fbpx
Soczysta i krucha polędwiczka pieczona w marynacie z sałatką z groszku cukrowego i sosem koperkowym
Img

Kochani dziś mam dla Was przepis na pyszną pieczoną polędwiczkę. Dobrze zamarynowana, krótko pieczona wychodzi soczysta, krucha i aromatyczna.

Ja dziś podałam ją jako element sałatki z groszku cukrowego z ziarnami i sosem koperkowym, ale Wy możecie podać ją w wersji obiadowej.
Koniecznie wypróbujcie bo mięsko w tej wersji jest naprawdę pyszne 😉

Kaloryczność:
100 gramów polędwiczki ma ok. 110 kcal
Łyżka sosu ma ok. 25 kcal  

Składniki:
  • 500 gramów polędwiczki wieprzowej
    Do marynaty:
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • łyżka oleju rzepakowego
  •  150 gramów groszku cukrowego
  • garść sałaty rzymskiej
  • łyżka pestek dyni
  • łyżka nasion słonecznika
Przygotowanie: 
  1. Czosnek, natkę pietruszki, sól i olej ucieramy na gładką masę (ja używam blendera). Nacieramy polędwiczkę. Odstawiamy na 4 godziny do lodówki.
  2. Zamarynowaną polędwiczką szczelnie zawijamy w papier do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 13 minut (bez termoobiegu). Po tym czasie zmniejszamy grzanie do 180 stopni i pieczemy kolejne 10 minut.
  3. Wyłączamy piekarnik. Polędwiczkę wyjmujemy po 5 minutach. Kroimy w cienkie plastry.
  4. Groszek cukrowy wrzucamy na rozgrzane masło. Solimy. Podsmażamy 1-2 minuty na bardzo małym ogniu, często mieszając. Wyłączamy ogień. Przykrywamy pokrywką. Przed podaniem mieszamy z poszarpanymi liśćmi sałaty rzymskiej, pestkami dyni i słonecznika.
 
Sos koperkowy:sos koperkowy
  • 2 żółtka
  •  łyżka klarowanego masła
  • łyżka mąki orkiszowej
  • 150 ml mleka
  • 100 ml bulionu warzywnego
  • łyżeczka soku z limonki
  • świeży koperek
  • sól
  • szczypta gałki muszkatołowej
Przygotowanie: 
  1. W wysokiej patelni rozgrzewamy masło. Dodajemy mąkę i zasmażamy, aż powstanie jednolita papkowata masa. Bardzo powoli, cały czas mieszając trzepaczką wlewamy mleko i bulion i mieszamy do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Jeśli sos jest za gęsty, dolewamy bulionu.
  2. Żółtka roztrzepujemy przy pomocy miksera. Dodajemy łyżeczkę sosu i ponownie mieszamy. Następnie dodajemy kolejną łyżkę i kolejną, cały czas mieszając. Zahartowane żółtka dodajemy do reszty sosu i doprawiamy do smaku solą, gałką muszkatołową i sokiem z limonki. Mieszamy z koperkiem. 
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Aromatyczna, pachnąca świeżymi ziołami, wegetariańska faszerowana papryka
Aromatyczna, pachnąca świeżymi ziołami, wegetariańska faszerowana papryka

Pamiętacie przepis na faszerowaną cukinię z serem blue (klik). Długo bił rekordy popularności jeśli chodzi o liczbę wejść i zapytań. Czytaj dalej

Clafoutis ze świeżymi jagodami
Clafoutis ze świeżymi jagodami

Clafoutis to inaczej owoce w cieście. Klasyczny francuski deser, bardzo uniwersalny ponieważ  można do niego użyć dowolnych owoców. Ja użyłam Czytaj dalej

Jogurtowa „panna cotta” z musem truskawkowym
deser panna cotta

Temperatura za oknem iście afrykańska, wakacyjna więc postanowiłam zaproponować Wam lekki, niskokaloryczny, orzeźwiający, genialnie chłodzący deser. Jogurtowa "panna cotta" nie Czytaj dalej

Kiszone ogórki – proporcje na 4 litrowe słoiki

Gdzie kupić dobre kiszone ogórki kiszone? Kiszone, nie kwaszone! Takich pytań późną jesienią i zimą, zarówno od moich pacjentów jak Czytaj dalej

111 komentarzy

AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 9:02
Małgosiu a gdzie można dostać ten groszek?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:10
Groszek jest teraz dostępny na targowiskach. Ja swój kupiłam akurat w zieleniaku.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 9:05
Małgosiu a ten sos jest podobny do sosu beszamelowego?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:10
Tak. Ale ma żółtka.
Odpowiedz
Ange76Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:12
Jesteś nieoceniona :) Wczoraj nie wiedziałam, co sobie zrobić wegetariańskiego na obiad, zajrzałam do Ciebie i znalazłam spaghetti z młodą marchewka, a dziś, gdy planuję zrobić polędwiczki (o ile je dostanę w sklepie) dodajesz ten przepis. na 100% zrobię :)
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:59
O widzisz kochana ;) Wyczułam Cię.
Polecam się ;)
Niebawem słodkości ;)
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:58
To ja czekam niecierpliwie na słodkości ;-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 9:25
..ale mają z Tobą dobrze w domu ;-)musi być przepyszne!
Gosiu kiedyś przeczytałam u Ciebie,że suszone owoce,orzechy przechowujemy w lodówce. Musze przyznać,że po otwarciu leżą w szafce w opakowaniu albo zamykam je w pudełku plastikowym na żywność. To źle?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:58
he, he, wczoraj ciacho piekłam bo dzieciaki już piliły ;))
Jeśli chodzi o ziarna i orzechy to jeśli jesz ich sporo (jak ja) i taką paczkę 100 gramów zjadasz w tydzień to nie trzeba w lodówce. W lodówce jak kupiłaś więcej i jesz mało.
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 10:29
Ale zazdroszczę :)
Akurat na Dzień Dziecka będzie jak znalazł :)
Odpowiedz
OlaDodano:  1 czerwiec 2016 - 9:26
Muszę tak przyrządzić do obiadku tylko polędwiczkę z dzika, myślę że również wyjdzie przepyszna, bo dziczyzna nie ma sobie równych mmmm... aż ślinka cieknie. A swoją drogą Małgosiu dlaczego nie ma u ciebie przepisów właśnie np. na mięso z dzika? Jest mega zdrowe a jakie smaczne, Polecam szczerze, ostatnio robiłam wątróbkę i niebo w gębie. Dużo bardziej delikatniejsza w smaku w stosunku do wieprzowej. Polecam gorąco raz jeszcze Ola
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 10:00
Olu nie mam dobrego źródła żeby kupić dziczyznę.
A wątróbki nie lubię :( Tylko w pasztecie zniosę bo jej tak nie czuć ;).
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 10:30
Do tej "dzikiej" polędwiczki zrobiłabym sos rabarbarowy. Zresztą do wieprzowej tez będzie dobry.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 9:29
A czy osoba z tsh powyżej 3 może groszek? A czy ten sos można zrobić bez żółtek?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 9:57
Tak. Kluczowa jest ilość. Dla Ciebie tyle ile zmieścisz w jednej dłoni. W sosie możesz pominąć żółtka.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 10:15
ile można zjeść takiej polędwiczki będąc na redukcji? 100- 150g?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 10:45
Jeśli z samymi warzywami to 150 g. Jeśli z dodatkiem węglowodanów to 100 g.
Odpowiedz
Joanna gaDodano:  1 czerwiec 2016 - 10:52
Hej, mam u Ciebie dietę redukcyjną. Czy mogę czasem zamiast zwykłego vinegretu / sosu jogurtowego do sałatki dodać ten oto sos koperkowy? Patrząc po składnikach jest boski :)
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 10:57
Tak.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:09
Gosiu zawsze powtarzasz,że to nie kalorie mają znaczenie a proporcje. Jak jeść mniejsze ilości ale kaloryczne?Chodzi o to,żeby nie czuć głodu. Jak zjem małą porcję to jestem głodna, z kolei jak zjem dosyć dużo czuję się dobrze,najedzona ale brzuch staje się wzdęty.. i zastanawiałam się czy jest możliwe żeby komponować mniejsze posiłki,ale bardziej kaloryczne dające uczucie sytości? No bo taki przykład sałatka z pomidora i np szczypiorku ma mało kalorii i po niej byłabym głodna ale jak dodałam dużą łyżkę oliwy z oliwek,która jak wiadomo jest kaloryczna to już mimo to,że posiłek nie dużo objętościowy to ma więcej kalorii i nie czuję się po nim źle i nie mam brzucha jak "balon"
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 12:39
Dokładnie. Tok myślenia właściwy ;)
Jeśli do sałatki z pomidora dodasz 2 łyżki ziaren słonecznika i łyżkę otrębów to będzie sycąco i lekko bo otręby bogate w błonnik oraz oleiste nasiona wyregulują metabolizm glukozy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:21
A tak zapytam nie na temat jeszcze. Jeśli na śniadanie do owsianki zjem banana a po pracy ćwiczę zwykle od 1h-1,5h i po treningu jem wafle ryżowe z masłem orzechowym i daktylami albo koktajl z banana i mleka np to nie wpłynie to źle na sylwetkę,że drugi raz jem banana w ciągu dnia wiadomo,że banany są dosyć kaloryczne? a ta przekąska po treningu wafle ryżowe z masłem orzechowym i daktylami jest ok? Pozdrawiam
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 12:37
Bez obaw. Zakładam że codziennie po da banany nie zjadasz tylko to są 1-2 dni w tygodniu więc ok.
Odpowiedz
EwaDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:49
Małgosiu czy masz pomysł jak można by spożytkować wiórki warzywne (marchew,burak) które zostają po zrobieniu soku w sokowirówce?aż mnie serce boli na myśl że mam wyrzucić do kosza to bogactwo błonnika i witamin. Masz jakiś przepis na ciasto albo muffinki?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 12:13
Można zrobić placuszki. Identycznie jak te z cukinii które ja robię.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:50
Lubie bardzo obfite śniadania np pół szkl płatków górskich gotowanych w jednej szkl mleka z 3 łyzkami wiórek kokosowych do tego bułka grahamka opiekana w tosterze posmarowana masłem orzechowym albo musem z awokado i banana czy to nie za dużo? Dodam,że prace mam siedzaca od pon-piatku po 8h cwicze codziennie po 1h-1.5h cwiczenia z Ewą Chodakowska i cwiczenia silowe w domu. Wage mam dobra nie odchudzalam sie nigdy

P.S a ten przepis koniecznie musze wyprobowac!
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 12:18
Jeśli wagę masz dobrą i nie zależy Ci na redukcji to jedz na zdrowie ;))
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 12:21
Dziękuje za odp ;)
Odpowiedz
EwaDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:52
Małgosiu, czy masz jakiś pomysł jak spożytkować wiórki warzywne (marchew, burak) które zostają po zrobieniu soku w sokowirówce? aż mnie serce boli na myśl o wyrzuceniu takiej skarbnicy błonnika i witamin. może jakieś ciasto albo muffinki?
Ange76Dodano:  1 czerwiec 2016 - 15:49
Moja znajoma robi ciasto marchewkowe własnie z tych wiórków. Widziałam tez przepisy na brownie z burakami, wiec chyba możesz spróbować czegoś takiego.
pastelovaDodano:  1 czerwiec 2016 - 18:21
Brownie buraczane, owsianka marchewkowa... Jest wiele przepisów na internecie z użyciem tych warzyw w wypiekach, powinnaś znaleźć coś dla siebie ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 11:56
Małgosiu, przepraszam, że nie w temacie. Mam mały problem z ogromnym apetytem po treningu. Ważę 69kg, 165cm wzrostu. Udało mi się schudnąć kilka kg, ale od jakiegoś czasu waga stoi. Może być przyczyną moje spore kolacje. Ćwiczę około 19-20 przez 1-1,5. Zwykle około 21 piję koktajl bananowy (mleko, banan, ziarna słonecznika, siemię), a za jakąś godzinę kolację - serek wiejski z pomidorem, czasem serek pleśniowy z winogranami. Chodzę spać około 1 w nocy. To jest za dużo jak na kolację? Co robić, żebym nie miała aż takiego apetytu po powrocie z treningu?
Kaloryczność mam wydaje mi się dobrze rozstawioną, nie jestem głodna po wcześniejszych posiłkach. Tylko ta kolacja... Proszę Cię o pomoc i radę! :)
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 13:16
Problemem jest ten serek pleśniowy i winogrona. Ser pleśniowy jest bardzo tłusty i kaloryczny, winogrona mają dużo cukru. Zrezygnuj z tych produktów. One niweczą cały twój treningowy wysiłek.
Koktajl niech zostanie a później zjadaj warzywa + białko czyli zupa z łososiem, sałatka z kurczakiem, leczo z mięsem lub rybą.
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 13:20
Małgosiu ale wszędzie sie pisze, i Ty chyba tez o tym wspominałaś zeby nie bać sie jedzenia po treningu i że to nie zmarnuje naszej pracy tylko uzupełni straty z treningu
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 13:27
Owszem ale chodzi o rodzaj pokarmu. Serek pleśniowy zawiera bardzo dużo tłuszczu. W 100 gramach (a to mały kawałek bo pleśniowy ser jest ciężki) mamy 16 gramów białka i aż 30 gramów tłuszczu. Feta natomiast w 100 gramach ma 15 gramów białka ale 20 gramów tłuszczu. Zobacz jaka różnica. A indyk? 100 gramów indyka ma 19 gramów białka i zaledwie 1 gram tłuszczu.
Widzisz różnicę w rodzaju zjadanego jedzenia po treningu?
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 13:52
Dziękuję za odpowiedź! Zdecydowanie widać różnicę :)
I mogę godzinę po koktajlu zjeść tą kolację?
Ziarna w koktajlu mogą być - ten zdrowy tłuszcz po treningu nadaje się? Czy do koktajlu mogę dodać łyżkę mleczka kokosowego? Ono też jest tłuste... ;)

Rozumiem, że takie winogrona i serek pleśniowy w rozsądnej ilości można zjeść rano?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:50
Zdecydowanie produkty kaloryczne jemy do 12-tej a najlepiej rano bo wtedy organizm potrzebuje paliwa.
Kolację tak. Możesz zjeść po godzinie bo jak napisałaś, późno chodzisz spać a jak wiadomo, jemy wtedy kiedy funkcjonujemy.
Do koktajlu mleko kokosowe tak. Ale takie z kartonu bo to gęste z puszki dodajemy do potraw.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 12:02
Jeszcze dodam, bo zapomniałam - ćwiczę około 1,5-3 km biegania i 10-20 km na rowerze :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 12:49
Gosiu Twój blog mi baaaardzo dużo uświadomił za co jestem ci ogromnie wdzięczna. Można powiedzieć,że przyczyniłaś się do zmiany mojego odżywiania. Mam takie pytanie: jeśli ćwiczę zawsze po pracy to w pracy pić wodę źródlaną a w trakcie ćwiczeń mineralną czy poić się cały czas mineralną skoro ćwiczę codziennie po tej godzinie?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 13:23
Bardzo mi miło z tego powodu ;)
Ćwicząc dużo minerałów wypacamy więc po ćwiczeniach mineralna, w pozostałej części dnia źródlana.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 13:58
Malgosiu czy w diecie od Ciebie, jesli mam pesto to czy moge uzyc masla w takiej samej ilosci? Zupelnie zapomnialam zrobic pesto :/ Przepraszam, ze pisze tutaj, nie chce zameczac Cie mailami.
Pozdrawiam
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:46
Masła nie ale np. twarożku. Pisz na skrzynkę kontaktową bo ja nie wiem widzisz o kogo chodzi więc ciężko coś radzić.
Odpowiedz
KingaDodano:  1 czerwiec 2016 - 14:53
Smacznie! ;-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 15:14
Małgosiu, mam pyatnie odnośnie Twojego pesto (bo przy tamtym poście nie pojawiają sie moje komentarze) czy można szpinak zastąpić np. rukolą?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:43
Tak. Jeśli lubisz rukolę (ma dość ostry smak) to jak najbardziej.
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 14:54
Dziękuję bardzo za odpowiedź :) jeszcze dzisiaj zrobie pesto :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 16:45
Pani Małgosiu co będzie najlepszym posiłkiem po treningu jazda na rolkach 15 km /1 godzinę wieczorem obiad ( kasz 2 łyżki pęczaku warzywa i około 140 g mięsa po obróbce termicznej) jadam o 16 jezdze tak po 18 co bedzie wtedy najlepsze na kolację?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:47
Zaraz po zdjęciu rolek zjedz sobie banana lub jabłko.A w domu np. leczo warzywne z kurczakiem, sałatka z rybą wędzoną lub mięsem, albo zupa z mięsem np. warzywna z kawałkami indyka.
Generalnie w domu już warzywa i białko.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 17:17
Małgosiu, nie wiem czy to pytanie na miejscu, ale może.... ;) Jakie okulary nosisz ?? Jaką masz wadę i czy cały czas musisz je mieć na nosie ? ;D bo kiedyś na insta wstawiałaś fotkę w cudnych oprawkach..
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:48
Kiedyś miałam 1,5 ale po ciąży mi się wada cofnęła. Teraz mam 0,5 więc prawie nic i noszę tylko do komputera.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 21:00
Cześć Gosiu, a czy takie jedzenie jest ok dla mężczyzny ok. 37letniego, mającego pracę siedzącą i ćwiczącego wieczorem?
1. w pracy 3 kanapki z wędliną drobiową
2. banan lub jogurt naturalny z granolą
3. na obiad prawie codziennie kasza prażona jęczmienna (ok. 50g) i zalewana bulionem+warzywa lub warzywa na patelnię z kurczakiem lub bez
4. przekąska po ćwiczeniach, jakiś owoc lub warzywa
czy za dużo węglowodanów?
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 21:39
Nie liczyłam BTW ale brzmi dobrze ;)
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 21:59
A to nie jest za mało? Ja jako ćwicząca siedemnastolatka jem więcej :(
Dodano:  1 czerwiec 2016 - 22:09
Ale nie wiesz ile jogurtu i ile granoli. Ile mięsa i ile wszystkiego. Nie patrzę tu na ilości ale na skład posiłków.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2016 - 22:24
Droga Małgosiu czy mogłabyś mi cos poradzić? Niestety wpadłam w zaburzenia odżywiania małą ilością jedzenia i intensywnymi ćwiczeniami (ćwiczyłam tak od dawna ale zaczęłam sie po prostu głodzić). Po długim czasie mam dosyc ciagłego osłabienia i postanowiłam jeść chociaż trochę więcej, ale Małgosiu nawet przy trochę większych ilościach czuje sie cały czas pełna, nadęta jak balon i czuje jakbym tyła w oczach. Brzuch mam ciagle nieprzyjemnie pełny. Nawet picie wody nie pomaga, co mogłabyś poradzić Gosiu? Pozdrawiam
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 8:29
To standardowa sytuacja u osób z zaburzeniami odżywiania które nagle chcąc szybko opanować sytuację zaczynają jeść.
A tak się nie da.Żołądek masz skurczony i jedzenie dużych ilości skutkuje wzdęciami i kłopotami trawiennymi, które jak widzę nie są Ci obce.
Z zaburzeń odżywiania wychodzi się stopniowo ponieważ należy przyzwyczaić żołądek do większych porcji. Nie wiem ile jadłaś wcześniej a ile teraz więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć o ilościach i zasugerować drogę.
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 10:31
Ale chodzi o to ze nie zwiększyłam ilości bardzo, tylko nawet na troszkę większych ilościach mam takie problemy. Może Gosiu mogłabyś polecić jakies produkty które mogłyby pomoc?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 14:11
Zatem zadbaj aby w diecie nie było :
* skórek od owoców czy warzyw
* smażonego
* ostrego, pikantnego
* gazowanego
* ciężkostrawnego
* razowego chleba
Niech to będzie dieta lekkostrawna która nie przeciąży przewodu pokarmowego. Powinno pomóc.
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 14:21
Dziękuje bardzo :)
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 14:21
A chleb jaki można wybierać?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 14:31
Np. graham, orkiszowy. Nie ziarnisty bo będzie Cię wzdymał przy twoich problemach.
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 18:55
Czyli ziaren tez lepiej nie spożywać np do owsianki czy twarożku? Słonecznika, dyni? A migdały?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 19:50
Sama musisz sprawdzić jak będziesz na nie reagowała. Radziłabym jeść zmielone dosypując do potraw.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 5:17
Przez jaki wspolczynnik pomnozyc PPM mężczyźnie który nie ćwiczy i pracuje 5 razy w tygodniu na budowach wiec ma prace ,,stojaca i na nogach po 12h ?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 8:31
1,6 - bo na budowie jak podczas treningu ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 5:21
Mam pytanie czy jeśli jestem na redukcji i do tej pory miałam podstawowy rozkład BTW: 30%T , 2g/kg biała i reszta W. To jeśli teraz zmienie proporcje czyli bd 35-40%tłuszczu i mniej węgli to nadal bd chudnąć/nie ,,zaleje sie,, (dużo ćwiczę)
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 8:30
Jaka masa ciała? I jaka kaloryczność diety?
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 10:40
44 kg i 1700 kcal
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 10:59
Chce zmniejszyć jeszcze troszkę brzuch
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 14:26
Nadal chcesz chudnąć ważąc 44 kilogramy???
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 17:34
No chodzi mi jeszcze o ten tluszczyk pod brzuchem.Ale tak czy inaczej jeśli zmienie te proporcje to przytyje ? Będąc na redukcji czy jedząc normalną ilość
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 19:26
masakra.........
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 8:49
Gosiu prosze o rade. Ja rowniez mam rozklad 30 b 25 t i 45 w. Kalorycznosc 1500-1600 bo do zrzucenia mam 3 kg ktore ciezko ida. I mam pytanie. Pije olej z czarnuszki i lniany. Razem 3lyzki. Rozumiem ze wliczac te oleje do bilansu?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 8:51
Tak.
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 9:19
Dziekuje. Dziekuje ze zawsze moge liczyc na Twoja odpowiedz ;)
P.S. tez czekam na ksiazke :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 8:50
Już nie mogę doczekać się Twojej książki. Czuję,że będzie to moje ulubione kompendium w którym znajdę odpowiedź na niejedno pytanie ;-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 9:03
Gosiu czy wysyłałaś już dziś wyceny?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 14:27
Jestem w trakcie ;)
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 14:29
Bo ja już doczekać się nie mogę ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 9:38
MAŁGOSIU JESTEM NA REDUKCJI OD CIEBIE , PRZY N.T I HASHIMOTO . CZY MOGĘ RAZ NA JAKIS CZAS MLEKO KOKOSOWE TO Z KARTONU ZASTĄPIĆ NAPOJEM MIGDAŁOWYM ALPRO , CZY LEPIEJ NIE WYDZIWIAĆ.
MAŁGOSIU PO 3 TYGODNIACH WAGA - 4,60 KG W DÓŁ :) !!!
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 14:26
Alpro wolałabym nie bo jest słodkie bardzo. Polecam eco - mil.
Spadek wagi SUPER!!!
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 16:18
A gdzie można dostać eco mil?
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 17:40
W Piotrze i Pawle albo na biosklep.com.pl
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 19:02
Ale są również napoje Alpro niesłodzone :)
Odpowiedz
GosiaDodano:  2 czerwiec 2016 - 12:22
Moja ulubiona polędwiczka :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 12:50

PANI MAŁGOSIU,
Jaka powinna być prawidłowa gospodarka wapniowo-fosforowa organizmu?
Czy gospodarką wapniowo-fosforową można jakoś regulować, jeżeli tak to w jaki sposób?
W jakim wieku organizm zaczyna się starzeć, jest jakiś wyznacznik?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 15:03
czy ta sałatka z groszku nie jest niczym polana czy to ten sos koperkowy jest do polania salatki
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 15:06
chciałabym zjeść tą sałatkę samą ale z jakimś lżejszym sosem co proponujesz czy powinna być bez żadnego sosu
Dodano:  2 czerwiec 2016 - 19:48
Możesz użyć winegret.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 16:54
Czy będąc na redukcji nalezy stosować się do podziału BTW idealnie? Czy może się to trochę różnić, jeśli tak, to mniej więcej do ilu procent mogą być zmiany?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 20:32
Małgosiu, kiedys pisałas, że gdy przestaniemy jesc i później znów coś zjemy wczesniej niż zglodniejemy to tamto wczesniejsze jedzenie się nie strawi. Czy mogłabys wytłumaczyc na chłopski rozum na czym to konkretnie polega skoro mamy wiele enzymów trawiennych? Przykładowo dzisiaj zjadłam na obiad krem z marchewki z kaszą jaglaną, a godzinę po obiedzie zjadłam loda rożka. Czy to znaczy, że mój obiad poszedł w zapomnienie po tej godzinie i organizm nie wrócił do jego trawienia? Wytłumacz proszę bo nie bardzo to rozumiem:(
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:16
Nie do końca. Fajnie jest to opisane w książce Historia Wewnętrzna. Organizm trawi to co zjadasz, ale jeśli np. po godzinie zaczynasz znów coś jeść to organizm musi całą swoją energię skupić na trawieniu tego nowego pokarmu a tamten jest trawiony duuużo wolniej. Stąd osoby które jedzą cały czas, tzn. podjadają często mają kłopoty trawienne.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 21:43
Witam, jaką musztardę używa Pani do sosu winegret?
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:03
Sarepską.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 22:53
Małgosiu kochana, mam pewne pytanko. W nocy z niedzieli na poniedziałek czeka mnie długa podróż służbowa, wyjeżdżam o 1 i będę jechać około 13 godzin. Wiec raczej zapowiada sie nieprzespana noc lub przespane tylko fragmenty podróży. I nie mam pojęcia czy mam cos wtedy w nocy jeść? A może inaczej zaplanować posiłki w niedziele i/lub w poniedziałek? Jeśli nie bede spała cała noc to mogę byc trochę głodna, ale z drugiej strony jeść przez cała noc? Nie mam pojęcia jak to rozplanować.
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:11
W ciągu dnia, poprzedzającego wyjazd jedz lekkostrawnie aby nie zafundować sobie wzdęć i dolegliwości trawiennych na noc.
W nocy staraj się spać bo inaczej ciągły podwyższony poziom kortyzolu sprawi że następnego dnia będziesz bardzo zmęczona.
Na noc weź sok np. marchew + jabłko. Weź sałatkę z kaszy i warzyw np. kasza gryczana biała z natką pietruszki, małosolnym ogórkiem i rzodkiewką. No i woda.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 czerwiec 2016 - 23:08
Małgosiu proszę doradz mi co mogę zjeść późnym wieczorem po pracy żebym nie przytyla :( chodzi o to, że pracuje 14-22 jest to praca w chłodni fizyczna więc jeść się chce.. rano jem śniadanie ok 9-10, później przed wyjściem ok 13 przekąskę, o 17 mam jedyna przerwę na której jem posiłek zazwyczaj z twoich jadlospisow (obiad do zabrania do pracy).I nie ma czasu na więcej... rano też więcej nie dam rady zjeść i problem zaczyna się kiedy wrócę i przed 23 mam ochotę pochłonąć wszystko taka jestem głodna :( Spać chodzę po 24, nie wiem co mogłabym jeść o tak późnej porze doradz coś błagam...
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:14
Musisz jeść więcej w trakcie przerw w pracy. Chodzi o wiekszą kaloryczność posiłków. Nie odkładaj na noc.
Jak wrócisz najlepszym rozwiązaniem w Twoim przypadku będą zupy. Są sycące i niskokaloryczne.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 7:03
Ratuj Małgosiu nie mogę poskromić apetytu! Doradź mi staram się odżywiać zdrowo ale cały czas czuję głód.
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:05
Oj ciężko tak doradzić jak nie znam osoby, parametrów, wagi, wzrostu. Tego co jesz teraz.
Mając pełen obraz Ciebie mogę określić czy dopada Cie głód fizyczny czy emocjonalny.
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 19:24
A co byś chciała wiedzieć.
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 23:11
mój wzrost 168 waga 80 kg. Trochę posypało mi się życie zmarł mój mąż.Zanim zachorował ćwiczyłam trzymałam dietę, później wszystko posypało się przestałam ćwiczyć z trzymaniem diety tez różnie. Kilka razy już próbowałam ćwiczyć ale kończy się na jednym razie w porywach dwa w tygodniu.Gdy widzę słodycze nie mogę się powstrzymać. Mam niedoczynność tarczycy, astmę co jeszcze mogę ci powiedzieć zawalił mi się świat.
Dodano:  4 czerwiec 2016 - 11:44
Przy niedoczynności kluczowe są proporcje. U Ciebie dochodzi stres i moim zdaniem zjadasz go po prostu.
AnonimowyDodano:  5 czerwiec 2016 - 18:04
Co byś mi doradziła z góry dziękuję
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 7:23
Mam problem i liczę, że mi Pani pomoże. Muszę dużo przytyć przez co jakieś dwa tygodnie temu zwiększyłam z dnia na dzień kaloryczność o jakieś 500. Z tego ok. 50% stanowią zdrowe tłuszcze. Jednak po tych dwóch tygodniach lekko schudłam, a wcześniej trzymałam wagę. Czy to normalne?
Dodano:  3 czerwiec 2016 - 8:03
Jeśli pracujesz nad wzrostem masy ciała a po zwiększeniu kaloryczności schudłaś zbadaj tarczyce w kierunku nadczynności.
Ja bym od tego zaczęła.
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 8:24
Miałam robione badalnia i nie wykazały niczego niepokojącego. Niby waga nie zjechała dużo bo niecały kilogram, ale byłam pewna że przy takim zwiększeniu musi iść w górę.
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 10:31
Mam to samo - to jest bardzo dobry metabolizm :)
AnonimowyDodano:  3 czerwiec 2016 - 14:34
Metabolizm metabolizmem, ale moja waga zagraża życiu (wiem, nie ma się czym chwalić) a nie chce ruszyć do góry. Już teraz jest mi ciężko tak komponować posiłki, żeby było zdrowo a przy tym odpowiednio pod względem B/T/W i nie wiem co jeszcze mogłabym zmienić.
Odpowiedz
AleksandraDodano:  28 maj 2019 - 22:55
Pani Małgosiu chce zrobic ta polędwiczke ale mam dwa pytania... 1) czy czyms zawiązać należy poledwiczke w papierze po obu stronach? 2) czy dobrze widze ze zdjęć ze przy podanym czasie pieczenia wychodzi taka dobrze upieczona? Taką bym chciała bo mąż nie lubi miesa różowego w środku:)
Małgosia, DIETOTERAPIA LENAROWICZDodano:  29 maj 2019 - 8:39
1- wystarczy zawinąć marginesy 2- tak, polędwiczka musi być dobrze wypieczona
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Wysokobiałkowa gulaszowa!

Składniki na ok. 6 porcji: 
📍 400 g wołowiny (np. ligawa)
📍 czubata łyżka mąki
📍 1 łyżka oliwy
📍 1 cebula
📍 2 ząbki czosnku
📍 1 łyżka masła klarowanego
📍 1 żółta papryka
📍 100 g kukurydzy z puszki
📍 200 g czerwonej fasoli z puszki (np. gotowanej na parze)
📍 600 ml wody
📍 400 g pomidorków krojonych (bez skóry i gniazd nasiennych)
📍 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
📍 sól, pieprz
📍 płaska łyżka słodkiej papryki
📍 1 łyżeczka majeranku
📍 1 łyżeczka tymianku
📍 1 łyżeczka białej gorczycy
📍 1 łyżeczka ziaren kolendry

Sposób przygotowania: 
1. W moździerzu rozgnieć ziarenka kolendry i gorczycy. Dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz, słodką paprykę i oliwę, a następnie utrzyj wszystko na gładką pastę.
2. Wołowinę pokrój w kawałki, przełóż do pojemnika z pokrywką, dodaj pastę i dokładnie wymieszaj. Odstaw mięso do lodówki na kilka godzin lub całą noc. 
3. Do zamarynowanego mięsa wsyp mąkę i wymieszaj aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte.
4. Na maśle klarowanym zeszklij posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj mięso wraz z przyprawami. Krótko przesmaż. Zalej wodą i gotuj około 30 minut.
5. Paprykę pokrój w paski. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut. Następnie dodaj fasolę, kukurydzę oraz pokrojone pomidory. Gotuj, aż mięso będzie miękkie (czas zależy od jakości wołowiny, ale około 1 godziny).
6. Do zupy dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut. Dopraw solą na końcu gotowania.

Porcja ma ok. 235 kcal
B: 17 g
T: 11 g
W: 16 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym

...

1391 38
Kortyzol sam z siebie magicznie nie „tworzy” tkanki tłuszczowej, szczególnie jeżeli nie ma z czego. Owszem, może zwiększać apetyt (choć zdecydowanie nie na garść rukoli z balsamico☺️) i wpływać na miejsce odkładania tłuszczu, ALE … tylko wtedy, gdy jest co odkładać, więc potrzebna jest ….. nadwyżka energetyczna🤷‍♀️. 

Dlaczego diagnoza „kortyzolowy brzuch” ma się tak dobrze w internetach? Ponieważ spłycono dwie kwestie ⬇️
1. Zespół Cushinga i tu tłuszcz faktycznie odkłada się głównie na brzuchu, karku i twarzy. Ale to jest patologicznie wysokie stężenie kortyzolu, zupełnie inny poziom niż u zdrowych osób pod wpływem stresu.
2. W okolicy brzucha mamy więcej receptorów dla glikokortykosteroidów. 

Tyle że kortyzol nie tworzy tłuszczu z powietrza ☺️🙈. 

W praktyce powstanie „kortyzolowego brzucha” wygląda tak: ⬇️
Przewlekły stres = większy apetyt + gorszy sen + mniej ruchu, także tego spontanicznego = większa ochota na jedzenie + mniejsza kontrola nad ilością spożywanych pokarmów = nadwyżka energetyczna = odkładanie się tkanki tłuszczowej na brzuchu (bo jest z czego). 

Zanim więc obwinisz kortyzol, zatrzymaj się na chwilę i zastanów:
📍czy wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne przy obecnej ilości ruchu, 
📍ile się ruszasz, 
📍ile dokładnie zjadasz, 
📍czy masz kontrolę nad wszystkim co zjadasz, 
📍jak jesz, gdy jesteś zmęczona, 
📍jak jesz, kiedy masz dużo pracy i spraw na głowie, 
📍co i ile jesz wieczorami. 

To są prawdziwi gracze w historii pod tytułem „oponka na brzuchu”, a nie kortyzol. 

• nadwaga • dieta redukcyjna • otyłość • kortyzol • oponka na brzuchu #redukcjawagi #redukcja #odchudzaniezgłową

...

408 11
Pierniczki, które możesz przygotować nawet 3 dni przed świętami 🌲🌲
Imbirowo - cynamonowo - pomarańczowe 🥰
W mojej rodzinie są od wielu lat i absolutnie nie wyobrażamy sobie bez nich świątecznego ucztowania.

Jedna sztuka ma ok. 60-70 kcal
B:1,4 g
T: 2,9 g
W:10 g

Składniki na ok. 60 pierniczków:
📍1 kg mąki orkiszowej typ. 700 lub 650
📍300 gramów masła
📍200 gramów cukru
📍250 gramów płynnego miodu
📍skórka otarta z 2 dużych pomarańczy
📍4 płaskie łyżki cynamonu
📍płaska łyżka imbiru mielonego
📍1 łyżeczka proszku do pieczenia
📍2 łyżeczki sody oczyszczonej
📍3 żółtka
📍4-5 łyżek słodkiej, płynnej śmietany

Przygotowanie:
1. W rondelku rozpuść masło. Dodaj cukier, miód, imbir i cynamon. Podgrzej na małym ogniu cały czas mieszając, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Zestaw z ognia i wystudź.
2. Sodę oczyszczoną rozpuść w 2 łyżkach wody. Mąkę przesiej przez sitko i wymieszaj z proszkiem do pieczenia.
3. Wystudzoną masę miodową wlej do miski. Miksuj dodając żółtka, skórkę pomarańczową i rozpuszczoną w wodzie sodę. Po uzyskaniu jednolitej masy wsyp przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę i wlej śmietanę. Zagnieć ciasto (ma być gładkie i sprężyste).
4. Zagniecione ciasto wstaw do lodówki na 1-2 godziny. Rozwałkowuj partiami na posypanej mąką silikonowej (najlepiej) stolnicy. Przy pomocy foremek wykrawaj dowolne kształty i układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz 7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Lukier:
📍szklanka cukru pudru
📍jedno białko (jako przed rozbiciem należy sparzyć wrzątkiem)
📍6 kropel soku z cytryny

1. Cukier puder miksuj z białkiem i sokiem z cytryny na gładką, gęstą masę.
2. Pierniczki dekoruj jak będą zupełnie zimne.

Wesołych Świąt 🎅🏻🎅🏻🌲🌲

...

1243 50
Conchiglie z ricottą i szpinakiem -  odżywcze, wegetariańskie — świetne dla glikemii i bogate w białko!

Składniki na 2 porcje:
📍 ok. 20 dużych muszli makaronowych (ok. 100 g suchego),
📍 250 g ricotty,
📍 200 g świeżego szpinaku,
📍 25 g parmezanu,
📍 3 ząbki czosnku,
📍 10 g masła klarowanego,
📍 300 g pomidorów z puszki lub passaty,
📍 pół cebuli,
📍 pół czerwonej papryki,
📍 1 łyżka oliwy, 
📍 bazylia, oregano,
📍 sól i pieprz do smaku, 

Sposób przygotowania
1. Liście szpinaku pokrój na mniejsze kawałki.
2. Na klarowanym maśle zeszklij połowę rozgniecionego czosnku. Dodaj szpinak i duś aż straci objętość. Wystudź. Dodaj ricottę, sól i pieprz. Wymieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji. 
3. W czasie przygotowywania sosu ugotuj al dente muszle makaronowe w osolonej wodzie. Ugotowane przelej zimną wodą.
4. Na patelni przesmaż resztę czosnku i pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodaj bardzo drobno pokrojoną paprykę. Przesmaż aż straci objętość. Wlej pomidory. Duś pod przykryciem ok. 7–8 minut często mieszając. Dopraw solą i pieprzem.
5. Piekarnik nagrzej do 180 stopni. 
6. Na dno naczynia do zapiekania wylej cały sos. Muszle nafaszeruj ricottą ze szpinakiem. Można to zrobić łyżeczką, można użyć rękawa cukierniczego (polecam bo skraca czas przygotowania dania). Ułóż muszle na sosie. Całość posyp startym parmezanem. Wstaw do piekarnika na 20 minut.

1 porcja (ok. 10 muszli + sos) ma ok. 540 kcal
B: 31 g
T: 26 g
W: 48 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym 

#redukcjawagi #niedoczynnośćtarczycy #insulinooporność #odchudzaniezgłową #redukcja

...

1446 39

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej