fbpx
Lunch box z kaszą jaglaną, awokado, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem
Img
 Propozycja do zabrania do pracy czyli tzw. lunch box z kaszą jaglaną, awokado, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem. Mięsożercy pokręcą nosem, ale lubiący bez mięska zdecydowanie się ucieszą 😉
Mięsko można zabrać do pracy jak mamy gdzie podgrzać posiłek, a nie każdy ma taki luksus. Mi osobiście mięso na zimno nie smakuje. Jak mam gdzie podgrzać, wezmę bardzo chętnie, jak jestem „w terenie” wolę bez mięsa.
Z Waszych listów wnioskuję, że 70 % jednak tej możliwości podgrzania nie ma i mimo publikowanych jadłospisów w których tych lunch’ówek jest dużo, prosicie o oddzielne posty z propozycjami na posiłków „na wynos”. Przychylam się 😉 Będą.
Dzisiejsza propozycja jest syta. Ma ok. 500 kcal i to jest propozycja dla uczniów, studentów i wszystkich pracujących „głową”.
Awokado zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3, które oprócz tego że działają przeciwzapalnie to są niezbędne do prawidłowej pracy mózgu (kora mózgowa w 40 % zbudowana jest z DHA – kwasu dokozaheksaenowego). DHA jest niezbędny do właściwego funkcjonowania ośrodka wzroku (awokado zawiera także luteinę), podnosi zdolność koncentracji i zapamiętywania.
Zawarte w awokado: witamina E, witamina B6, kwas foliowy i antyoksydant glutation to czterech wspaniałych którzy zadbają o skórę i układ nerwowy.
Do tego kasza jaglana, która jako jedyna z kasz ma działanie odkwaszające i odśluzowujące (w skrócie: usuwa z organizmu to co trzeba abyśmynie chorowali – istotne przed sezonem jesienno – zimowym).
Do smaku suszone pomidory, prażony słonecznik i opcjonalnie natka pietruszki.
Na pierwszy rzut oka wydaje się suche ?
Nie jest, a to za sprawą suszonych pomidorów i awokado.
Wypróbujcie koniecznie.
Kaloryczność:
Cały lunch ma ok. 500 kcal
 
Składniki: 
  • 50 g kaszy jaglanej (około 1/4 szklanki)
  • pół awokado
  • łyżka ziaren słonecznika
  • 4 plastry suszonych pomidorów w oleju
  • opcjonalnie: natka pietruszki
Przygotowanie:
  1. Słonecznika podprażamy na suchej patelni. Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy,zalewamy 3/4 szklanki wody, solimy i gotujemy 15-20 minut na małym ogniu (polecam ugotować więcej aby mieć na następne dni).
  2. Suszone pomidory kroimy w małe kawałki, mieszamy z kaszą jaglaną, podprażonym słonecznikiem i pokrojonym w kawałki awokado.
Można posypać natką pietruszki.
Ja pokroiłam awokado dość grubo, ale mi tak po prostu smakuje. Wy jeśli chcecie możecie pokroić drobniej co dodatkowo „nawilży” kaszę.
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Kuskus z suszonymi pomidorami, zielonym groszkiem, prażonymi ziarnami słonecznika i natką pietruszki. Na zimno i na ciepło. Jako samodzielne danie lub dodatek do posiłku
kuskus z suszonymi pomidorami, zielonym groszkiem, prażonymi ziarnami słonecznika i natką pietruszki

Suszone pomidory z zielonym groszkiem, pietruszką i prażonymi ziarnami słonecznika, doprawione pieprzem cytrynowym i odrobiną octu balsamicznego. Palce lizać. I Czytaj dalej

Pieczona faszerowana papryka na sposób hiszpański
faszerowana papryka

Kuchnia Hiszpańska warzywami stoi. Gorący, suchy klimat oraz odpowiednie nawadnianie sprawiają że warzywa rosną tam znakomicie. Prym wiodą pomidory, cebula, Czytaj dalej

A na lunch do pracy – sałatka z kaszką kuskus!
sałatka z kaszą kuskus

Pytałam Was wczoraj na facebook'u jaki przepis mam dziś opublikować: 1) coś słodkiego na niedzielę 2) propozycja na lunch do Czytaj dalej

Przepis na biszkopt ! Podstawa letnich ciast i deserów.
przepis na biszkopt

Latem pozwalam sobie na więcej jeśli chodzi o słodkości. Jeżdżę na rowerze, biegam za dwójką moich dzieci w międzyczasie wykonując Czytaj dalej

79 komentarzy

AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 8:47
będzie na jutro :) po raz kolejny, dziękuję za inspirację :)
Odpowiedz
Agnieszka SportyDodano:  1 wrzesień 2014 - 9:23
Ja lubię kurczaka na zimno, więc chętnie robię sobie do pracy wyprawkę z mięsem ;)

A Twój przepis jak zwykle wygląda smakowicie ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 9:28
w kolejce do zrobienia :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 9:47
Małgosiu, czy byłby to dla Ciebie problem abyś oprócz ilości objętościowej podawała gramaturę składników. Powiem szczerze, że byłoby to bardzo pomocne w przypadku wymiany niektórych składników i obliczeniu kaloryczności. pozdrawiam,M
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 10:09
Jak tylko wrócę do możliwości jedzenia kasz, to taki box będzie wędrował ze mną do pracy. Od tygodnia jestem na zdrowej diecie, pierwsze efekty w utracie kilogramów już są. Pani dietetyk do której chodzę nie narzuca mi konkretnych dań, po prostu podpowiada, czego na razie unikać a co jeść. Dzięki temu mogę inspirować się Twoimi pomysłami, Małgosiu, za co ogromnie jestem wdzięczna. Nigdy nie ciągnęło mnie od kuchni i gotowania, a teraz okazuje się, że w krótkim czasie można wyczarować przepyszne cuda. Kłaniam się nisko i pozdrawiam, Aleksandra
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 10:26
Witaj Małgosiu - chciałam zapytać całkiem nie na temat - czy można miedzy posiłakmi - przegryźć sobie od czasu do czasu garśc migdałów?
Ostatnio mam nieopanowaną ochotę na słodycze - i próbuję jakoś sobie z tym dać rade.
Pozdrawiam i z nicerpliwością czekam na indywidualne diety które będziesz tworzyć
Dominika
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 14:05
migdałów bezkarnie jeść nie polecam i wiem z własnego doświadczenia że potrafią wciągnąć masakrycznie,
są mega zdrowe ale też kaloryczne
powiedzmy garść co drugi dzień może być :)
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 17:12
Z całym szacunkiem, ale jak dla mnie mówienie, że orzechy są złe do jedzenia na co dzień, bo są kaloryczne, to średniowiecze dietetyki. Uważam, że wartość odżywcza orzechów przewyższa ich kaloryczność. Ewentualnie można po prostu zjeść potem mniejszą porcję innego posiłku, jeżeli kalorie są aż tak ważne.
Dodano:  3 wrzesień 2014 - 17:26
Absolutnie nie masz racji i mój pogląd nie jest żadnym średniowieczem a podejściem zdroworozsądkowym.
Orzechy np. laskowe to prawie 630 kcal w 100 g i 61 g tłuszczu w 100 g.
Są wartościowe, i z tym nie ma dyskusji ale nie jest to produkt który można jeść bezkarnie.
I zjadając miseczkę orzechów czyli 100 g nie tak łatwo odejmiesz 600 kcal od innego posiłku.
Bezkarnie orzechów jeść nie radzę bo efekty szybko zobaczysz na wadze.
Trzeba z góry określić ile dziś zjemy orzechów bo potrafią wciągać i wiem to z własnego doświadczenia.

