fbpx
Delikatny filet z dorsza w sosie szpinakowym
Img

Delikatny filet z dorsza w aromatycznym sosie szpinakowym. Polubisz to danie. Na pewno 🙂

Ryb jemy zdecydowanie za mało. Najczęstszym sposobem w jakim przyrządzamy rybę w domu , jest smażenie jej w panierce. Najwięcej ryb w ogóle, jemy będąc na wakacjach nad morzem, lub na mazurach. Niestety w większości restauratorzy, czy właściciele barów oferują nam rybę smażoną. Zawsze mnie to dziwiło i dziwić będzie, że będąc na wakacjach zjedzenie przyzwoitej ryby graniczy z cudem. Unikam takich ryb, głównie ze względu na  kolor oleju w jakim są smażone.

3 lata temu podczas wakacji na mazurach rozchorowała nam się córka. Lekarz zalecił lek, który trzeba było trzymać w lodówce. Właścicielka pensjonatu, w którym mieszkaliśmy zgodziła się, abyśmy trzymali sobie ten lek w lodówce w restauracji. Miałam okazję rozejrzenia się po kuchni i zerknięcia na kolor oleju……
Z kolei w ubiegłym roku będąc na kilkudniowym pobycie w Hotelu Senator w Dźwirzynie byłam pod ogromnym wrażeniem sposobu w jakim tamtejsi kucharze przygotowują ryby. W efekcie podczas tych kilku dni, ani razu nie zjadłam mięsa. Ryby w przeróżnych sosach, delikatne, duszone, pieczone. Bajka.
Powiecie, że to dwa różne światy. Bardzo dobrej klasy hotel i zwykła restauracja. NIE ! Nie powinno być różnicy. Wszystko jest kwestią uczciwości właściciela i inwencji i umiejętności kucharza. A jak wiadomo z tym bywa różnie.
Nie ma oczywiście nic złego w zjedzeniu raz na jakiś czas ryby smażonej. Ale smażonej w domu.
Przepisów na dania z rybą znajdziecie na blogu całkiem sporo. Pierwszy raz jednak zamieszczam przepis na dorsza. Dorsz jest rybą bardzo delikatną. Wymaga krótkiej obrąbki termicznej co jest niewątpliwie jego dużą zaletą.
Dorsza, którego chcę Wam dziś zaproponować nie smażymy. Dusimy go w sosie, zaledwie 10 minut.
To danie możecie zaserwować z makaronem tagliatelle lub kaszą. Ewentualnie z pure ziemniaczanym.
Całość przygotowuje się bardzo szybko.
 
Jeden filet z dorsza o wadze 100 gramów ma ok. 80 kcal
Cały sos ma 220 kcal 
 
Porcja dla jednej osoby 
to 2 filety (200 gramów) i połowa sosu – 270 kcal
 
Składniki dla 2-3 osób: 
  • 5 filetów z dorsza ze skórą
  • sól, pieprz cytrynowy
    Filety oprószamy solą i pieprzem cytrynowym
 Składniki na sos: 
  • opakowanie świeżego liściastego szpinaku
  • 3 ząbki czosnku
  • biała część pora
  • sól, pieprz kolorowy,
  • łyżka oliwy
  • 4 czubate łyżki śmietany 12%
Przygotowanie:
  1. Białą część pora kroimy wzdłóż, i w cienkie paseczki. Szklimy na oliwie.
  2. Dodajemy szpinak i wyciśnięty czosnek. Solimy.
  3. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu 2-3 minuty. Co jakiś czas mieszamy.
  4. Dodajemy śmietanę. Mieszamy. Doprawiamy solą i kolorowym pieprzem.
  5. Sos przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na sosie kładziemy dorsza skórą do góry. Naczynie przykrywamy pokrywką i stawiamy na maluteńkim ogniu. Dusimy 10 minut.
  6. Po tym czasie rybę bardzo delikatnie należy przewrócić na drugą stronę.
Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Lunchbox – penne z brokułami w korzennym sosie serowym z dynią

Pyszny, aromatyczny, szybki, wegetariański obiad do zapakowania do pojemnika i zabrania do pracy, szkoły lub na wyjazd.  Penne z brokułami Czytaj dalej

Chleb na zakwasie, orkiszowo – żytni, z ziarnami i nietypowym składnikiem
Chleb na zakwasie, orkiszowo - żytni, z ziarnami

Przepis na chleb pszenno-żytni na naturalnym zakwasie (klik) , cieszy się ogromną popularnością. Piecze go regularnie coraz więcej osób, co Czytaj dalej

Krewetki po tajsku z kapustą pak choi i makaronem ryżowym

Znacie moje zamiłowanie do kuchni tajskiej. Mam za sobą dwa kursy tej kuchni, uwielbiam te składniki, te kombinacje, te smaki. Czytaj dalej

Wegetariańskie burgery! Także jako dodatek do obiadu 😉
wegetariańskie burgery z czerwonej fasoli

Wegetariańskie burgery z czerwonej fasoli. Możecie podać je klasycznie, z bułką, ogórkiem, ketchupem i musztardą jeśli planujecie piknik na działce Czytaj dalej

117 komentarzy

AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 8:46
Świetny przepis. Wiem że jem za mało ryb ale zawsze miałam problem jak zrobić rybę aby nie była w panierce.
Dzięki :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 8:53
Jeśli nie mam kuchni gazowej mogę po prostu dołożyć rybę do sosu na patelni i dusić 10 min ?
Dodano:  3 marzec 2014 - 9:12
tak, pod przykryciem i na delikatnym ogniu
AnonimowyDodano:  13 luty 2016 - 14:11
Fajny przepis,ale ja następnym razem jednak sparzę szpinak.
Reszta bez uwag.Pyszne danie ,polecam :)
Odpowiedz
Justyna ŻakDodano:  3 marzec 2014 - 8:56
wygląda smacznie:)
Odpowiedz
Agnieszka MacikDodano:  3 marzec 2014 - 9:01
bardzo lubię dorsza pieczonego, zrobię do niego twój sos i będzie pyszne :)
Odpowiedz
siwaDodano:  3 marzec 2014 - 9:13
Super przepis, że dzisiaj obiad już mam to jutro zrobię :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 9:17
mozna uzyc jogurtu zamiast smietany?
Dodano:  3 marzec 2014 - 9:26
możesz użyć jogurtu greckiego ale ma on 10% tłuszczu, a śmietana 12 %
różnica w tłuszczu niewielka a w smaku spora
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 9:55
bardziej mi chodzilo o zwykły jogurt bez tłuszczu, ale rozumiem, że nie bardzo :)
dziekuje za odp :)
Marta- Taste EatDodano:  3 marzec 2014 - 9:56
Jogurt kwaśniejszy w smaku, a śmietana do sosów pasuje obłędnie:). Pyszny obiadek:)
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 11:09
A jaka ma być to śmietana? Słodka czy kwaśna?
Dodano:  3 marzec 2014 - 11:13
kwaśna
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 10:06
skórą do góry czy do dołu? piszesz do góry, a na zdjęciu nie widać skóry od góry?
Dodano:  3 marzec 2014 - 11:15
w ostatnim zdaniu jest napisane że na końcu rybę delikatnie przewracamy na drugą stronę ;)
AnonimowyDodano:  6 październik 2014 - 11:34
Po obróceniu dalej go dusimy czy już jest po prostu gotowy?
Jarek
Dodano:  6 październik 2014 - 12:18
chwilę dusimy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 10:28
kocham szpinak i kocham ryby, więc to połączenie wydaje się być idealne :) czy mogę liczyć kiedyś na zupę szpinakową? ;)
Pozdrawiam,Martyna
Odpowiedz
siulaDodano:  3 marzec 2014 - 11:10
koniecznie trzeba go zrobić! :)
Odpowiedz
my healthy styleDodano:  3 marzec 2014 - 13:07
ostatnio mam fazę na ryby, taki pomyśl będzie jak znalazł :)
Odpowiedz
IwonaDodano:  3 marzec 2014 - 13:42
Uwielbiam dorsza i szpinak, więc chętnie skorzystam z przepisu :)
Odpowiedz
Zuzka ♥Dodano:  3 marzec 2014 - 16:28
Trafiłam na pani bloga przypadkiem i na pewno zostanę na dłużej. Jestem maniaczką zdrowego żywienia mimo, że mam dopiero 13 lat. Mam pytanie. Czy to prawda, że jedzenie dużej ilości pszenicy prowadzi do różnych chorób?
Dodano:  3 marzec 2014 - 17:24
to ma związek z glutenem, dzisiejsza pszenica to już nie jest ta sama pszenica to za "dawnych lat". Została zmodyfikowana aby była odporna na wiele chorób. Wielu ludziom szkodzi, jednak nie wszystkim.
Odpowiedz
AleksandraDodano:  3 marzec 2014 - 17:14
Filet pyszny, robiłam dziś na obiad :-) Dziś zamówiłam noclegi nad morzem, czerwiec, upały, jedzenie... No właśnie- jedzenie. I tutaj ogarnęła mnie panika. Jem zdrowo i ćwiczę regularnie od 2 miesięcy i to pierwszy moment w którym zaczęły mną targać zmienne uczucia. Co jeżeli teraz się staram, ćwiczę, jem zdrowo a w czerwcu wyjadę na 2 tygodnie bez wykupionego wyżywienia i tam 'zajem się na śmierć' kebabami, frytkami i rybami? Rok temu przytyłam ponad 3 kg nad morzem przez 5 dni! I przestałam się cieszyć wyjazdem a martwić jak go przetrwać... I tutaj moja prośba, może kiedyś, jak będziesz miała chwilę, przedstawisz jakiś poradnik jak wyjechać i nie zwariować? :)) Co jeść, co zabrać ze sobą. pozdrawiam serdecznie, Ola
Dodano:  3 marzec 2014 - 17:22
Olu bardzo dobry pomysł. Też zawsze miałam ten dylemat i mam na to sposób ;)
zapisuje na listę do opublikowania
AleksandraDodano:  3 marzec 2014 - 17:30
super, bardzo dużo to dla mnie znaczy! :) w takim razie będę czekać.
Odpowiedz
martanovackaDodano:  3 marzec 2014 - 17:24
Obłędne połączenie smaków!
Odpowiedz
KarolinaDodano:  3 marzec 2014 - 17:26
Haha, Gosiu po pracy poleciałam do Leclerca po dorsza :) a ostałam się jak głupia w kolejce "rybnej" z 50 minut :) ale ludzie stali głównie po filety z matjasa, za 8,99 zł :D Kupiłam 4 filety ślicznego dorsza i na kolację robię. Teraz do tylko przyprawię.

I w końcu kupiłam cieciorkę :) także humus mam zamiar zrobić w weekend i jeszcze pasztet z soczewicy. Oj, już się nie mogę doczekać :)
Dodano:  3 marzec 2014 - 17:33
super !!!
KarolinaDodano:  3 marzec 2014 - 20:03
Gosia, zrobiłam :) Teraz tylko powiedz, gdzie Ci pomnik ze złota wystawić :)

Gosia - jesteś moim kulinarnym guru. Bije pokłony. Szpinak jak szpinak - sama taki robię, ale w połączeniu z rybką - mmmmmmmmm, jestem w raju :) Mięsko delikatne, soczyste. O mamusiu, idę podkraść jeszcze trochę :0

A teraz gotuję kasze jaglaną do jutrzejszej sałatki :)
Dodano:  3 marzec 2014 - 21:28
:)) dzięki,
cieszę się że Ci smakowało , ja też lubię to danie :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 19:14
przepysznie wygląda, w piątek wypróbuje przepis ;) mam takie pytanie, z czym najlepiej podawać to danie?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 19:18
Oj Małgoś, nieustannie mnie zachwycasz !! wpisuję do domowego zestawu pyszności ...

pozdrawiam, Aneta
Odpowiedz
svarowska AKDodano:  3 marzec 2014 - 21:57
jeju, jakie pyszności ! mm... ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2014 - 13:30
Małgosiu, a czy mrożona ryba może być? Takie filety z Frosty? Jak w takim przypadku przygotować to danie? Ułożyć mrożone na sosie? Się zastanawiam, czy nie bedzie duzo wody...
Dodano:  4 marzec 2014 - 15:29
jeśli chcesz użyć mrożonej ryby musisz ją najpierw rozmrozić i odcisnąć nadmiar wody w ręcznik papierowy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 marzec 2014 - 16:18
Pytanie poza rybką;-) Czy wielkim przestępstwem jest jeśli jedną kawę (0,5 l - 250 ml to mleko i 2łyżeczki cukru :-(( ) sączę przez cały dzień?
Czy to rozregulowuje metabolizm?
Dodano:  4 marzec 2014 - 17:13
nie :) spokojnie możesz pić
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2014 - 15:32
Matko! jakie to dobre!!;)) wlasnie skonczylam jesc;) nie miałam pora wiec uzylam pol cebuli i mrożonego dorsza... ale smak niesamowity choć dość sceptycznie podchodziłam do tego przepisu... "znow jakas smietanowa papka" ale nie.. TO JEST NAPRWDE DOBRE! i polecam z brązowym ryzem;)
Odpowiedz
SylwinkaDodano:  5 marzec 2014 - 21:07
I ja gorąco polecam, przepyszne danie! :)
Odpowiedz
zumkaDodano:  7 marzec 2014 - 14:22
Rybka dusi sie w jogurcie. Ojej , jogurt mi sie warzy. Co teraz? Chce podać z kaszą gryczaną?
Dodano:  7 marzec 2014 - 17:48
ups :)) trzeba było dać śmietanę 12 %, taka ilość nie zaszkodzi !
Odpowiedz
PailletteDodano:  10 marzec 2014 - 17:53
Dla mnie wyznacznikiem tego czy potrawa jest dobra są moje dzieci. A one twierdzą, że odkąd Twój blog Małgosiu wpadł mi w ręce, to wręcz oszalałam na punkcie gotowania. Rybka cudowna, koty nie dawały mi spokoju i im się jedynie skórka z dorsza ostała ;)
Dodano:  10 marzec 2014 - 19:01
bardzo się cieszę, :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 marzec 2014 - 15:47
Małgosiu a można zamiast rybki dać pierś z kurczaczka? Nie przepadam za rybami:(
Dodano:  12 marzec 2014 - 17:04
tak, tylko pokrój cienko
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  16 marzec 2014 - 17:13
TO JEST OBŁĘDNE!!! Ja rzadko robię szpinak, bo nikt u mnie nawet nie chce spróbować, ale to danie powaliło mnie na kolana:D Zrobiłam z łososiem, bo mi zalegał w zamrażarce i makaronem tagiatelle z lubczykiem (kupiłam kiedyś w Biedronce- boski ! ) Gosiu chylę czoła:)) I dziękuję.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  21 marzec 2014 - 19:19
PALCE LIZAC!! JADLAM Z PURE ZIEMNIACZANYM :D Karola
Odpowiedz
Klaudia K.Dodano:  30 marzec 2014 - 3:33
Gosiu, czy można użyć innej ryby ? np. pangi ? :) Pozdrawiam gorąco :)
Dodano:  30 marzec 2014 - 8:44
każdej, tylko nie Pangi !
Nie kupuj tej ryby, ona nie ma w ogóle kwasów omega, a sposób hodowli jest przerażający
Klaudia K.Dodano:  30 marzec 2014 - 13:25
rozumiem, a dlaczego przerażający ?
dziękuję za odpowiedź :)
Dodano:  30 marzec 2014 - 17:53
długo by pisać,
poczytaj w necie ;)
Odpowiedz
SylwinkaDodano:  2 kwiecień 2014 - 17:44
Od jakiegoś czasu myśląć ryba myślę o tak przyrządzonej - UWIELBIAM ją ja, UWIELBIA mąż, UWIELBIA każda osoba, której polecę (czyli bardzo dużo osób... :))
Kolejny HIT w moim domu...

P.S. W domu czuć por - kto zgadnie co dziś jemy? :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 kwiecień 2014 - 18:32
Dla mnie rewelacja! Nie ma chyba lepszego połączenia niż szpinak i dorsz. Dzis odkrylam to danie i zostaje z nami na zawsze. Nie ma chyba szybszego dania, bylo gotowe w jakieś 10 min na jednej patelni!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  18 kwiecień 2014 - 22:42
NIEBO W GĘBIE :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  21 kwiecień 2014 - 21:29
Moge uzyc serka philadephia zamiast smietany?
Dodano:  21 kwiecień 2014 - 23:11
nie próbowałam,
nie wiem jak zachowa się tego typu serek po podgrzaniu,
Odpowiedz
malwinkaDodano:  23 kwiecień 2014 - 8:35
może pytanie głupie- cy naczynie z tą potrawą to do piekarnika wstawiam i duszę 10 min?
Dodano:  23 kwiecień 2014 - 8:44
ja stawiam naczynie na gazie (przykryte) i duszę 10 minut, możesz też wstawić do piekarnika,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  24 kwiecień 2014 - 9:11
Czy to danie moge zrobić z mintaja? I to 10 minut wystarczy by rybka doszła i nie była surowa w środku?
Dodano:  24 kwiecień 2014 - 11:01
dorsz ma to do siebie, że nie wymaga długiej obróbki cieplnej,
wystarczy 10 minut,
mintaja lekko podsmaż (minuta z każdej strony) i dopiero podduś w sosie 10 minut
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  30 kwiecień 2014 - 20:56
Śmietana ma być słodka czy kwaśna?
Dodano:  30 kwiecień 2014 - 21:21
jak wolisz, ja używam Piątnicy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 maj 2014 - 17:07
jak często można jeść ryby?
Dodano:  4 maj 2014 - 17:09
nie znam takich zaleceń,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 maj 2014 - 18:20
czy można smietane 12% na coś zamienić? np na mleko? unikam tłuszczy :( mam sporo do schudnięcia
Dodano:  20 maj 2014 - 22:44
nie unikaj tłuszczy, NIE WOLNO - odniesiesz odwrotny skutek. Nie każę Ci się objadać tłustym boczkiem czy innymi tłustymi baleronami, ale nie popadaj w paranoję bo odstawiając tłuszcze przyblokujesz przemianę materii (nadnercza muszą mieć tłuszcz aby prawidłowo produkowały hormony, także te odpowiedzialne za spalanie tłuszczu) .
Tłuszcz jest konieczny, aby organizm spalał własny. To taki paradoks metabolizmu ;)
Nie musisz lać sobie tej śmietany pół talerza, ale 2 łyżki do obiadu spokojnie tak.
AnonimowyDodano:  21 maj 2014 - 0:15
Tak jest !!! Przyjęłam :) i będę się stosować :) Dziękuje ślicznie za odpowiedź :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  26 maj 2014 - 10:43
jakie jest to danie...??? jednym słowem...
WYŚMIENITE :-D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  29 maj 2014 - 17:52
A śmietanę można czymś zastąpić ??Nie mlekiem jogurtem śmietaną ?? Sojowe mi nie smakuje
Dodano:  29 maj 2014 - 18:36
nic mi zatem nie przychodzi do głowy co zachowa smak potrawy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  30 maj 2014 - 15:10
Kupiłam dorsza i mam szpinak z ogródka, zaraz będę przyrządzać, wygląda świetnie! Mam pytanie - wstaję średnio ok. 6.00 i idę spać najwcześniej o 23.00 - w ciągu dnia trzymam się w miarę pór jedzenia, ale mam kłopot z wieczorem - jak zjem kolację ok. 19.00 (nawet 20.00), to jak już mam iść spać po tej wspomnianej 23 robię się naprawdę bardzo głodna - po prostu mnie ssie i potem z obawy, że po pierwsze niedobrze się głodzić, po drugie - głodna nie zasnę, po trzecie - obudzę się z bólem głowy - najczęściej coś jem - zazwyczaj, żeby było szybko (no bo już późno i chcę się wreszcie położyć ;-) ) - jest to np. banan lub szklanka mleka. To chyba nie najlepiej? Ale co mam zrobić z tymi wieczorami? A! i jeszcze jedno mam pytanie - masz jakiś sposób na nieprzepartą wręcz ochotę na zjedzenie czegoś słodkiego tuż po posiłku (w ciągu dnia jakoś daję radę, ale np. jak przychodzę z pracy i zjem obiad to aż mnie nosi :-(. Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę spokojnego i miłego weekendu (gratuluję bloga - jest naprawdę świetny, robisz OGROMNY kawał dobrej roboty i działasz bardzo motywująco - dzięki!)
Dodano:  30 maj 2014 - 15:43
lepiej szklanka mleka niż banan, lub jogurt z granolą (nie dużo)
a na słodkie najlepsze są owoce, owocowe koktajle, etc.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  31 maj 2014 - 16:47
Mam pytanko kochana, ja sama wypróbowałam dorsza w sosie szpinakowym (pyyycha), jak dzieci jadły obiad w szkole, a mąż w pracy, bo oni ryby duszonej (tak sam jak pieczonej albo grillownej) nie dotkną niestety, nie jeden raz próbowałam, o szpinaku też mogę zapomnieć.:( Ryba dla nich musi być usmażona i robię ją wykąpaną w jajku z przyprawami i np. z migdałami albo pestkami dyni, często same pestki bez jajka albo w marynacie z sosu sojowego i smażę. Taką bardzo lubią. Czy tak przyrządzona ryba i zawsze smażona (w niewielkiej ilości oliwy z oliwek) jest ok?
Dodano:  31 maj 2014 - 22:17
ja unikam ryb smażonych w oleju, zwłaszcza dorsz jest tak delikatną rybą że szkoda ją wykąpać w tłuszczu,
druga rzecz to kaloryczność dorsza,który jest najchudszą rybą a usmażony i jeszcze w panierce urasta do bomby kalorycznej
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2014 - 0:04
Ja lubię grillowana i nawet duszoną i taką jem, ale rodzina nie :( Myślałam, że im się przysłużę dodając np. pestki, myśląc że tak będzie zdrowiej, a wyszło jeszcze bardziej kalorycznie :) Gosiu - dopóki ich nie przekonam do innej postaci ryby i jednak będę musiała usmażyć. to jak jest najlepiej - przyprawioną i bez dodatków smażyć na łyżce oleju - tak jak np. smażysz mrożone warzywa do makaronu? Czy nie ma w ogóle sensu, żeby jedli rybę smażoną?
Dodano:  1 czerwiec 2014 - 9:07
zrezygnuj z panierki, dorsza możesz lekko podsmażyć na klarowanym maśle i podać z warzywami,
umówcie się na rybę w panierce raz w miesiącu, a raz w tygodniu na inną, niesmażoną w panierkach
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 czerwiec 2014 - 12:27
Dziękuję Ci bardzo Gosiu! Podpowiedz mi tylko jeszcze,dlaczego podsmazenie rybki na klarowanym maśle będzie lepsze niż na oliwie z oliwek-mniej kalorii?
Dodano:  1 czerwiec 2014 - 22:03
masło nadaje taki specyficzny smak rybie, oliwa z kolei też ma charakterystyczny aromat ale mi bardziej do ryby pasuje masło
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  4 czerwiec 2014 - 15:47
Gosiu, a powiedz mi, czy takie naczynie żaroodporne nie pęka, gdy się je ustawi na ogniu? Nigdy tak nie robiłam, a kiedyś już pękło mi (w piekarniku) i z potrawy wyszły nici... a to zapowiada się pysznie, nie chciałabym stracić.
Ewentualnie, gdybym chciała zapiekać w piekarniku, to w ilu stopniach? 180*C?
Dodano:  4 czerwiec 2014 - 17:41
naczynie żaroodporne pęknie jeśli jest schłodzona np. wyjęte z lodówki,
jeśli wyjmiesz je z szafki nie pęknie,
w piecyku możesz, 180 st i ok. 15 minut (przykryte folią aluminiową)
Odpowiedz
JagodaDodano:  6 czerwiec 2014 - 11:27
Gosiu, czy w tym przepisie można użyć morszczuka? Jeśli tak , jak długo go dusić i czy wcześniej podsmażać na maśle?
Dodano:  6 czerwiec 2014 - 14:38
podsmaż go lekko ma maśle klarowanym i przytrzymaj 10 minut dłużej w sosie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 czerwiec 2014 - 8:05
czy można w ten sposób przygotować mintaja? Czy trzeba go wcześniej podsmażyc?
Dodano:  11 czerwiec 2014 - 8:15
podsmaż delikatnie na klarowanym maśle lub oliwie
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 sierpień 2014 - 20:40
Małgosiu bardzo lubię Twojego bloga i po kilku miesiącach podczytywania postanowiłam wykorzystać w końcu Twój przepis:). Powiedz mi proszę jakiego szpinaku używasz? w sklepach tego świeżego w reklamówkach już nie ma pozostaje więc mrożony albo taki w foliowych torebkach. Z tego co wiem tego w torebkach nie powinno się używać, bo wytwarzają się jakieś szkodliwe substancję, ale Twój szpinak nie wygląda na mrożony i stąd moje pytanie :).
Dodano:  11 sierpień 2014 - 21:15
ja kupuję na targu
AnonimowyDodano:  12 sierpień 2014 - 20:31
no to lipa bo u nas nie ma :(, nic będę musiała pozostać chyba przy mrożonym. W każdym razie bardzo dziękuje za odpowiedź
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 październik 2014 - 21:06
Mam pytanie czy rybę już z sosem można wstawić do piekarnika i tam ją usmażyć??
Dodano:  3 październik 2014 - 8:24
tak
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 październik 2014 - 22:04
Ja też chciałabym wiedzieć, czy można użyć mrożonego szpinaku?
Dodano:  3 październik 2014 - 8:23
tak ale liściastego
Odpowiedz
dzumkaDodano:  3 październik 2014 - 11:58
A jakie jest Twoje zdanie Małgosiu na temat diety low carb,sporo przepisów można by wykorzystać? tak mi się wydaje ,bardzo jestem ciekawa Twojego zdania ,pozdrawiam Cie gorąco ,robisz kupę fajnej roboty :)
Dodano:  3 październik 2014 - 12:28
nie polecam,
to dieta białkowo - tłuszczowa przy udziale tylko 15 % węglowodanów,
grozi kwasicą ketonową,
owszem schudniesz ale rozwalisz nerki
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Stężenie żelaza w surowicy bardzo często jest traktowane jako główny parametr oceny gospodarki żelazem, ale w rzeczywistości nie jest dobrym wskaźnikiem zasobów żelaza w organizmie. To parametr bardzo zmienny, który pokazuje jedynie, ile żelaza krąży we krwi w danym momencie. Na jego poziom może wpływać wiele czynników, dlatego można mieć prawidłowe stężenie żelaza w surowicy, a mimo to borykać się z niedoborem żelaza. 

Podobnie jest z hemoglobiną. Jej prawidłowy poziom nie wyklucza wczesnych etapów niedoboru. Objawy mogą pojawić się dużo wcześniej, zanim rozwinie się anemia. Mogą to być m.in. przewlekłe zmęczenie, spadek wydolności, problemy z koncentracją, wypadanie włosów czy częstsze infekcje. 

W diagnostyce znacznie więcej informacji o zapasach żelaza daje ferrytyna, której stężenie w surowicy dobrze koreluje z magazynami żelaza w tkankach. Trzeba jednak pamiętać, że ferrytyna jest także białkiem ostrej fazy, dlatego oceniając gospodarkę żelazem zawsze warto patrzeć szerzej na kontekst badań i objawów, a nie tylko na pojedynczy parametr.

Borykasz się z objawami niedoboru żelaza? Szukasz przyczyny niskiej ferrytyny?
Skomentuj tą rolkę słowem 𝐅𝐞𝐫𝐫𝐲𝐭𝐲𝐧𝐚  i dołącz do mojego szkolenia „Niedobory żelaza i niska ferrytyna. Możliwe przyczyny i strategie działania”.

...

274 116
Fizjologiczna aktywność fizyczna bardzo często jest niedoceniana 🤷‍♀️. Sprzątanie domu, odkurzanie, mycie podłogi, grabienie liści czy inne prace w ogrodzie wiele osób traktuje jak przykry obowiązek. A przecież to ruch, który również ma znaczenie dla zdrowia i metabolizmu.

Warto mieć świadomość, szczególnie jeżeli naszym celem jest redukcja masy ciała, że energia, którą wydatkujemy podczas zwykłych czynności w ciągu dnia (NEAT) w największym stopniu wpływa na nasz całkowity wydatek energetyczny ☺️.

Dlatego zamiast traktować sprzątanie jak karę,
spójrz na nie jak na kolejną okazję do ruchu.

Jak to wygląda u Ciebie? Postrzegasz domowe czynności jak przykry obowiązek czy dodatkową okazję do ruchu?

...

941 45
Dieta bogata w żelazo nie zawsze gwarantuje prawidłowy poziom ferrytyny. Nawet jeśli posiłki dostarczają odpowiednią ilość tego pierwiastka i eliminujemy czynniki utrudniające jego wchłanianie ferrytyna może nadal pozostawać niska. W takiej sytuacji często zakłada się, że problemem są straty żelaza w organizmie, np. związane z krwawieniami, jednak nie zawsze tak jest.  Czasami trudność pojawia się na etapie regulacji jego transportu w jelicie.

Żelazo z pożywienia najpierw wchłania się do komórek jelita cienkiego, czyli enterocytów. Dopiero w kolejnym kroku może zostać wyeksportowane do krwi i dalej transportowane do tkanek. Ten etap jest ściśle kontrolowany przez mechanizmy regulacyjne organizmu. Jeśli eksport żelaza z enterocytu zostaje ograniczony, pierwiastek pozostaje w komórce jelita i nie trafia do krążenia. W praktyce oznacza to, że mimo odpowiedniej podaży w diecie organizm nie zwiększa swoich zapasów.
Enterocyty mają bardzo krótki cykl życia. Po kilku dniach ulegają złuszczeniu. Jeśli żelazo pozostaje w nich „uwięzione”, zostaje razem z nimi usunięte z organizmu. Dlatego sama ilość żelaza w diecie nie zawsze odzwierciedla realną dostępność tego pierwiastka dla organizmu. 

Gospodarka żelazem jest systemem regulowanym przez wiele czynników metabolicznych i zapalnych. Zrozumienie tych mechanizmów pomaga lepiej interpretować wyniki badań i szukać przyczyn utrzymującej się niskiej ferrytyny.

Borykasz się z objawami niedoboru żelaza? Szukasz przyczyny niskiej ferrytyny? Skomentuj tą rolkę słowem 𝐅𝐞𝐫𝐫𝐲𝐭𝐲𝐧𝐚  i dołącz do mojego szkolenia „Niedobory żelaza i niska ferrytyna. Możliwe przyczyny i strategie działania”.

...

279 193

DIETA WYSOKOBIAŁKOWA
Dla kobiet aktywnych i po 40-tym roku życia, w okresie perimenopauzy i po menopauzie
Czytaj więcej