fbpx
Jesienne zrazy wołowe w sosie z leśnych grzybów
Img

W sam raz na niedzielny, lub świąteczny obiad oraz w diecie mającej na celu poprawę parametrów żelaza.
Kruche, delikatne, rozpływające się w ustach zrazy wołowe w sosie z leśnych grzybów. Z kiszonym ogórkiem i cebulką. 
Najprostsze i najlepsze.
Polecam do wypróbowania 😉

PS: polecam znaleźć sklep mięsny który pokrojone przez siebie w plastry mięso przepuści przez specjalną maszynkę dzięki której uzyskujemy idealnie rozbite plastry mięsa. To ogromna oszczędność czasu (nie trzeba rozbijać w domu) i idealny kształt zrazów. 

 

Kaloryczność:
Jeden zraz (ok. 120 gramów) z sosem ma ok. 220 kcal

Składniki na 8 zrazów:

  • 1000 gramów mięsa wołowego na zrazy (pytajcie w sklepie mięsnym) rozbitego na idealnie płaskie plastry
  • 4 ogórki kiszone
  • pół średniej cebuli
  • 8 łyżeczek musztardy sarepskiej
  • szklanka drobno posiekanych grzybów leśnych lub garść suszonych
  • 400 – 500 ml bulionu jarzynowego
  • pół szklanki mąki orkiszowej do obtoczenia zrazów
  • łyżka mąki orkiszowej do zagęszczenia sosu
  • sól
  • pieprz
  • czubata łyżka masła klarowanego 

Dodatkowo: drewniane wykałaczki

Sposób przygotowania:

  1. Cebulę i ogórka kroimy w grube słupki. 
  2. Każdy plaster wołowiny smarujemy musztardą. Na środku układamy kawałek ogórka i cebuli. Zawijamy jak krokieta. Spinamy wykałaczką.
  3. Zawinięte zrazy obtaczamy w mące. Obsmażamy na maśle z każdej strony. Przekładamy do garnka. Obkładamy grzybami. Zalewamy gorącym bulionem. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 2 godziny.
    Jeśli trzeba czas należy wydłużyć (zależy od jakości mięsa).
  4. Gotowe zrazy wyjmujemy z sosu. Sos blendujemy na gładką masę. Łyżkę mąki rozrabiamy w wodzie. Wlewamy do sosu. Gotujemy ciągle mieszając trzepaczką ok. 3-4 minuty. Sos ma mieć kremową konsystencję.

Serwujemy z buraczkami i kaszą gryczaną.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Bezglutenowa, dietetyczna zapiekanka ziemniaczana z pikantnym leczo z pieczonej papryki i bakłażana, czyli placki ziemniaczane w wersji FIT!
Bezglutenowa, dietetyczna zapiekanka ziemniaczana z pikantnym leczo z pieczonej papryki i bakłażana, czyli placki ziemniaczane w wersji FIT

Dziś coś dla tych, którzy mają słabość do placków ziemniaczanych, a z uwagi na to, że z przyczyn zdrowotnych nie Czytaj dalej

Puszyste naleśniki z wytrawną wiśnią i słodkim sosem czekoladowym. W sam raz na popołudniowy deser !
Puszyste naleśniki z wytrawną wiśnią i słodkim sosem czekoladowym

Pomimo kiepskich prognoz pogoda stanęła na wysokości zadania. Jest ciepło i słonecznie. Po grillowym obiedzie zjedzonym w plenerze, wszyscy mają Czytaj dalej

Zielone wegetariańskie rollsy do zabrania do pracy, na uczelnię lub na wyjazd

Rollsy, które dziś Wam prezentuję były moim sobotnim obiadem na uczelni. Robiłam je w piątek wieczorem. Dwa pokrojone spakowałam w Czytaj dalej

Puszysty omlet w 2 wersjach: ze świeżą bazylią i suszonymi pomidorami oraz ze szpinakiem. Który zasmakuje Wam bardziej ?
omlet z bazylią suszonymi pomidorami

Omlet w 2 wersjach. Jeden ze świeżą bazylią i suszonymi pomidorami, drugi ze szpinakiem, czosnkiem i suszonymi pomidorami. Podobne składniki, Czytaj dalej

17 komentarzy

B.Dodano:  21 wrzesień 2020 - 9:03
O jejku, ale to danie wygląda :) Uwielbiam wszystko co z grzybami. Z kaszą i buraczkami będzie smakować wybornie :) Małgosiu w przepisie wkradł się chochlik. 400500 ml bulionu jarzynowego :) Miłego dnia :)
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  21 wrzesień 2020 - 9:38
Dziękuję. Zabrakło kreseczki. Już poprawiłam ;)
Odpowiedz
AniaDodano:  21 wrzesień 2020 - 9:16
Wyglądają smakowicie
Odpowiedz
MiśkaDodano:  21 wrzesień 2020 - 10:02
Ooooo bedzie jedzone!!!
Odpowiedz
MDodano:  21 wrzesień 2020 - 10:07
ja chcę tylko powiedzieć OGROMNE DZIĘKUJĘ za Pani pracę i to co Pani dla nas robi, jest Pani wzorem a przynajmniej powinna być... dla wielu wielu wielu lekarzy! i mówię to z doświadczenia osoby, która odkąd skończyła 14 lat włóczyła się po lekarzach a ci tylko przepisywali lek za lekiem, lek za lekiem i skutki odczuwam nawet 15 lat później (jelita itp). Pani blog powinien być jako obowiązkowa lektura w liceum :D ratuje nas Pani. na prawdę. dużo zdrowia życzę <3
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  21 wrzesień 2020 - 12:47
Ogromnie dziękuję za te słowa.
Odpowiedz
KatarzynaDodano:  21 wrzesień 2020 - 10:11
Chętnie bym zjadła ale niestety z kamieniami w pęcherzyku żółciowym bałabym się bolęsci :( pozdrawiam:)
Odpowiedz
nataliaDodano:  21 wrzesień 2020 - 10:51
Czy można zrobić jakiś sos nie grzybowy? Jaki wtedy? Nadaje się dla io? Mój chlopak juz od dawna marzy zebym mu zrobiła zrazy a te wyglądają przepysznie!
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  21 wrzesień 2020 - 12:50
Tak. Grzyby można zupełnie pominąć.
Odpowiedz
AgaDodano:  21 wrzesień 2020 - 11:28
Małgosiu a czy pieczarki mogą być?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  21 wrzesień 2020 - 12:49
Tak.
Odpowiedz
alaDodano:  21 wrzesień 2020 - 12:24
cudowne stories o Pani przypadku z haskimoto. tak bardzo i ja i na pewno bardzo dużo kobiet może się utożsamić.. gdyby lekarze o tym wspominali, jak bardzo ważny jest prawidłowy odpoczynek byłoby cudownie :) potrzebujemy więcej postów dot. psyche <3 dziękuję Pani za każdy, nawet najmniejszy post, stories, komentarz bo to bardzo nam pomaga
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  21 wrzesień 2020 - 12:49
Dziękuję :) Story jest zapisane jak ktoś ma ochotę wysłuchać.
Odpowiedz
OlaDodano:  21 wrzesień 2020 - 18:29
Jaki rodzaj wołowiny został użyty do tych zrazow?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 wrzesień 2020 - 7:57
Ligawa.
Odpowiedz
SDodano:  21 wrzesień 2020 - 19:36
Wyglądają i zapewne smakują obłędnie!!!
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  22 wrzesień 2020 - 7:57
Zachęcam do zrobienia ;)
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Barszcz czerwony na zakwasie. Mocno buraczany, z grzybami i aromatycznymi przyprawami.
Gwarantuję Ci że już nigdy nie kupisz gotowca z torebki, czy kartonu. 

Porcja (250 ml) barszczu ma ok. 77 kcal
B: 3 g
T: 0 g
W: 17 

Przepis na 3 litry barszczu:
📍6 dużych buraków
📍łyżka cukru
📍garść suszonych grzybów
📍łyżka pieprzu w ziarenkach
📍4 listki laurowe
📍4 ząbki czosnku
📍1 cebula
📍pół litra zakwasu z buraków @olinipl (jeżeli zakwas chcesz zrobić sama, przepis znajdziesz na moim blogu - link w BIO)
📍2 litry wody
📍sól

Przygotowanie:
1. Buraki obierz, pokrój w kawałki, zasyp cukrem i odstaw w garnku na noc.
2. Rano dodaj listek laurowy, czosnek, pieprz, cebulę i grzybki. Zalej wodą i postaw na minimalnym ogniu. Barszcz ma dochodzić powolutku, aby stopniowo wydobyły się wszystkie aromaty.
3. Jak tylko barszcz zacznie „bulgać” należy wlać zakwas. W przeciwnym razie barszcz straci kolor. Trzeba tego pilnować !!
4. Po dodaniu zakwasu gotuj jeszcze godzinę na minimalnym ogniu.
5. Ponieważ zakwas jest słony barszcz doprawiamy na samym końcu.

Jeszcze dziś w @olinipl zakwasy kupicie z rabatem -15% plus kod 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 da kolejne -10%. 
Współpracujemy od lat i ogromnie cenię ich jakość i podejście. 

Wesołych świąt 🌲🌲🌲

[reklama] - wieloletnia współpraca z Olini •przepisy świąteczne • wigilijny barszcz czerwony • barszcz na zakwasie

...

412 15
Wysokobiałkowa gulaszowa!

Składniki na ok. 6 porcji: 
📍 400 g wołowiny (np. ligawa)
📍 czubata łyżka mąki
📍 1 łyżka oliwy
📍 1 cebula
📍 2 ząbki czosnku
📍 1 łyżka masła klarowanego
📍 1 żółta papryka
📍 100 g kukurydzy z puszki
📍 200 g czerwonej fasoli z puszki (np. gotowanej na parze)
📍 600 ml wody
📍 400 g pomidorków krojonych (bez skóry i gniazd nasiennych)
📍 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
📍 sól, pieprz
📍 płaska łyżka słodkiej papryki
📍 1 łyżeczka majeranku
📍 1 łyżeczka tymianku
📍 1 łyżeczka białej gorczycy
📍 1 łyżeczka ziaren kolendry

Sposób przygotowania: 
1. W moździerzu rozgnieć ziarenka kolendry i gorczycy. Dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz, słodką paprykę i oliwę, a następnie utrzyj wszystko na gładką pastę.
2. Wołowinę pokrój w kawałki, przełóż do pojemnika z pokrywką, dodaj pastę i dokładnie wymieszaj. Odstaw mięso do lodówki na kilka godzin lub całą noc. 
3. Do zamarynowanego mięsa wsyp mąkę i wymieszaj aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte.
4. Na maśle klarowanym zeszklij posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj mięso wraz z przyprawami. Krótko przesmaż. Zalej wodą i gotuj około 30 minut.
5. Paprykę pokrój w paski. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut. Następnie dodaj fasolę, kukurydzę oraz pokrojone pomidory. Gotuj, aż mięso będzie miękkie (czas zależy od jakości wołowiny, ale około 1 godziny).
6. Do zupy dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut. Dopraw solą na końcu gotowania.

Porcja ma ok. 235 kcal
B: 17 g
T: 11 g
W: 16 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym

...

1690 43
Kortyzol sam z siebie magicznie nie „tworzy” tkanki tłuszczowej, szczególnie jeżeli nie ma z czego. Owszem, może zwiększać apetyt (choć zdecydowanie nie na garść rukoli z balsamico☺️) i wpływać na miejsce odkładania tłuszczu, ALE … tylko wtedy, gdy jest co odkładać, więc potrzebna jest ….. nadwyżka energetyczna🤷‍♀️. 

Dlaczego diagnoza „kortyzolowy brzuch” ma się tak dobrze w internetach? Ponieważ spłycono dwie kwestie ⬇️
1. Zespół Cushinga i tu tłuszcz faktycznie odkłada się głównie na brzuchu, karku i twarzy. Ale to jest patologicznie wysokie stężenie kortyzolu, zupełnie inny poziom niż u zdrowych osób pod wpływem stresu.
2. W okolicy brzucha mamy więcej receptorów dla glikokortykosteroidów. 

Tyle że kortyzol nie tworzy tłuszczu z powietrza ☺️🙈. 

W praktyce powstanie „kortyzolowego brzucha” wygląda tak: ⬇️
Przewlekły stres = większy apetyt + gorszy sen + mniej ruchu, także tego spontanicznego = większa ochota na jedzenie + mniejsza kontrola nad ilością spożywanych pokarmów = nadwyżka energetyczna = odkładanie się tkanki tłuszczowej na brzuchu (bo jest z czego). 

Zanim więc obwinisz kortyzol, zatrzymaj się na chwilę i zastanów:
📍czy wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne przy obecnej ilości ruchu, 
📍ile się ruszasz, 
📍ile dokładnie zjadasz, 
📍czy masz kontrolę nad wszystkim co zjadasz, 
📍jak jesz, gdy jesteś zmęczona, 
📍jak jesz, kiedy masz dużo pracy i spraw na głowie, 
📍co i ile jesz wieczorami. 

To są prawdziwi gracze w historii pod tytułem „oponka na brzuchu”, a nie kortyzol. 

• nadwaga • dieta redukcyjna • otyłość • kortyzol • oponka na brzuchu #redukcjawagi #redukcja #odchudzaniezgłową

...

422 14

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej