fbpx
Emocje na grzybobraniu ?
Img

Mówi się „emocje jak na grzybobraniu” pod warunkiem oczywiście, że patrząc w dół w poszukiwaniu grzybów nie natrafimy na rozłożystą pajęczynę zawieszoną na wysokości naszej głowy z ogromnym pająkiem, i owa pajęczyna nie wplącze się nam we włosy, a wielki tłusty pająk nie zacznie biegać nerwowo po naszej głowie.
Wtedy emocje sięgają zenitu.Ja to przerabiam za każdym razem, jak jestem w lesie 😉
takie mam szczęście…..
Ostatnio usłyszałam że, grzybobranie to nuda, a grzybów na pęczki znajdziemy na targu, więc po co się włóczyć po lesie. Owszem. Zgadzam się. Na targu grzybów do wyboru do koloru. Od małych po duże. Co kto lubi.
Ale czy znacie kogoś, kto chodzi do lasu dla ekscytujących wrażeń?

Las to miejsce wyciszenia i relaksu. Miejsce które często jest jedynym miejscem, w którym jesteśmy w stanie usłyszeć własne myśli.W pędzie dnia codziennego pełnym dźwięków klaksonów, telefonów, domofonów, telewizora, radia, dziecięcych pisków, szczekania psa etc…. las jest miejscem w którym słychać szum wiatru i tę błogą ciszę tak miłą dla ucha i niekiedy tak człowiekowi potrzebną.

Warto wybrać się do lasu, aby po prostu zebrać myśli.  Przemyśleć pewne sprawy. Zastanowić się nad rzeczami nad którymi nie mamy czasu zastanowić się w pędzie dnia codziennego.
Samo zbieranie grzybów to kwestia drugorzędna. Jakby wartość dodana.
Liczy się sam fakt wybrania się do lasu, aby poczuć ten klimat, usłyszeć tę ciszę, pobyć samemu ze sobą i pobyć ze swoją drugą połówką sam na sam. Zegarek najlepiej zostawić w domu ……

Ja mam to szczęście, że mieszkam praktycznie w lesie bo moje miasto usytuowane jest w sosnowym lesie.
Aby wybrać się na grzyby wystarczy wyjść za ogrodzenie.
Jeśli mieszkacie w dużym mieście i wypad do lasu to cała wyprawa, wybierzcie się. Zorganizujcie sobie tak czas w weekend, aby wybrać się do lasu. Gwarantuję, że naładujecie akumulatory na maxa.

A na takie oto tłuste pajączki wpadałam.No ale grzyby rosną w końcu na ziemi, więc ko by tu patrzył przed siebie.

A taki oto dziwny mech spotkaliśmy w lesie:

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Dietoterapia – czy doczekasz efektów?

W swojej pracy mam kontakt z bardzo różnymi osobami i jako psychodietetyk w wolnych chwilach pewne postawy lubię analizować i Czytaj dalej

KONKURS – wygraj moją nową książkę! Nagrodzę 10 osób!

Kochani, niebawem wypuszczę w świat moje trzecie dzieło, nową książkę. Nie zdradzę Wam na razie tytułu, ale powiem że będzie Czytaj dalej

FIT na mieście, w biegu, na służbowych kolacjach. Da się ? Jak jeść poza domem, co wybierać, na co zwracać uwagę ?

Czy da się jeść FIT poza domem ? Będąc zabieganym, stołując się na mieście, czy będąc na służbowej kolacji? O Czytaj dalej

O co najczęściej pytałyście podczas relacji z mojego wakacyjnego wyjazdu na Instastory.
O co najczęściej pytałyście podczas relacji z mojego wakacyjnego wyjazdu na Instastory.

Wróciłam z urlopu. Wypoczęta, z naładowanymi bateriami, gotowa do pracy. Relację z całego wyjazdu mogliście śledzić za pośrednictwem Instastory (znika Czytaj dalej

10 komentarzy

moni.kaDodano:  30 wrzesień 2013 - 19:34
Warto dla zdrowia :)
Odpowiedz
Marcepanowa PanienkaDodano:  30 wrzesień 2013 - 19:35
Kocham zbierać grzyby, ale okropnie nienawidzę pająków! Zawsze jak wpadnę w pajęczynę to robię coś co przypomina taniec wywoływania deszczu :c
Dlatego zawsze staram się chodzić z kijem i macham nim przed sobą zgarniając ewentualne sieci :D
Dodano:  30 wrzesień 2013 - 19:43
oj żebyś mój taniec widziała :)))) a zawsze to ja wpadam na pająki ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  30 wrzesień 2013 - 20:15
Ja jakoś grzybów nie widzę, może uciekają... Ale dostałam dziś w prezencie ogromną torbę i przetwarzałam. Większość po prostu obsmażyłam (po obraniu i opłukaniu) na maśle i popakowałam do foliowych torebek. Zamrożę, kiedy ostygną. Prawusy nanizałam na nitki i schną :)
Dodano:  30 wrzesień 2013 - 20:22
Ja w tym roku pierwszy raz zamroziłam kilka małych pojemniczków . Sporo ususzyłam i zrobiłam też marynowane :)
Pozdrawiam,
Odpowiedz
toPestka!Dodano:  1 październik 2013 - 9:33
boję się pająków :)
Dodano:  1 październik 2013 - 10:55
Ja też ale one jakimś dziwnym trafem lgną do mnie :(
Odpowiedz
NieperfekcyjnaDodano:  1 październik 2013 - 9:37
piękne zdjęcia,
ja do lasu owszem ale tutaj gdzie mieszkam takiego prawdziwego lasu to nie ma:(
ale wychowałam się na wsi, gdzie zabawy w lesie to podstawa! tylko nie wiem dlaczego za grzybobraniem nie przepadam i za zbieraniem jagód - chyba przed rodziców bo mnie do tego zmuszali...
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 styczeń 2014 - 17:25
Witam,
Las i grzyby to uwielbiam co roku z mężem jedziemy na grzybobranie .Uwielbiam świt w lesie i nasza wyprawa zaczyna się o 4 rano bo mamy 100 km do naszego lasu. Zawsze mrożę grzyby jednak najpierw je blanszuję krótko i zimą taka grzybowa to poezja .
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  7 luty 2015 - 23:09
To wszystko nieprawda!!! Grzybobranie to wielkie emocje! Uwielbiam ten sport :)
Aneta
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram

dietoterapia_lenartowicz

2 241 157 197

Małgorzata Lenartowicz mgr DIETETYK kliniczny, psychodietetyk

Brzuch jak balon, a do tego więcej na wadze? ...

467 50

Test wodorowo – metanowy to podstawa diagnostyki SIBO/IMO, ...

518 22

Skuteczna terapia SIBO/IMO to nie bułka z masłem. ...

1388 114

Dieta to nie ograniczenia! Dieta to styl życia!

Czy
...

1998 3206

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej

MOJA KSIĄŻKA


"Smacznie i zdrowo na diecie ograniczającej mięso" to książka dla tych, którzy szukają inspiracji na zdrowe posiłki i preferują tradycyjną formą książkową.

Ponad 70 stron porad żywieniowych oraz 65 pysznych i prostych w przygotowaniu przepisów. Dzięki podanym przy każdej potrawie wymiennikom węglowodanowym i białkowo-tłuszczowym szczególnie polecam ją osobom cierpiącym na cukrzycę typu I, kiedy kluczowe jest określenie dawki insuliny.

Idealny prezent dla każdego, kto chce zacząć przygodę ze zdrowym odżywianiem, ale nie koniecznie jest gotowy na ścisłe trzymanie się diety. 

 

PRZEJDŹ DO SKLEPU

This will close in 20 seconds