Biorąc miseczkę orzechów czy migdałów przed TV zjesz raz dwa i nawet się nie obejrzysz.
AnonimowyDodano:  19 październik 2015 - 21:08
Warto wspomnieć, że orzechy są ZBAWIENIEM dla osób o dużym zapotrzebowaniu energetycznym. Np. mój dietetyk zalecił mi 150g orzechów dziennie i bardzo mi to pomaga. Więc nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie.
Odpowiedz
Magda LenaDodano:  1 wrzesień 2014 - 10:27
Ja robię bardzo podobny lunchbox tylko zamiast natki dodaję domowe pesto z bazylii:)
Odpowiedz
malenstwo_83Dodano:  1 wrzesień 2014 - 10:29
Kasza jaglana to genialna sprawa;-)
Odpowiedz
ania mDodano:  1 wrzesień 2014 - 11:35
Na pewno spróbuję ;) Ale zamienię kaszę na ryż ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 11:48
Małgosiu a jakie jest Twoje zdanie na temat ryb wędzonych np halibuta? Byłam teraz nad morzem i kupiłam kawałek, ale też kupuje w sklepie rybnym wędzonego karmazyna czy też makrelę. Nie widziałam w Twoich jadłospisach np na kolację propozycji z samej ryby wędzonej z jakąś surówką (tzn chodzi mi, czy można jeść nie tylko jako dodatek-składnik do potrawy jak np w Twoim ostatnim przepisie z wędzonym łososiem i makaronem). Jak często można je jeść?
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 14:00
ryby wędzone to również dobre źródło kwasów omega,
jak najbardziej godne polecenia nawet raz w tygodniu np. do sałatki, jako pasta do pieczywa lub dodatek do makaronu z warzywami
Odpowiedz
klaudittaDodano:  1 wrzesień 2014 - 12:42
Tyle zdrowia w jednym pudełeczku :) U mnie dzisiaj na obiad również kasza jaglana :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 12:46
Mam pytanie ponieważ nie jadałam wcześniej awoksdo-proszę o wskazówkę jsk wybrać dobre awokado. Ostatnio kupiłam to było brązowe w środku i w ogóle bez smaku
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 13:58
musi być zielone, bez plam, uszkodzeń i przebarwień,
po naciśnięciu palcem musi być miękkie
Odpowiedz
Agnieszka SznajderDodano:  1 wrzesień 2014 - 12:54
Moj 7 latek zaakceptowal to na jutro do szkoly. Ciekawe jak bedzie w praktyce:)
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 13:57
super :) daj znać czy zjadł
Odpowiedz
Run for balanceDodano:  1 wrzesień 2014 - 13:06
Czy po zmniejszeniu porcji (a tym samym kaloryczności) byłaby to dobra opcja na kolację? Czy jednak lepiej iść w większą ilość białka wieczorem? Pozdrawiam, Ania
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 13:56
byłaby to genialna opcja na kolację bo kwasy omega najlepiej przyswajają się wieczorem, to taki trik naszego organizmu :) ale tak właśnie jest,
Run for balanceDodano:  1 wrzesień 2014 - 14:00
super, dziękuję za odpowiedź - będę próbować wieczorem ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 13:31
A czym można zastąpić awokado,bo nie mam możliwości kupna w swojej miejscowości? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 13:55
aby uzupełnić kwasy omega można zastąpić łososiem
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 14:56
Ile łososia na porcję,aby była podobna wartość kaloryczna?
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 15:49
wędzonego ok. 80 gramów
świeżego fileta ok. 60
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 16:26
Zastanawiam się, ile może stać w lodówce ugotowana kasza jaglana???? Czy na żołądek nie zaszkodzi????
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 17:42
48 godzin max
Odpowiedz
KatieDodano:  1 wrzesień 2014 - 17:14
Można ten "zestaw" przygotować dzień wcześniej i schować do lodówki...? :)
Przepraszam że pytam ale pierwszy raz będę robić taki lunch box do szkoły, a mam 15 lat więc jeszcze mało wiem :D I muszę powiedzieć że korzystam z pani przepisów od kilku miesięcy i wszystko jest pyszne :) <3 Rodzicom i bratu smakowało :D A w kuchni zaczęłam częściej bywać i więcej gotować od mamy :D
Pozdrawiam Kasia :)
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 17:40
TAK, ale awokado musisz dołożyć rano, reszta może być przygotowana wieczorem
Odpowiedz
AgaDodano:  1 wrzesień 2014 - 17:28
Super, to do mnie mówi, dziękuję i proszę o więcej :)
Odpowiedz
Ewa ŚródkaDodano:  1 wrzesień 2014 - 20:23
Nie na temat-przepraszam. Jaki olej mizna stosowac do smazenia nalesnikow, gofrow? Mam w domu orzechowy, kukurydziany, slonecznikowy i rzepakowy i na zadnym nie pisze ze do smazenia. Na kukurydzianym jest tylko wzmianka ze do 200 st dozwolony, a nalesniki w jakiej temp sie smaza? Bede wdzieczna za odp. No i jeszcze-wlasnie zdiagnozowalismy synowi nietolerancje gliadyny, a myslalam, ze ma nadwrazliwosc jelit...musimy zmierzyc sie z nowa dieta dla niego. Czy bedziesz, Malgosiu, pisac tez o tej alergii i czy podasz przy okazji jakis przykladowy jadlospis....szkoda bo właśnie cala rodzina-6-osob fascynujrmy sie Twoimi jadlospisami i stosujemy prawie w 100%.
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 21:59
do smażenia tylko rzepakowy,
nietolerancja gliadyny to nietolerancja glutenu bo to składnik białka zbóż glutenowych
będzie u mnie można zamówić dietę bezglutenową
Ewa ŚródkaDodano:  2 wrzesień 2014 - 16:14
Bardzo dziekuje:)...a jak jest z tymi olejami, jesli smaze nslesniki na suchej patelnii i do ciasta dolewam troche oleju-to wtedy tez tylko rzepakowy? Jakajest temp smazenia nalesnikow czy gofrow? No i jesli robie mieso ns patelni grilowej i jest ono zamarynowsne w oleju i ziolach, to tez tylko w oleju rzepakowym? Kiedy bede mogla zamówić, oczywiscie odplatnie, u Ciebie jadlospis bez glutenu? Rozumiem ze tygodniowy? Najchetniej zrobilabym to juz dzis:).
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 18:19
tak też rzepakowy, co do konkretnej temperatury nie powiem konkretnie ale nie może dymić z patelni,
najlepszą opcją jest smażenie naleśników na suchej patelni gdzie olej jest dodany do ciasta - omawialiśmy to też na zajęciach właśnie w kontekście podgrzewania oleju i rozgrzewania go do wysokiej temperatury
do marynaty też rzepakowy, inne są za delikatne i straty omega będą ogromne

co do jadłospisu to wszystkie od listopada, bezglutenowy też, dieta będzie na 4 tygodnie,
dieta podstawowa bezglutenowa 100 pln za 4 tygodnie
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 9:46
Małgosiu,czy możesz powiedzieć ile będzie się czekało od zamówienia na opracowanie jadłospisu? Przyznam,że już nie mogę się doczekać :)
Dodano:  3 wrzesień 2014 - 9:51
myślę że tydzień, góra dwa ale to też będzie zależało od zainteresowania,
jeśli będzie dużo chętnych będzie decydowała kolejność zgłoszeń
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 20:23
Jadłam już taki zestaw i jest pyszny! Mam pytanie jak często można jeść kaszę jaglaną? Kiedyś czytałam, że przy niektórych chorobach tarczycy nie jest wskazana?
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 21:57
kasza jaglana przy niedoczynności tarczycy raz w tygodniu
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 20:25
Jadłam już taki zestaw i jest pyszny! Mam pytanie ile razy w tygodniu można jeść kaszę jaglaną?
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 21:54
nawet codziennie ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 20:37
Jak gotowac kasze jaglana zeby byla sypka? Z moje zawsze robi sie kleista papka. Gotuje na najmniejszym ogniu a i tak robi sie papka.
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 21:54
wody musi być dwa razy tyle co kaszy
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 9:12
oczywiscie wiem o tym :) ale i tak robi sie klucha :) wychodzi na sypko tylko jesli wody dam o wiele wiecej a pozniej ja odcedzam ale to chyba nie jest zbyt dobre rozwiazanie poniewaz wszystkie dobro wylewam razem z woda.prawa?
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 9:17
dokładnie, odlewasz wit. z grupy B
dodaj do gotowania łyżeczkę oliwy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 20:57
Gosiu mam pytanie z innej beczki;) czy jest gdzies nablogu przepis na rosol bez kostek ? Twoje przepisy sa tak genialne i wpsowane w nasze kubki smakowe chvialabym rosol dla dziecka a do tej pory robilam na kostkach :/ pozdrawiam
Dodano:  1 wrzesień 2014 - 22:00
jest w zakładce obiady - bulion
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 22:05
Dziekuje slicznie
Odpowiedz
MonikaDodano:  1 wrzesień 2014 - 21:18
Ja na szczęście lubię mięsa na zimno :). Mój mężuch jednak ma paskudny zwyczaj podgrzewania w pracy w mikrofalii. I chociaż też stara się odżywiać zdrowo, tego paskudnego nawyku wyplenić nie mogę... nie docierają do niego żadne argumenty ;)
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 8:54
Przecież mikrofala nie jest chyba taka zła jak ktoś tylko coś w niech chwile podgrzeje :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 wrzesień 2014 - 22:00
Pani Małgosiu czy mogłaby pani powiedzieć czy dobrze rozstawiłam posiłki śniadanie ok 7 , II śniadanie 10.30 obiad 15 (bo dopiero wracam ze szkoły) 17 przekąska 20 kolacja spać chodzę 22-23. Zastanawiam się właśnie nad tym że jest dłuższa przerwa między drugim śniadaniem i obiadem i czy o 20 to nie za późno na kolacje do tej pory jadłam ok 19, z góry pięknie dziękuję
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 8:57
ja bym dorzuciła o 13 np. jabłko lub banana + jakiś sok i wtedy przekąskę w domu o 17 jesz mniejszą
obiad 15 i ok. 20 kolacja
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 14:54
dziękuję pięknie :)
Odpowiedz
JagodaDodano:  2 wrzesień 2014 - 11:38
Małgosiu, czy korzystasz z przyprawy według własnej kompozycji typu " wegeta"? Chciałabym takie coś zrobić tzn. z zasuszonych warzyw i przypraw. Czy mogłabyś zaproponować skład i proporcję takiej przyprawy?
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 12:22
nie korzystam ale przymierzam się do zrobienia domowej vegety
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 12:09
a ja mam pytanie odnośnie kaszy jaglanej na śniadanie tej z przepisu gotowanej na mleku czy można dodać tak nasion amarantusa jeśli tak to w jakich proporcjach?
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 12:20
na jedno śniadanie ok. 4 - 5 łyżek ale raczej dodaj amarantusa ekspandowanego lub w płatkach,
kuleczki + mleko to nie jest dobre połączenie bo danie będzie rzadkie
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 12:22
przepraszam może źle się wyraziłam chciałam dowiedzieć się czy można dodać do kaszy jaglanej amarantusa?
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 12:23
aaa ... źle zrozumiałam :)
tak, dodaj 2 łyżki ale zmniejsz wtedy o 1-2 łyżki ilość kaszy
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 12:25
bardzo dziękuje za szybką odpowiedz jesteś nieocenioną skarbnica wiedzy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 12:31
Małgosiu ,ile gramów awokado na porcję?
Dodano:  2 wrzesień 2014 - 13:22
70 g
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 wrzesień 2014 - 17:22
Często podpatruję Twoje przepisy :) zapiekanka z dynią w piekarniku się grzeje, a dziś na lunch zjadłam właśnie tą kaszę! Pycha (zapomniałam dodać słonecznika, jutro nadrobię!)
Odpowiedz
ewelinaDodano:  2 wrzesień 2014 - 17:32
Smakowicie wygląda :) To awokado takie pięknie zielone!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 8:10
Gosiu, poradź coś- masowo zaczely wypadac mi włosy...:( morfologia w normie, żelazo też.
Magda
Dodano:  3 wrzesień 2014 - 8:56
siemię lniane,
koktajl raz dziennie + dosypuj siemię mielone do jogurtu, leczo, owsianki itd.
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 10:39
dzięki wielkie za odpowiedź:)
pozdrawiam:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 12:42
u mnie dzisiaj w pracy w lunch boxie królowała kasza z awokado, pomidorami i dużą ilością natki pietruszki. Podzieliłam porcję na II śniadanie i teraz na obiad o 13.00...PYSZOTKA! szkoda tylko, że to aż tyle kalorii bo zjadłabym jeszczee! :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 wrzesień 2014 - 21:47
Awokado nie ściemnieje?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 wrzesień 2014 - 13:02
Czy mozna to zamrozic?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  15 styczeń 2015 - 22:39
No właśnie - a co z awokado. Nie będzie ciemne po jakiś 3-4 godzinach?
Dodano:  16 styczeń 2015 - 9:03
najlepiej zawinąć go w folię aluminiową aby nie było dostępu światła i pokroić w kawałki dopiero przed spożyciem
AnonimowyDodano:  25 maj 2015 - 18:56
awokado można skropić cytryną, by nie ściemniało :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  27 luty 2015 - 18:19
Nie spodziewałam się, że będzie takie pyszne! W poniedziałek biorę na uczelnie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 październik 2015 - 22:41
Wreszcie "odważyłam się" na to danie - choruję na anoreksję i wszystkie składniki są dla mnie przerażające (bo kaloryczne, choć wiem, że to zdrowe kalorie). Było przepyszne, szybkie do przygotowania, super! Tylko porcję podwoiłam:)
Odpowiedz
AbcDodano:  5 listopad 2015 - 14:56
Wyszło strasznie gorzkie:(
AnonimowyDodano:  17 listopad 2015 - 11:27
Musiałaś nie opłukać kaszy przed gotowaniem. Zanim wrzucisz kaszę na wrzątek, należy ją opłukac na sicie np pod bieżącą wodą.
Odpowiedz
anita skorzybutDodano:  18 sierpień 2016 - 19:26
Właśnie się robi :-) Dzięki! :-)
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Wysokobiałkowa gulaszowa!

Składniki na ok. 6 porcji: 
📍 400 g wołowiny (np. ligawa)
📍 czubata łyżka mąki
📍 1 łyżka oliwy
📍 1 cebula
📍 2 ząbki czosnku
📍 1 łyżka masła klarowanego
📍 1 żółta papryka
📍 100 g kukurydzy z puszki
📍 200 g czerwonej fasoli z puszki (np. gotowanej na parze)
📍 600 ml wody
📍 400 g pomidorków krojonych (bez skóry i gniazd nasiennych)
📍 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
📍 sól, pieprz
📍 płaska łyżka słodkiej papryki
📍 1 łyżeczka majeranku
📍 1 łyżeczka tymianku
📍 1 łyżeczka białej gorczycy
📍 1 łyżeczka ziaren kolendry

Sposób przygotowania: 
1. W moździerzu rozgnieć ziarenka kolendry i gorczycy. Dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz, słodką paprykę i oliwę, a następnie utrzyj wszystko na gładką pastę.
2. Wołowinę pokrój w kawałki, przełóż do pojemnika z pokrywką, dodaj pastę i dokładnie wymieszaj. Odstaw mięso do lodówki na kilka godzin lub całą noc. 
3. Do zamarynowanego mięsa wsyp mąkę i wymieszaj aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte.
4. Na maśle klarowanym zeszklij posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj mięso wraz z przyprawami. Krótko przesmaż. Zalej wodą i gotuj około 30 minut.
5. Paprykę pokrój w paski. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut. Następnie dodaj fasolę, kukurydzę oraz pokrojone pomidory. Gotuj, aż mięso będzie miękkie (czas zależy od jakości wołowiny, ale około 1 godziny).
6. Do zupy dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut. Dopraw solą na końcu gotowania.

Porcja ma ok. 235 kcal
B: 17 g
T: 11 g
W: 16 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym

...

641 24
Kortyzol sam z siebie magicznie nie „tworzy” tkanki tłuszczowej, szczególnie jeżeli nie ma z czego. Owszem, może zwiększać apetyt (choć zdecydowanie nie na garść rukoli z balsamico☺️) i wpływać na miejsce odkładania tłuszczu, ALE … tylko wtedy, gdy jest co odkładać, więc potrzebna jest ….. nadwyżka energetyczna🤷‍♀️. 

Dlaczego diagnoza „kortyzolowy brzuch” ma się tak dobrze w internetach? Ponieważ spłycono dwie kwestie ⬇️
1. Zespół Cushinga i tu tłuszcz faktycznie odkłada się głównie na brzuchu, karku i twarzy. Ale to jest patologicznie wysokie stężenie kortyzolu, zupełnie inny poziom niż u zdrowych osób pod wpływem stresu.
2. W okolicy brzucha mamy więcej receptorów dla glikokortykosteroidów. 

Tyle że kortyzol nie tworzy tłuszczu z powietrza ☺️🙈. 

W praktyce powstanie „kortyzolowego brzucha” wygląda tak: ⬇️
Przewlekły stres = większy apetyt + gorszy sen + mniej ruchu, także tego spontanicznego = większa ochota na jedzenie + mniejsza kontrola nad ilością spożywanych pokarmów = nadwyżka energetyczna = odkładanie się tkanki tłuszczowej na brzuchu (bo jest z czego). 

Zanim więc obwinisz kortyzol, zatrzymaj się na chwilę i zastanów:
📍czy wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne przy obecnej ilości ruchu, 
📍ile się ruszasz, 
📍ile dokładnie zjadasz, 
📍czy masz kontrolę nad wszystkim co zjadasz, 
📍jak jesz, gdy jesteś zmęczona, 
📍jak jesz, kiedy masz dużo pracy i spraw na głowie, 
📍co i ile jesz wieczorami. 

To są prawdziwi gracze w historii pod tytułem „oponka na brzuchu”, a nie kortyzol. 

• nadwaga • dieta redukcyjna • otyłość • kortyzol • oponka na brzuchu #redukcjawagi #redukcja #odchudzaniezgłową

...

390 6
Pierniczki, które możesz przygotować nawet 3 dni przed świętami 🌲🌲
Imbirowo - cynamonowo - pomarańczowe 🥰
W mojej rodzinie są od wielu lat i absolutnie nie wyobrażamy sobie bez nich świątecznego ucztowania.

Jedna sztuka ma ok. 60-70 kcal
B:1,4 g
T: 2,9 g
W:10 g

Składniki na ok. 60 pierniczków:
📍1 kg mąki orkiszowej typ. 700 lub 650
📍300 gramów masła
📍200 gramów cukru
📍250 gramów płynnego miodu
📍skórka otarta z 2 dużych pomarańczy
📍4 płaskie łyżki cynamonu
📍płaska łyżka imbiru mielonego
📍1 łyżeczka proszku do pieczenia
📍2 łyżeczki sody oczyszczonej
📍3 żółtka
📍4-5 łyżek słodkiej, płynnej śmietany

Przygotowanie:
1. W rondelku rozpuść masło. Dodaj cukier, miód, imbir i cynamon. Podgrzej na małym ogniu cały czas mieszając, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Zestaw z ognia i wystudź.
2. Sodę oczyszczoną rozpuść w 2 łyżkach wody. Mąkę przesiej przez sitko i wymieszaj z proszkiem do pieczenia.
3. Wystudzoną masę miodową wlej do miski. Miksuj dodając żółtka, skórkę pomarańczową i rozpuszczoną w wodzie sodę. Po uzyskaniu jednolitej masy wsyp przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę i wlej śmietanę. Zagnieć ciasto (ma być gładkie i sprężyste).
4. Zagniecione ciasto wstaw do lodówki na 1-2 godziny. Rozwałkowuj partiami na posypanej mąką silikonowej (najlepiej) stolnicy. Przy pomocy foremek wykrawaj dowolne kształty i układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz 7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Lukier:
📍szklanka cukru pudru
📍jedno białko (jako przed rozbiciem należy sparzyć wrzątkiem)
📍6 kropel soku z cytryny

1. Cukier puder miksuj z białkiem i sokiem z cytryny na gładką, gęstą masę.
2. Pierniczki dekoruj jak będą zupełnie zimne.

Wesołych Świąt 🎅🏻🎅🏻🌲🌲

...

1207 49
Conchiglie z ricottą i szpinakiem -  odżywcze, wegetariańskie — świetne dla glikemii i bogate w białko!

Składniki na 2 porcje:
📍 ok. 20 dużych muszli makaronowych (ok. 100 g suchego),
📍 250 g ricotty,
📍 200 g świeżego szpinaku,
📍 25 g parmezanu,
📍 3 ząbki czosnku,
📍 10 g masła klarowanego,
📍 300 g pomidorów z puszki lub passaty,
📍 pół cebuli,
📍 pół czerwonej papryki,
📍 1 łyżka oliwy, 
📍 bazylia, oregano,
📍 sól i pieprz do smaku, 

Sposób przygotowania
1. Liście szpinaku pokrój na mniejsze kawałki.
2. Na klarowanym maśle zeszklij połowę rozgniecionego czosnku. Dodaj szpinak i duś aż straci objętość. Wystudź. Dodaj ricottę, sól i pieprz. Wymieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji. 
3. W czasie przygotowywania sosu ugotuj al dente muszle makaronowe w osolonej wodzie. Ugotowane przelej zimną wodą.
4. Na patelni przesmaż resztę czosnku i pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodaj bardzo drobno pokrojoną paprykę. Przesmaż aż straci objętość. Wlej pomidory. Duś pod przykryciem ok. 7–8 minut często mieszając. Dopraw solą i pieprzem.
5. Piekarnik nagrzej do 180 stopni. 
6. Na dno naczynia do zapiekania wylej cały sos. Muszle nafaszeruj ricottą ze szpinakiem. Można to zrobić łyżeczką, można użyć rękawa cukierniczego (polecam bo skraca czas przygotowania dania). Ułóż muszle na sosie. Całość posyp startym parmezanem. Wstaw do piekarnika na 20 minut.

1 porcja (ok. 10 muszli + sos) ma ok. 540 kcal
B: 31 g
T: 26 g
W: 48 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym 

#redukcjawagi #niedoczynnośćtarczycy #insulinooporność #odchudzaniezgłową #redukcja

...

1430 38

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej