fbpx
Wegetariańskie gołąbki
Img
Wegetariańskie gołąbki to coś niestandardowego. Zgodnie z polską tradycją gołąbek ma być z mięsem. Znana jest mi jeszcze wersja z Podlasia gdzie jada się z ziemniakami. Pewnie są i inne ale nie miałam przyjemności.
Moja wersja to gołąbki z zieloną soczewicą. To nowy pomysł i testowałam go na mojej rodzinie w sobotę. Pomysł jak widać świeży i nieskromnie powiem, że tak udany, że postanowiłam nie czekać tylko podzielić się nim z Wami od razu.
Mój mąż chwalił więc jest dobre 😉 Dzieci chwaliły więc jest dobre 😉 Danie jest jadalne więc przepis może pojawić się na blogu.
Soczewica to bardzo dobre źródło białka, witamin z grupy B, magnezu, wapnia, fosforu, siarki (piękne włosy i paznokcie), miedzi, cynku, potasu i manganu.
Jak widzicie samo zdrowie.
Zachęcam do wypróbowania 🙂
Kaloryczność:
Jeden gołąbek (ok. 92 g) ma ok. 115 kcal 
Łyżka sosu pomidorowego (ok. 15 g) ma ok 8 kcal
 
Składniki (mi wyszło 14 sztuk): 
  • 1 kapusta włoska
  • 1,5 szklanki zielonej soczewicy
  • jedna średnia cebula
  • 100 g ryżu basmati
  • pół szklanki otrębów
  • 2 łyżki oliwy
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1.  Kapustę podgotowujemy w małej ilości osolonej wody (ok. 15 minut od zagotowania). Wyjmujemy z garnka, studzimy, obieramy z liści.
    UWAGA ! Wodę w której gotowała się kapusta zlewamy do kubka lub miseczki. Nie wylewamy!
  2. Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie do miękkości (ok. 15 – 20 minut).
  3. Na oliwie podsmażamy cebulkę, dodajemy ugotowaną soczewicę, surowy ryż i otręby. Doprawiamy do smaku pieprzem.
  4. Farszem smarujemy liście kapusty i zawijamy w gołąbki.
  5. Gotowe gołąbki układamy ciasno w garnku, zalewamy wodą w której gotowała się kapusta (jeśli jest jej za mało dolewamy świeżej wody). Woda ma w 3/4 zakrywać gołąbki. Gołąbki przykrywamy talerzem (aby nie miały możliwości „ruchu”), garnek przykrywamy pokrywką i gotujemy ok. 30 minut.
Sos pomidorowy:
  • pół cebuli
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • duży ząbek czosnku
  • sól
  • łyżka śmietany 12 %
  • łyżka oliwy
  • koperek

Na oliwie podsmażamy pokrojoną drobniutko cebulę. Zalewamy przecierem pomidorowym, dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku, solimy i dusimy pod przykryciem ok. 10 minut. Wyłączamy, zaklepujemy śmietaną, dodajemy koperek.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Słodko – kwaśne ciasto śliwkowo – porzeczkowo – borówkowe
Słodko – kwaśne ciasto śliwkowo – porzeczkowo – borówkowe

Tam gdzie smak kwaśny łączy się ze smakiem słodkim powstaje ciasto które pokochasz od pierwszego kęsa. Nigdy Cię nie zemdli Czytaj dalej

Koktajl z malin i jego oczyszczające właściwości
Koktajl z malin i jego oczyszczające właściwości

Owocowe koktajle latem, to jest to co lubię najbardziej. Przygotowane z dodatkiem schłodzonego kefiru doskonale orzeźwiają. Truskawki się skończyły więc Czytaj dalej

Ekstremalnie czekoladowe brownie, tylko dla dorosłych, oraz w wersji z migdałami i gruszką
Ekstremalnie czekoladowe brownie, tylko dla dorosłych, oraz w wersji z migdałami i gruszką

Nazywam je rozpustnym ciastem, ponieważ jest ekstremalnie czekoladowe, mega kaloryczne i nieprzyzwoicie dobre. Robię je na specjalne okazje. Ta wersja Czytaj dalej

Pełnoziarniste muffinki z nietypowymi składnikami
Pełnoziarniste muffinki

Muffinki, które dziś Wam prezentuję to mój wczorajszy, bardzo udany eksperyment. Udany na tyle, że ja sama zjadłam tylko dwie, Czytaj dalej

88 komentarzy

Magda LenaDodano:  8 wrzesień 2014 - 9:47
akurat miałam ochotę na gołąbki, a ograniczam mięso, więc idealnie!
Odpowiedz
Marta OleksyDodano:  8 wrzesień 2014 - 10:22
Czy zieloną soczewice można zastąpić czerwoną? Mieszkam w Irlandii i nie wpadła mi w oko tutaj zielona :-)
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 10:42
tak
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 15:29
W Irlandii można kupić zieloną soczewicę w Tesco na półce z ziarnami pod nazwą lentilles vertes :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 11:16
świetny przepis :) uwielbiam bezmięsne gołąbki :)

Jedno pytanie z ciekawości :) Dlaczego surowy ryz ???
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 11:22
gołąbki się jeszcze gotują po zawinięciu,
gdy damy ryż ugotowany, rozklei się na ciapaciaję a tak jest idealny,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 13:19
Ile gołąbków wyjdzie z podanych ilości składników (żeby kaloryczność 1 gołąbka była zbliżona do tej którą podajesz) ?
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 14:47
Przeciez napisane jest.....
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 14:06
No właśnie. .. ile tego farszu dać na jeden gołąbek ? Łyżkę, dwie ? Liście kapusty mają różne wielkości wiec i gołąbki mogą być mniejsze i większe, a co za tym idzie i ich kaloryczność również. ..
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 19:07
podałam gramaturę mojego gołąbka aby można było +/- oszacować
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 14:13
Pewnie pyszne :) ja robilam dzis z kasza gryczana, peczakiem i grzybami gorąco polecam
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 14:17
o kurcze doczytałam ze 14 sztuk :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 14:23
Już mi zrobiłaś wielki apetyt na te gołąbki. Z wielką ciekawością odkryję nowy smak, na pewno już w tym tygodniu zagoszczą na moim stole. Dziękuję za super przepis.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 15:25
Gosiu, a jest jakaś norma ile zjadać dziennie nabialu? ;)
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 18:57
to ma odniesienie do ilości białka i norm na wapń
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 20:46
A jak to wyliczyć? Mogłabyś o tym napisać ? :)
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 8:52
trzeba znać skład poszczególnych produktów i wyliczyć sobie zapotrzebowanie na białko,
średnio jest to 10-15 % lub 1 g na kilogram masy ciała i zweryfikować ile tego białka potrzebujemy i ile zjadamy np. w mięsie, ile w nabiale. strączkach etc. w ten sposób łatwo zorientujesz się że jeśli zjadłaś dziś powiedzmy 50 g białka z mięsa, strączków i np. migdałów to na nabiał zostało Ci 20 g. I tym sposobem wiesz ile nabiału możesz zjeść.
Odpowiedz
fashionvariationDodano:  8 wrzesień 2014 - 16:11
Czy 30 minut wystarczy ryżowi?
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 18:56
mojemu wystarczyło ;)
Odpowiedz
Magdalena KuchajaDodano:  8 wrzesień 2014 - 17:09
nie przepadam za gołąbkami, ale muszę przyznać, że Twoja wersja wygląda zachęcająco :)
Odpowiedz
Kinga ŁucjaDodano:  8 wrzesień 2014 - 17:44
pyszności, a gołąbki z ziemniakami je się własnie u mnie; )
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 18:42
Malgosiu, czy moglabys skomentowac jak ma sie zawartosc kwasu fitynowego w roslinach straczkowych do przyswajalnosci mineralow takich jak wapn, magnez czy cynk. Czy mozna uznac, ze warzywa straczkowe sa dobrym zrodlem tych mineralow pomimo obecnosci kw. fitynowego?
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 19:04
Kwas fitynowy występuje tez w pestkach, orzechach i nasionach. Jego niekorzystne działanie neutralizuje czy też niweluje witamina D więc jeśli dieta jest bogata w witaminę D nie mamy się co obawiać.
To dowodzi twierdzeniu że dieta ma być różnorodna.
Dodatkowo powiem że aby kwas fitynowy zadziałał szkodliwie a działa szkodliwie na florę bakteryjną jelit musielibyśmy oprzeć naszą dietę głównie na tych strączkach.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 19:34
Uparcie pytam, może mi w końcu odpowiesz: Czy przy niedoczynności można codziennie jeść mix śniadaniowy?????
Dodano:  8 wrzesień 2014 - 19:47
gdzie wcześniej zadawałaś to pytanie ?
tak, można jeść mix, nie ma przeciwwskazań
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 22:11
Witam!
na blogu chyba 4 raz i 3 razy na facebook-u.Ale dzięki za odpowiedź. Bardzo lubię ten Twój mix!!! Małgosiu, kiedy coś wrzucisz dla niedoczynności?????? Wrzuć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 8:48
no coś Ty, to ja już taka oślepła jestem że nie zauważyłam ........
będzie o niedoczynności, będzie ;)
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 12:58
To super, czekam z wielką nadzieją.
Odpowiedz
ewelinaDodano:  8 wrzesień 2014 - 20:03
Witam!
Wspanialy blog!
Odpowiedz
ewelinaDodano:  8 wrzesień 2014 - 20:08
Bardzo sie ucieszylam, ze od listopada bedzie mozna zamowic diety w konkretnych jednostkach chorobowych.
mam pytanie a czy bedzie mozna zamowic indywidualna diete 1400, 1300, 1200 i 1000 kcal.
Pozdrawiam serdecznie!
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 8:55
tak ale nie zejdę poniżej Twojej podstawowej przemiany materii
u mnie nie będzie tak jak u standardowego dietetyka na zasadzie "chcesz 1000 kcal, to masz dietę z szuflady bo planujesz zgubić 10 kilo w 2 miesiące"
u mnie będziesz musiała wypełnić ankietę o zdrowiu, podać swoje wymiary etc. i ja Ci wyliczę Twoje zapotrzebowanie i opracuję indywidualny ZDROWY I BEZPIECZNY plan odchudzania ;)
AnonimowyDodano:  10 wrzesień 2014 - 14:19
A na jakiej podstawie sądzi Pani, że "standardowy dietetyk" sprzedaje jadlospisy z szuflady? Nie ukrywam, że jako dietetyczka, poczułam się dotknięta tą uwagą. Ani ja, ani żadna ze znanych mi koleżanek po fachu, nie układa planu żywieniowego bez szczegółowego wywiadu. Gratuluję Pani wiedzy i pasji, ale przykre, że zaczyna Pani pracę w zawodzie od deprecjonowania innych dietetyków. W każdym zawodzie są lepsi i gorsi specjaliści, ale nie nazywajmy dietetyków nieuczciwych "standardowymi"
Dodano:  10 wrzesień 2014 - 17:50
nie chciałam Pani urazić ale po prostu z listów jakie otrzymuję od czytelników wyłania się taki a nie inny obraz,
proszę mi wierzyć, dostaję naprawdę mnóstwo maili w których czytelnicy opisują swoje doświadczenia z dietami i dietetykami, również w bardzo znanych punktach, otrzymuję skany diet, obraz jaki się z tego wyłania nie jest najlepszy,
oczywiście są fantastyczni dietetycy wkładający w swoją pracę wiele serca i zaangażowania, sama znam takich wielu ale doświadczenia moich czytelników dają mi podstawy sądzić że tacy są jednak w zdecydowanej mniejszości

AnonimowyDodano:  11 wrzesień 2014 - 23:21
Muszę zareagować. Gosia ma niestety rację, pisząc o dietach z szuflady. Wśród dietetyków większość pracuje właśnie tak. I co z przeprowadzonego uprzednio wywiadu? Niewiele. Miałam kontakt z dietetykiem i na własnej skórze przekonałam się, że to prawda. Moja reakcja dotycząca potrzeby dostosowania diety do mnie, a nie odwrotnie wywołała reakcję typu: "jak Pani nie chce stosować tej diety, to Pani nie schudnie". Znacząca większość moich koleżanek trafiła właśnie na przygotowane diety, nie mające wiele wspólnego z potrzebami klienta.
AlinaDodano:  18 maj 2017 - 10:57
Ja również miałam \"przyjemnosc\" korzystać z porady dietetyka, który nawet nie zapytał o stan mojego zdrowia o jakichkolwiek wynikach badań mowy nie było. Porażka :(
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 20:34
Pani Malgosiu mam pytanie o soczewice. Czy to ma byc taka surowa? czy z puszki tez moze byc? czy taka sucha (tj tak jak kasza czy fasola ze trzeba zamoczyc a potem gotowac). Wiem ze w skladnikach jest napisane, ze zielona ale przyznam szczerze, ze do tej pory widzialam tylko soczewice w puszkach i ususzona wiec chcialabym sie dopytac. Dziekuje!
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 8:57
ja bym unikała tej w puszce, wartości odżywcze już będą mocno "okrojone"
świeża, sucha gotuje się bardzo szybko i nie trzeba "wokół tego chodzić"
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 wrzesień 2014 - 20:39
Gosiu, a czy jeśli dodam surowe mielone mięso z indyka w niewielkiej ilości, to te 30 minut gotowania mu wystarczy? Taka myśl mi się nasunęła - taka wersja gołąbków jest dużo mniej pracochłonna niż te tradycyjne.
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 8:56
tak, 30 minut wystarczy dla surowego mięsa z indyka - tylko 30 minut licząc od momentu aż woda zacznie bulgotać
Odpowiedz
Justyna ŻakDodano:  8 wrzesień 2014 - 21:32
na pewno sa bardzo smaczne:)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 9:17
Witaj Małgosiu, czy będzie post, ewentualnie jadłospis dla osób borykających się z niedoborem żelaza czyli anemią. Ostatnio mnie to dotknęło, zaczęłam się interesować i nie wiedziałam, że aż tyle ludzi ma ten sam problem. Byłabym wdzięczna. Dziękuję.
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 9:59
tak będę poruszała ten temat na blogu
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 10:15
Gosiu, mam pytanie. Czy oprócz układania jadłospisów planujesz w przyszłości udzielanie indywidualnych porad dietetycznych w gabinecie w Warszawie? Pozdrawiam
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 12:51
nie myślałam o tym ale nie wykluczam,
prędzej pewnie w Otwocku gdzie mieszkam,
Odpowiedz
TomasinDodano:  9 wrzesień 2014 - 11:26
Hmmm myślicie, zę da się je zrobić na pikantnie? Z chęcią bym sprawdził dzisiaj je w taki czy inny sposób :)
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 12:51
pewnie ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 12:46
Małgosiu - czy będzie można u Ciebie zamówić dietę wegetariańską - kóra pomoże schudnąć ok. 3 kg?
Pozdrawiam
Dominika
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 12:56
tak
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 13:34
gołąbki można jeszcze zrobić z kaszą gryczaną :) też są pyszne ... robi się takie na wschodzie (Zamość) na Wigilię
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 15:35
Nie jadłam nigdy soczewicy :P mam nadzieję że w tej wersji się przekonam. :))
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 20:50
Gosiu pytanie dot. pieczenia Chlebka, ile dodac amarantusa jesli nie dodaje pestek dyni? I czy surowego - nie gotować go wczesniej? Rozumiem też ze ekspandowany nie bardzo pasuje? ;)
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 22:41
dodaj pół szklanki ekspandowanego
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 wrzesień 2014 - 21:03
A zamiast soczewicy mozna uzyc cieciorki, bo tylko ja posiadam w szafie? I gdyby dac brazowy ryz, o ile wydluzyc czas gotowania?
Dodano:  9 wrzesień 2014 - 22:38
może być cieciorka,
robiąc z brązowym ryżem podgotuj go z 20 minut, nie dodawaj surowego
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  10 wrzesień 2014 - 20:49
Ja do ryzu dodaje startą marchewkę,pietruszkę,podsmażone pieczarki,zawijam w goląbki.Bardzo dobre polecam.
Odpowiedz
laime.plDodano:  11 wrzesień 2014 - 15:38
wyglądają przepysznie...:) ja robię takie z grzybami i kaszą pęczak...też pycha :)
Odpowiedz
Arkadiusz LenartDodano:  12 wrzesień 2014 - 16:31
Uwielbiam ;) wyglądają bardzo apetycznie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  13 wrzesień 2014 - 22:07
Gosiu jak dusisz sos pomidorowy to dodajesz wody?
Bo z samego 500 ml przecieru pomidorowego to mi mało sosu wyszło :( A poza tym gołąbki pychotka :-)
Dodano:  14 wrzesień 2014 - 15:08
tak czasami dolewam, zależy jak gęsty jest przecier sam w sobie
Odpowiedz
RossieDodano:  16 wrzesień 2014 - 20:50
Gosiu, zrobiłam właśnie te gołąbki, duszą się w garnku, ale zrobiłam połowę porcji i zostało mi w związku z tym pół główki kapusty ugotowanej - masz może pomysł co można by z nią zrobić? Szkoda mi wyrzucać jedzenie :)
Odpowiedz
GopelardoDodano:  18 wrzesień 2014 - 16:30
Paniu Gosiu gołąbki wyszły wspaniałe, muszę polecać ten przepis moim znajomym. Nie smakowały by one jednak tak dobrze, gdyby nie sos robiony z przecieru pomidorowego (np. Pomidori), który dodaję do wody i dla smaku nieco kwaśniejszego odrobinę dodaję pasty. Uzyskuję wtedy pełny smak tak wspaniałego dania :) Polecam.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 wrzesień 2014 - 9:10
Mmm, kolejny pomysł na gołąbki :) super! Nie jem mięsa, więc zazwyczaj jadam gołąbki z kaszą gryczaną lub ostatnio (moja miłość) – z jaglaną. Do tego cebula. Sosu pomidorowego nie lubię, więc zawsze mam z grzybowym i smakują wyśmienicie! Dodam, że robi je na moją prośbę moja najwspanialsza kuchara mama :) Ja jestem wegetarianką, ale to ona (mięsożerna) gotuje lepsze dania wege ode mnie ;) W ogóle kiepsko mi idzie w kuchni, ale Twoje przepisy są łatwe i radzę sobie, dzięki!
Anna Zybinska
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 wrzesień 2014 - 17:54
Swietny przepis! Wlasnie jestesmy po obiadku! Moja 2,5 letnia krzyczala: pyszne! A maz ktory nie moze obyc sie bez miesa stwierdzil ze bardzo dobry obiad bedac przekonany Ze jadl golabki z miesem! Haha p.s zamiast zielonej soczewicy dalam czerwona bo tylko ta znalazlam akurat robiac zakupy;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 październik 2014 - 9:54
Przecier pomidorowy jakiej firmy polecasz Małgosiu?
Dodano:  6 październik 2014 - 10:11
oj różnych firm kupuję
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  18 luty 2015 - 11:17
Malgosiu, a ten sos mogę wlać do garnka z golabkami żeby nim przeszły czy lepiej polewac je tylko na talerzu ?
Dodano:  18 luty 2015 - 11:27
Jak lubisz. Możesz je włożyć do sosu aby przeszły jego smakiem.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 marzec 2015 - 1:02
Czy mozna je zamrozić? Jeśli tak to na którym etapie?
Dodano:  12 marzec 2015 - 11:06
Już ugotowane, jak wystygną. Tylko sos zamroź oddzielnie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 marzec 2015 - 20:42
Dziekuje pieknie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  14 marzec 2015 - 11:29
czy może być biała kapusta zamiast włoskiej ?
Dodano:  15 marzec 2015 - 16:42
tak
Odpowiedz
Anna DudaDodano:  4 grudzień 2015 - 16:17
moge zamias ryzu basmati dodać naturalny bedzie jakaś różnica? pozdrawiam Ania
Dodano:  4 grudzień 2015 - 18:26
Różnicy w smaku nie będzie.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 grudzień 2015 - 12:56
Witam można czymś zastąpić otręby?
Odpowiedz
agunia buniaDodano:  6 styczeń 2016 - 12:59
Gołąbki całkiem dobre. Co ti soczewicy to czerwona /taka tylko mislam/ szybko się rozpada więc następnym razem spróbuję z zieloną.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  8 luty 2016 - 19:15
u mnie w rodzinie to gołąbki tylko wegetariańskie albo z ziemniakami albo z ryżem z niczym innym nie jadłam, nawet powiem że z mięsem nigdy nie próbowałam :)
agunia buniaDodano:  3 marzec 2016 - 10:36
Polecam z zieloną, lepiej trzymać się przepisu- różnica jest ogromna!
Odpowiedz
EwelinaDodano:  18 maj 2017 - 10:25
Dzień dobry, super przepis ? Mam pytanie. Czy gotując soczewice w osolonej wodzie, jej ziarna nie będą twarde? Przeczytałam gdzieś, że wodę, w której gotuje się soczewica, powinno się solić pod koniec gotowania. Co by Pani poradziła? Pozdrawiam ??
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  19 maj 2017 - 7:59
Bez obaw, ona się jeszcze gotuje w gołąkach.
Odpowiedz
AlinaDodano:  18 maj 2017 - 10:58
Małgosiu czy otręby można czymś zastąpić, mam nietolerancje na gluten.
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  19 maj 2017 - 7:54
Kup otręby gryczane. Nie zawierają glutenu.
Odpowiedz
AAgnieszkaDodano:  18 maj 2017 - 12:17
ooo super, przy grzybicy układu pokarmowego można zjeść gołąbki w tej wersji czy raczej zmienić składniki?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  19 maj 2017 - 7:51
Można.
Odpowiedz
Kinga B.Dodano:  18 maj 2017 - 20:31
Chciałam poznać Pani zdanie o slowcookerze, czy warto używać do takich potraw?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  19 maj 2017 - 7:47
Warto. Najlepiej sprawdzi się jednak do przygotowywania mięsa.
Odpowiedz
kamilaDodano:  17 październik 2019 - 15:56
Czy wskazane dla szczesliwcow z cukrzyca?
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  18 październik 2019 - 5:56
Tak.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Kreatyna bez słodzika 🙏🔥♥️ Amen 🙏

Moi drodzy, jest grupa osób, która źle reaguje na wszechobecnie dodawaną sukralozę i ja jestem właśnie w tej grupie. U mnie dodatek słodzików powoduje wzdęcia i uczucie przelewania dlatego naprawdę cieszę się, że kreatyna Olini tego zbędnego dodatku nie zawiera. 

A sama kreatyna? To jeden z najlepiej przebadanych suplementów, o czym Wam już pisałam (zapraszam do obszernego posta karuzeli na jej temat). 
W telegraficznym skrócie kreatyna: 
📍wspiera zwiększenie siły mięśniowej,
📍poprawia wydolność podczas krótkich, intensywnych wysiłków,
📍wspiera regenerację po treningu, 
📍korzystnie wpływa na pracę mózgu, koncentrację i funkcje poznawcze. 

W składzie monohydrat kreatyny, witamina B12 oraz aromat czarnego bzu😘.Bardzo polecam kobietom aktywnym,  w szczególności po czterdziestym roku życia. 
Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

201 46
Suplementacja żelaza bardzo często wiąże się z bólami brzucha, nudnościami, zaparciami albo ogólnym dyskomfortem ze strony przewodu pokarmowego co finalnie może skutkować  przerwaniem terapii. Jeżeli tak się dzieje, warto się zatrzymać i pochylić nad formą żelaza i dawką 🔎. 

W preparacie marki Olini zastosowano bisglicynian żelaza. Formę, która jest zdecydowanie lepiej tolerowana przez przewód pokarmowy niż klasyczne sole. 
Na uwagę zasługuje tu nie tylko sama forma żelaza, ale i cała formulacja tj. dodatek: 
📍witaminy C (z aceroli), która ma udowodnione działanie wspierające wchłanianie żelaza,
📍laktoferyny, która oprócz tego, że jest białkiem wiążącym żelazo i poprawiającym jego dystrybucję, wykazuje również działanie przeciwzapalne i pośrednio może sprzyjać obniżeniu hepcydyny, 
📍Quatrefolic® czyli biologicznie aktywnej formy folianu (5-MTHF). 

Co ważne, nie mamy w tej formurlacji dodatku  witaminy B12, która bardzo często pojawia się w preparatach z żelazem mimo braku realnych wskazań do jej suplementacji. 

Warto podkreślić, że na stronie produktu znajdziecie także badania jakościowe wykonane w niezależnym ośrodku badawczym J.S. Hamilton potwierdzające jego czystość i bezpieczeństwo (mikrobiologia, metale ciężkie, pestycydy, WWA, etc. ). 
Produkt nie zawiera także glutenu, laktozy, soji, żelatyny, GMO, konserwantów. 

Jeśli do tej pory suplementacja żelaza kończyła się u Was problemami żołądkowo-jelitowymi, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na ten preparat. 

Z kodem 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 macie 10% rabatu na produkty @olinipl .

Wieloletnia #wspolpraca #reklama @olinipl

...

352 29
Wysokobiałkowa, wiosenna, przeciwzapalna dieta o niskim indeksie glikemicznym dla kobiet, które potrzebują zwiększyć ilość białka w diecie.

Stworzona z myślą o kobietach aktywnych fizycznie w każdym wieku, ale w szczególności po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie. Kobietach które chcą szczególnie zadbać o masę mięśniową, regenerację i skład ciała. Dieta wspiera redukcję masy ciała, chroniąc masę mięśniową bez uczucia głodu.

📍 30% białka,
📍 35% tłuszczu,
📍 35% węglowodanów,

📍 4 posiłki: śniadanie, obiad, kolacja i posiłek po treningu,

Szczególnie polecam ją kobietom:
📍 chcącym zredukować masę ciała bez uczucia głodu i spadków energii,
📍 aktywnym fizycznie w każdym wieku lub planującym wprowadzenie większej ilości ruchu,
📍 po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie,
📍 z trudnościami w utrzymaniu masy mięśniowej lub regeneracji,
📍 z insulinoopornością, cukrzycą lub zaburzeniami gospodarki węglowodanowej,
📍 z chorobami tarczycy lub chorobami autoimmunologicznymi wymagającymi diety o działaniu przeciwzapalnym,
📍 przewlekle zmęczonym, z niskim poziomem energii i obniżoną odpornością,
📍 z wahaniami nastroju, skłonnością do podjadania i „zajadania” stresu,
📍 którym zależy na poprawie składu ciała, a nie wyłącznie masy ciała widocznej na wadze.

Skomentuj 𝐖𝐢𝐨𝐬𝐧𝐚 aby otrzymać więcej szczegółów.

...

251 191
W górach które stoją tu od tysięcy lat i będą stały kolejne tysiące jak nas już nie będzie wszystko wraca na swoje miejsce przypominając co tak naprawdę jest w życiu ważne. 

To w otoczeniu natury najlepiej regeneruję ciało i głowę, odnajdując spokój, harmonię i energię do dalszego działania. ⛰️ 
Góry potrafią ustawić priorytety w totalnie właściwy sposób i zmienić to jak patrzę na życie ♥️🥹.

...

468 27

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej