak.
Odpowiedz
LidkaDodano:  30 kwiecień 2020 - 17:34
Gosiu, czy zaczerwienienia i male pajaczki na policzkach moga byc reakcja na zaburzenia w jelitach/ stanu zapalnego?Czy mam wierzyc, ze to poczatki tradziku rozowatego?
Odpowiedz
AgataDodano:  9 maj 2020 - 18:12
Gosiu a które leki przeciwbólowe mogą brać osoby z ibs? Do tej pory przy bolesnych miesiączkach brałam ibuprom ale zaczął mi szkodzić na jelita
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  11 maj 2020 - 8:05
Nie udzielam takich porad nie znając pacjenta. Nie ma uniwersalnych zasad dla każdego.
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  9 maj 2020 - 20:50
Cześć Gosiu, coś czuję że napiszę do Ciebie w sprawie diety ale najpierw mam pytanie. Mam od jakiegoś czasu dziwne przypadłości. Z badań mykologicznych okolic odbytu wyszła mi Candida - razem z lekami od 2 tygodni stosuję Twoje zalecenia co do diety, niestety mimo całkowitej zmiany diety nie pomogło to na wzdęcia. W kolejnych badaniach z kału wyszedł mi Helicobacter i jestem szczerze mówiąc nieźle zdołowana. Mam pytanie: czy mogłabyś mi polecić jakieś badanie które stwierdzą czy mam jeszcze Candidę? Lekarz twierdzi że nie, że po miesiącu stosowania leków na pewno już jej nie ma ale ja bym nie była taka pewna po tym co czytam.
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  11 maj 2020 - 8:13
Agnieszko badanie kału. PO leczeniu candidy dieta przez 6 tygodni minimum + probiotykoterapia.
Odpowiedz
AsiaDodano:  6 sierpień 2020 - 13:36
Gosiu ja też mam problemy z trawieniem. Czytam Twojego bloga i łapię się na tym, że faktycznie też mam problemy z pracą jelit, z trawieniem. One pracują tak wolno. Nie mam ochoty nic jeść, nie czuję głodu. To takie zamknięte koło. Na razie dieta na moje warunki jest zbyt droga. Czytam Twoje posty, i próbuję się uczyć gotować wg twoich zaleceń. Niestety ze względu na swój stan zdrowia nie pracuję zawodowo. Poza tym mam problemy nawet ze skórą, z cerą i już nie wiem co ze sobą zrobić. Kawa, oczywiście,że piję kawę. Mnóstwo tabletek i jak na razie same problemy ze sobą mam. Jeszcze wyrastające pojedyncze włosy na twarzy, wąs. Przecież ja jestem kobietą a nie mężczyzną. Odzwyczajam się od picia kawy ale nie czuję się wypoczęta i rześka dlatego ratuję się kawą. Błędne koło. Jak z tego wybrnąć. Masz dla mnie jakąś dobrą radę? Całe szczęście, że nie palę papierosów bo wtedy to już byłoby chyba najgorsze co mogłoby mi się przydarzyć.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Wysokobiałkowa gulaszowa!

Składniki na ok. 6 porcji: 
📍 400 g wołowiny (np. ligawa)
📍 czubata łyżka mąki
📍 1 łyżka oliwy
📍 1 cebula
📍 2 ząbki czosnku
📍 1 łyżka masła klarowanego
📍 1 żółta papryka
📍 100 g kukurydzy z puszki
📍 200 g czerwonej fasoli z puszki (np. gotowanej na parze)
📍 600 ml wody
📍 400 g pomidorków krojonych (bez skóry i gniazd nasiennych)
📍 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
📍 sól, pieprz
📍 płaska łyżka słodkiej papryki
📍 1 łyżeczka majeranku
📍 1 łyżeczka tymianku
📍 1 łyżeczka białej gorczycy
📍 1 łyżeczka ziaren kolendry

Sposób przygotowania: 
1. W moździerzu rozgnieć ziarenka kolendry i gorczycy. Dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz, słodką paprykę i oliwę, a następnie utrzyj wszystko na gładką pastę.
2. Wołowinę pokrój w kawałki, przełóż do pojemnika z pokrywką, dodaj pastę i dokładnie wymieszaj. Odstaw mięso do lodówki na kilka godzin lub całą noc. 
3. Do zamarynowanego mięsa wsyp mąkę i wymieszaj aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte.
4. Na maśle klarowanym zeszklij posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj mięso wraz z przyprawami. Krótko przesmaż. Zalej wodą i gotuj około 30 minut.
5. Paprykę pokrój w paski. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut. Następnie dodaj fasolę, kukurydzę oraz pokrojone pomidory. Gotuj, aż mięso będzie miękkie (czas zależy od jakości wołowiny, ale około 1 godziny).
6. Do zupy dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut. Dopraw solą na końcu gotowania.

Porcja ma ok. 235 kcal
B: 17 g
T: 11 g
W: 16 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym

...

641 24
Kortyzol sam z siebie magicznie nie „tworzy” tkanki tłuszczowej, szczególnie jeżeli nie ma z czego. Owszem, może zwiększać apetyt (choć zdecydowanie nie na garść rukoli z balsamico☺️) i wpływać na miejsce odkładania tłuszczu, ALE … tylko wtedy, gdy jest co odkładać, więc potrzebna jest ….. nadwyżka energetyczna🤷‍♀️. 

Dlaczego diagnoza „kortyzolowy brzuch” ma się tak dobrze w internetach? Ponieważ spłycono dwie kwestie ⬇️
1. Zespół Cushinga i tu tłuszcz faktycznie odkłada się głównie na brzuchu, karku i twarzy. Ale to jest patologicznie wysokie stężenie kortyzolu, zupełnie inny poziom niż u zdrowych osób pod wpływem stresu.
2. W okolicy brzucha mamy więcej receptorów dla glikokortykosteroidów. 

Tyle że kortyzol nie tworzy tłuszczu z powietrza ☺️🙈. 

W praktyce powstanie „kortyzolowego brzucha” wygląda tak: ⬇️
Przewlekły stres = większy apetyt + gorszy sen + mniej ruchu, także tego spontanicznego = większa ochota na jedzenie + mniejsza kontrola nad ilością spożywanych pokarmów = nadwyżka energetyczna = odkładanie się tkanki tłuszczowej na brzuchu (bo jest z czego). 

Zanim więc obwinisz kortyzol, zatrzymaj się na chwilę i zastanów:
📍czy wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne przy obecnej ilości ruchu, 
📍ile się ruszasz, 
📍ile dokładnie zjadasz, 
📍czy masz kontrolę nad wszystkim co zjadasz, 
📍jak jesz, gdy jesteś zmęczona, 
📍jak jesz, kiedy masz dużo pracy i spraw na głowie, 
📍co i ile jesz wieczorami. 

To są prawdziwi gracze w historii pod tytułem „oponka na brzuchu”, a nie kortyzol. 

• nadwaga • dieta redukcyjna • otyłość • kortyzol • oponka na brzuchu #redukcjawagi #redukcja #odchudzaniezgłową

...

390 6
Pierniczki, które możesz przygotować nawet 3 dni przed świętami 🌲🌲
Imbirowo - cynamonowo - pomarańczowe 🥰
W mojej rodzinie są od wielu lat i absolutnie nie wyobrażamy sobie bez nich świątecznego ucztowania.

Jedna sztuka ma ok. 60-70 kcal
B:1,4 g
T: 2,9 g
W:10 g

Składniki na ok. 60 pierniczków:
📍1 kg mąki orkiszowej typ. 700 lub 650
📍300 gramów masła
📍200 gramów cukru
📍250 gramów płynnego miodu
📍skórka otarta z 2 dużych pomarańczy
📍4 płaskie łyżki cynamonu
📍płaska łyżka imbiru mielonego
📍1 łyżeczka proszku do pieczenia
📍2 łyżeczki sody oczyszczonej
📍3 żółtka
📍4-5 łyżek słodkiej, płynnej śmietany

Przygotowanie:
1. W rondelku rozpuść masło. Dodaj cukier, miód, imbir i cynamon. Podgrzej na małym ogniu cały czas mieszając, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Zestaw z ognia i wystudź.
2. Sodę oczyszczoną rozpuść w 2 łyżkach wody. Mąkę przesiej przez sitko i wymieszaj z proszkiem do pieczenia.
3. Wystudzoną masę miodową wlej do miski. Miksuj dodając żółtka, skórkę pomarańczową i rozpuszczoną w wodzie sodę. Po uzyskaniu jednolitej masy wsyp przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę i wlej śmietanę. Zagnieć ciasto (ma być gładkie i sprężyste).
4. Zagniecione ciasto wstaw do lodówki na 1-2 godziny. Rozwałkowuj partiami na posypanej mąką silikonowej (najlepiej) stolnicy. Przy pomocy foremek wykrawaj dowolne kształty i układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz 7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Lukier:
📍szklanka cukru pudru
📍jedno białko (jako przed rozbiciem należy sparzyć wrzątkiem)
📍6 kropel soku z cytryny

1. Cukier puder miksuj z białkiem i sokiem z cytryny na gładką, gęstą masę.
2. Pierniczki dekoruj jak będą zupełnie zimne.

Wesołych Świąt 🎅🏻🎅🏻🌲🌲

...

1207 49
Conchiglie z ricottą i szpinakiem -  odżywcze, wegetariańskie — świetne dla glikemii i bogate w białko!

Składniki na 2 porcje:
📍 ok. 20 dużych muszli makaronowych (ok. 100 g suchego),
📍 250 g ricotty,
📍 200 g świeżego szpinaku,
📍 25 g parmezanu,
📍 3 ząbki czosnku,
📍 10 g masła klarowanego,
📍 300 g pomidorów z puszki lub passaty,
📍 pół cebuli,
📍 pół czerwonej papryki,
📍 1 łyżka oliwy, 
📍 bazylia, oregano,
📍 sól i pieprz do smaku, 

Sposób przygotowania
1. Liście szpinaku pokrój na mniejsze kawałki.
2. Na klarowanym maśle zeszklij połowę rozgniecionego czosnku. Dodaj szpinak i duś aż straci objętość. Wystudź. Dodaj ricottę, sól i pieprz. Wymieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji. 
3. W czasie przygotowywania sosu ugotuj al dente muszle makaronowe w osolonej wodzie. Ugotowane przelej zimną wodą.
4. Na patelni przesmaż resztę czosnku i pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodaj bardzo drobno pokrojoną paprykę. Przesmaż aż straci objętość. Wlej pomidory. Duś pod przykryciem ok. 7–8 minut często mieszając. Dopraw solą i pieprzem.
5. Piekarnik nagrzej do 180 stopni. 
6. Na dno naczynia do zapiekania wylej cały sos. Muszle nafaszeruj ricottą ze szpinakiem. Można to zrobić łyżeczką, można użyć rękawa cukierniczego (polecam bo skraca czas przygotowania dania). Ułóż muszle na sosie. Całość posyp startym parmezanem. Wstaw do piekarnika na 20 minut.

1 porcja (ok. 10 muszli + sos) ma ok. 540 kcal
B: 31 g
T: 26 g
W: 48 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym 

#redukcjawagi #niedoczynnośćtarczycy #insulinooporność #odchudzaniezgłową #redukcja

...

1430 38

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej