
Jak korzystać z jadłospisów?Jeśli zaczynasz, zapoznaj się proszę, z moją filozofią odżywiania, i przeczytaj następujące artykuły : Jak dopasować do siebie jadłospis: TYP 1: Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco – korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy – możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno. TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu – korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu. TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu – korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję. Słodka niedziela – niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal. Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach 🙂 Cały jadłospis możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu. No i dużo pijemy (woda, herbaty ziołowe, owocowe) i ruszamy się jak najwięcej !!! 30 minut dziennie to minimum !!! |
Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja.
Jeżeli zależy Ci na idealnie zbilansowanej diecie, dzięki której poczujesz się lekka i pełna energii, uwzględniającej wszystkie niezbędne mikroelementy i w kaloryczności bardziej dopasowanej do Ciebie, koniecznie skorzystaj z moich gotowych diet LOW CARB i Niski IG. Diet przeciwzapalnych, turboszybkich, budżetowych, przygotowanych w oparciu o kuchnię polską czy też inspirowanych moimi zagranicznymi podróżami. A wszystko to w książkowej wersji elektronicznej, wzbogaconej zdjęciami i sporą dawką wiedzy.
Poniedziałek ok. 1520 kcal lub 1510 kcal (zależy od opcji obiadu)
Śniadanie ok. 380 kcal
* 1 jajko na miękko – ok. 80 kcal
* 2 kromki chleba razowego cieniutko posmarowane masłem osełkowym – ok. 200 kcal
* sałata lodowa
* 2 plasterki chudej szynki drobiowej – ok. 100 kcal
I Przekąska ok. 180 kcal
* szklanka soku z samej marchwi – ok. 80 kcal
* 100 ml wody
* banan – ok. 100 kcal
* natka pietruszki
Sok zmiksować z wodą, bananem i natką pietruszki na koktajl.
Obiad: ok. 410 kcal lub ok. 400 kcal
Pracujący i studenci ok. 410 kcal
* sałatka z prażonymi migdałami i różnościami – ok. 360 kcal .
* 2 kromki chrupkiego pieczywa żytniego – ok. 50 kcal
Przepis na sałatkę TU
Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 400 kcal
* grillowana pierś z kurczaka na zielonej sałatce z kuskusem – ok. 400 kcal.
Przepis na całe danie TU
II Przekąska ok. 190 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, połowy banana, połowy łyżeczki gorzkiego kakao i 2 łyżek otrębów owsianych – ok. 190 kcal
Otręby mieszamy z kefirem i odstawiamy na 5 minut.
Pokrojonego w kawałki banana wkładamy do blendera, dodajemy kakao i kefir. Miksujemy !
Kolacja ok. 360 kcal
* 2 kromki chleba razowego – ok. 160 kcal
* 150 gramów chudego twarożku – ok. 170 kcal
* 2 łyżki jogurtu naturalnego – ok. 30 kcal
* kiełki rzodkiewki
* szczypiorek
Twarożek ugniatamy i mieszamy z jogurtem. Doprawiamy do smaku. Mieszamy z kiełkami oraz szczypiorkiem. Jemy z pieczywem.
Wtorek ok. 1519 kcal lub. ok 1545 kcal
Śniadanie ok. 375 kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych – ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu – ok. 35 kcal
I Przekąska ok. 250 kcal
* 1 pomarańcza – ok.105 kcal
* 1 kiwi – ok.43 kcal
* łyżeczka sezamu – ok. 32 kcal
* jedno jabłko – ok. 70 kcal
Z owoców przygotowujemy sałatkę. Posypujemy ziarnami sezamu.
Obiad: ok. 400 kcal lub 426
Pracujący i studenci ok. 426 kcal
* 1 placek pełnoziarnistej tortilli – ok. 190 kcal
* sałata lodowa
* 3 plasterki chudej szynki – ok. 150 kcal
Pasta: 3 łyżki naturalnego serka twarożkowego (ok. 60 kcal ), pieprz kolorowy, koperek – całość ok. 60 kcal
Tortillę smarujemy pastą. Przykrywamy sałatą i szynką. Zawijamy w rulon. Przekrawamy na pół. J
Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 426 kcal
* Zielona zupa – porcja ok. 190 kcal
* garść groszku ptysiowego (10g) – ok. 50 kcal
* udko z kurczaka (bez nogi i bez skóry) z wywaru – ok.150 kcal
* 3 marchewki ugotowane na parze, skropione sokiem z cytryny lub limonki – ok. 36 kcal
Przepis na zupę TU
II Przekąska ok. 288 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów – ok. 150 kcal
* pół łyżeczki miodu – ok. 20 kcal
* jedno jabłko – ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* łyżeczka otrębów żytnich – ok.8 kcal
* 10 rodzynek – ok. 40 kcal
Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i otrębami. Mieszamy z jabłkiem i rodzynkami.
Kolacja ok.206 kcal
* pół opakowania mixu sałat
* pół czerwonej papryki – ok. 30 kcal
* łyżka prażonego na suchej patelni słonecznika – ok. 56 kcal
* 6 pokrojonych w kawałki czarnych oliwek – ok. 24 kcal
* pół startej na grubej tarce marchewki – ok. 6 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* 1 łyżka sosu winegret – ok. 50 kcal
* kilka kropel octu balsamicznego ( opcjonalnie)
* jeden wafel ryżowy – ok. 40 kcal
Środa ok. 1536 kcal lub 1520 kcal (zależy od opcji obiadu)
Śniadanie ok. 384 kcal
* 3 kromki razowego chleba posmarowane cienko masłem osełkowym – ok. 300 kcal
* 3 łyżeczki pasty z ciecierzycy – ok. 84 kcal
Przepis na Hummus, czyli pastę z ciecierzycy TU
I Przekąska ok. 252 kcal
* 2 marchewki pokrojone w słupki – ok. 24 kcal
* cała czerwona papryka pokrojona w paski – ok. 60 kcal
* 6 łyżeczek hummusu w małym pojemniku – ok. 168 kcal
Hummus posłuży nam jako dip do maczania warzyw.
Obiad: ok.450 kcal lub ok. 434 kcal
Pracujący i studenci ok. 450 kcal
* sałatka nicejska – ok. 250 kcal
* 2 kromki chleba razowego posmarowanego masłem osełkowym ziołowym lub czosnkowym – ok.200 kcal
Przepis na sałatkę TU
Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 434 kcal
* 2 roladki z kurczaka z pietruszkowym pesto z 4 łyżkami sosu – ok. 250 kcal
* szklanka mrożonej zielonej fasolki szparagowej – ok. 54 kcal
* 2 średnie ziemniaki – ok. 130 kcal
Przepis na roladki TU
II Przekąska ok. 210 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, połowy szklanki mrożonych czerwonych owoców, łyżeczki miodu i łyżeczki otrębów owsianych – ok. 210 kcal
Kolacja ok. 240 kcal
* Zielona zupa – porcja ok. 190 kcal
* garść groszku ptysiowego (10g) – ok. 50 kcal
Czwartek ok. 1510 kcal lub 1515 kcal (zależy od opcji obiadu)
Śniadanie ok. 394 kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 2 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) – ok. 270 kcal
Do owsianki dodajemy:
* łyżkę żurawiny – ok. 38 kcal
* 4 rozgniecione orzechy laskowe- ok. 30 kcal
* 2 pokrojone na kawałki suszone morele – ok. 56 kcal
* szczyptę cynamonu
I Przekąska ok. 201 kcal
* jeden banan – ok.100 kcal
* 2 kiwi – ok. 86 kcal
* szczypta gorzkiego kakao
* łyżka jogurtu naturalnego – ok. 15 kcal
Z owoców przygotowujemy sałatkę. Jogurt mieszamy z kakao i owocami.
Obiad: ok. 401 kcal lub ok. 406 kcal
Pracujący i studenci ok. 401 kcal
* szklanka suchego makaronu pełnoziarnistego świderki – ok. 200 kcal
* pół cukinii – ok. 45 kcal
* łyżeczka oliwy lub oleju rzepakowego – ok.40 kcal
* pół czerwonej papryki – ok. 30 kcal
* łyżka uprażonych ziaren słonecznika – ok. 56 kcal
* 10 kostek (wielkości kostek do gry – ok. 30 g) chudego sera feta – ok. 30 kcal
Cukinię i paprykę kroimy w paski lub kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej oliwie. Przykrywamy pokrywką na 2-3 minuty.
Makaron gotujemy al dente. Mieszamy z cukinią i papryką. Przekładamy do pojemnika. Na wierzch kładziemy uprażone ziarna słonecznika i ser feta .
Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 406 kcal
* Tagliatelle z warzywami i prażonymi ziarnami słonecznika – ok. 406 kcal
Przepis TU
II Przekąska ok. 220 kcal
* 2 jabłka pokrojone w ósemki – ok. 140 kcal
* szklanka soku z samej marchwi – ok. 80 kcal
Kolacja ok. 294 kcal
* serek wiejski 200 g – ok.194 kcal
* kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym – ok. 100 kcal
* kiełki rzodkiewki
Piątek ok. 1504 kcal
Śniadanie ok.450 kcal
* 3 kromki razowego chleba – ok. 240 kcal
* 2 łyżki pasty z wędzonej makreli ( pół makreli mieszamy z jednym jajkiem na twardo ), doprawiamy do smaku – ok. 210 kcal
I Przekąska ok. 140 kcal
* 2 jabłka – ok. 140 kcal
Obiad: ok. 418 kcal
* 50 gramów kaszy gryczanej (pół woreczka) – ok. 168 kcal
* 4 różyczki brokułów – ok. 15 kcal
* cała czerwona papryka – ok. 60 kcal
* pół szklanki mrożonego zielonego groszku – ok. 50 kcal
* pół cebuli – ok. 15 kcal
* 2 łyżki kukurydzy z puszki – ok.30 kcal
* łyżka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego – ok.80 kcal
* natka pietruszki drobno pokrojona do posypania
* sól, pieprz,
* można skropić octem balsamicznym lub odrobiną sosu sojowego
Kaszę i brokuły gotujemy al dente. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę i lekko podsmażamy. Następnie dodajemy pokrojoną w kosteczkę paprykę i zielony groszek. Przykrywamy pokrywką i dusimy 1 minutę. Odkrywamy pokrywkę i do warzyw dodajemy ugotowaną kaszę, pokrojone w kawałki ugotowane brokuły, kukurydzę i posiekaną drobno natkę pietruszki. Mieszamy.Doprawiamy do smaku.
Taką sałatkę możemy zjeść zarówno na zimno jak i na ciepło.
II Przekąska ok. 156 kcal
* sałatka z 3 startych na grubej tarce marchewek, jednego jabłka i soku wyciśniętego z połowy pomarańczy – ok. 106 kcal
* sałatkę posypujemy łyżeczką cukru trzcinowego i 4 rozgniecionymi orzechami laskowymi- ok. 50 kcal
Kolacja ok. 340 kcal
* leczo z samych warzyw – porcja wielkości 2 szklanek ok. 180 kcal
* 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) – ok. 160 kcal
Przepis na leczo TU
Sobota ok. 1495 kcal
Śniadanie ok. 427 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła – ok. 227 kcal
* 1 kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym – ok. 100 kcal
* szczypiorek do posypania jajecznicy
* szklanka soku pomarańczowego – ok.100 kcal
I Przekąska ok. 288 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów – ok. 150 kcal
* pół łyżeczki miodu – ok. 20 kcal
* jedno jabłko – ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* łyżeczka otrębów żytnich – ok.8 kcal
* 10 rodzynek – ok. 40 kcal
Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i otrębami. Mieszamy z jabłkiem i rodzynkami.
Obiad ok. 380 kcal
* Penne z cukinia, oliwkami i serem niebieskim (400 g)- ok. 380 kcal
Przepis TU
II Przekąska ok. 100 kcal
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka – szklanka ok. 100 kcal
Kolacja ok. 300 kcal
* dwie połówki faszerowanej papryki – ok. 300 kcal
Przepis TU
Niedziela ok. 1349 kcal
Śniadanie ok. 394 kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 2 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) – ok. 270 kcal
Do owsianki dodajemy:
* łyżkę żurawiny – ok. 38 kcal
* 4 rozgniecione orzechy laskowe- ok. 30 kcal
* 2 pokrojone na kawałki suszone morele – ok. 56 kcal
* szczyptę cynamonu
I Przekąska ok. 100 kcal
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka – szklanka ok. 100 kcal
Obiad: ok. 461 kcal
* 2 gołąbki – ok. 260 kcal
* 2 ogórki kiszone – ok. 14 kcal
* 100 gramów brokułów – ok. 27 kcal
* 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) – ok. 160 kcal
Przepis na gołąbki TU
II Przekąska ok. 100 kcal
* sok z jabłek, marchwi i pomarańczy – szklanka ok. 100 kcal
Kolacja ok. 294 kcal
* serek wiejski 200 g – ok. 194 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* kromka chleba razowego z masłem osełkowym – ok. 100 kcal
Lista zakupów:
Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia.
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.
Stąd moja ogromna prośba o krótki poradnik Jak to jest z tym nawadnianiem.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!!
Nie wolno jako nawodnienie pić mineralnej ponieważ za bardzo obciąży nerki, no chyba że ktoś ma niedobory.
zrób np. 400 g orkiszowej i 400 graham lub 300 orkiszowej, 300 żytniej i 200 graham
Małgosiu mam pytanie, dowiedziałam się, że jestem w ciąży. jak powinnam zwiększać porcje posiłków? to jest dopiero 7 tydzień. dziękuję za informacje :*
Ja bym bardzo chciała pomóc wszystkim ale nie jestem w stanie pisać 10 czy 15 diet dziennie, a za 150 zł decydowało się 90 % osób po otrzymaniu wyceny.
Nie mogę pracować cały dzień. Kto by pisał posty na bloga ? Ktoś kto otrzymał wycenę i ją zaakceptował nie będzie też przecież czekał 2 miesięcy na dietę.
Nie zatrudnię też nikogo do pomocy bo ja za swoją pracę ręczę głową. Za cudzą nie poręczę nawet małym palcem u nogi.
Powiedzmy że ktoś napisze w formularzu że ma nietolerancję na pomidora. Dostaje po nim wysypki etc. I teraz mój pracownik to przeoczy i napisze dietę z pomidorem.
I kto za to oberwie ?
Oczywiście że ja.
A osoba zamawiająca dietę chce ją otrzymać ode mnie bo mi ufa, a nie od mojego pracownika.
Stąd pracuję sama bo zatrudnić kogoś i każdą dietę po nim sprawdzać to się mija z celem.
I co. Gocha ma teraz siedzieć po nocach bo za niższą cenę chcą wszyscy.
Niby 50 zł podwyżki ale widać że dla wielu to spora różnica.
Gocha ja i tak Cię podziwiam za te ceny.
Ja chodziłam do dietetyka zanim Ty zaczełaś pisać to płaciłam 250 zł za 2 TYGODNIE + wytyczne. A ty 200 za 28 dni. I tak uważam że tanio bierzesz, bardzo tanio.
Ja prawdę mówiąc już się pogubiłam i nie wiem kto ma racje zwolennicy czy przeciwnicy mleka. Dawać dzieciom czy lepiej nie? Pozdrawiam Monika
Jeśli dieta jest skomponowana tak, że alkalizuje, odkwasza to żadna homocysteina się nigdzie nie odłoży.
Mleko jest doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego wapnia i ludzie spożywają mleko od 2000 lat albo i dalej ;) Ku mojej radości jakoś się trzymamy i jest ciągłość ;)
Tak samo można by powiedzieć że szpinak zawiera szczawiany które ...... i wymieniać. A mięso zakwasza etc.... długo by wymieniać.
Wszystko w nadmiarze szkodzi jak mawiał Paracelsus.
Nie można podchodzić sero jedynkowo do tematu odżywiania.
Pozdrawiam :)
Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)
Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja.
Dania kompletnie bez soli, przynajmniej dla mnie, nie mają smaku.
Owszem wróciłam do solenia ale w bardzo niewielkich ilościach i głównie dlatego ze gotuje nie tylko dla siebie wiec nie będę gości "uszczesliwiac" na sile, poza tym nie jem przetworzonych produktów, kupnego chleba itp. , wiec jakoś te sól musze organizmowi dostarczać. Ale nadal np. nie sole makaronu w czasie gotowania - po co? I tak będzie podany z doprawionym sosem albo zupa. Tak samo jajka na miękko, kanapki z pomidorem i wiele innych potraw, których kiedyś sobie bez soli nie wyobrażałam.
Z góry bardzo dziękuję, ponieważ informacje podane przez Ciebie nędą najwiarygodniejsze:-).
Pozdtawiam Kaśka.
Z góry dziękuję.
Pisze odnosnie forularza kupna diety.Prosze potwierdz czy dobrze zrozumialam.Wyslalam formularz 6 Marca wiec moge spodziewac sie wyceny dopiero za miesac tak????
Zrobiłam zaopatrzenie na amarantus w formie ziarna, amarantus ekspandowany, quinoe, kaszę gryczaną niepaloną, kaszę jaglaną, kaszę kuskus razową, płatki jaglane, czystek, ksylitol (bo niby też pomaga w walce z candidą), enterol 250 mg, mleko migdałowe, migdały, pestki dyni, słonecznik. Pytanie za 100 pkt. Do czego sypać amarantus ekspandowany? Domyślałam się, że do jogurtu naturalnego z Toli z wapniem... Do czego jeszcze? Wbrew pozorom jest go nieziemsko dużo :) Małgosiu, czy warto coś jeszcze kupić z żywności by pomóc pozbyć się tego ustrojstwa z moich jelit? Pozdrawiam, Ania.
Amarantusa ekspandowanego syp do czego się da.
Pamiętaj aby dużo pić bo błonnik potrzebuje wody .Bez wody ściągnie wodę z Ciebie i stąd zaparcia i wzdęcia.
U mnie też zaczęło się około drugiego tygodnia, a trzeci i czwarty tydzień były pod tym względem najgorsze. Non stop (nawet w nocy) mi się w brzuchu wywracało i czułam się napęczniała jak balon. W piątym tygodniu się praktycznie całkowicie uspokoiło, jak ręką odjął.
Inna sprawa, że zaczęłam wtedy też pić codzienie zieloną herbatę zamiast czarnej i trochę pokrzywy i mięty. Może to też trochę pomogło/ przyspieszyło uspokojenie się układu trawiennego :)
Czyli powiedzmy najpierw kasza z warzywami, potem kanapka z pesto a na koniec mięsko.
Są dziewczyny które ciągnie na fast food i chipsy ;))
Jeśli chodzi o produkty z mlekiem to jest to mleko pasteryzowane. Natomiast produkty z mleka mogą być i z pasteryzowanego i z niepasteryzowanego i trzeba czytać etykiety.
Zjedz 2 kilo pomidorów z cebulą. Zjadłaś posiłek czy nie ?
No i zdementuję kwestię zbilansowanych posiłków. Posiłki mają się bilansować w obrębie jednego dnia. Nie w jednym posiłku. Nie musimy mieć węgli, białek i tłuszczy w jednym posiłku.
Gdyby się kierować tą zasadą gotowanie byłoby męką.
Każdy dietetyk powie Ci że bilansować należy w obrębie jednego dnia bo organizm to zdolna bestia i świetnie się dostosowuje.
Możesz zjeść kawał mięsa z sałatką na obiad a na podwieczorek mus jabłkowy z kasza jaglaną. Organizm się doskonale w tym odnajdzie.
Również słyszałm różne opinie od użytkowników indukcji. I plusy i minusy.
Ale niech się wypowiedzą osoby które mają indukcję.
Nie specjalistyczne, a po prostu specjalne - muszą mieć płaskie dno (i preferencyjnie grubsze), żeby przylegać równomiernie do płyty indukcjunej (no bo to zasada działania indukcji - rozgrzewany jest garnek bezpośrednio, a nie jakaś tam grzałka jak w płytach elektrycznych).
W dawnych czasach kiedy królowały kuchenki gazowe to był problem. Bo nie dość że na gazowej można postawić każdy garnek, więc producenci się nie przejmowali, to jeszcze pod wpływem żywego ognia dno się często odkształcało, więc jak ktoś wymieniał kuchenkę z gazowej na indukcyjną, to się najczęściej wszystkie garnki których do tej pory używał się nie nadawały.
Teraz to żaden problem - przy zwiększonej popularności kuchenek elektrycznych/ impulsowych/ indukcyjnych - praktycznie każdy garnek na półce sklepowej się nadaje.
Inna sprawa że to co ludzie uważają za płyty indukcyjne, wcale indukcyjne być nie muszą. Wszystkie czarne, płaskie, podłączane do prądu, więc można nie mieć rozeznania.
Są płyty elektyczne (ot po prostu grzałka jest w środku). Jak będą jakieś nierówności w spodzie garnka to nic się nie dzieje.
Są płyty impulsowe (jak elektryczne, też mają grzałkę, ale nie jest ona włączona cały czas, tylko ogrzewa takimi mikro impulsami, stąd nazwa - są bardziej energooszczędne niż standardowe). Tutaj też jak będą jakieś nierówności w spodzie garnka to nic się nie dzieje.
Na obu - elektrycznej i impulsowej można w pewnym momencie wyłączyć prąd i dogotować na jeszcze rozpalonym polu grzewczym (czasami nawet można tym trikiem zmniejszyć zużycie energii o połowę).
No i są płyty indukcyjne. Jak ktoś jest zainteresowany zjawiskiem to: http://www.wikiwand.com/pl/Indukcja_elektromagnetyczna . W wielkim uproszeniu pole grzewcze samo w sobie nie wytwarza ciepła, ale działa bezpośrednio na garnek i to metal garnka się nagrzewa. Nie można oszczędzać prądu gotując z trikiem, bo po wyłączeniu prądu siły przestają oddziaływać na garnek, który zaczyna stygnąć w swoim tempie. Ale za to jest super bezpieczna. Po ściągnięciu garnka z pola grzewczego, można natychmiast przyłożyć do tego pola rękę i się nie oparzyć. Pole będzie najwyżej bardzo ciepłe (wierzch płyty nagrzewa się od spodu garnka) i stygnie niezwykle szybko - po kilku minutach będzie chłodne całkowicie.
I niestety w tym ostatnim przypadku spód garnka musi być idealnie równy, a sam garnek metalowy. Jeśli będzie zbyt niedopasowany pole grzewcze się w ogóle nie załączy. Lepsze kuchenki indukcyjne mogą mieć ciut większą tolerancję.
Informacja o wartości odżywczej
Wartości odżywcze w 100 g produktu:
energia 367 kcal
białko 14 g
węglowodany 71 g
tłuszcz 3 g
Czy ten system jedzenia jest w porządku? Czy takie placki są odpowiednim posiłkiem po treningu?
Pozdrawiam, Kasia
Pozdrawiam raz jeszcze, Kasia.
Nie słyszałam tej teorii.