fbpx
Kuskus z suszonymi pomidorami, zielonym groszkiem, prażonymi ziarnami słonecznika i natką pietruszki. Na zimno i na ciepło. Jako samodzielne danie lub dodatek do posiłku
Img
Suszone pomidory z zielonym groszkiem, pietruszką i prażonymi ziarnami słonecznika, doprawione pieprzem cytrynowym i odrobiną octu balsamicznego. Palce lizać.
I jako sałatka na zimno do zabrania jako lunch do pracy, i jako przekąska na ciepło, również na kolację. Fantastyczna jako dodatek do obiadu na przykład do pieczonego kurczaka.
To danie robi się naprawdę bardzo szybko. Jeśli macie gotowy bulion to wręcz błyskawicznie.
Zachęcam do zrobienia esencjonalnego bulionu i zamrożenia go np. w pojemnikach po dużych jogurtach (500g). Świetnie się sprawdza do tego typu dań, no i do sosów (Przepis na bulion znajdziecie TU)
Odkąd zaczęłam czytać o zielonych warzywach i ich wartościach odżywczych, praktycznie nie ma dania do którego nie dorzuciłabym czegoś zielonego (o wartościach zielonych warzyw przeczytasz TU), tak profilaktycznie 🙂 Kaszka kuskus w tym zestawieniu smaków smakuje mi chyba najbardziej. Do tego wygląda bardzo ładnie i wiosennie.

Kaloryczność:
 Jedna porcja (195 gramów) ma ok. 390 kcal 

Ilość widoczna na zdjęciu głównym to dwie porcje

Składniki na 2 porcje : 
  • pół szklanki kaszy kuskus
  • szklanka bulionu warzywnego
  • pół cebuli
  • pół szklanki mrożonego zielonego groszku
  • łyżka oliwy z suszonych pomidorów
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 4 suszone pomidory z oliwy
  • pieprz cytrynowy
  • kilka kropel octu balsamicznego
  • zielona pietruszka
Przygotowanie: 
  1. Na oliwie szklimy pokrojoną w kostkę cebulę. Dodajemy pokrojone w kostkę suszone pomidory i ziarna słonecznika. Smażymy 1-2 minuty. Następnie dodajemy zielony groszek. Przykrywamy pokrywką i zdejmujemy z ognia.
  2. Kuskus zalewamy bulionem. Odstawiamy na 5 minut.
  3. Patelnię stawiamy z powrotem na ogniu. Do warzyw dodajemy kuskus i dokładnie mieszamy. Doprawiamy pieprzem cytrynowym i octem balsamicznym. Na koniec całość mieszamy z posiekaną natką pietruszki.

Pycha 🙂

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Truskawkowe smoothie z miętą ! Doskonałe orzeźwienie !
Truskawkowe smoothie z miętą

Koktajl który pokochałam od pierwszego łyka i jestem pewna, że również Wam przypadnie do gustu. Orzeźwiająca mięta doskonale komponuje się Czytaj dalej

Roladki z grillowanej cukinii z prażonym słonecznikiem
Fit przekąska - roladki z grillowanej cukinii z prażonym słonecznikiem

Weekendowa fit przekąska w sam raz na grilla, wieczór we dwoje, piknik z przyjaciółmi w ogrodzie, lub na każdą inną Czytaj dalej

Conchiglioni zapiekane z warzywami pod beszamelem
Conchiglioni zapiekane z warzywami pod beszamelem

Danie które przygotujesz kilka godzin wcześniej, aby w decydującym momencie włożyć je do piekarnika i upiec. Idealne na kolację ze Czytaj dalej

Dobre ciasto z olejem! Tradycyjny babciny przepis na Dzień Babci!
ciasto z olejem

Dzisiejszy post jest dla mnie szczególny. Z okazji zbliżającego się Dnia Babci postanowiłam cofnąć się w czasie o 25 lat Czytaj dalej

82 komentarze

AnonimowyDodano:  1 marzec 2014 - 9:09
Witam. mam pytanie czy może być groszek z puszki?
Dodano:  1 marzec 2014 - 9:10
nie, musi być mrożony. Ten z puszki zepsuje smak.
saikoDodano:  1 marzec 2014 - 10:38
a groszek zdąży się ugotować w tak krótkim czasie?
Dodano:  1 marzec 2014 - 11:25
tak :)
AnonimowyDodano:  1 marzec 2014 - 11:50
witam, czy może być kasza jaglana zamiast kuskusu?
Odpowiedz
Justyna ŻakDodano:  1 marzec 2014 - 10:04
wygląda smacznie:D
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 marzec 2014 - 10:07
Małgosiu, jakiej firmy polecasz ocet balsamiczny? Ostatnio kupiłam jeden, który okazał się niewypałem..
Odpowiedz
Edyta NDodano:  1 marzec 2014 - 10:07
A zamiast kuskusu może być kasza jaglana?
Dodano:  1 marzec 2014 - 10:25
tak, może być w zasadzie dowolna kasza
Edyta NDodano:  1 marzec 2014 - 14:47
Zrobiłam z kaszą jaglaną -PYCHA!! dziękuję za inspirację. Będę częstym gościem u Ciebie.Pozdrawiam.
AnonimowyDodano:  10 styczeń 2016 - 9:46
Ja zrobię dziś z kaszą gryczaną eko jak myślisz może być ?
Odpowiedz
my healthy styleDodano:  1 marzec 2014 - 21:38
Jedno danie, a tyle możliwości! bomba! ;)
Odpowiedz
LulaDodano:  1 marzec 2014 - 22:57
Uwielbiam przepisy, w ktorych jest prazony slonecznik ;)
Jutro wyprobuje na obiad :D dzieki za inspirację ;)
Odpowiedz
aga.czterdziestolatkaDodano:  2 marzec 2014 - 8:40
Wprowadziłam bardzo duże zmiany w swoim i mojej rodziny żywieniu po Nowym Roku, gdy 2 stycznia weszłam na wagę i o zgrozo 65 kg przy wzroście 152 cm.
W biodrach w najszerszym punkcie miałam przeszło metr.
Dzisiaj mijają dwa miesiące od punktu 0, waga spadła o 7 kilo, centymetrów też dużo ubyło.
Zmiany dotyczą nie tylko mojej kuchni, ale również aktywności fizycznej. Na początek maszerowałam z kijkami, od tygodnia biegam przeszło 5 kilometrów co drugi dzień.
Zaobserwowałam wiele pozytywnych zmian, ale w pracy jestem obiektem kpin i żartów. Pracuję na szwalni, minimum 10 godzin dziennie siedzenia w miejscu. Jedzenie noszę w pudełeczkach i na początku brałam więcej, bo bałam się, że jak wejdę do domu to się rzucę i pochłonę wszystko co spotkam na swojej drodze. Obecnie żołądek bardzo mi się skurczył w związku z tym jest mi o wiele łatwiej.
Często zaglądam do Ciebie i czytam Twoje posty, bo jak tak się nasłucham to po prostu potrzebuję świadomości, że jest ktoś kto podziela moje poglądy.
Chyba nawet nie wiesz jak bardzo mi pomagasz.
Dodano:  2 marzec 2014 - 8:51
Kochana jestem z Ciebie bardzo dumna !
Gadaniem koleżanek z pracy w ogóle się nie przejmuj, to z zazdrości.
Schudłaś, lepiej wyglądasz, dbasz o siebie a to zawsze będzie kłuło w oczy tych którym nie chce się ruszyć tyłka.
Ja 2-3 miesiące zobaczysz że same zaczną Cię podpytywać o szczegóły co jadłaś itd. i wtedy Ty się będziesz z nich śmiała :)
Aga jesteś super !
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 16:58
aga.czterdziestolatka,
mam rowniez Twoj problem mianowiecie inni ludzie a zwlaszcza rodzina (maz dzieki Bogu jest za mna ale rodzenstwo i rodzice) uwazaja , ze oszalalam. Ale ja nie odpuszcze bo super sie czuje, schudlam, jestem pelna energii , wczoraj maz mi pwoiedzial, ze uwaga... wyladnialam na twarzy :) ( mysle , ze to zasluga pestek dyni slonecznika i owsianki) :D Ja nie przejmuje sie glupim gadaniem i tez mi sie wydaje, ze mowia tak bo zazdroszcza.
A najwazniejsze jest wg mnie to, ze juz nigdy nie wroce do poprzedniego rodzaju ozdywiania ( czyli wpieprzania wszytskiego co sie nawinie )
aga.czterdziestolatka, nie lam sie tylko idz do przodu a ludzie niech woje mysla.
AnonimowyDodano:  9 marzec 2014 - 12:56
Zastanawiam się, dlaczego zamiast pozytywnych reakcji, ludzie reagują zawiścią. Bo ich samych nie stać na zmiany z lenistwa?
Anna BrandykDodano:  10 marzec 2014 - 18:15
Raczej tak, zwykła zawiść, ze ktoś chce inaczej żyć. Dbac o siebie, zdrowo sie odżywiać. aga.cztwrdziestolatka głowa do góry, bo fajnie Ci idzie :) powodzenia
AnonimowyDodano:  13 marzec 2014 - 14:04
Aga ja miałam podobnie, tylko mój punkt 0 był przy wadze 90 kg i wzroście 155 cm! Fajna koleżanka to gruba koleżanka...paranoja jakaś:/ Ze mnie tez się śmiały, że jedzonko nosze, a zawsze jadłyśmy razem, że jakieś udziwnienia stosuje. A najgorsze co usłyszałam to: "ciekawe kiedy Ci przejdzie". A no mam nadzieję że nie przejdzie:) Jestem 6 kg do tyłu i tylko to się liczy. Niech zazdroszczą:P Muszę tylko tyłek ruszyć, bo narazie wogóle nie ćwiczę:( Trzymaj się kochana, damy radę;))
Odpowiedz
aga.czterdziestolatkaDodano:  2 marzec 2014 - 8:49
Zmieniłam swoje życie na zdrowe, gdy 2 stycznia weszłam na wagę 65 kilo przy wzroście 152 cm. W biodrach przeszło metr.
Zmiana nawyków żywieniowych, aktywność fizyczna.
Na początku było mi bardzo ciężko. Pracuję na szwalni minimum 10 a nawet 12 godzin dziennie siedzenie w jednej pozycji, ciągłe podjadanie pączków i bułek i niestety konsekwencje przyszły same.
Przez pierwszy okres chodziłam z kijkami, bo niestety spacer z psem mnie męczył. Od tygodnia biegam przeszło 5 kilometrów co drugi dzień.
Schudłam już 7 kilo, a i centymetry spadają.
Niestety w pracy jestem obiektem kpin i żartów i zauważyłam, że ostatnio coraz częściej.
No cóż modne są trzy podbródki i nalana twarz.
Często do Ciebie zaglądam, bo po prostu brak mi siły i motywacji do dalszego działania.
Przepisy super, a jak oglądam Twoje zdjęcia przed i po, a to z nogami jest najlepsze to mam motor na kolejny tydzień zdrowego fit działania.
Dzięki i pozdrawiam.
AnonimowyDodano:  2 marzec 2014 - 9:34
Rzadko tutaj zostawiam komentarze, ale to co napisałaś bardzo mnie poruszyło. Podziwiam Cię, że zaczełaś działać i zmieniasz sie, dbasz o siebie. To jest wspaniale i nie poddawaj się!!! Kpiny i drwiny w pracy? Są wynikiem zazdrosci i braku silnej woli tych osob! Pamietaj o tym!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 marzec 2014 - 12:23
Z przepisu juz wczoraj skorzystałam i będę napewno do niego wracac, PYCHA!
Odpowiedz
Essence LifeDodano:  2 marzec 2014 - 12:42
Przepis super, ostatnio robiłam podobny w wersji z kaszą jaglaną.
Odpowiedz
aga.czterdziestolatkaDodano:  2 marzec 2014 - 12:43
o je ja dwa razy mi napisało, sorrki
Odpowiedz
svarowska AKDodano:  2 marzec 2014 - 17:27
Zainspirowałaś mnie ;D też takie coś zrobię ;p
Odpowiedz
http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/Dodano:  2 marzec 2014 - 19:25
Kochana trafiłaś w moje gusta z tą sałatką!!! suszone pomidory uwielbiam!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 marzec 2014 - 20:06
Od niedawna staram się zmienić moje nawyki żywieniowe. Przez kilka lat odżywiałam się słodyczami, zupkami chińskimi i wypijałam dziennie 2 litry coli. Nabawiłam się ogromnych problemów ze zdrowiem. Teraz chcę to wszystko naprawić i na szczęście kilka dni temu trafiłam na Twojego bloga, który bardzo pomaga mi w zrozumieniu zasad zdrowego odżywiania się :) Nigdy wcześniej nie gotowałam i dopiero zaczynam uczyć się przygotowywania posiłków. Mam do Ciebie takie pytanie, gdybyś mogła mi odpowiedzieć byłabym bardzo wdzięczna :) Otóż kilka razy w tygodniu jem na obiad mrożone warzywa z patelni (zamierzam kupić urządzenie do gotowania na parze) przygotowane na oliwie z filetem z kurczaka. Czy taki obiad jest zdrowy? Narazie jest to jedyne danie, które potrafię sobie przyrządzić :)
Dodano:  2 marzec 2014 - 21:03
mrożone mieszanki warzyw są jak najbardziej w porządku, możesz je podsmażyć na oliwie i zjeść z kurczakiem jak piszesz, ale kurczak bez panierki ;)
na blogu masz przepis na kurczaka fit robionego w pergaminie, jest soczysty i bardzo smaczny
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 20:41
Tak tak, oczywiście bez panierki :) nawet do warzyw nie daję tej mieszanki przypraw co jest dołączona, tylko sama doprawiam sobie ziołami :) dziękuję Ci bardzo Małgosiu :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  2 marzec 2014 - 21:53
jak myślisz Małgosiu czy groszek można zamienić na mrożoną fasolkę szparagową?
Dodano:  2 marzec 2014 - 23:03
myślę, że tak :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 marzec 2014 - 18:40
Małogosiu, gdzie kupujesz mrożony groszek? Ostatnio gdy chciałam upichcić jedno z Twoich dań właśnie z mrożonym groszkiem, obeszłam całą dzielnicę i niestety zastałam tylko mrożony groszek z marchewką. :)
Dodano:  3 marzec 2014 - 21:32
w zwykłym sklepie na mrożonkach ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  5 marzec 2014 - 0:03
Byl na obiad w niedziele do pieczonego łososia, był na obiad w poniedziałek do pieczonej piersi z kurczaka z miodem
Pysznie, pysznie !!!! Mniaaam :)
Odpowiedz
Anna BrandykDodano:  11 marzec 2014 - 13:47
OMG jakie to pyszne!!! Mam swoje ulubione smaki. I nawet tak sobie rzekłam, że jak mi nie zasmakuje to dodam czosnku. Nie trzeba, pycha. A co wazne, 15 min i obiad gotowy!!!
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 marzec 2014 - 12:37
Małgosiu ,od poczatku lutego stosuję twoje przepisy z małymi zamiennikami ale staram się aby kaloryczność potraw była podobna,schudłam 4 kg może to nie wiele, ale mam przerwę w ćwiczeniach do których mam zamiar niebawem wrócić, jestem zadowolona bo pomimo to kilogramy i tak spadają,nie ciągnie mnie do słodyczy co było moja zmorą a to dopiero 1,5 miesiąca, chciałam ci podziękować, jesteś moja motywacją.Pozdrawiam cieplutko Justyna.
Dodano:  12 marzec 2014 - 13:52
Justyna schudłaś bardzo ładnie. 4 kg to bardzo dużo a to dopiero miesiąc. Ja po pierwszym miesiącu schudłam niewiele ponad kilo.
Gratuluję !
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 marzec 2014 - 21:53
Malgosiu wydaje mi się że podane składniki są dla 1 osoby, a napisałas że składniki dla 2 osob. Sylwia;-)
Dodano:  20 marzec 2014 - 22:42
dla 2 :)
AnonimowyDodano:  22 marzec 2014 - 12:17
upssssssssss, a ja sobie zrobilam i zjadłam całość, a dopiero jak zjaadlam doczytalam, że podana ilość jest na 2 osoby, tak mi smakowało :D:D:D:D Ale dzisiaj robie jeszcze raz i juz zmniejsze ilosc produktów :):) sylwia;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  15 kwiecień 2014 - 19:50
Wrzucam na patelni groszek już rozmrozony czy zamrozony ?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  16 kwiecień 2014 - 23:12
Witam,
To jedno z pierwszych dań, jakie zrobiłam z tego bloga. Wyszło przepysznie, lekko i kolorowo. Jestem mega zadowolona, ze tu trafiłam, bo już kończyły mi się inspiracje na dania fit. Do tego smaki są kompletnie moje, tak jak lubię.
Zagościłam tu już na dobre, co chwilę próbując czegoś innego.
Nawet mój 4 letni synuś, strasznie wybredny, wcina potrawy jakie mu z tego bloga robię, więc jestem zachwycona.

Dziękuję i pozdrawiam,
Agnieszka
Dodano:  17 kwiecień 2014 - 7:13
bardzo się cieszę,
pozdrawiam,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 kwiecień 2014 - 1:18
Specjalnie gotujesz osobno bulion do tego dania?To zabiera troche czasu ale bez niego się nie obejdzie
Dodano:  23 kwiecień 2014 - 8:45
wrzucasz warzywa, przyprawy, zalewasz woda i bulion gotuje się sam ;)
ja mam zawsze ugotowany bulion bo praktycznie do każdego sosu jest potrzebny a kostek rosołowych nie używam,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  24 kwiecień 2014 - 1:31
Oj to chyba też tak będę robić-bulion na kilka dni do przodu do dań,sosów itp. Ja gotuje w szybkowarze, smak jest wspaniały i przede wszystkim zdrowo.Tylko nie lubię go potem myć bo jest ciężki i niewygodny do tego ;)
A kostki - fuj, też nie używam! Pozdrawiam!
Odpowiedz
JoannaDodano:  6 maj 2014 - 14:45
Hej Gosiu, Twoje zdjęcie tutaj > https://www.facebook.com/photo.php?fbid=630799597000441&set=pb.630134787066922.-2207520000.1399379348.&type=3&theater wykorzystane jest za Twoją zgodą?
Dodano:  6 maj 2014 - 15:38
NIE !!!!!
Dodano:  6 maj 2014 - 15:43
Dziękuję Ci kochana.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  6 maj 2014 - 21:58
Mam pytanie, czy je Pani chleb i makaron? Słyszałam, ze powinno się odstawić produkty mączne, ale one stanowią "bazę"w mojej diecie i się zastanawiam czy taki radykalny ruch jest konieczny. Byłabym wdzięczna za odpowiedz
Dodano:  7 maj 2014 - 9:13
Nigdy nie dostawiaj węglowodanów ! i pogoń każdego kto Ci taki ruch będzie radził.
Węglowodany to podstawa naszej diety. Wspomagają koncentrację, uspokajają nadnercza, dzięki czemu hormony pracują prawidłowo.
Jem i chleb (ciemny) i makarony. Zerknij w jadłospisy, które publikuję, a zobaczysz jak są skomponowane i ile tam jest węglowodanów i jakie.
:)
AnonimowyDodano:  7 maj 2014 - 11:05
dziękuję bardzo za odpowiedź :*
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 maj 2014 - 11:56
Jeśli zrobię to bez żadnego mięsa to czy najem się połową tej porcji?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  9 maj 2014 - 13:48
Jezu jakie to pyszne:-)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  12 czerwiec 2014 - 10:47
Jeśli chodzi o przygotowanie Kuskus moja znajoma z Maroka, podpowiedziała mi że w dużym naczyniu należy wsypać kuskus dodać 2 łyżki oliwy z oliwek i sól, dokładnie wymieszać a następnie troszeczkę dodać wody tak do zwilżenia i odczekać ok 10 min do lekkiego "spęcznienia" - następnie przygotowujemy wg. przepisu na opakowaniu. Muszę powiedzieć, że spróbowałam i rzeczywiście kuskus jest inny także nawet w konsystencji. Pozdrawiam Cię Małgosiu. Stała czytelniczka :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 czerwiec 2014 - 15:19
a kiedy ten czosnek sie dodaje???
Dodano:  20 czerwiec 2014 - 16:01
w przepisie nie ma czosnku
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 czerwiec 2014 - 15:27
haha rzeczywiscie :D cos mnie chyba postraszylo ;) zrobilam z zabkiem czosnku i jest mega smaczne, uwielbiam czosnek chyba dlatego widzialam go w przepisie :D
Odpowiedz
twistyaDodano:  3 lipiec 2014 - 15:04
Małgosiu kolejny strzał w 10 :D Kocham twoje dania <3
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 październik 2014 - 15:20
To jest mega! <3 tylko dlaczego taka mała porcja? ;(
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  23 październik 2014 - 12:08
Zapomniałam dodać natki i słonecznika ale też wyszedł super - nawet mojej rocznej corce bardzo posmakował - i można było się zająć wyjmowaniem groszków ;-) Super dziekujemy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 listopad 2014 - 15:21
Zrobiłam na obiad. Pyyyyyyyyyyyyyyyycha!!!!!!!!!!! Coraz częściej korzystam z Twoich przepisów i jeszcze się nie zawiodłam:)))))
pozdrawiam
Iza
Dodano:  3 listopad 2014 - 21:09
Bardzo się cieszę :)
Odpowiedz
SławkaDodano:  1 grudzień 2014 - 20:39
Malgosiu zrobiłam dziś twój kuskus i łososia z piekarnika na obiad, ja, mąż i nasze 8-letnia i 11-letnia córki pysznie się najedlismy. Dziewczynki zachwycone szczególnie prażonym slonecznikiem w kaszy.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  7 styczeń 2015 - 0:12
A słonecznika wcześniej trzeba uprażyc?
Dodano:  7 styczeń 2015 - 8:14
dobrze by było bo wtedy smak jest lepszy
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  14 styczeń 2015 - 21:01
Czym zastąpić pomidory?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  3 luty 2015 - 16:25
Malgosi to danie jest pyszne. Czy odsaczasz dodatkowo pomidory z zalewy przed ich dodaniem bo one plywaja w oliwie?
Dodano:  3 luty 2015 - 20:41
Nie odsączam ;)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  14 luty 2015 - 17:51
Małgosiu mam pytanie , czy co jakiś czas można zjeść śledzie takie opiekane w zalewie octowej ,ale nie takich sklepowych tylko własnej produkcji .Pytam bo w przepisach mało jest o śledziach,a ja lubię śledzie.Od ładnych paru lat staram się zdrowo odżywiać ,i w poszukiwaniu nowych przepisów trafiłam na Twój blog.Pyszne dania zajadamy się całą rodziną .Pozdrawiam Małgosia
Dodano:  15 luty 2015 - 9:03
na zalewy octowe trzeba uważać z uwagi na błonę śluzową żołądka,
raz w tygodniu myślę że nie zaszkodzi,
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  18 luty 2015 - 13:35
a czy kaszka bulgur moze byc? akurat nie mam kus kusa a to chyba podobne?
Dodano:  18 luty 2015 - 18:32
tak
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  11 kwiecień 2015 - 22:28
witam
czym mozna zastapic suszone pomidory???
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  1 październik 2015 - 17:20
Dzień dobry :) Zazwyczaj nie angażuję się w komentarze, ale dziś muszę Małgosię podziękować chociażby za ten przepis. Absolutnie pożywne, szybkie i pyszne danie!
Blog poleciła mi koleżanka, do którego podeszłam dość sceptycznie ponieważ jestem wegetarianką i byłam pewna, że pewnie większość przepisów to dania mięsne, a tu takie miłe zaskoczenie :) Super, dziękuję i pozdrawiam, Monika.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  20 styczeń 2016 - 16:23
Czym zastąpić suszone pomidory?
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  16 marzec 2016 - 12:19
Witaj, czy zastąpienie groszku kukurydzą będzie dużym błędem? :)
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  16 marzec 2016 - 13:16
Pani Małgosiu mniej więcej od roku jestem zagorzałą czytelniczką Pani bloga i również rok temu odkryłam ten wspaniały przepis. Kasza, którą Pani poleca jest wspaniała i na moim stole gości średnio raz w tygodniu . Uwielbiam ją ja, mój mąż i mój syn. Bardzo Pani dziękuję za ten przepis jak również za inne niezwykłe inspiracje. Justyna
Odpowiedz
AgnieszkaDodano:  21 lipiec 2016 - 19:36
Witam, czy ocet balsamiczny ma jakiś zamiennik? Np. może ocet jabłkowy?
Dodano:  22 lipiec 2016 - 9:16
Pomiń balsamiczny.
Odpowiedz
AnonimowyDodano:  22 luty 2017 - 18:12
Mój synek uwielbia to danie a jest raczej niejadkiem :) Dziękuję za pyszne inspiracje na zdrowe posiłki.
Odpowiedz
EwaDodano:  14 kwiecień 2020 - 12:47
Świetny przepis. Nie wymaga wiele pracy. Świetnie smakuje zarówno na zimno jaki i na ciepło. Robiłam go już kilkakrotnie. Szczerze polecam.
Odpowiedz
AnetaDodano:  30 sierpień 2024 - 0:14
Twój komentarz został wysłany do zatwierdzenia przez administrację.
Odpowiedz
Oferty
img1
DIETA INDYWIDUALNA
redukcja, Hashimoto, NT, IO, PCOS, WZJG, cukrzyca, fodmap i in.
ZAMÓW DIETĘ
img1
Gotowe diety
7-dniowe jadłospisy o niskim indeksie glikemicznym
SKLEP
img1
MOJE KSIĄŻKI
porady żywieniowe i przepisy bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne
SKLEP
img1
GOTOWE JADŁOSPISY NA CAŁY ROK
dla osób zdrowych
CZYTAJ WIĘCEJ
img1
ZRÓB ZAKUPY
Miejsca i produkty, które szczególnie polecam z uwagi na jakość.
CZYTAJ WIĘCEJ
Instagram
Barszcz czerwony na zakwasie. Mocno buraczany, z grzybami i aromatycznymi przyprawami.
Gwarantuję Ci że już nigdy nie kupisz gotowca z torebki, czy kartonu. 

Porcja (250 ml) barszczu ma ok. 77 kcal
B: 3 g
T: 0 g
W: 17 

Przepis na 3 litry barszczu:
📍6 dużych buraków
📍łyżka cukru
📍garść suszonych grzybów
📍łyżka pieprzu w ziarenkach
📍4 listki laurowe
📍4 ząbki czosnku
📍1 cebula
📍pół litra zakwasu z buraków @olinipl (jeżeli zakwas chcesz zrobić sama, przepis znajdziesz na moim blogu - link w BIO)
📍2 litry wody
📍sól

Przygotowanie:
1. Buraki obierz, pokrój w kawałki, zasyp cukrem i odstaw w garnku na noc.
2. Rano dodaj listek laurowy, czosnek, pieprz, cebulę i grzybki. Zalej wodą i postaw na minimalnym ogniu. Barszcz ma dochodzić powolutku, aby stopniowo wydobyły się wszystkie aromaty.
3. Jak tylko barszcz zacznie „bulgać” należy wlać zakwas. W przeciwnym razie barszcz straci kolor. Trzeba tego pilnować !!
4. Po dodaniu zakwasu gotuj jeszcze godzinę na minimalnym ogniu.
5. Ponieważ zakwas jest słony barszcz doprawiamy na samym końcu.

Jeszcze dziś w @olinipl zakwasy kupicie z rabatem -15% plus kod 𝐃𝐢𝐞𝐭𝐨𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 da kolejne -10%. 
Współpracujemy od lat i ogromnie cenię ich jakość i podejście. 

Wesołych świąt 🌲🌲🌲

[reklama] - wieloletnia współpraca z Olini •przepisy świąteczne • wigilijny barszcz czerwony • barszcz na zakwasie

...

412 15
Wysokobiałkowa gulaszowa!

Składniki na ok. 6 porcji: 
📍 400 g wołowiny (np. ligawa)
📍 czubata łyżka mąki
📍 1 łyżka oliwy
📍 1 cebula
📍 2 ząbki czosnku
📍 1 łyżka masła klarowanego
📍 1 żółta papryka
📍 100 g kukurydzy z puszki
📍 200 g czerwonej fasoli z puszki (np. gotowanej na parze)
📍 600 ml wody
📍 400 g pomidorków krojonych (bez skóry i gniazd nasiennych)
📍 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
📍 sól, pieprz
📍 płaska łyżka słodkiej papryki
📍 1 łyżeczka majeranku
📍 1 łyżeczka tymianku
📍 1 łyżeczka białej gorczycy
📍 1 łyżeczka ziaren kolendry

Sposób przygotowania: 
1. W moździerzu rozgnieć ziarenka kolendry i gorczycy. Dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz, słodką paprykę i oliwę, a następnie utrzyj wszystko na gładką pastę.
2. Wołowinę pokrój w kawałki, przełóż do pojemnika z pokrywką, dodaj pastę i dokładnie wymieszaj. Odstaw mięso do lodówki na kilka godzin lub całą noc. 
3. Do zamarynowanego mięsa wsyp mąkę i wymieszaj aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte.
4. Na maśle klarowanym zeszklij posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj mięso wraz z przyprawami. Krótko przesmaż. Zalej wodą i gotuj około 30 minut.
5. Paprykę pokrój w paski. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut. Następnie dodaj fasolę, kukurydzę oraz pokrojone pomidory. Gotuj, aż mięso będzie miękkie (czas zależy od jakości wołowiny, ale około 1 godziny).
6. Do zupy dodaj koncentrat pomidorowy, wymieszaj i gotuj jeszcze kilka minut. Dopraw solą na końcu gotowania.

Porcja ma ok. 235 kcal
B: 17 g
T: 11 g
W: 16 g

* proste przepisy • dieta odchudzająca • dieta redukcyjna • redukcja masy ciała • stop niedoborom pokarmowym

...

1690 43
Kortyzol sam z siebie magicznie nie „tworzy” tkanki tłuszczowej, szczególnie jeżeli nie ma z czego. Owszem, może zwiększać apetyt (choć zdecydowanie nie na garść rukoli z balsamico☺️) i wpływać na miejsce odkładania tłuszczu, ALE … tylko wtedy, gdy jest co odkładać, więc potrzebna jest ….. nadwyżka energetyczna🤷‍♀️. 

Dlaczego diagnoza „kortyzolowy brzuch” ma się tak dobrze w internetach? Ponieważ spłycono dwie kwestie ⬇️
1. Zespół Cushinga i tu tłuszcz faktycznie odkłada się głównie na brzuchu, karku i twarzy. Ale to jest patologicznie wysokie stężenie kortyzolu, zupełnie inny poziom niż u zdrowych osób pod wpływem stresu.
2. W okolicy brzucha mamy więcej receptorów dla glikokortykosteroidów. 

Tyle że kortyzol nie tworzy tłuszczu z powietrza ☺️🙈. 

W praktyce powstanie „kortyzolowego brzucha” wygląda tak: ⬇️
Przewlekły stres = większy apetyt + gorszy sen + mniej ruchu, także tego spontanicznego = większa ochota na jedzenie + mniejsza kontrola nad ilością spożywanych pokarmów = nadwyżka energetyczna = odkładanie się tkanki tłuszczowej na brzuchu (bo jest z czego). 

Zanim więc obwinisz kortyzol, zatrzymaj się na chwilę i zastanów:
📍czy wiesz ile wynosi Twoje zapotrzebowanie energetyczne przy obecnej ilości ruchu, 
📍ile się ruszasz, 
📍ile dokładnie zjadasz, 
📍czy masz kontrolę nad wszystkim co zjadasz, 
📍jak jesz, gdy jesteś zmęczona, 
📍jak jesz, kiedy masz dużo pracy i spraw na głowie, 
📍co i ile jesz wieczorami. 

To są prawdziwi gracze w historii pod tytułem „oponka na brzuchu”, a nie kortyzol. 

• nadwaga • dieta redukcyjna • otyłość • kortyzol • oponka na brzuchu #redukcjawagi #redukcja #odchudzaniezgłową

...

422 14

Masz problem z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych ?
Mam coś, co Ci pomoże !
Czytaj więcej