fbpx
Koronawirus COVID-19 – jak zachować spokój i jakie wyciągnąć wnioski?

Według danych na dzień 11.03.2020 godzina 8:00 na koronawirusa SARS-CoV-2, powodującego chorobę COVID-19 (nazwa oficjalna ogłoszona przez Światową Organizację Zdrowia):

  • zachorowało na świecie 119 246 osób
  • zmarło 4 300 osób
  • wyzdrowiało 66 581 osób

Dla porównania każdego roku z powodu powikłań spowodowanych sezonowymi wirusami grypy umiera około 290 000 do 650 000 osób!
Tylko od początku tego roku, z powodu powikłań spowodowanych sezonowymi wirusami grypy zmarło 92 556 osób!

Z powodu nowotworów od początku tego roku zmarło 1 564 536 osób!
Szacuje się, że w 2030 r. umrze 11,4 miliona!
W wyniku nadużywania alkoholu od początku roku zmarło 476 492 osób.
W wyniku palenia tytoniu od początku roku zmarło 952 387 osób. 

Podałam te statystyki aby nieco uspokoić zbiorową panikę dotyczącą koronawirusa i abyście zobaczyli jaka jest skala.
COVID-19 objawia się gorączką, kaszlem, dusznościami, problemami z oddychaniem, bólem mięśni i ogólnym osłabieniem. Bardzo podobne objawy dają sezonowe wirusy grypy, ale COVID-19 jest nowy, nieznany, a my boimy się tego co nowe i nieznane. U części osób dochodzi do ciężkiej postaci choroby objawiającej się zapaleniem płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej i/lub niewydolności wielonarządowej i zgodnie z danymi WHO, sytuacja dotyczy 18% chorych.
Spójrzcie jednak na statystyki (możecie je obserwować na bieżąco), a przekonacie się że dla większości osób zachorowanie skończyło się wyzdrowieniem.

Osobami najbardziej zagrożonymi ciężkimi powikłaniami z powodu COVID-19 są osoby starsze, chorujące na choroby przewlekłe (także autoimmunologiczne) oraz te z osłabioną odpornością (także te przyjmujące leki immunosupresyjne). Te same osoby są także bardziej narażone na zachorowanie i powikłania sezonowych wirusów grypy.
Dlaczego? Kluczowa jest osobnicza odporność.
 
Zaraźliwość COVID-19 jest na ten moment wysoka, jednak śmiertelność niska (na poziomie 3,5%) i to należy wyraźnie podkreślić. Co ważne, wirusem można zarazić się jeszcze w okresie inkubacji (przyjmuje się że trwa ok. 5 dni) co jest szczególnie groźne dla osób z grupy ryzyka ponieważ osoby młode mogą przechodzić infekcję bezobjawowo, a przenosić ją dalej na osoby starsze.
Osobę chorą, bez objawów możesz spotkać w sklepie czy na poczcie. I teraz od Twojej odporności zależy czy przejdziesz COVID-19 bezobjawowo, czy pojawi się u Ciebie lekka gorączka i kaszel (objawy podobne do lekkiego sezonowego przeziębienia) z których szybko wyjdziesz, czy rozchorujesz się poważnie (zapalenie płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej i/lub niewydolnością wielonarządową).

Podczas wielu godzin programów na temat obecnej sytuacji tylko dwa razy usłyszałam o dbałości o odporność organizmu na którą składa się nie tylko to co jemy, ale i to jak żyjemy, czy się wysypiamy, jaki mamy poziom stresu (według danych WHO podłożem 70% chorób jest stres), czy jesteśmy przepracowani, czy należycie odpoczywamy, czy nie nadużywamy leków które wykazują negatywny wpływ na mikrobiom jelitowy (NLPZ, IPP, antybiotyki).
Promocja działań skutkujących poprawą odporności powinna być postawą nie tylko z uwagi na koronawirusa, ale i ogromną śmiertelność z powodu powikłań sezonowych wirusów grypy. 

Tyle się dziś mówi o środkach na onkologię. Dlaczego nie promuje się profilaktyki rozumianej jako działania zapobiegawcze? 
Rak płuc, prostaty, jelita grubego, żołądka i wątroby są najczęstszymi typami raka u mężczyzn. Rak piersi, jelita grubego, płuc, szyjki macicy i tarczycy są najczęstsze wśród kobiet. Liczba zachorowań na nowotwory rośnie z roku na rok co jest ogromnym obciążeniem dla systemów opieki zdrowotnej zwłaszcza krajów o niskim i średnim dochodzie. Duża liczba pacjentów z nowotworami na całym świecie nie ma dostępu do terminowej diagnozy i szybkiego oraz nowoczesnego leczenia!
Dlaczego nie ma powszechnej edukacji na temat czynników działających pro – nowotworowo?

Zimą oddychamy syfiastym powietrzem bo ludziom nie przeszkadza że palą byle czym i że sąsiad pali byle czym. Jemy byle co, byle jak. Stojąc w kolejce zdarza mi się obserwować co ludzie mają w koszykach. Kupują wysokoprzetworzone produkty pełne cukru, syropu glukozowo – fruktozowego, tłuszczów nasyconych, sztucznych dodatków. Serwują to dzieciom.
Jedzenie naprawdę może być lekarstwem i jest paliwem dla organizmu. Może nas uzdrawiać lub robić nam krzywdę. Może wręcz zaostrzać objawy chorób i przyczyniać się do rozwoju raka.
Nutrigenomika to dziedzina nauki zajmująca się relacją między tym jak to co jemy wpływa na nasze geny, aby zwiększać lub zmniejszać ryzyko chorób.   

Kochani temat rzeka i jak widzę ludzi robiących zapasy jak na wojnę, a w koszyku barwione słodkie napoje, ciastka z tłuszczem palmowym czy gotowy wysokoprzetrworzony obiad na plastikowej tacce to zastanawiam się czy ktokolwiek z tych osób zdaje sobie sprawę ile ludzi każdego dnia umiera na raka żołądka i jelita grubego, na zawał, udar. Trochę to dla mnie niepojęte.

Na ten moment nie mamy szczepionki na koronawirusa i nie mamy leku na odporność.  Leku na odporność nie mieliśmy nigdy. Na nią pracujemy każdego dnia tym jak jemy i jak żyjemy i przy okazji tej “epidemii” temat odporności i tego co się na nią składa powinien być wałkowany każdego dnia ponieważ każdego roku sezonowe wirusy grypy zbierają ogromne żniwo. Mieliśmy już SARS, mieliśmy świńską grypę, mamy koronawirusa. Z czym jeszcze przyjdzie nam się zmierzyć?  
Dbajmy i pracujmy na swoją odporność. To jest coś co możemy zrobić.

Czy fakt pojawienia się koronawirusa w Polsce do powód do paniki? Nie.

Koronawirusem SARS-CoV-2 zarażamy się tak samo jak grypą:

  • drogą kropelkową (kichanie, kaszel),
  • poprzez kontakt bezpośredni (chory kichnął zasłaniając usta dłonią, dotknął klamki wychodząc z budynku, następnie zdrowa inna osoba dotyka tej samej klamki),

Jak się chronić?

  • zachować zasady higieny które powinny obowiązywać zawsze (mycie rąk),
  • unikać przebywania w towarzystwie osób kaszlących, kichających (dotychczas nikt nie robił problemu z tego że kichająca czy zakatarzona osoba przychodziła do pracy, szef cieszył się że tak kocha swoją pracę że nie ma serca iść na L4),
  • wysypiać się,
  • dbać o odpoczynek, regenerację, wewnętrzną równowagę,
  • redukować stres, 
  • odżywiać się zdrowo (dla każdego to może oznaczać coś innego ponieważ zdrowa dieta np. dla osoby z zaburzeniami glikemii będzie inna niż dla osoby z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi),
  • dbać o regularną aktywność fizyczną,
  • hartować organizm np. poprzez spacery bez względu na pogodę,
  • unikać skupisk ludzkich aby chronić siebie, oraz tych których chronić trzeba (osoby z obniżoną odpornością),

W oparciu o:

  • Podstawy immunologii, W.Ptak, M.Ptak, M.Szczepanik,
  • Podstawy fizjologii człowieka, H. Krauss, P. Sosnowski,
  • Anatomia człowieka. Podręcznik dla studentów i lekarzy, W.Woźniak,
  • Charakterystyka tkanki limfatycznej błon śluzowych przewodu pokarmowego i układu oddechowego, J.Działo, P.Niedźwiedzka – Rystwej, A.Mękal, W.Deptuła,
    https://www.pum.edu.pl/__data/assets/file/0003/55443/WLA_I-Rok_Podst_-immunol_-ukl_limf.pdf
  • https://www.who.int/csr/sars/guidelines/en/
  • https://www.who.int/health-topics/coronavirus
  • https://gis.gov.pl/  
  • https://pacjent.gov.pl/
  • https://annals.org/aim/fullarticle/2762808/incubation-period-coronavirus-disease-2019-covid-19-from-publicly-reported?fbclid=IwAR16ysZIy_Iu0yDMklH2xzv7nR_uTINFK5cCSYj5-pYjWc5ka7NzqrjYASA

71 komentarzy

AgataDodano:  11 Marzec 2020 - 9:22
Małgosiu,zgadzam się z Tobą w 100%.Jestem farmaceutką i przeraża mnie to co dzieje się w tej chwili - pacjenci kupują ogromne ilości leków i suplementów często niestety wątpliwej jakości. Wielokrotnie próbujemy tłumaczyć, że odporność buduje się dłuższy czas i składa się na to wiele czynników,gdzie kluczową sprawą jest odżywianie i aktywność fizyczna, ale niestety rzadko kiedy ktoś posłucha. Wygrywają reklamy cudownych preparatów itp. Dlatego dziękuję za ten wpis, pozdrawiam Agata
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 11:01
To jest straszne. Ludzie wiedzą w cudowną tabletkę ......
Odpowiedz
KarolaDodano:  11 Marzec 2020 - 9:28
Uspokoiłaś mnie tym wpisem, a jesteś dla mnie autorytetem, więc dalej higiena, zdrowe odżywianie i damy radę. Córce w szkole też mówię, żeby myła te ręce i nie przytulała się zbytnio z koleżankami.
Odpowiedz
AniaDodano:  11 Marzec 2020 - 9:31
Chwile temu tez przedstawialam wszystkim dookola takie statystyki, na grype umiera wiecej itd... Ale zobaczylam co sie dzieje we Włoszech, prawie 900 osob na oiomie, kazdego dnia umiera kolejne 100-170, brakuje personelu, brakuje łóżek, respiratorów. Daleko mi do paniki (nie robię zapasow i zyje nornalnie z zachowaniem higieny) ale juz takie pyzytywne luźne podejscie jakie mialam 2 tygodnie temu tez mi przeszlo.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 10:02
Aniu Włosi zlekceważyli higienę.
Odpowiedz
KarolinaDodano:  11 Marzec 2020 - 9:38
To jest właśnie zdrowe podejście, które ja również wyznaję! Zdecydowanie trzeba je szerzyć i nie ulegać tej całej panice.
Odpowiedz
SylwiaDodano:  11 Marzec 2020 - 9:43
Gosiu a co zrobić, jeśli pomimo moich najszczerszych chęci i dbania o jedzenie moja 4 letnia córka nie chce prawie nic jeść :( główne pożywienie to płatki z mlekiem, owsianka i zupa pomidorowa... Mam wybór-albo dać jej te płatki albo będzie chodziła głodna. Jeszcze jakus czas temu jadła pięknie wszystko, a teraz od jakichś 2 lat wybiórczo, waży 12kg mając 4 lata, choruje ciągle...jak chronić takie dziecko? Zapalenie oskrzeli co 3 tyg.i antybiotyk kolejny, teraz ospa... Jeszcze trochę i oszaleje :( Co robić?
Odpowiedz
KrzychuDodano:  11 Marzec 2020 - 9:46
Gosiu robię zupę cebulową. Czym zastąpić cebulę?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 10:01
Uwielbiam te pytania ;) Jak nie będziesz wiedział czym zastąpić wodę to proponuję od razu iść w kierunku schabowego ;)
Odpowiedz
AgataDodano:  11 Marzec 2020 - 10:04
Gosiu a co myślisz o lotach samolotem? Mamy plany w kwietniu lecieć do Hiszpanii jednak gdzies z tylu mam obawy...
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 11:00
Ja bym rozważyła odwołanie.
Odpowiedz
KamilaKDodano:  11 Marzec 2020 - 10:17
Bardzo podoba mi się, że zwracasz uwagę na te aspekty. Myślę że w obecnej sytuacji zaważyło to co się obecnie dzieje we Włoszech. Liczba zgonów jest spora i tego chyba najbardziej się obawiamy. Jeśli chodzi o jedzenie to zgadzam się w stu procentach. Też zawsze z politowaniem patrzę na koszyki... Po tłustym czwartku, osoby codziennie za mną i przede mną w kolejce w piekarni kupowały po 2-4 pączków... W takim wypadku, gdzie logika tłustego czwartku i poszczenia później. Odnoszę się do wszystkich fit portali, i kont na Instagramie, promujących: zjedz tego pączka, od jednego dnia nic ci nie będzie...
Odpowiedz
AnnaDodano:  11 Marzec 2020 - 10:19
Bardzo przydatny post. Mieszkam w Irlandii i tu jest straszna panika ale jakby na to nie patrzeć to nagle teraz zacZynają dbać o higienę. Niestety to jak się odżywiają pozostaje bez zmian i szkoda że ludzie zapominają o tym jak to jest ważne.
Odpowiedz
JustynaDodano:  11 Marzec 2020 - 10:27
W końcu głos rozsądku !!! Dziękuje CI za to. Tak jak piszesz , powinniśmy przede wszystkim zadbać o siebie, o swoją odporność i higienę.
Odpowiedz
goscDodano:  11 Marzec 2020 - 10:28
Nie prawda. Wiele razy - w związku z obecną sytuacją - słysze i czytam o tym by zwrócic uwagę na to co jemy i jaki tryb zycia prowadzimy. Można nawet przeczytac o tym w zaleceniach GIS.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 11:00
To super. Oby więcej takich głosów było słyszalnych.
Odpowiedz
We mgleDodano:  11 Marzec 2020 - 10:45
Gosiu, liczyłam na Ciebie i się nie zawiodłam. Dziękuję za wyważony tekst, trudno trafić na sensowane informacje w gąszczu panicznych artykułów. Pozdrawiam serdecznie.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 10:51
Dziękuję i polecam się ;)
Odpowiedz
IlonaDodano:  11 Marzec 2020 - 11:01
Super artykuł Małgosia :)
Odpowiedz
MaleniDodano:  11 Marzec 2020 - 11:41
Małgosiu, byłam Twoją pacjentką, której Twoje diety pomogły sprowadzić mnie na dobre tory. Udało się zrzucić kilka kilo i poprawić podejście do jedzenia. W końcu udało mi się też zajść w ciążę (po ponad dwóch latach starań). Aktualnie jestem w 20 tygodniu. Czuję się dobrze i normalnie pracuję. Ze względu na dziecko martwi mnie jednak sytuacja związana z koronawirusem. Mąż i mama naciskają, żebym poszła na zwolnienie i nie przejmowała się pracą. Czy uważasz, że powinnam? W końcu jestem młodą osobą o dobrej odporności. Nie chcę jednak w żaden sposób narażać dziecka. Podpowiedz proszę jakie jest Twoje zdanie.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 14:18
Uważam że powinnaś pójść na L4. Kobiety w ciąży są bardziej narażone.
Odpowiedz
IzaDodano:  11 Marzec 2020 - 12:20
Dla uzupełnienia faktów, śmiertelność grypy leży poniżej 1%, wiec śmiertelność z powodu Covid-19 3.5% nie jest tak bardzo niska.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 14:17
Nie napisałam że jest niższa od grypy, ale to wirus i postępujemy jak przy każdej infekcji wirusowej.
Odpowiedz
KaroDodano:  11 Marzec 2020 - 12:33
Czekałam na ten wpis, bo wiedziałam, że będzie to głos rozsądku. Nie zawiodłam się, świetna robota (jak zawsze :)) Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 14:16
Ściskam mocno ;)
Odpowiedz
WusiaDodano:  11 Marzec 2020 - 12:45
Tak tylko jeżeli popatrzymy procentowo to już nie wygląda to tak kolorowo. .Bo śmiertelność przy grypie jest poniżej 1% a koronki 3,4 %.
Odpowiedz
JuliaDodano:  11 Marzec 2020 - 12:51
Małgosiu mnie stresuje ta sytuacja jest na diecie od ciebie od roku ale nie szczepilam się na grypę. Czy mozliwe jest jeszcze się zaszczepić
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 14:15
Tak. Możesz się jeszcze zaszczepić.
Odpowiedz
IwonaDodano:  11 Marzec 2020 - 12:55
Gosiu a co z wizytami u fryzjera, kosmetyczki, stomatologa itp. czy zrezygnować z tych wizyt?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  11 Marzec 2020 - 14:15
To zależy czy jesteś w grupie ryzyka czy nie.
Odpowiedz
JoasiaDodano:  11 Marzec 2020 - 13:29
Ja od razu podeszłam do tematu koronawirusa jak do grypy (może trochę bardziej wrednej), ale te statystyki na pewno się przydadzą w spotkaniu z kolejną spanikowaną osobą ;) Niestety media robią swoje a niektórzy łatwo wpadają w panikę.
Odpowiedz
MagdalenaDodano:  11 Marzec 2020 - 14:11
Może ludzie bardziej boją się że im zapasów w domu braknie jak nagle sklepy zostaną zamknięte na dwa tygodnie , a nie samego wirusa. Stąd szał w sklepach :-)
Odpowiedz
BasiaDodano:  11 Marzec 2020 - 16:08
Jak zwykle można na Panią liczyć - profesjonalne podejście do tematu 👍 Jeśli chodzi o aktywność fizyczną to w tym przypadku siłownia i aerobiki odpadają ? Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz
Dorota Dodano:  11 Marzec 2020 - 16:40
Bardzo ciekawy i rzeczowy artykuł. Dziękuję 😊
Odpowiedz
Ania Dodano:  11 Marzec 2020 - 20:47
Witam Malgosiu, wiem ze troche dubluje pytanie ale musze zapytac o to. Mieszkam w angli i poczatkiem kwietnia mam wykupipny lot do polski. Lece z 5 miesiecznym dzieckiem do dziadkow. Myslisz ze moge leciec czy raczej zobaczyc jak sie rozwinie sytuacja z koronawirus? Pozdrawiam
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  12 Marzec 2020 - 7:13
Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja, ale najbardziej zagrożeni nie jesteście Wy, ale dziadkowie.
Odpowiedz
KlaudiaDodano:  11 Marzec 2020 - 21:08
Gosiu a co z ludzmi ktorzy sa poza granicami jak uk czy niemcy i chca wrocic? Powinni sie powstrzymac przed lotem czy nie ma sie czego obawiac? Jakie jest twojw zdanie
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  12 Marzec 2020 - 7:13
To już indywidualna decyzja każdego.
Odpowiedz
echDodano:  11 Marzec 2020 - 21:14
Nadal kichający i zakatarzeni przychodzą do pracy, bo nikt nie da zwolnienia na katar(a dostać się do lekarza obecnie to fart, zresztą zewsząd głosy żeby nie odwiedzać przychodni), szef przecież nie powie \"idz odpocznij\", a urlopu, choćby 2 dni, szkoda przecież. I mam teraz taką koleżankę w pokoju w pracy, zasmarkana i nafaszerowaną lekami, która głośno grzmi jacy to ludzie nierozsądni, że puszczają dzieci na wycieczki zagraniczne, chodzą do kościołą, że teraz to nawet do inneggo miasta lepiej nie jeżdzić. A potem wyznaje, niby śmieszkując, że jej mąż kilkanaście dni temu podróżował po Europie. Ręce mi opadły :( I teraz naprawdę zaczynam się bać.
Odpowiedz
AnnDodano:  11 Marzec 2020 - 21:56
Gosiu, świetny zdroworozsądkowy (jak zawsze!) tekst! Wprawdzie nie mam tak dużej wiedzy jak Ty, ale dokładnie te same argumenty przytaczałam dziś w pracy - niestety efekt paniki medialnej udziela się większości, łatwo stracić realną ocenę rzeczywistości. Bardzo rzadko dopadają mnie infekcje, śmieję się że Hashimoto mnie przed tym wszystkim broni ;) Niemniej pech chciał że w tym sezonie wskutek bardzo intensywnego okresu w pracy i domu, \"rozłożyło\" także mnie. Wyszłam z infekcji wirusowej obronną ręką po tygodniu dzięki Twoim sposobom, umieszczonym w dwóch wpisach na blogu, które serdecznie polecam wszystkim zaniepokojonym. Dzięki za Twoją pracę!
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  12 Marzec 2020 - 7:12
Ściskam mocno ;)
Odpowiedz
KasiaDodano:  11 Marzec 2020 - 22:38
A u mnie czosnek, czosnek i jeszcze raz czosnek, miód, maliny, cytryna, dużo vit. D3, olej lniany i codzienne spacery ok. 1h. Mam nadzieję, że jeśli nawet mnie to nie ochroni przed Covid, to przynajmniej dam radę przeżyć. Muszę jeszcze oduczyć się dotykania twarzy (tarcia oczu itd.)
Odpowiedz
JudytaDodano:  12 Marzec 2020 - 0:58
Myślę, że u Włochów chodzi też o ich naturę i temperament, towarzyskość i styl bycia z tym związany - serdeczne powitania, otwartość, bezpośredni kontakt. Zarażenia posypały się lawinowo. Bardzo dobry artykuł - głos rozsądku i mocnych faktów w udzielającej się panice bardzo się przyda!
Odpowiedz
AnnDodano:  12 Marzec 2020 - 6:28
Super artykuł,mam tylko jedno \"ale\". Myślę, że nie powinnaś dodawać do statystyki chorób nowotworowych,one nie są chorobą zakaźną.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  12 Marzec 2020 - 7:12
Ale powodują śmierć i na wystąpienie nowotworu mamy wpływ. Nie bezpośredni, a pośredni. Nawet jeśli mamy obciążenie genetyczne, owszem, nie mamy wpływu na geny, ale na ich ekspresję już tak.
Odpowiedz
AlDodano:  12 Marzec 2020 - 8:35
Uważam, że trzeba zajrzeć tutaj https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3036392573072367&id=100001049632985 i samemu wyrobić sobie opinię. Mnie osobiście denerwuje jak ktoś podaje że statystyki dotyczące śmiertelności grypy są podobne. Pisanie takich artykułów to lekkomyślne uspokajanie czujności. A to że ludzie umierają na nowotwory codziennie- to fakt, ale mamy choroby cywilizacyjne i każdy o tym wie. Ale to nie jest temat na teraz. Teraz temat jest taki, że ci pacjenci onkologiczni tak dzielnie walczący ze swoim potworem na codzień, mogą umrzeć przedwcześnie przez koronawirusa. Który wcale NIE JEST jak grypa. Poczytajcie wiarygodne źródła- młodzi też chorują i trafiają do szpitali- w których coraz bardziej brakuje odpowiedniego sprzętu.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Marzec 2020 - 8:29
Proszę zrozumieć przekaz. Chodzi o choroby w kontekście naszej odporności, profilaktyki. Wiele zależy od nas.
Odpowiedz
juliaDodano:  12 Marzec 2020 - 9:03
Małgosiu jakimi ziołami wspomagasz siebie i twoją rodzinę. Ostatnio na live mówiłaś że wracasz ze sklepu zielarskiego
Odpowiedz
JoannaDodano:  12 Marzec 2020 - 11:07
AMEN! Już zwątpiłam, że gdziekolwiek przeczytam coś uspokajającego, sama próbuję dookoła argumentować tak, jak Ty, że nie ma powodu do paniki, ale działa psychologia tłumu i ze sklepów zniknęły nawet ziemniaki i cebula... A media tylko to podsycają, zero informacji takich, jak u Ciebie. Dziękuję za ten post, trzymam kciuki, żeby dotarł do jak największej ilości osób!
Odpowiedz
Małgoś Dodano:  12 Marzec 2020 - 15:37
Kocham Cię Małgosiu za tą mądrość:) Tylko tyle. Pozdrawiam.
Odpowiedz
MartaDodano:  12 Marzec 2020 - 16:11
Małgosiu brawo :)))) jak zawsze mądrze, rozsądnie i na temat!!!!
Odpowiedz
KarolinaDodano:  12 Marzec 2020 - 16:22
Małgosiu czy w grupie ryzyka są kobietyna w ciąży? Jestem w pierwszym trymestrze i mam niedoczynność tarczycy, nie wiem juz co myslec
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Marzec 2020 - 16:38
Zostać w domu.
Odpowiedz
BeataDodano:  12 Marzec 2020 - 17:20
Problemem jest wysoka zakaźność. Zachorować może w Polsce 60-70 proc społeczeństwa czyli 24 mln ludzi. 3 proc to ok 700tys zgonów. Tylko 3 proc.
Odpowiedz
gabiDodano:  12 Marzec 2020 - 17:28
Witam. Małgoś czy mogę brać berberynę.
Odpowiedz
AlaDodano:  12 Marzec 2020 - 20:47
Gosiu kiedy pojawią się następne jadłospisy tematyczne do wykupu?
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Marzec 2020 - 16:37
Niebawem.
Odpowiedz
Fakty nie słowaDodano:  12 Marzec 2020 - 22:58
Wszystko w tym artykule to prawda. Uściślić należałoby tylko jeden fakt: - statystycznie Case Fatality Rate (umieralność zakażonych) dla grypy sezonowej wynosi 0,1-0,2 % - 92 556 przypadków śmiertelnych w tym roku z powodu grypy oznacza około 90-180 mln zakażonych - dotychczas zmierzone Case Fatality Rate (śmiertleność) dla Covid-19 waha się w okolicach 3% (to nie jest mało!) - przy tej śmiertelności, gdyby Covid-19 osiągnął zasięg zblżony do grypy sezonowej, mówilibyśmy wówczas już o ok. 3-5 mln zmarłych dotychczas w tym roku! Zanim będzie szczepionka i zbudujemy własne mechanizmy obronne, oprócz oczywiście zdrowego trybu życia, najlepszym sposobem wydaje się ograniczanie i opóźnianie rozprzestrzeniania się wirusa, żeby nie nastąpiła masakra w postaci milionów ofiar.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  13 Marzec 2020 - 16:37
Dokładnie tak dlatego zostajemy w domu!
Odpowiedz
Iza Dodano:  14 Marzec 2020 - 10:55
Dodałam jeden post ale go nie widzę więc napiszę ponownie. O ile bardzo Cie szanuje za to że dzielisz się swoją niemałą wiedzą, tak w tym przypadku się nie zgodzę. Efekty podejścia jak opisalas widać niestety we Włoszech. To nie jest zwykły wirus i to nie jest tak ze boimy się tego co nieznane. Boimy się, bo wiemy czego się spodziewać właśnie na przykładzie Włoch, gdzie na sor mają selekcję jak na wojnie - przyjmują tych co mają większe szanse przeżycia i problem nie dotyczy tylko ludzi starszych. Nie chodzi o to, żeby siać panikę ale nie można ignorować zagrożenia powołując się na statystyki że na inne schorzenia umiera więcej ludzi. Biorąc pod uwagę zaraźliwosć wirusa i konsekwencje choroby nim wywołanej sytuacja jest naprawdę poważna. Więc nawet nie będąc w grupie ryzyka powinno się odpuścić wizyte u fryzjera czy kosmetyczki, unikać większych skupiska.można się zarazić tam, albo po drodze. Nawet jeżeli nam nic nie będzie to możemy narazić inne osoby, dla których to może być wyrok.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Marzec 2020 - 8:28
Iza nie do końca zrozumiałaś przekaz. Chodzi o budowanie odporności, każdego dnia, bo to ona wpływa na to czy zachorujemy i jak przejdziemy daną infekcję. Są osoby które przechodzą COVID-19 bezobjawowo, inne mają ostre objawy i powikłania.
Odpowiedz
MartaDodano:  14 Marzec 2020 - 16:56
Małgosiu, tekst po prostu majstersztyk 👌 nic dodać... nic ująć... pozdrawiam i zdrówka życzę 😘
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  17 Marzec 2020 - 8:26
Dziękuję ;)
Odpowiedz
Ania - FarmaceutkaDodano:  15 Marzec 2020 - 13:22
Bardzo dziękuję za ten wpis!! Wiele osób powinno przeczytać ten wpis i zastanowić się nad tym co robią ze swomi życiem! od wielu lat slyszym o dobrym , zdrowy odżywianiu , odpoczynku , ale ludzie dalej robią to samo !!! Brak słów i sił!! Jeszcze raz bardzo dziękuję!!
Odpowiedz
KaroDodano:  17 Marzec 2020 - 5:17
Gosiu, a czy w związku z obecną sytuacją mogłabyś zasugerować jakieś zdrowe potrawy z suchych produktów? Największym dla mnie problemem jest ograniczony dostęp do warzyw, z których zazwyczaj składa się moje menu, a nie wszystkie da się mrozić, bo robią się „ciapowate”. Chcę w tym trudnym czasie jeść coś co wesprze mój organizm, a nie zapychać się makaronami. Pozdrawiam :)
Odpowiedz
IzaDodano:  17 Marzec 2020 - 14:27
Nie da się odpisać pod Twoją wypowiedzią niestety więc pociągnę dalej - bardzo dobrze zrozumiałam Twój przekaz. Ale niestety trzeba wziąć pod uwagę ze dietą i stylem życia nie zapobiegniemy każdej chorobie. To ze Ty przejdziesz bezobjawowo nie znaczy że nie zarazisz kogoś, dla kogo to będzie śmiertelne zagrożenie i niekoniecznie to muszą być osoby starsze i schorowane. Np. Kobieta w ciąży może o siebie dbać ale w zderzeniu z takim wirusem niewiele poradzi dieta.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Marzec 2020 - 8:55
I tu kluczowe znaczenie ma osobnicza odporność i to nie jest Iza moje zdanie, moja opinie ponieważ dietetyka i medycyna to nauka, a nie opinia. Posłuchaj co mówią lekarze.
Odpowiedz
AnkaDodano:  17 Marzec 2020 - 18:32
Gosiu, czy wirusem mozna zarazic sie z powietrza? Corona podobno utrzymuje sie 30 min w powietrzu, czy moge go \"wdechnac\" do srodka? jesli znajde sie w nieodpowiednim miejscu i czasie? Dziekuje za madry wpis...
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  18 Marzec 2020 - 8:53
To zależy od ilości wirusa i Twojej indywidualnej odporności.
Odpowiedz
IzaDodano:  19 Marzec 2020 - 16:09
Małgosiu, słucham co mówią lekarze, ale Ty też powinnaś wziąć jedną rzecz pod uwagę. Zdrowa dieta, budowanie odporności, ćwiczenia itp są bardzo ważne i ja się z tym zgadzam. Ale nie można podchodzić do tematu że skoro się zdrowo odżywiam, od dawna nie choruje, dbam o siebie czyli odporność pewnie mam całkiem ok, to ten wirus nie jest dla mnie zagrożeniem większym niż zwykła grypa. Budując odporność minimalizujemy ryzyko chorób I zagrożeń z tym związanych ale gwarancji nie daje nic i naprawdę nie powinno się bagatelizować problemu z covid. A przy okazji - pod Twoimi odpowiedziami nie da sie dodać komentarza może przez to że nie ma okienka że nie jestem robotem? Może warto żeby Twoi informatycy na to spojrzeli. Pozdrawiam serdecznie.
Małgosia, Qchenne - InspiracjeDodano:  20 Marzec 2020 - 14:32
Iza ale ja tak nie twierdzę i nic takiego nie napisałam.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
Fit PLANER
Planer, który pomoże Ci zmienić złe nawyki żywieniowe i
zaplanować czas
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Sklepy oferujące rabaty dla moich czytelników
CZYTAJ WIĘCEJ
Facebook
Used for the like, share, comment, and reaction icons
Pokaż poprzedni wpis
Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej